Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy...

    21.02.11, 23:06
    Marit to jedna z najbardziej utalentowanych zawodniczek jakie pojawily sie biegach narciarskich, znakomita technicznie , zachowuje ogromna rownowage pomiedzy niezwykla wrecz sila fizyczna a wytrzymaloscia, swietna alpejka, niezwykle zacieta i zawzieta
    ten staly nacisk i mowienie o tym ze musi zmiazdzyc przeciwniczki , ustawianie ja na 3 mistrzostwa itd - to maniera mediow podkrecajacych bebenek i czesci Norwegow spragnionych sukcesu sportoowego - reszta nie jest inna
    to wypacza wysilek sportowy, znieksztalca sport i robi ze sportu gladiatorstwo
    dobrze ze niewielka grupa ludzi ktorzy czuja sport wie jaka Mistrzynia jest Marit
    Justyna ma z kim wygrac - tylko ze lekko nie ma - i o to mniej wiecej chodzi
    Obserwuj wątek
      • Gość: ula A jakim cudem ta pokraka znalazła jakiegoś faceta, IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.11, 23:36
        musi być chyba niewidomy..
        • Gość: Pleban A Re: A jakim cudem ta pokraka znalazła jakiegoś fa IP: *.rev.zdnet.pl 22.02.11, 07:51
          A czasem nie pojawiła się znowu na podium po tym jak okazało się, że ma astmę i musi się dopingować? Niestety bez szprycowania się ten antykobiecy potwór zamiast medali miałby guzik.
          • Gość: czystarczybutanolu Przecież to żywa reklama GlaxoSmithKline IP: *.ip.jarsat.pl 22.02.11, 10:47
            ...tudzież innego producenta leków dla astmatyków.
          • Gość: gość Re: A jakim cudem ta pokraka znalazła jakiegoś fa IP: *.lukman.pl 22.02.11, 13:02
            To tez biegacz.Nikt inny by jej niezrozumiał.To ironia,ale chociaż może w domu zapomina o tym bagnie.Bo trzeba mieć odporność na stres,gdy wszyscy patrzą ,a tu chwile słabości.Nawet jak sie bierze ,to nadal pozostaje się człowiekiem.Jeszcze nie raz usłyszymy o astmie i chorobie zawodowej sportowców.Może da się pisać o tym , nie obrażająć ludzi chorych, ale dla mnie to draństwo.Patrzą na to miliony ludzi i nic.Nie wzrusza nikogo jakie będą przyszłe pokolenia,wszystko można, żadnej świętości.W biały dzień , jawnie.Bezsilny byłby nawet najpotężniejszy stwór, by uniknąć porównania do Boga.Bo to też zagrożenie wolności i budzi skojarzenia.Wszystko jest normalne, dopóki nie przyjdzie jakiś mądrala i wszystko poprawi.
      • Gość: wbb MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 21.02.11, 23:40
        koksiara i tyle...Jest fajną kobietką,na pewno utalentowaną i bardzo zdolną ale te jej leki?Bez względu na to czy jej pomagają czy nie jesli ona możę je brać to powinny mieć mozliwość brać też inne zawodniczki w przeciwnym razie pozostaje pewien niesmak,że ona ma rower z przerzutkami a Kowalczyk ma tylko jedna zębatke.W Miedzynarodwej federacji Narciarskiej zasiadają w większości Skandynawowie wiec Marit nie musi sie martwić,pozwolą jej dalej sie koksować" tym Tusipekiem lub innym Guajazylem.
        • Gość: s Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 20:33
          tak, brać powinni wszyscy
          a jeśli jest chora - to jest po prostu słabsza
      • Gość: gość Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: *.lukman.pl 22.02.11, 00:06
        Po latach chudych niełatwo jest wrócić na szczyt.Ona to zrobiła.Po trzydziestce biega z ogromną przewagą, niezmęczona.Znamy te widoki z innych dyscyplin.Cóż znaczyłaby technika bez wytrzymałości.Gdyby zależałoby Jej na honorze przebadałaby się w renomowanej klinice i ucieła wszelkie dywagacje.Ona tego nie robi.Wzbudza kontrowersje.Nie biega cały sezon i nie dziwię się dlaczego.Astma to furtka w trybach FIS,tajna i niedla każdego.Choćby nie wiem jak byla genialna nie powinna jej otwierać.Nikt już nie ma złudzeń,chorych jest za dużo,a ręczne sterowanie znają wszyscy.Kibice na cyborgów patrzą w kinie.Z jednym się zgadzam , to wypacza sport.
      • Gość: niestety prawda MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... IP: *.173.185-80.rev.gaoland.net 22.02.11, 00:20
        DOPING tak jak w GAZETA CENZURA......
        • Gość: PIOTR Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: *.static.dsl.dodo.com.au 22.02.11, 00:49
          Dla Kowalczyk tylko srebro.niestety. Bjorgen zdobedzie wszystko!!
          Jest super.Na koksie zlapano inna........
          • Gość: gość Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: *.lukman.pl 22.02.11, 01:10
            Co za różnica legalny , czy nielegalny, zawsze to będzie koks.
      • Gość: Seb Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 22.02.11, 02:08
        Fantastyczny komentarz, na prawde najlepszy, fachowy, bezstronniczy, w pelni niezalezny komentarz jaki czytalem, na jakiejkolwiek stronie prasowej.
      • franek-janek MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... 22.02.11, 03:39
        Zycze Kowalczyk medalu a jesli przegra zycze by umiala sie znalesc godnie, dac kredyt zwyciescy i nie pokazywac swojej najbrzydszej cechy zazdrosci i po prostu dobrego wychowania.
        • Gość: Maxs Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: 91.200.94.* 22.02.11, 08:26
          kredyt w polbanku ;)
      • amg53 MŚ astmatyków... 22.02.11, 07:16
        kreowanie Bjoergen na megagwiazdę,idola,wzór do naśladowania to nie jest O.K wobec innych,"czystych" i nie koksujacych się sportowców.Cokolwiek było i jest przyczyną sięgnięcia po symbicort,to zawsze będzie ujmowało czysto sportowej wartości osiągniętym wynikom i zdobytym medalom.Obojętnie czy mistrzem będzie Bjoergen czy ktoś inny. Koks jest koksem.Jeśli sama Bjoergen przyznaje otwarcie że symbicort daje jej ponad 20% więcej mocy na trasie,to znaczy że wie co mówi.Zarazem tłumaczy się, że jest czysta, bo ma na branie "lekarstw" -dopalaczy zgodę FISu.Ale to też mówi dużo o samej Bjoergen.Jest doskonale świadoma tego jak działa symbicort, bo sama po sobie widzi jakie daje to efekty i jaką daje przewagę nad rywalkami już na samym starcie biegu.To tak jakby w biegu na 10 km klasykiem Bjoergen startowała z 1km przed resztą zdrowych rywalek.Więc jak tu można się cieszyć ze zdobytego złota...???
        • 4cat1 Re: MŚ astmatyków... 22.02.11, 08:18
          O jakim ty koksie bredzisz ?

          Czy chorobę asmatyczną zwalcza się koksem ? Chyba cię porąbało.
          • amg53 w kwestii "koksu"... 22.02.11, 09:58
            koks to w slangu sportowców i lekarzy doping.
        • oloros Re: MŚ astmatyków... 22.02.11, 08:53
          choroba na ktora cierpi Marit nie ulatwia treningu a lek ktory bierze nie zalatwia leczenia i jeszcze dodaje jej kopa
          to tak nie dziala - krotko mowiac astma ma caly szereg patofizjologicznych meczhanizmow ktore bardzo obciazaja organizm Marit z chwila zachorowania starcila 30 procent pojemnosci pluc!!
          a przyjmowany lek czy ma wplyw taki jak np testosteron - nie ma -
          zgoda miedzynarodowych instytucji do tego powolanych obejmuje bardzo skrupulatna diagnostyke i nie ma mowy o oszustwie
          przyklejanie tej latki tej wspanielej dziewczynie jest niegodziwoscia po prostu - dlaczego nie chcecie zeby Korzeniowskiemu odebrali zlote medale olimpijskie - dokladnie na to samo choruje!!!!
          lepiej przyznajcie ze jest najlepsza , czy widzieliscie choc raz na zywo jak pieknie biega ? cy ktos choc raz z nia rozmawial?
          beda walczyc z Kowalczyk i nie wiadomo kto wygra - i to jest w tym najwazniejsze i najpiekniejsze
          • oloros Re: MŚ astmatyków... 22.02.11, 09:34
            mnie rowniez "szlag trafia" jak Kowalczyk z nia nie moze wygrac - ale sa rzeczy wazniejsze - jest nia sport - walka
            Kowalczyk jest wielka inaczej - prosze pamietac ze Marit w wieku 14 lat biegala juz swietnie - a Kowalczyk jeszcze w ogole nie widziala chyba nart - lub dopiero sie zaczynala na nich przewracac
            i dokonla rzeczy niezwyklej w kraju pozbawionym tej tradycji
            obie sa wspaniale - godne podziwu i nasladowania
            a nakrecanie tej spirali i dmuchanie w balon czy to polski czy norweski - to banalne splycanue i szarpanie wielkiej prastarej idei - walki ... z samym soba najbardziej
          • amg53 astma,Bjoergen i czystość rywalizacji 22.02.11, 10:35
            1.oczywistym jest że astma utrudnia a czasem wręcz uniemożliwa sport wytrzymałościowy a jej poziom astmy też bywa różny
            2.leczy się to głownie sympatykomimetykami,najczęściej w postaci inhalatorów.
            3.u zdrowego sportowca wdech symbicortu,salbutamolu będzie miał znaczący wpływ na "wydolność oddechową",mówiąc obrazowo przy biegu na maxa zatyka znacznie później niż bez wziewu.Wlewanie w siebie pobranej uprzednio własnej krwi też znacząco poprawiło wydolność, stąd lata temu w pokojach najlepszych, głownie Skandynawów znajdywano sterty zakrwawionych ręczników. Obecnie ta praktyka jest zakazana
            4.sama Bjoergen przyznała że kiedy zaczęła zażywać symbicort, jej wydolność wzrosła o około 20%
            5.można nauczyć się takiego oddechu, aby spirometria wykazała astmę,a potem głosić całemu śwatu że się jest czystym bo po badaniach niezależnych lekarzy
            6. w 1 dziesiątce rankingu FIS co najmniej połowa to astmatycy i wszyscy mają zgodę FIS i WADA na stosowanie leków na astmę...,takie proporcje astmatyków w populacji sportów wytrzymałościowych są dziwnie wysokie
            7. zażycie symbicortu przez Justynę spowoduje natychmiastową,conajmniej 2letnią dyskwalifikację
            8. Bjoergen zachorowała kiedy po kilku latach sukcesów miała 2 koszmarne sezony i plątała się gdzieś po 2 czy 3 dziesiątce biegaczek , i to jest co najmniej zadziwiające że akurat wtedy zaczęła chorować.
            9.to, że Bjoergen jest chora na astmę ( jeśli jest chora...! ) może być rzecz jasna przyczynkiem do wyrażenia jej współczucia, ale to tyle i tylko tyle.
            10. co ma wspólnego ze sportem w czystej postaci start biednych, schorowanych astmatyków ze zdrowymi jak przysłowiowe ryby sportowcami ???
            11. są organizowane zawody, nawet olimpiady dla niepełnosprawnych i tam powinni startować ci biedni astmatycy. A ona się uparła żeby mimo ciężkiej choroby rywalizować z zażartą góralką z Polski.
            12.dla mnie,byłego sportowca,taka rywalizacja Bjoergen i jej podobnych astmatyków,nie ma niczego wspólnego ze sportem.
            • Gość: y.y Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji IP: 195.117.118.* 22.02.11, 12:48
              amg53 napisał:

              > 3.u zdrowego sportowca wdech symbicortu,salbutamolu będzie miał znaczący wpływ
              > na "wydolność oddechową",mówiąc obrazowo przy biegu na maxa zatyka znacznie póź
              > niej niż bez wziewu.
              Możesz podać jakieś źródła, które potwierdzają tę tezę?

              > 4.sama Bjoergen przyznała że kiedy zaczęła zażywać symbicort, jej wydolność wzr
              > osła o około 20%
              Nie do końca.
              Powiedziała to: "– Stosuję symbicort. Nie jest to najsilniejsze lekarstwo na astmę, zażywa je wielu biegaczy i biegaczek. Ale gdybym go nie stosowała, nie zajmowałabym takiej pozycji w biegach narciarskich jak obecnie. Po prostu miałabym permanentnie zablokowane drogi oddechowe, zmniejszające moją wydajność o około 20 procent – powiedziała Bjoergen. "
              To co Ty napisałeś, można zrozumieć tak, że Bjoergen biorąc symbicort ma wydolność większą o 20% niż nie biorący, nie chorujący na astmę zawodnik. A to nieprawda. Ona bez symbicortu ma wydolność mniejszą o 20%, a z lekiem - na poziomie zdrowych biegaczek.

              > 5.można nauczyć się takiego oddechu, aby spirometria wykazała astmę,a potem gło
              > sić całemu śwatu że się jest czystym bo po badaniach niezależnych lekarzy
              Sorry, ale to bzdura na resorach. Możesz to w jakikolwiek sposób udowodnić? Bo przeszkolona pielęgniarka w zwykłej przychodni jest w stanie wykazać nieprawidłowości w technice wdechu przy badaniu spirometrycznym. A co dopiero specjaliści medycyny sportowej, którzy badają zawodniczki startujące w PŚ. Na takie twierdzenie trzeba miec dowody, inaczej to puste oskrażenia i insynuacje.

              > 6. w 1 dziesiątce rankingu FIS co najmniej połowa to astmatycy i wszyscy mają z
              > godę FIS i WADA na stosowanie leków na astmę...,takie proporcje astmatyków w po
              > pulacji sportów wytrzymałościowych są dziwnie wysokie
              Są, jeżeli patrzy sie przez pryzmat społeczeństwa ogółem. Patrząc przez pryzmat wysiłkowego sportu wyczynowego uprawianego w warunkach zimowych - nie są, bo prawdopodobieństwo zachorowania na choroby układu oddechowego przy jego tak częstym i wysokim obciążeniu - bardzo wzrasta.

              > 8. Bjoergen zachorowała kiedy po kilku latach sukcesów miała 2 koszmarne sezony
              > i plątała się gdzieś po 2 czy 3 dziesiątce biegaczek , i to jest co najmniej z
              > adziwiające że akurat wtedy zaczęła chorować.
              Znowu insynuacje. Na tkaie tezy trzeba mieć jakieś dowody, a nie doszukiwać się niejasnych zbiegów okoliczności.

              > 10. co ma wspólnego ze sportem w czystej postaci start biednych, schorowanych a
              > stmatyków ze zdrowymi jak przysłowiowe ryby sportowcami ???
              Znowu manipulujesz, insynuując, że astma czyni z człowieka wrak niezdolny do uprawiania sportu. To nieprawda.

              > 11. są organizowane zawody, nawet olimpiady dla niepełnosprawnych i tam powinni
              > startować ci biedni astmatycy. A ona się uparła żeby mimo ciężkiej choroby ryw
              > alizować z zażartą góralką z Polski.
              Astma nie ma nic wspólnego z niepełnosprawnością. Po co używasz terminów, których znaczenia najwyraźniej nie rozumiesz?

              No i na koniec - jakoś dziwnym trafem ominąłeś wielce niewygodne pytanie o Roberta Korzeniowskiego, multimedalistę, który stosował doładnie ten sam lek. Bardzo ciekawe.
              • Gość: gość Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji IP: *.lukman.pl 22.02.11, 14:33
                Odpowiem ci na to pytanie ignorancje jeden .Tylko dobrze się zastanow ,co odpiszesz , bo demagogia mnie nie interesuje.W IO zbadano sportowców z astmą i bez.To był rok 1986 i wiesz co wyszło.Że lepiej astmę mieć ,niż jej nie mieć.To fakt.Dotarło.O astmie niewielu wiedziało.Podejrzewam ,że jakby tego papierka nie było , nie było by medali i szans na nie.Nie pisz więcej takich bzdur.Znamy wielu sportowców astmatyków ,w wielu dyscyplinach wytrzymałościowych.Jeszcze większa bzdura było uzasadnienie startami w Pekinie.Zanieczyszczone powietrze.To nie jest problem nowy.Prawdopodobnie są ludzie chorzy, tylko czy tylu?W kolarstwie już za to się wzieli, to samo w pływaniu, tam zabroniono nawet nowoczesnych kostiumów.Po to by wyrównać szanse bo nie każdego na nie stać.W tej dyscyplinie wogóle stosuje się różne metody, tylko ,że fakt ludzi chorych wykorzystują zdrowi.To ,że lekarze są uczciwi i nieprzekupni to mit.FIS szpieguje zawodników, a sama na to pozwoliła.Nie wyjasnia tego i broń Boże ,żeby ktoś sie wychylił.Tyle pieniędzy przeznacza sie na walkę z dopingiem i otwiera ręcznie furtkę.Nie ufa sie nikomu,.Jak ten system sie zawali , to ciężko będzie się podnieść.Przykład Finek ,a u nas PZPN.Przykłady można mnożyć.Wyrzuca sie niewiernych.Zanim coś napiszesz o tych lekach na astmę , to poczytaj co to jest.Tam jest czarno na białym.Chyba ,że umiesz czytać , tylko kłopoty ze zrozumieniem.I jeszcze jedno , to FIS powinno rozwiać wszelkie dywagacje, a Marit przebadac w niezależnym laboratorium,a nie wszystko tajne.Ile razy można to wyjasniać.Poczytaj na forach, bo napisano na ten temat wszystko.Mnie to grzeje, ale to jest na ulicach i wszędzie.Nowe igrzyska , tylko ,że dla zarabjających na tym , kosztem wszystkich.Z tym nie można sie pogodzić.Żal sie powtarzać.
                • Gość: y.y Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.02.11, 21:08
                  Odpowiem ci na to pytanie ignorancje jeden .Tylko dobrze się zastanow ,co odpiszesz , bo demagogia mnie nie interesuje.
                  >>>Na który pytanie? A co do demagogii, to nie jestem pewien czy rozumiesz co to słowo oznacza? Wycieczki osobiste pomijam, niewarte klawiatury.

                  W IO zbadano sportowców z astmą i bez.To był rok 1986 i wiesz co wyszło.Że lepiej astmę mieć ,niż jej nie mieć.To fakt.Dotarło.
                  >>>Możesz podać źródło tych informacji?

                  O astmie niewielu wiedziało.Podejrzewam ,że jakby tego papierka nie było , nie było by medali i szans na nie.Nie pisz więcej takich bzdur.
                  >>>O jakie bzdury konkretnie chodzi?

                  Prawdopodobnie są ludzie chorzy, tylko czy tylu?
                  >>>Prawdopodobnie? Mhm.

                  To ,że lekarze są uczciwi i nieprzekupni to mit.
                  >>>Popatrz na pierwsze zdanie, które sam napisałeś, później popatrz ponownie na tę generalizację, którą tutaj podałeś i na serio sięgnij do słownika pod hasło demagogia.

                  I jeszcze jedno , to FIS powinno rozwiać wszelkie dywagacje, a Marit przebadac w niezależnym laboratorium, a nie wszystko tajne.
                  >>>FIS nie musi rozwiewać dywagacji, bo dywagowac sobie może każdy i nie od tego jest FIS, aby sprawdzać czy każda insynuacja jest prawdziwa. Należy mieć konkretne dowody i wtedy FIS powinno podjąć się sprawdzenia - jeżeli zostaną sformułowane konkretne zarzuty, poparte danymi źródłowymi w konkretnej sprawie.

                  Poczytaj na forach, bo napisano na ten temat wszystko.
                  >>>No tak, fora są wiarygodnymi źródłami przecież:) Gratulacje;)
                  • Gość: gość Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji IP: *.lukman.pl 24.02.11, 13:52
                    Możesz podac żródło informacji .Nie mogę , nie dlatego ,że nie chcę.Widać czarno na białym jakie ty masz pojęcje o problemie jeżeli nie znasz podstaw. Wystarczy poszukać w necie .Te dane są zbierane przy okazji IO .Astma to jest długi temat w sporcie.,znany nie od dziś.Jest to choroba trudna do zdiagnozowania.Leki astmatyczne maskują doping i dltego są na czarnej liście.FIS tłumaczy ,że zbadanie tylu sportowców w jednym miejscu ,jest niemożliwe,co jest oczywistą bzdurą.Czekają aż medycyna wynajdzie prosty test. Tak to było w przypadku innego badania.To ,że medycyna dziś nie ma dowodów ,to nie znaczy ,że ich nie będzie.i nie trzeba być żadnym ekspertem , by nie widzieć jak Marit wygląda po biegu.Każdy normalny sportowiec jest zmęczony,a ona jakby nigdy nic .A DEMAGOGIA TO ULUBIONE SŁOWO mAZA , KTÓRY LUBI PO WSZYSTKICH POWTARZAĆ, tylko nie zawsze mu wychodzi.Jak znajdziesz te informacje o które pytasz , to odezwij się i wtedy porozmawiamy.Lubię ludzi rzetelnych , którzy wiedzą o czym piszą.Jestem niedowiarkiem , ale z myśleniem nie mam kłopotów, i umiem wyciągać obiektywne wnioski.J jeszcze jedno ,jak myślisz skąd wzieły sie dopalacze i ile warty jest ten rynek i jakie koszty społeczne generuje.KWADRATURA KOŁA ,TO LEPSZE OKRESLENIE.Liczby nie kłamią.Żal wyjasniać .Atom też miał służyć ludziom , a wywołał skutki odwrotne.To samo astma.Jakieś przemyślenia, jesteś w stanie czy tylko klepać ,że nie mam racji,bo mogę jej nie mieć.Nie wiem wszystkiego ,ale wiem jedno.Dopalacze to wielkie świństwo, w imię czegoś,ale nie dobra ludzi.
                    • Gość: y.y Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji IP: 195.117.118.* 24.02.11, 15:19
                      Gość portalu: gość napisał(a):

                      Możesz podac żródło informacji .Nie mogę , nie dlatego ,że nie chcę.Widać czarno na białym jakie ty masz pojęcje o problemie jeżeli nie znasz podstaw. Wystarczy poszukać w necie .Te dane są zbierane przy okazji IO .
                      Tak sie pytałem, bo miałem nadzieję, że podeprzesz swoje twierdzenia źródłami, ale niestety sie przeliczyłem:) Wiem o które badania chodzi. Naturalnie, mozna je tak interpretować, że lepiej mieć astmę, niż jej nie mieć, o ile sie podchodzi cynicznie do ich wyników. Tyle, że te badania nie były przeprowadzone pod taką tezę, a wręcz przeciwnie: ich przeprowadzenie pozwoliło wyjaśnić bardzo wiele wątpliwości odnośnie do tego, dlaczego sportowcy uprawiający sporty zimowe tak często (i im dłużej uprawiają sport wyczynowo, tym wieksze ryzyko) zapadają na nadwrażliwośc oskrzeli. www.worldallergy.org/professional/allergic_diseases_center/asthma_and_sports/version_polish.php

                      To ,że medycyna dziś nie ma dowodów, to nie znaczy ,że ich nie będzie.
                      Nie znaczy również, że będzie je miała. Póki co proces dowodzenia jest cały czas prosty: najpierw trzeba mieć dowody, później można oskarżać. A nie oskarżać i kazać znajdować dowody na to, ze oskarżenie jest nieprawdziwe. To jest właśnie czystej wody demagogia, zwłaszcza częsta wtedy, kiedy sie pojawiają informacje o tej wstrętnej Bjoergen co śmie wygrywać z naszą wspaniała Justyną. I viola: wysypuje się worek z insynuacjami.

                      A dopalacze to wielkie świństwo, zgadzam się. Tylko, że to w ogóle dyskusja na inny temat.
                      • Gość: gość Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji IP: *.lukman.pl 24.02.11, 19:25
                        Chodziło mi o artykuł na www.astma.edu.pl/alergia,astma/9/57 i o liczby ,statystykę.Ona nie kłamie.nie przegina i pokazuje obraz problemu.Co do dowodów, to było juz nie raz tak ,że medale się zabierało po latach.A stma i sterydy to to samo.Tym to się leczy.To jest zakazane.Maskują doping.Ładne mamy przykłady do naśladowania.Jak masz problem , to wspomagacz,sportowcy mogą ,a my to co?Każdy widzi co sie dzeje i nie pomoże milczenie.Są pewnie ludzie chorzy, ale tylu to nie przypadek.90 procent to astmatyczki i one sa lepsze od zdrowych.Paranoia.Nikt w to nie wierzy.A demagogia to ulubione słowo Maza co lubi po kimś powtarzac ,szkoda tylko ,że nie wtym kontekście.Kiedyś już to pisałem.Obyśmy byli zdrowi ,bo jak ktoś jest chory ,to nie znaczy ,że każdą głupotę można tolerować.Tyle.Gdybyś był sportowcem ,to byś te rzeczy wiedział .Widać jak na dłoni ludzi ,którzy ze sportem nie mają nic wspólnego .Pozdrawiam.
                      • spector1 Re: astma,Bjoergen i czystość rywalizacji 24.02.11, 21:34
                        Gość portalu: y.y napisał(a):

                        >>>>>Wiem o które badania chodzi. www.worldallergy.org/professional/allergic_diseases_center/asthma_and_sports/version_polish.php

                        Nie kompromituj sie. Podstawowym problemem jest diagnostyka astmy wysilkowej u wyczynowych sportowcow.Diagnostyka wg world allergy to zwykla kpina.

                        Podaj na podstawie jakich testow wysilkowych Bjoergen dostala zezwolenie na
                        dopalacze.Kto przeprowadzal te testy , w jakich warunkach oraz czy WADA powolala niezaleznych ekspertow, ktorzy(tak dla przypomnienia - WADA to prywatna szwajcarska fundacja) zweryfikowali raport TUA jej lekarza , co powinni zrobic w tak kontrowersyjnym przypadku.
                        Dlaczego cala procedura jest tajna?
                        Arogancja nie nadrobisz brakow w edukacji.

                        Spector1
              • amg53 Do Y.Y - obrońcy astmatyków 23.02.11, 10:18
                1. logika moich wywodów jest prosta jak konstrukcja cepa. Gdyby inhalatory dla prawdziwych astmatyków – nie sportowców nie działały na wydolność oddechową, to nikt by ich nie stosował. Skoro „ zwiększają” wydolność oskrzeli i płuc a tym samym transport tlenu do mięśni, to logicznym jest że pojawią się tacy zawodnicy którzy będą to stosować
                2. gdyby inhalacje sympatykomimetykami nie działały to FIS i WADA nie miałyby nic przeciwko ich ogólnemu stosowaniu. A są zakazane. Czy muszę to jeszcze przystępniej tłumaczyć aby dotarło do Twojego umysłu ?
                3. Mam wśród znajomych kilku biegaczy amatorów którzy stosują w/w leki. Są tacy u których astmę stwierdzono w dzieciństwie. Są i tacy którzy są zdrowi jak przysłowiowe ryby. Jedni i drudzy mówią : wziew daje nieprawdopodobnego kopa. Ci zdrowi mówili, że po pierwszym użyciu inhalatora przed treningami czy samym starcie w maratonie, mieli wrażenie jakby biegli o połowę lżejsi, zaczynało ich zatykać dopiero przy długim przebywaniu na 90,95% swojego HR Max . Ci faktycznie chorzy mówią że bez wziewu padają po przebiegnięciu kilku km. Mój opis rzeczywistości dopingu wśród biegających biorę z życia a nie z netu.
                4. Nie chce mi się zawalać tego forum elaboratami na temat spirometrii, FEV,FEVLC itp.
                Żaden lekarz nie jest w stanie udowodnić dmuchającemu w rurkę, że akurat w drugiej fazie wydechu wydmuchuje mniej niż może. To też proste jak konstrukcja cepa, a najlepiej to idź koleś do lekarza i zrób sobie spirometrię, to będziesz wiedział o czym piszę.
                5. Raz jeszcze podkreślę, że zażywanie leków dla astmatyków przez niby chorych – zdrowych ? sportowców jest nie fair wobec czystości rywalizacji. Casus pana Korzeniowskiego nie ma tu nic do rzeczy, nie znam osobiście człowieka, nie byłem jego lekarzem i nie wiem czy zachorował czy nie zachorował na astmę w trakcie czynnej kariery. On sam wie najlepiej jakie miałby wyniki bez leków. Ja się tym temacie nie wypowiadam.
                6. Nie osądzam Bjoergen, stwierdzam tylko, że jak sama przyznała, bez symbicortu branego od sezonu 2010, jej wydolność i wyniki byłyby o 20% mniejsze.
                Czy ja gdziekolwiek uprawiam demagogię?
                • Gość: y.y Re: IP: 195.117.118.* 23.02.11, 13:39
                  Rozumiem, że nazwanie mnie obrońcą astmatyków to taka erystyczna sztuczka, niemniej proponuje porzucenie tych retorycznych popisów jeżeli mamy prowadzić normalną dyskusję.
                  Nie bronię astmatyków - nie mam powodu, ani mnie ziębią, ani grzeją jako ogół ludzi cierpiących na takie, a nie inne schorzenie. Co najwyżej wypunktowuję wątpliwości co do niektórych punktów w cytowanych wypoeidzieć interlokutora.

                  A co do meritum.

                  amg53 napisał:

                  > 1. logika moich wywodów jest prosta jak konstrukcja cepa. Gdyby inhalatory dla
                  > prawdziwych astmatyków – nie sportowców nie działały na wydolność oddecho
                  > wą, to nikt by ich nie stosował. Skoro „ zwiększają” wydolność oskr
                  > zeli i płuc a tym samym transport tlenu do mięśni, to logicznym jest że pojawi
                  > ą się tacy zawodnicy którzy będą to stosować
                  Rozumiem sens wypowiedzi. Chodzi mi o to, że jakkolwiek z medycznego punktu widzenia jasne jest, że inhalatory zwiekszają wydolność organizmu czlowieka chorującego na astmę, to nie jest dla mnie jasne, bo badań na ten temat nie znam (przy czym nie wykluczam, że takie istnieją, po to pytałem o źródło), że działają tak samo na organizm człowieka zdrowego.

                  > 2. gdyby inhalacje sympatykomimetykami nie działały to FIS i WADA nie miałyby n
                  > ic przeciwko ich ogólnemu stosowaniu. A są zakazane. Czy muszę to jeszcze przys
                  > tępniej tłumaczyć aby dotarło do Twojego umysłu ?
                  To prawda, że są zakazane, przy czym nie jest jednoznaczne ze stwierdzeniem, że zakazano je dlatego, że w sposób udowodniony u ludzi nie chorujących na astmę powodowałyby efekt taki sam, jak u chorujących. I ponownie, wcale tego nie wykluczam, ale żadnych danych potwierdzających tę tezę nie znam.

                  > 3. Mam wśród znajomych kilku biegaczy amatorów którzy stosują w/w leki. Są ta
                  > cy u których astmę stwierdzono w dzieciństwie. Są i tacy którzy są zdrowi jak p
                  > rzysłowiowe ryby. Jedni i drudzy mówią : wziew daje nieprawdopodobnego kopa. C
                  > i zdrowi mówili, że po pierwszym użyciu inhalatora przed treningami czy samym s
                  > tarcie w maratonie, mieli wrażenie jakby biegli o połowę lżejsi, zaczynało ich
                  > zatykać dopiero przy długim przebywaniu na 90,95% swojego HR Max . Ci faktyczn
                  > ie chorzy mówią że bez wziewu padają po przebiegnięciu kilku km. Mój opis rzecz
                  > ywistości dopingu wśród biegających biorę z życia a nie z netu.

                  Każdy ma inne doświadczenia życiowe. Doskonale rozumiem, że taka jest subiektywna ocena. Ja z kolei mam inne doświadczenia - u ludzi zdrowych inhalacja środkami stosowanymi przez astmatyków nie powodowała polepszania wydolności organizmu.

                  > 4. Nie chce mi się zawalać tego forum elaboratami na temat spirometrii, FEV,FEV
                  > LC itp.
                  > Żaden lekarz nie jest w stanie udowodnić dmuchającemu w rurkę, że akurat w
                  > drugiej fazie wydechu wydmuchuje mniej niż może. To też proste jak konstrukcja
                  > cepa, a najlepiej to idź koleś do lekarza i zrób sobie spirometrię, to będzies
                  > z wiedział o czym piszę.

                  Tutaj podtrzymuję swoje zdanie, niestety nie masz racji i to kompletnie. I powiem też, że robiłem właśnie spirometrię całkiem niedawno i zwykła pielęgniarka była w stanie wykryć nawet drobne nieprawidłowości w technice oddechu. Z ciekawości zapytałem też o to lekarza-ratownika. Potwierdził, że zdecydowanie lekarz jest to w stanie wykryć, a zwłaszcza lekarz badający sportowców, wyczulony na takie kwestie. No i w końcu: badanie spirometryczne zakłada kilka sesji, a wynik wybierany jest niekoniecznie zawsze z pierwszej lub drugiej lub trzeciej. MVV wybierane jest to, które wyszło najwyżej, podobnie dobiera się z róznych sesji FEV i FLC i tak dalej.

                  > 5. Raz jeszcze podkreślę, że zażywanie leków dla astmatyków przez niby chorych
                  > – zdrowych ? sportowców jest nie fair wobec czystości rywalizacji. Casus
                  > pana Korzeniowskiego nie ma tu nic do rzeczy, nie znam osobiście człowieka, nie
                  > byłem jego lekarzem i nie wiem czy zachorował czy nie zachorował na astmę w tr
                  > akcie czynnej kariery. On sam wie najlepiej jakie miałby wyniki bez leków. Ja się tym temacie nie wypowiadam.

                  No to jeszcze raz powtórzę - zachorował w trakcie kariery, przyjmował ten sam preparat co Bjoergen. Zgadzam się - jeżeli sie komus udowodni, że oszukuje chorobę, to mamy zupełnie inną sytuację. Bjoergen tego jeszcze nikt nie udowodnił w żadnym wypadku.

                  > 6. Nie osądzam Bjoergen, stwierdzam tylko, że jak sama przyznała, bez symbicort
                  > u branego od sezonu 2010, jej wydolność i wyniki byłyby o 20% mniejsze.
                  Oczywiście, bez leku tak by było.

                  > Czy ja gdziekolwiek uprawiam demagogię?
                  Tego nigdy nie powiedziałem, aczkolwiek niepoważne insynuacje wyłuszczyłem.
                  • Gość: y.y Re: IP: 195.117.118.* 23.02.11, 13:39
                    "wypowiedziach" miało być
          • Gość: Maria Re: MŚ astmatyków... IP: 158.39.31.* 22.02.11, 10:47
            Leki ktore bierze Marit wedlug badan maja duzy wplyw na przyrost masy miesniowej, stad sa na liscie srodkow zakazanych. Maja tez inne efekty. Dobrze znane wsrod "wielbicieli" silowni
            Gdyby Marit stracila 30% pojemnosci pluc to ciezko by jej bylo po schodach wchodziec a co dopiero sport. Astma wysilkowa to nie choroba ktora widac jak na dloni po spirometrii, jest tak trudna do pelnego zdiagnozowania, ze moze budzic konrowersje.
            Nie mam pojecia dlaczego polskia organizacja narciarska nie protestuje, sprawa jest prosta i kazdy normalny sad szybko zakazalby wybiorczego stosowania takich srodkow, tyle ze jak wiadomo organizacje sprortowe innym prawem stoja.
            Wspierajmy Justyne, takiego dobrego polskiego sportowca dawno nie bylo.
          • maz-48 Re: MŚ astmatyków... 22.02.11, 11:05
            Bardzo dobry komentarz. Gratuluję.
            Jednak niewielu on przekona, zaraz napadną na ciebie różni "goście" i będą ujadać jak wściekłe psy. Oni nie przyjmują żadnych rzeczowych argumentów, poza tymi o koksowaniu się Bjoergen i innych Skandynawek. Dla nich świat sportu jest fikcją, oszustwem i jedną wielką niesprawiedliwością. Są przekonani, że WADA i FIS to mafia, ale zapominają, że do tej "mafii" należą wszystkie związki narciarskie i wszyscy narciarze, w tym Justyna Kowalczyk. A przecież przynależność do organizacji mafijnych jest przestępstwem. Dlaczego z niej nie wystąpią? Parzcież nie ma żadnego przymusu, by należeć do FIS. Zawsze można zorganizować sobie zawody "tylko dla zdrowych", "tylko dla białych", "tylko dla murzynów", "tylko dla żydów", czy "tylko dla prawdziwych Polaków"...
            • Gość: taka prawda Re: wpierw zdałoby się zorganizować forum tylko IP: *.23.54.194.generacja.pl 22.02.11, 11:09
              dla obiektywnych i rozsądnych. nie musielibyśmy czytać twoich postów.
              • maz-48 Re: wpierw zdałoby się zorganizować forum tylko 22.02.11, 11:38
                A przecież nikt ci nie każe, więc po co czytasz? Mój nick jest wyraźny i widoczny w przeciwieństwie do twojego, który ciągle się zmienia...
                • Gość: gość Re: wpierw zdałoby się zorganizować forum tylko IP: *.lukman.pl 22.02.11, 12:47
                  Czemu Ty nie bronisz czarnych sportowców i głodnych dzieci w Afryce, tylko biednej Marit z Norwegi.Dlaczego nie oglądasz meczów trzecich lig.Nie masz mglistego pojęcja ,piszesz bo to poprawne aż do bólu.Globalny świat nigdy nie będzie idealny ,ale ślepy też nie jest.Tkwisz jeszcze w PR elu z tymi poglądami .Ma rację dziewczyna.Zabij się , bo igrzyska muszą trwać.Z tych metod to najlepsza jaka może być .Legalny doping ,w imię wyrównania szans.Choremu człowiekowi trzeba pozwolić na wszystko, chociażby to była paranoia.Naucz sie wreszcie ,że Marit to trybik w machinie, i Justyna też.Normalny człowiek powie nie temu świństwu.
            • Gość: Ewa Re: MŚ astmatyków... IP: 158.39.31.* 22.02.11, 11:21
              Sport to duze pieniadze, a tam gdzie sa pieniadze sa i oszustwa.
              Nie mozna wystapic z tych organizacji i nadal byc sportowcem, nie mozna ich rozwiazac, niezalezni ludzie nie moga ich sprawdzac (patrz PZN).
      • Gość: ja Zyciowa forma - zrobiona na "koksie" ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 08:36
        złote medale ubabrane w gó...e
      • janiuniu1954 MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... 22.02.11, 10:15
        Tytuł powinien brzmieć zwykła dziewczyna na niezwykłych prochach.
      • Gość: JoteM MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.11, 10:58
        hehe tygrysa normalnie jazda! powieś sobie logo apteki.
      • Gość: rej nie wypalilam sie tylko prochy mnie wypalily IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 11:27
        powinna przeprosic Justynke nie nawidze obludy a ona i jej kariera zbudowana jest na obludzie wiec nie zaluje jej jest oblesna
      • Gość: Krakus Kolczyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 11:36
        spójrzcie ile ich ma!!! Ciekawe, czy ma jeszcze w ...
        • Gość: sloneczko Re: Kolczyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.13, 20:35
          Cześć forumowicze. Szukam fajnej biżuterii, najlepiej coś z kwiatami. Coś na wiosnę, bransoletka, pierścionek. Ciekawe znalazłam na www.stylowo.biz.pl Nie wiem czy je kupic. Co o tym sądzicie?
      • jhbsk MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... 22.02.11, 12:27
        Koksiarze powinni mieć osobne zawody.
        • Gość: gumowy Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła astmatyczka IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 12:58
          Justyna !!! pilnuj sprzętu bo znowu będziesz mieć popodcinane kijki lub narty,
          ona w tej dziedzinie to naprawde miszczyni z astmą
      • Gość: Frida MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 14:14
        Ta cała Bjorgen to zwykła KOKSIARA!!!Skoro taka chora,to niech siedzi w domu,albo występuje na PARAOLIMPIADZIE!!!WYNOSZĄ JĄ POD NIEBIOSA!JA PYTAM ZA CO?Za to,że wspomaga się lekami,które dają KOPA?Powinna dostać kopa ale w D..ę!!!
      • Gość: arnold MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niezwy... IP: *.xdsl.centertel.pl 28.02.11, 20:36
        Marit Bjorgen to cpunka jest cpunka bedzie nia caly czas i zycze jej zeby szybko umarla niech sie nacpa bardziej i przedawkuje nie bedzie mi jej zal bo nie jest dla mnie czlowiekiem tylko cpunka bede sie cieszyl jak umrze szybko.
        • Gość: IjonT Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: 109.199.212.* 04.03.11, 13:40
          Podle się wyrażasz. Ludzie sięgają po narkotyki z wielu powodów- często ocierają się o traumy, których nawet Tobie by nie życzyli. Dlaczego tak łatwo przychodzi Ci życzenie komuś śmierci?
        • Gość: / Re: MŚ w Oslo. Bjorgen - zwykła dziewczyna w niez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:40
          i zebyscie sie nawet pos...li to nic nie zmieni faktu ze Kowalczyk zostala znokautowana a styl w jakim odjechala od niej i johoung i Bjergen nie zapomni dluugo
          mozecie sobie pluc na astme na sukienki na miesnie - a ze johoung to maszyna do szycia ze podskakiwala ze kurtka nie taka itd itd
          WASZA KROLOWA PRZEGRALA
          i wszystko wskazuje ze nadal bedzie przegrywac - w przyszlym roku w Pucharze nie zaistnieje nawet - jak w tym roku wygrala tylko dlatego ze sobie przed MS odpuscili
          nie ma w tym nic dziwnego - w Norwegii biega regularnie 0,5 milipona ludzi
          tezyzna fizyczna jest czyms bardzo cenionym
          i wieci e co - oni tam nie wiedza co to jest Doda ? wyobrazacie sobie - maja to gdzieszwykle norweskie dziewczyny - Theseres jeszcze rok temu hodowla krowy na farmie rodzicow

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka