Gość: szkielet
IP: *.vpn.gazeta.pl
26.08.04, 16:22
Olimpiada to okazja, żeby zobaczyć dziwne sporty. Dla mnie najbardziej
tajemnicza jest ta konkurencja, w której sfora facetów jeździ po torze
kolarskim. Większości się nie spieszy, a niektórzy zachrzaniają, potem jakoś
się wymieniają. Potem zwalniają. O co chodzi? Czemu tak?
Dziwne jakieś