Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    NBA: Jordan nie chce zaczynać

    IP: 212.126.7.* 31.01.03, 18:15
    Widać Michael jest gwiazdą nie tylko na boisku, żeby inni
    wielcy sportowcy potrafili się tak zachować...
    Obserwuj wątek
      • Gość: maciek Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.03, 18:59
        MJ jest symbolem NBA jej najwieksza w historii gwaizda. To
        wlasnie na MJ-u wzorowali sie tacy koszykarze jak Iverson i
        McGrady.
        Ale gest piekny to sie nazywa szacunek...
        dla mnie bomba...
        • Gość: ziutek Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.ipt.aol.com 31.01.03, 19:07
          niestety przez ostatnie 2 laty gwiazda Jordana mocno wyblakla,
          skutki widac w glosowaniu do meczu gwiazd, wielki mike nie
          powinien byl sciagac butow z kolka
          • alex.4 Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać 31.01.03, 20:15
            Jordan zachował się honorowo. Chwała mu za to. On po prostu jest wielki.
            Podobnie podobało się mnie zachowanie T.McGradiego i Iversona. Zresztą to nie
            pierwszy raz gdy tak się zachowano. Jeżeli się nie myle podobnie było z
            ostatnim wystepem Jabbara. Również jemu ustąpiono miejsce. Ale K.A-J nigdy MVP
            All-stars nigdy i tak nie został.
      • Gość: spabloo Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: 62.233.189.* 31.01.03, 22:45
        gdyby Jordan zaczął w pierwszej piątce to byłoby nie fair wobec
        kibiców, którzy głosowali na T-Maca i Iversona
        • Gość: ??? Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.asm.bellsouth.net 01.02.03, 02:36
          Gość portalu: spabloo napisał(a):

          > gdyby Jordan zaczął w pierwszej piątce to byłoby nie fair
          wobec
          > kibiców, którzy głosowali na T-Maca i Iversona

          a jaki sens ma rozpoczecie meczu prze V. Cartera .. rozegral
          moze z 10 meczow w sezonie...
      • Gość: mj23 Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.net 31.01.03, 23:01
        idioci nie 13 tylko 14 co za informacje... oj żal d... sciska
      • Gość: nEo Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.master.pl / *.master.pl 01.02.03, 00:15
        Piekne gesty z obu stron: chłopaki docenili MJ, a MJ ich gest i
        kibiców! Niezależnie od tego jak grał ostatnio nasz staruszek i
        tak jest najwiekszą gwiazda i spotrową indywindualnościa wszech
        czasów. Chwała Ci za to Michałku, że dałeś mi tyle emocji
        ogladając Twoje wyczyny nad koszem :)
        • Gość: aethor Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.chello.pl 01.02.03, 02:33
          A kto dał wam wszystkim prawo pisać i mówić o MJ jako
          o "największym graczu w historii". Jakie są kryteria ? Ja nie
          twierdzę, że on był kiepski czy nie umiał grać w kosza ale na
          jakiej podstawie wyciągacie wnioski, że był najlepszy. To nie
          skok o tyczce że można powiedzieć że Bubka był najlepszy bo
          pobił 28 razy rekordy świata i jeszcze przez 15 lat nikt go nie
          przeskoczy. Koszykówka to jest taka gra w której gra na boisku 5
          gości w drużynie na raz a w ogóle 12, i ciężko porównywać centra
          do rozgrywającego (IMHO).

          A
      • Gość: nEo Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.master.pl / *.master.pl 01.02.03, 00:15
        Piekne gesty z obu stron: chłopaki docenili MJ, a MJ ich gest i
        kibiców! Niezależnie od tego jak grał ostatnio nasz staruszek i
        tak jest najwiekszą gwiazda i spotrową indywindualnościa wszech
        czasów. Chwała Ci za to Michałku, że dałeś mi tyle emocji
        ogladając Twoje wyczyny nad koszem :)
      • Gość: tsew Bez względu na postawę MJ.... IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 01:31
        ...Małysz i tak dzisiaj wygra...no chyba, że go Hanni
        przeskoczy...
      • selig Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać 01.02.03, 02:40
        Jak widac wszyscy kiedys dojrzewaja. Nawet Iverson. Chcial oddac miejsce
        Jordanowi? No, no... Niesamowite. No ale od juz od jakiegos czasu taki niby
        ugrzeczniony jest. Troche. Czasami w kazdym badz razie.
        • Gość: pik Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: *.ipt.aol.com 01.02.03, 06:33
          selig napisał:

          > Jak widac wszyscy kiedys dojrzewaja. Nawet Iverson. Chcial oddac miejsce
          > Jordanowi? No, no... Niesamowite. No ale od juz od jakiegos czasu taki niby
          > ugrzeczniony jest. Troche. Czasami w kazdym badz razie.

          Co ty gadasz? Juz dawno wypowiadal sie z szacunkiem o Jordanie i dawnych
          gwiadach.
          Cos masz jakies tabloidowe informacje o nim. Trzeba czytac powazniejsze gazety.
          • selig Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać 01.02.03, 14:42
            Dawno jak dawno. Jak przyszedl do NBA, wszystkie jego wypowiedzi byly w tonie:
            Moze i byli kiedys dobrzy, ale teraz to ja jestem najlepszy. I nie poczuwal sie
            do skladania holdu komukolwiek. A faktem jest, ze mu przeszlo. I to wlasnie
            napisalem.
      • darek.teodorczyk Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać 01.02.03, 15:38
        O ile dobrze pamietam, Michael urodzil sie 17 lutego 1963 roku.
        Nie ma wiec 39 lat, a prawie 41 (sic!). To taka uwaga
        podkreslajaca klase Jordana. To 41 lat! Nieprawdopodobne! Nadal
        nieprawdopodobne. Pozdrawiam
        • darek.teodorczyk MJ urodzil sie 17.02.1962, czyli ma 41 lat! Nieprawdob 01.02.03, 15:41
          • selig Re: MJ urodzil sie 17.02.1962, czyli ma 41 lat! N 02.02.03, 01:06
            Nie, alez skad: Jordan sie urodzil w 17.02.1953 roku! On juz ma 51 (sic!!!)
            lat! Bo przeciez 2003 minus 1953 to 51. A moze jeszcze wiecej?
          • Gość: uczta Nieprawda, urodził się w 63. IP: *.expocentres.pl 04.02.03, 13:08
            urodził sie w 63. Trzeba takie rzeczy wiedzieć drogi kolego.
      • Gość: wojtek Re: NBA: Jordan nie chce zaczynać IP: 212.182.102.* 02.02.03, 15:59
        MJ jest i był największą gwiazdą NBA, co jako
        sportowy 'staruszek' nadal udowadnia. Gest' młodzieży' był
        piękny ale Jemu nie trzeba łaski. Chciałbym zobaczyć T Maca I
        Iversona za 10 lat rzucających 40 punktów. A kibice NBA to
        teraz taka sama 'młodzież' i dla nich Jordan to bohater z
        bajki, a głosują na nowe gwiazdki( swoją drogą coraz bardziej
        nudne)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka