Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Samotność Małysza

    26.03.07, 00:10
    Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć Adaaaaaaaaaaaaaaaaaaam Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ks. Roabk Natchniony artykuł Steca ;> ... IP: *.stegny.2a.pl 26.03.07, 00:34
        Szaranowicz ma konkurencję ;>
        • Gość: Anty-Stec Kto wpuscil Steca? IP: *.cable.mindspring.com 26.03.07, 02:54
          Nie wystarczy ze bredzi o pilce?
          • Gość: tremendous Re: Kto wpuscil Steca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 12:58
            A czy Stecu napisał nieprawdę? Jeśli tak, to dawaj...
            Co do stylu: tak pisał i pisze. Jak dla mnie bardzo ok. A ten artykuł trafny, bo
            z kim Adam ma się ścigać w następnym sezonie? Z Jacobsenem? Morgensternem? Jeśli
            już to z Ammanem (za IO'02).
            • Gość: osman 24 Re: Kto wpuscil Steca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:37
              Brawo Stec, artykuł i styl jak Małysz - na piątkę
        • Gość: rororo Re: Natchniony artykuł Steca ;> ... IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.07, 12:34
          "Jesteśmy narodem wybranym. Jedni wyssali to z mlekiem Matki Polki, inni tylko
          przeczuwali, jeszcze inni wyczytali u romantycznych wieszczy, ale generalnie
          sporu nigdy nie było: DNA Polaka nie jest DNA zwykłego śmiertelnika.
          Zasługa Adama Małysza polegała na tym, że naszą wyjątkowość niezbicie udowodnił."

          autor niechybnie musi pojsc na pielgrzymke do czestochowy i pomodlic sie do sw.
          Malysza, za otrzymane laski.

          na podstawie takich artykulow mozna sadowac, ze jestesmy ciagle zakompleksionym
          narodem. skok narciarski jest miara nie tego co powinien, staje sie okazja do
          odkrywania jakiejs wyimaginowanej "slowianskiej wyjatkowosci".

          a swoja droga to czy ich tam w redakcji nie sprawdzaja, taki Stec powinien
          poleciec albo przeleciec do gazety fakt.
          • Gość: Anka Re: Natchniony artykuł Steca ;> ... IP: 80.51.92.* 26.03.07, 13:39
            Jeśli nie wyczuwasz w tych słowach nuty autoironii,no to radzę na przyszlość
            czytać mniej skomplikowane teksty
            • Gość: ziom Re: Natchniony artykuł Steca ;> ... IP: *.kam.pl 28.03.07, 17:40
              popatrzcie jak madra sie znalazla,ciekawe co ty czytasz-chyba kozla i matola
              ,nawet nie chodzi o to czy ten stek bzdur steca jest ironiczny czy nie jest,bo
              skad mozemy wiedziec co mu w glowie siedzi,chodzi o to ze ten tekscik jest
              poprostu glupi,niepowazny i w zlym stylu.
          • w.s3 Re: Natchniony artykuł Steca ;> ... 26.03.07, 15:46
            Czy chwalenie nieprzeciętnych osiągnięć Małysza jest naganne?Każda normalna
            nacja chwali się osiągnięciami swojego rodaka. Tylko 'polacy'starają się ze
            wszystkich sił takiego rodaka zdyskredytować.Ot 'polskie piekło'.
      • Gość: grum co za szowinistyczne głupoty? IP: *.aster.pl 26.03.07, 00:43
        dna polaka? co za dno. granie na nacjonalistycznych trąbach z powodu indywidualnej wygranej w marginalnym sporcie? daj pan spokój panie stec
        • Gość: jah_42 glupota jest zarazliwa IP: *.ppath.umn.edu 26.03.07, 01:34
          wspieram opnie - tak glupiego wstepu do tak niezwyklego (i radosnego) wydarzenia
          nie da rady napisac na kompie - autor musial uzywac mlotka albo wlasnej glowy
          czy innego tepego narzedzia. proponuje nie roziwjac watku bo sa wazniejsze sprawy :

          !!! Brawa i podziekowania dla pana Adama !!!!
          • Gość: Offler Tez popieram IP: *.ghw.co.nz 26.03.07, 02:49
            Dawno tak nacjonalistycznych bzdet nie czytalem. Nie wiem czy mozna za to winic
            nasz nowy rzad.
            Tak czy siak brawo Adam. Zycze dalszych sukcesow.
        • Gość: turtl Ludzie, czy wy nie wyczuwacie ironii ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 02:58
          Czy do tego potrzebny jest jakiś specjalny zmysł, czy tylko inteligencja ?
          • Gość: lelum Re: Ludzie, czy wy nie wyczuwacie ironii ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 09:08
            Z artykułu podobała mi się tylko przedstawiona statystyka;)
            Brawo Adam,lataj jak najdłużej!
          • Gość: Rojek Re: Ludzie, czy wy nie wyczuwacie ironii ??? IP: *.cust.tele2.se 26.03.07, 09:54
            Nie wiem czy ironia, czy nie. Ale Adam jest samotny na pewno. Co znaczy ze
            wcale nasze polskie DNA nie jest takie wyjatkowe. Wrecz przeciwnie, podczas gdy
            inne narody maja i mialy mnostwo wszelakich mistrzow swiata , to my dopiero
            teraz gdzieniegdzie zdobywamy mistrza.
            A w skokach narciarskich ... oprocz Malysz to dno. Malysz doszedl do wynikow
            praca, ciezka praca.
            • Gość: turtl Re: Ludzie, czy wy nie wyczuwacie ironii ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 13:48
              Taa, "inne narody". I jaką wartość tu podstawiasz ? Niemcy czy Azerbejdżan ? Historia polskiego sportu jest dość okazała jak na potencjał państwa, tylko ty jej najwyraźniej nie znasz. "Dopiero teraz" to wychodzimy z kryzysu wywołanego przełomem ustrojowym. Na przełomie lat 80tych i 90tych polski sport dołował, ale wtedy nosiciele tego DNA mieli ważniejsze rzeczy na głowie.
        • Gość: abc Re: co za szowinistyczne głupoty? IP: *.aster.pl 27.03.07, 10:45
          marginalnie denny jestes i glupi!!!szkoda slow
      • Gość: noik Sprzedam tytul-Maly Gigant!!!:))) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.03.07, 00:47
        Malysz jest wielki!
      • mr.yez Samotność Małysza 26.03.07, 00:56
        "Czy doczekamy się pierwszego w dziejach sportu Polaka, który w swojej dyscyplinie - niszowej, lecz spektakularnej - zdystansował całą konkurencję, bez względu na epokę?"

        A czy dokładnie kimś takim nie był Robert Korzeniowski? ;-)
        • Gość: Momo Re: Samotność Małysza IP: *.aster.pl 26.03.07, 01:06
          Korzen to byl naj;lepszy w swojej konkurencji a nie dyscyplinie. Poza tym chod
          to jakies dziwactwo dla niedolegow lekkoatletycznych :)
          • Gość: marcin Czyli tak jak Małysz IP: *.chello.pl 26.03.07, 01:22
            on też może być najlepszy w swojej konkurencji, a nie dyscyplinie - tą jest całe
            narciarstwo klasyczne, a do Delhiego, Ulvanga czy Gunde Svana trochę mu brakuje.
          • Gość: yah_42 Re: Samotność Małysza IP: *.ppath.umn.edu 26.03.07, 01:43
            chod chodem a Korzen wywalczyl wszystko co bylo do wzieca = jest to wlasnie
            SPORT czyli walka by byc nie tylko najlepszym i pierwszym ale o to by byc
            lepszym od siebie . I w tej klasie jest i Adam i paru innych Polakow.

            a co to jest niszowosc sportu - plywanie, skoki nar. chod, wyscigi samochodowe,
            paralotniarstwo, a moze polo albo bridge sport.? ... Nie najbardziej niszowe
            jest dziennikarstwo sportowe - w porownaniu do dziennikarstwa w ogole
        • Gość: turtl Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:05
          No ale chód raczej nie należy do spektakularnych, a już na pewno do medialnych konkurencji.

          Poza Korzeniem mieliśmy jeszcze Pawłowskiego, uważanego przez niektórych za największego szablistę w dziejach, Baszanowskiego - jednego z kilku najsłynniejszych ciężarowców, Schmidta - supertrójskoczka, i paru innych bliskich "naj, naj".
          • Gość: juro Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:12
            Gość portalu: turtl napisał(a):

            > Poza Korzeniem mieliśmy jeszcze Pawłowskiego, uważanego przez niektórych za naj
            > większego szablistę w dziejach, Baszanowskiego - jednego z kilku najsłynniejszy
            > ch ciężarowców, Schmidta - supertrójskoczka, i paru innych bliskich "naj, naj".

            No i pilotów w lataniu precyzyjnym, w której to konkurencji był okres (wcale nie
            taki krótki), kiedy to łatwiej było zostać mistrzem świata niz mistrzem Polski.
            Konkurencja w kraju była na wyższym poziomie, niż poza krajem, tak więc de facto
            mistrz Polski stawał się od razu mistrzem świata, po odbębnieniu formalności
            zwanej "startem w mistrzostwach świata". :)))
            • Gość: turtl Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:21
              Haha, no tak. Ale jednak latanie precyzyjne to sport prawie nieznany. Ale jak już wspominamy, to chyba i nasi szybownicy mają niezły dorobek :)
              • Gość: Y_Sam Re: Samotność Małysza IP: 83.238.175.* 28.03.07, 17:47
                Podobno jesteśmy też nieźli w wędkarstwie :-)
        • Gość: pal666 Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 06:05
          kimś takim był także w swoim czasie motorowodniak Waldemar Marszałek.
      • Gość: q Re: Samotność Małysza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 01:12
        No no Stecu, naprawdę dobre. I śmieszne, i inteligentne.
        • Gość: Alef Re: Samotność Małysza IP: *.bham.ac.uk 26.03.07, 01:33
          Szacunek dla Pana, Panie Stec. Artykul w koncu ma mysl przewodnia, jest
          smieszny, inteligentnie napisany, i dodatkowo nie razi przerysowanymi
          metaforami... Adam jest wielki!!!
      • Gość: Andre Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 01:31
        Nie przesadzalbym z ta niszowoscia skokow narciarskich. Owszem są raczej
        nudnawe - obejrzenie ostatnich 10 skokow 1. i 2. serii daje pelny przeglad
        zawodow oraz popularne w zaledwie kilku krajach. Ale idac typ tropem, to nudne
        jest 90% indywidualnych zawodow sportowych. Nawet w tych najbardziej
        prestizowych - plywaniu czy lekkoatletyce - nie specjalizuja sie wszystkie
        nacje, a ich oglondalnosc nasila sie tylko podczas finalow poszczegolnych
        konkurencji. Dodatkowo na herosow kreowani sa mistrzowie bardziej niszowych
        dyscyplin. Snookerzysci na wyspach sa bohaterami i zarabiaja grube miliony
        funtow, podczas gdy 95% przedstawicieli pozostalych narodow nie zna nawet zasad
        tej gry (to sie troche zmienilo odkad Eurosport zaczal transmitowac turnieje).
        A taki Tiger Woods - przedstawiciel rownie nudnego z puntku widzenia transmisji
        telewizyjnej sportu - stal sie nie tylko milionerem ale jeszcze ikona
        wspolczesnego sportu.
        Wiec cieszmy sie, ze mamy naszego Adasia, bo sa nacje na tym globie, ktore nam
        go bardzo zazdroszcza!
        • Gość: turtl Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:17
          Mnie skoki nie nudzą. Od pierwszego do ostatniego oglądam z nigdy nie kończącą się fascynacją. Nie tylko dlatego, że imponuje mi sama platońska idea skoku narciarskiego ;) Ale chyba przede wszystkim dlatego, że szybko uczę się techniki poszczególnych skoczków (nie, nie metodą empiryczną). Pewnie mało jest takich jak ja, którzy rozpoznają poszczególnych zawodników w locie. A kiedy mózg kibica tak precyzyjnie analizuje wybrany sport, to nie dziw, że pasjonuje go każdy skok. To tylko kwestia przyzwyczajenia. Amerykanie także dziwią się, że potrafimy gapić się przez 90 minut w ekran telewizora na piłkarzy dzielnie utrzymujących wynik bezbramkowy.
          • Gość: juro Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 03:51
            Gość portalu: turtl napisał(a):

            > Mnie skoki nie nudzą. Od pierwszego do ostatniego oglądam z nigdy nie kończącą
            > się fascynacją.

            Ja również. Oglądałem transmisje z TCS nawet w czasach, gdy żaden z Polaków
            nawet nie kusił się o marzenia, by coś tam zwojować. Jest dla mnie w skokach
            pewna jakaś ikaryjska niesamowitość i nieprzewidywalność, coś, co mnie
            nieodparcie przyciąga, bez względu na to czy akurat mamy jakiegoś Małysza czy
            same Mateje. :))


            > Amerykanie także dziwią się, że potrafimy gapić się przez 90 minut w ekran
            > telewizora na piłkarzy dzielnie utrzymujących wynik bezbramkowy.

            O tak! Pamiętam, podczas Igrzysk Olimpijskich w Atlancie, reakcję pewnego
            jankesa, usiłającego oglądać mecz hokeja na trawie - "Gee! To jeszcze nudniejsze
            niż soccer!" :))
            • Gość: zzz Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 07:39
              Prawda, ja np. pamiętam doskonałe, naprawdę doskonałe pod względm technicznym skoki Funakiego... Szkoda, że się nie spotkał z Małyszem w jego szczytowej formie :-)
              • Gość: turtl Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 13:56
                Noo.. Funaki to było samo piękno :) Ale myślę, że na Adama nie starczyłoby mu sił w nogach :)
      • Gość: ... [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 01:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: blofeld Bij się w piersi panie Stec IP: *.nni.pl 26.03.07, 01:57
        Około pół roku temu pan Stec napisał artykuł w którym sugerował, żeby Małysz
        zakończył karierę a nie rozmieniał swojej legendy na drobne. A dzisiaj czytamy o
        samotnym herosie walczącym tylko z czasem. Co za godna podziwu hipokryzja.
        • Gość: skoti Re: Bij się w piersi panie Stec IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.07, 17:16
          To nie był artykuł steca tylko red. Wołowskiego, taki małe sprostowanie.
          www.sport.pl/GW/1,75693,3837109.html
      • Gość: Stach Stec biedaku...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 02:07
        Módl się o zdrowie bo o rozum już ZA PÓŹNO !!!!!!
        • Gość: sql To nie Stec ma problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 02:34
          Gdyby chodziło tylko o Steca można by mu nawet współczuć - mały, zakompleksiony
          człowieczek, nielubiący naszego Kraju. Jak on musi cierpieć, gdy dowiaduje się
          o naszych sukcesach. Ale jeśli taki tekst ukazuje się w jakiejś gazecie, to w
          tej gazecie musi pracować więcej osób mających podobny problem.
          • Gość: ... Re: To nie Stec ma problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 05:06
            MASZ RACJE, BO ONI TO NAROD WYBRANY...
      • Gość: Offler Czy ten facet z LPRu IP: *.ghw.co.nz 26.03.07, 02:43
        Z choinki sie urwal?
        "Jesteśmy narodem wybranym. Jedni wyssali to z mlekiem Matki Polki, inni tylko
        przeczuwali, jeszcze inni wyczytali u romantycznych wieszczy, ale generalnie
        sporu nigdy nie było: DNA Polaka nie jest DNA zwykłego śmiertelnika"
        Wiekszych bzdur dawno nie slyszalem. Facetowi niezle odbilo. Jednemu polakowi
        cos sie udalo i nagle jestesmy narodem wybranym.
        • Gość: pal666 Re: Czy ten facet z LPRu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 06:12
          a czy ten stec jeszcze pracuje w Gazetce ? W tych kregach pisac o Polakach ze
          niby sa narodem wybranym.....
        • Gość: ssseba Re: Czy ten facet z LPRu IP: *.chello.pl 28.03.07, 16:21
          Gość portalu: Offler napisał(a):

          > Z choinki sie urwal?
          > "Jesteśmy narodem wybranym. Jedni wyssali to z mlekiem Matki Polki, inni tylko
          > przeczuwali, jeszcze inni wyczytali u romantycznych wieszczy, ale generalnie
          > sporu nigdy nie było: DNA Polaka nie jest DNA zwykłego śmiertelnika"
          > Wiekszych bzdur dawno nie slyszalem. Facetowi niezle odbilo. Jednemu polakowi
          > cos sie udalo i nagle jestesmy narodem wybranym.

          buahaha, no właśnie o to chodzi Panie mądralo, trochę dystansu i autoironii,
          której autorowi artykułu gratuluję, autorowi posta życzę :)
      • Gość: turtl 3 razy wygrał turniej skandynawski - najwięcej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 02:57
        To także istotne osiągnięcie, którego zabrakło w spisie pod artykułem. Nota bene bardzo fajnie napisanym. Stec ostatnio imponuje formą :)
        • ffamousffatman Re: 3 razy wygrał turniej skandynawski - najwięce 26.03.07, 04:49
          Nie MY jestesmy wyjatkowi, tylko ADAM MALYSZ, jezeli to czemus zawdziecza, to nie polskim genom, tylko genom Szturcow i Malyszow, i LUTERSKIEJ czci dla pracy. Bez luterskiego dla pracy "balwochwalstwa" (pracochwalstwa?) nie bylby przetrwal wszystkich trenerow, prezesow, lat niepowodzen i wlasnych slabosci. N-nnnooo..., moze cos w tym i troche mieszal jego luterski P. Bog - ale nie dlatego, ze Polak (Malysz a nie P. Bog!) tylko, ze go jakos lubi (moze lubi, bo kto Go tam, znaczy P. Boga, wie).
      • ffamousffatman Samotność Małysza 26.03.07, 04:53
        A wy to wog'le rozumiecie text Steca?
        Sadzac po postach,
        albo nie rozumiecie,
        albo nie macie, no, wiecie czego...
        ... i rozumu tez!
        • sher.khan Re: Samotność Małysza 26.03.07, 06:55
          Artykuł jest w przeważającej części ironiczny.
          Tylko,że Adam Małysz niczym sobie na tę ironię nie zasłużył.
          Pan Stec, komentator i wielbiciel piłki noznej po prostu nie może znieść, że
          nawet mimo wysiłków Leo Benhakera,chroniczny i nieustający brak u nas piłkarzy
          wszechczasów na światową miarę.A Adam Małysz jest sportowcem wszechczasów, będą
          o nim podręczniki dla skoczków pisać i sarkazm pana Steca niczego nie zmieni.
          Jest żałosny.
          • Gość: eeeeh Re: Samotność Małysza IP: *.chello.pl 28.03.07, 16:23
            ale ten sarkazm wcale nie dotyczy Małysza, tylko nas samych
      • Gość: archeo Swietny felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 09:03
      • Gość: miszon błąd!!! IP: *.chello.pl 26.03.07, 09:44
        Na mapce jest błąd. Zakopane i Salt Lake City mają tę samą datę (ale zwycięstwa są inaczej ponumerowane...). Zdaje się, że to Zakopane jest źle (powinno być chyba 2002 rok).
      • Gość: notak Samotność Małysza IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.03.07, 10:18
        Żenujące. Z niszowego na świecie sportu uczynić sport narodowy i opierać na tym
        swoją dumę narodową. Śmiechu warte. Małysza szanuję, bo jest wspaniałym
        sportowcem, ale ta cała nagonka na skoki tylko i wyłącznie dlatego, że "Polak
        akurat wygrywa" jest smutna. Proponuję jeszcze lepsze rozwiązanie - wymyślić
        jakąś nową dyspylinę typy gra w bierki albo obieranie kartofli, stworzyć do tego
        kadrę narodową i robić transmisje. To nic, że tylko w Polsce będą to ludzie
        oglądać - ważne "że Polak wygrywa".
        Duma narodowa, buhahah.
      • Gość: Cegla Do wyprzedzenia Nykanena: 2X4 konkursy TCS + 1 ;) IP: *.teb.pl 26.03.07, 11:00
      • calber Reszta świata rozdziawiła gęby... 26.03.07, 12:30
        już parę wieków temu. Ale polski szowinizm i polonocentryzm nie pozostają w
        tyle.
      • Gość: tremendous Re: Samotność Małysza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.07, 12:53
        Zapomnieliście o jednej liczbie na początek: 1 - tyle razy wygrał King Adam
        Turniej 4 Skoczni.
      • Gość: Horn Granice ironii IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.07, 13:10
        Akurat w chwilachj radosci Malysza, postaci sportu naprawde wyjatkowej, bedacej
        wlasnoscia nie tylko sportu polskiego, lecz rowniez swiatowego pan Stec daje
        probki swoich skrywanych, satyrycznych talentow.
        Panie Stec, daj Pan spokoj, niech sie ludzie troche pociesza i nie psuj Pan
        zabawy.
        No bo czym maja sie na codzien cieszyc, co jest choc troche porownywalnie
        wyjatkowym?
        O ironizowanie i podsmiewywanie sie z DNA moglby sobie pozwolic dziennikarz z
        no najmniej jednym Pulitzerem w zanadrzu, a Pan Panie Stec ? who are you ?
        • Gość: Miro Re: Granice ironii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 13:22
          Mister Stec - spec od wielkich hec!

          Btw. gdzies tam wczesniej czytalem o luteranskim eposie ciezkiej pracy - jestem
          sklonny sie z tym zgodzic. Znam sporo ewangelikow (including moja polowica...) i
          wiem z autopsji ze ci ludzie sa przeuroczy, BEZINTERESOWNI i chetnie niosacy
          wszelka pomoc. Ja akurat jestem NOMINALNYM katolikiem (takim zapisanym do
          organizacji...), czujacym wstyd i zazenowanie w chwilach wiadomych (TV, radio,
          prasa etc..)..Pozdrawiam wszystkich ewangelikow i normalnych katolikow! (
          oczywiscie tzw. "innowiercow" rowniez!)
      • Gość: Andrzej.A Kretyński początek artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 13:46
        Co to, cieszyć się nie wolno ze zwycięst Polaka. Bo co, szowinizm, ksenofobia, a
        może jeszcze antysemityzm. A inne nacje to się może nie cieszą ze zwycięstw
        swoich rodaków, jakoś tego nie zauważyłem.
        Wygrywa, bo ciężko na te zwycięstwa zapracował.

        Wielkie brawa dla Małego-Wielkiego Mistrza.
      • Gość: wat Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 13:54
        malisch malisch wystaw rogi
      • Gość: student Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 15:43
        No i niech w glorii i chwale SKOńCZY karierę.I niech się publicznie nie wypowiada.
        • Gość: Kasia Re: Samotność Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:49
          Gość portalu: student napisał(a):

          > No i niech w glorii i chwale SKOńCZY karierę.I niech się publicznie nie
          wypowia
          > da.
          Oczywiście chodzi ci o Steca ;-)
      • Gość: xxxx Samotność Małysza IP: *.devs.futuro.pl 26.03.07, 15:43
        ten co to napisał daje dopiero pokaz wyjątkowości, nic w życiu nieosiągnął ale za to jaki kometarz o polakach, dedykuję ci słowa millera
      • 2aqine Samotność Małysza 26.03.07, 15:50
        dziękuję za tekst, piękne słowo i docenienie wysiłku sportowego, naprawdę
        Wielkiego Sportowca. Trzeba samemu poznać smak zwycięstwa i gorycz porażki,
        wysiłku sportowego i wyrzeczeń, by móc oceniać innych.By tak pisać, trzeba
        rozumieć sport i jego przesłanie. Folozofia sportu, której tak nam brakuje, jest
        o wiele trudniejsza od tabel i wyników.
        WM
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka