Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia

    IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.08, 21:22
    Stec albo ci się dekiel poluzował,albo gwarancja skończyła.Drugą siłą jest
    KOLEJORZ i radzę ci to zapamiętać Legijny pismaku.Jeżeli Wisła ciułała punkty
    w tym sezonie to weź się wysil i spójrz w tabele ignorancie.A potem,jak co
    poniedziałek,na Wiertniczą,po wypłatę>>
    Obserwuj wątek
      • Gość: kk Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: 74.9.205.* 20.04.08, 21:24
        Jaka liga taki mistrz. Brozek i Zienczuk sie nie mieszcza, bo ich z
        kadry wypchneli zawodnicy grajacy (i to nie zawsze) w innych ligach.

        Po pierwszych zdaniach artykulu mialem znowu zabrac sie za krytyke
        Steca, ale niestety musze sie z nim zgodzic. Z jednym wyjatkeim -
        wygranie ligi na piec kolejek przed koncem sezonu to ciulactwo.
        • Gość: loth Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:57
          Brozek i Zienczuk... wiślacy...
          panie stec
          gdyby to Legia miałą zagwarantowango mistrza to by pan rozpaczał dlaczego Brozek
          i Zienczuk nie są powołani do szerokiej kadry na euro..
          a tak mozesz sobie pan napisac artykuł krytykujący druzyne o kalse lepszą od
          legii :]
          • Gość: Konrad Stec, sport.pl... i wszystko jasne IP: *.mysmart.ie 20.04.08, 23:54
            Z toba facet jest coraz gorzej. Tobie juz kompletnie wyprostowały
            się zwoje mózgowe.
            Nie bedzie miała twoja Legia tytułu, to trzeba Wisłę objechać...
            Chciałbym abyś ty uciułał tyle pozytywnych recejzji za swoje
            wypociny co Wisła punktów w tym sezonie.
            • Gość: masterx Stec = styl tabloidów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 12:14
              człowieku... piszesz jak &%^$%#, przestaję czytać twoje artukuły i oglądać
              wywiady, sorry Winnetou, ale mam już ciebie dość i tojego psełdo inteligentnego,
              zaczepnego stylu. Zobacz na prawdziwych znawców piłki typu Kołtonia. Przemyśl...
              A swoją drogą to ITI łoży mniej na ległą niż na taniec z gwiazdami, czy to nie
              śmieszne?
              • Gość: pawel bardziej od Koltonia wole Szczeplka IP: 84.203.148.* 21.04.08, 12:54
                dla mnie to on jest najwiekszym znawca futbolu ze wszystkich
                dziennikarzy.
            • Gość: slav Re: Stec, sport.pl... i wszystko jasne IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.04.08, 10:41
              Panie Stec jedno zajebiscie wazne pytanie, a mianowicie czy pan
              wogole zna sie na pilce?.
              To ze jest Pan kibicem Legii Warszawa nie powinno sie przekladac na
              Panskie artykuly bo robi Pan z siebie blazna i osobe ktora nie ma
              bladego pojecia o dziennikarstwie.
              To juz nie pierwszy raz Panskie artykuly nie maja odzwierciedlenia w
              zeczywistosci a historyji sa wyssane z palca. No chyba ze wszystkie
              Panskie artykuly sa pisane pod wplywem pewnej rosliny z Jamajki co
              powoduje ze jest Pan oderwany od zeczywistosci, to moge zrozumiec bo
              im zdarza sie stracic swiadomosc pod wplywem tej roslinki.

              Na koniec mam do Pana prosbe jak juz za cos sie Pan bierze niech
              robi to Pan solidnie

              Pozdrawiam


          • Gość: MIu Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.chello.pl 21.04.08, 00:50
            oj panie Stec - ciułała punkty? Wisła jeszcze w tym sezonie nie
            przegrała! a ze na wiosne mało goli? to samo mozna zarzucic AC
            Milanowi... takie teksty sa zenujace. popatrz pan na legie - to
            dramat.

            Fakt ze wisła nie ma ataku. ale Niedzielan kiedys zmartwychwstanie.
            a w matusiaka wierze leo, wiec ja tez zamierzam.
            • Gość: makelove Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 01:24
              ej ludzie! a co, nie macie wrazenia, ze wisełka na arenie miedzynarodowej nie
              wygra z przeciwnikiem 2:1, tylko baty dostanie?? polska liga jest strasznie
              słaba i jesli mistrz ledwo wygrywa przewagą jednego gola z zagłebiem sosnowiec
              czy innym klubem, chocby z srodka tabeli, to nie ma czego szukac w el ligi
              mistrzów?? wisła kasperczaka nudziła sie w polskiej lidze, takie są fakty, a
              porownywanie do milanu jest nie na miejscu...
              nie jestem z miasta o 1szo ligowych tradycjach, wiec kibicuje legii, wiśle czy
              innej polskiej druzynie w pucharach, ale tez nie jestem optymistą patrząc na
              forme wisły w letniej cz sezonu!
              ps i tak wszyscy jestesmy po tej samej stronie na euro
              ps2 ze stecem sie zgadzam w 100%tach (:
          • Gość: realista Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: 212.160.172.* 21.04.08, 11:45
            Powiem tak Wisła jest nie tyle dobra co reszta dała d.... w meczach
            ze słabeuszami !
            I to zarówno Legia (przegrali z ODRĄ u siebie !) jak i Lech,
            Grodzisk, a tylko te kluby miały szanse żeby coś zmienić.
            Jestem kibicem Legii, ale trzeba przyznać, że zagrali beznadziejnie
            w tym sezonie i dlatego Wisła zasłużenie ma tytuł - gratulacje!
            A do poprzednika jeśli Lech jest taką potęgą piłkarską to powiedz mi
            kiedy to Lech miał ostatnio mistrza Polski? :-))) ...i wszystko
            jasne .. :-) Lech ma kilku dobrych piłkarzy, ale to trochę za mało.
            Pozdrawiam
        • Gość: Wisełka Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 23:05
          Bzdury piszesz podobnie jak R.Stec.
          W reprze znalazł sie Saganowski ktory grzeje ławe w drugoligowym
          Southampton,zreszta juz chyba trzecioligowym.Totalna
          pomyłka.Natomiast Brozek to jest gosc ktory pokazuje swoje atuty ale
          nie w jednym meczu.
          • Gość: heho Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.ds5.univ.gda.pl 20.04.08, 23:27
            daj spokoj z tym brozkiem; nie badzmy smieszni; gdzie niby te atuty? powiozl ci
            kiedys wisle w europejskich rozgrywkach?
          • Gość: Hela z Gazowni Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 00:05
            Jakie atuty? Że niby strzela gole w OE? Nie bądź śmieszny co OE ma
            do piłki na prawdziwym poziomie? Brożek miał swoje szanse, ale ich
            nie wykorzystał.
            Jeden z lepszych artykłów R. Steca. JAKA LIGA TAKI MISTRZ, ale
            trzymam kciuki za WISŁE W LM
            Pijany jestem
        • Gość: michał Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:54
          uciułali te pare punktow i to wystarczylo ale popatrzmy dlaczego?
          stalo sie tak bowiem ich najgrozniejsi rywale sami ciułają punkciki
          legia od lat nic nie zmienila w grze i polityce kadrowej a teraz sa tego skutki:
          stala sie przecietna druzyna; poziom ligi sie wyrownal ale w dol! a do tego
          afery ...
      • Gość: gazeta.fałsz Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:26
        Panie Rafale,
        Zauważyłem u pana tendencję do nadużywania słowa kibol.W przypadku krakowskiej Wisły muszę się jednak nie zgodzić,gdyż krakowscy kibice dopingują swoją drużynę najlepiej w Polsce.Nie można negować jednakże faktu,iż pośród wspaniałego ogółu znajdzie się jakaś czarna owca(kibic-nożownik).Jednak pański stosunek do kibicowania mógłby stać się trochę bardziej konserwatywny i ujrzeć,iż szukanie dziury w całym nie przynosi korzystnych efektów.Co do stylu Białej Gwiazdy można się spierać.Z jednej strony gracze są zrelaksowani,grają o nic,bo mistrzostwo już jest kieszeni.Z drugiej strony w lipcu dojdzie do selekcji w szerokiej kadrze Wisły i tylko wybrani zostaną dopuszczeni do eliminacji Ligi Mistrzów.Wciąż uważam,że Wisła to najlepszy zespół zeszłego i bieżącego roku.W tym roku rozegrali dwa świetne mecze:przeciwko Odrze i Lechowi,z czego jeden wygrali ,a z drugiego zdobyli jeden punkcik.Jak powiedział trener Skorża w jednym z wywiadów: "Brakuje motywacji"-i nie ma się czemu dziwić...Jestem przekonany ,że do europejskich pucharów Wiślacy podejdą z wolą walki i zaprezentują styl z ubiegłej wiosny,który musi pan przyznać budził respekt i podziw.Pozdrawiam
        • Gość: twoja stara Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.ds14.agh.edu.pl 20.04.08, 22:40
          Jedna czarna owca. Mam przypomnieć kilku zatrzymanych za MORDERSTWO w Kielcach,
          nożowników z trybun, czy łyse karki spod kas z biletami. kibice skisły to
          najgorsze menelstwo, ale uważam że znajdą się pośród nich jakieś białe owieczki..
          • Gość: Wisełka Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 23:09
            Na stadionie jest przecietnie 11-15 tys.ludzi.Wiec stwierdzenie typu
            tego co przytoczyłes jest smieszne.Wybierasz pare osob z
            tysiecy.Tyle i bez komentarza.
        • Gość: X Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.chello.pl 20.04.08, 23:10
          Czarna owca... To tak jak z tą czarną owcą co o niej Listek mówił?
        • Gość: maz45 Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 07:36
          Rafał Stec ma absolutną rację. Wisła to klub przeciętny i nie ma szans na LM.
          Co do kiboli, to za łagodne określenie. To królestwo bandytów, nożowników i
          innego menelstwa, które za cichym przyzwoleniem szefów Wisły robi co chce. Taki
          klub to kolos na glinianych nogach i prędzej czy później trafi go szlag przez
          bandziorów właśnie.
          Podobnie zresztą jest na Legii, to bydło, które narozrabiało w Wilnie chodzi
          sobie dalej na mecze jak gdyby nigdy nic. Jednak w Legi właściciele przynajmniej
          starają się walczyć z tą chordą meneli, a na Wiśle albo się Boją, albo trzymają
          z nimi sztamę.
          Zresztą cała nasza piłka klubowa jest skażona chuligaństwem, nie ma meczu gdzie
          byłby spokój, a małe dzieci nie musiałyby się nasłuchiwać wulgaryzmów.
        • Gość: bob Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.kuzniki.net 21.04.08, 08:55
          > krakowscy kibice dopingują swoją drużynę najlepiej w Polsce

          A byłeś kiedyś na Bułgarskiej? Może i mistrza Wisła potrafi wywalczyć na 5
          kolejek przed końcem, ale nigdy nie będzie i nie było takiego dopingu jak na
          Lechu. No i na waszym stadionie nigdy nie było tylu rodzin z dzieciakami, ale
          Misiek z nożem się znalazł. Brawo
      • Gość: Bastek Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:28
        Jeżeli Wisła jest taka słaba to co można powiedzieć o tych leszczach z warszawy.
        • Gość: Plusss Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.chello.pl 21.04.08, 00:59
          no właśnie juniorzy Legii to udowodnili, że mistrz z Krakowa jest słaby
          • Gość: kibic Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.os3.kn.pl 21.04.08, 07:34
            tylko stąd te 17 pkt różnicy ? :P
          • Gość: kibic Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.os3.kn.pl 21.04.08, 07:34
            * skąd
      • Gość: strrr Boli warszafkę zwycięstwo Wisły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:29
        Oj boli. Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
      • Gość: Jaskos Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.171.8.70.crowley.pl 20.04.08, 21:41
        warto być być kibicem Wisły.Nic tak nie cieszy jak bezsilność
        obiektywnych pismaków z warszafki.Panie Stec a co Pan pisał jak
        Polania z Warszawy i Legia ciułały punkty w sezonach po których
        kosztem Wisły zdobywały moistrzostwa pod batuta super trenera
        dariusza W.? Co Pan wtedy pisał?Na pewno nic ponad peanami pod
        adresem tego magika.Spytam więc bez nadzieji na uzyskanie odpowiedzi
        na to pytanie,jakie ma Pan prawo do pisania takich głupot.Wyrazów
        szacunku nie łaczę .
      • Gość: krzywy Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.grybow.net.pl 20.04.08, 21:41
        panie stec ale pana zabolało że to nie legła jest najlepsza w
        polskiej lidze prosze cierpliwie czekać może kiedyś.........jest pan
        jeszcze młody może się pan doczeka
      • Gość: mila Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:45
        żałosne te wypociny panie Stec , oj żałosne...jak i cały Stec -żałosny ,malutki
        człowieczek -wychylający się z nory i obrzydzający wszystkim życie...ta maniera
        już się nie sprawdza -może pora pisać wreszcie inaczej? chyba że się nie umie
        ..śmieszny człowieczek Stecek :D
        • Gość: Wisełka Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 23:16
          Nie smieszny człowiek,tylko szuka prowokacji.A niech szuka.Niewiem
          komu kibicuje ale troszke smieszne sa podwazania formy Pawła
          Brozka.Ale to tez przełkne,w koncu jestem tylko człowiekiem.
      • Gość: pete Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: 195.150.66.* 20.04.08, 21:48
        Panie Stec, widziałem Pana w programie T.Lisa i z czystym sumieniem
        mogę stwierdzić, że jest Pan osobą będącą ignorantem i nierzetelną
        dziennikarzyną. Jaskrawo obnażyła to nawet tak skompromitowana
        postać jak Prezes PZPN Michał Listkiewicz, a komentowany artykuł
        jest kolejnym tego dobitnym przejawem. Ignorancją jest nazywanie
        chybionych decyzji trenerów znamiennymi i ślepe przyklaskiwanie
        wszelkim ich decyzjom personalnym. Zasługi obecnego selekcjonera są
        owszem spore, ale przed pomyłkami też się on nie ustrzegł (decyzje
        pozytywne względem Pazdana, Lisowskiego i innych asów z Górnika i
        Widzewa, jak i negatywne wobec Sikory, Zieńczuka czy Brożka). Miast
        więc tych rozpaczliwych prób z odległych granic publicystyki
        sportowej, proszę może zająć się kierunkowaniem strumieni włosów na
        swej głowie (bo pozostają w poważnym i nieestetycznym nieładzie). Z
        całą pewnością natomiast niezbędne jest uzupełnienie Pańskiej wiedzy
        na temat piłki tak europejskiej, jak przede wszystkim krajowej...
        • Gość: Wisełka Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 23:19

          Tutaj z jednym sie nie zgodze,Zieniu poprostu do repry sie nie
          nadaje.

        • Gość: makelove Re: Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 01:34
          nie kumam tego podwazania autorytetu trenera w kontekscie decyzji kadrowych. tak
          samo bylo z jansem, pamietam jak wszyscy go krytykowali, ze powołał brozka i
          jelenia, a nie wziąl dudka, kłosa i franka. i to ciągłe wystawianie
          lewandowskiego, ktorego wszyscy nie cierpieli. pozniej janas odszedł w
          niesławie, a jego decyzje okazały sie trafione.
          dzisiaj z kolei brak brozka i zienczuka budzi odzew kibiców, a to są po prostu
          decyzje fachowca, ktory wygral eliminacje, dlaczego ciągle wszyscy chcą byc
          mądrzejsi od niego??
      • Gość: wkrzywy Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:49
        Nie wszyscy pilkarze mogą być wirtuozami,nie wszystkie kluby mogą
        grać w LM,tak jak nie wszyscy dziennikarze są mistrzami pióra,ale
        wszyscy powinni się starać sięgnąć nieba.tego zawodowego oczywiście.
      • Gość: sifin ależ akcja IP: *.sds.uw.edu.pl 20.04.08, 21:55
        trudno się z panem,panie stec,nie zgodzic..w niektórych punktach
        trudno tez nie zauważyć,że legia pańskakochana legia jest tak żałosna,że skoro
        obraża pan wisłę,to ja już nie wiem co sądzić o wojskowych.masakra
        ta,wisła ciuła punkty.sezon bez porażki to straszne ciułactwo.cholera,ile mają
        jeszcze straty do sosnowca?ledwo przędzie wisełka,doprawdy
        • Gość: rgkk Re: ależ akcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:01
          Wisła bardzo ładnie w tym roku zdeklasowała ligę, ale w głównej tezie, że
          drużyna Kasperczaka zniszczyłaby drużynę Skorży jest wg mnie sporo prawdy. No i
          tamta Wisła pokazała się w Europie, ta dopiero będzie miała na to szansę.
          Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie Wisła pokaże w Europie to co pokazała w
          Polsce i że awansuje przynajmniej do fazy grupowej. I że w przyszłym roku będą
          grali równie skutecznie albo nawet bardziej :)
          • Gość: miu Re: ależ akcja IP: *.chello.pl 21.04.08, 00:57
            inna sprawa ze trojki Kosowski - żurawski - frankowski sprzed lat
            dlugo sie nie doczekamy. owszem Lobo jest dobry i bedzie lepszy. ale
            nie Brozek. gdyby ten gosc wykorzystywal choc 10% szans jakie mu
            stwarzaja koledzy toby mial juz tyle bramek co C.Ronaldo. ze wspomne
            mecz z odrą... myslalem ze sie potne jak to ogladalem.
            • gzesiolek Re: ależ akcja 21.04.08, 10:03
              Wczoraj Brozio mial skutecznosc 2 na 3 sytuacje... ;)
              Czasem lapie go jakas taka "niemoc" i ma mecze gdzie ma 5okazji i
              strzela jedna lub wcale... ale ogolnie nie jest az tak zle z jego
              skutecznoscia...
              wiekszy problem (i tu sie akurat z Panem Stecem zgodze) jest z
              jakoscia gry... 90% akcji wisly to najpierw podanie od nogi do nogi
              miedzy obroncami, a pozniej zagranie na 40m do przodu...
              a przeciez moga spokojnie rozgrywac klepa i po zageszczeniu w danym
              miejscu przerzucac na drugie skrzydlo... maja do tego graczy, wiec
              dlaczego graja "kick and rush" az zeby bola...
              Inna sprawa, ze w Europie musza grac wysoka obrona, szybkim atakiem
              i zageszczonym srodkiem... czyli to co usilowal wprowadzic Petrescu
              i skonczylo sie na "kick and rush", teraz usiluje wdrozyc to Skorza
              i wyglada to tak samo... ;)
              Co do kibolstwa to prosze Pana Steca o nie uzywanie ogolnikow... bo
              wiekszosc kibicow w Polsce moze po Panskich slowach wywnioskowac, ze
              stadion na Reymonta to sama bandytka... Nalezy pietnowac gangi
              konikow i milczenie zarzadu, zeby jednak cos z tym zrobili, tutaj
              sie zgodze. Ale nie wcinac tego do krytycznego artykulu o klubie,
              bez najmniejszej przeciwwagi... Nie raz, nie dwa bywam na meczach
              Wiselki i po pierwsze nalezy sie podziw dla wielu kibicow za ciagly
              doping, i to pozytywny dla swojej druzyny... Poza tym nie
              identyfikuje sie ze swieta wojna i bandytyzmem... tak jak wielu
              moich znajomych, takze tych kibicujacych Pasom... Wg mnie nalezy
              krytyka wobec debili, a nie generalizowanie wobec klubu...
      • Gość: . 1 Wisła 25 67 56-13 21 4 0 IP: *.demon.nl 20.04.08, 22:01
        2.24 gola nam mecz
        0 porazek
        to tylko statystyka
      • Gość: jano Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:04
        A gdzie pana Legia panie Stec??
      • Gość: zwirz zal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:05
        Zamiast żeby pogratulować mistrzostwa kraju, to wszyscy tylko wytykają Wiśle
        błędy. CO jest nie tak? O co tym ludziom chodzi? Czy jakby Legia wygrała ligę,
        to dziennikarze też by ją tak krytykowali? Czy raczej by się nią zachwycali? No
        cóż każdy musi sobie sam odpowiedzieć na to pytanie.
      • Gość: klop Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:06
        Stec jak zawsze ma swoje zdanie i można się z tym zgodzić lub nie.
        Jaka Wisła jest naprawdę mocna zweryfikują puchary.
        I wtedy albo kibice z Warszawy, albo Wisły bedą mówili, że mieli racje...
      • Gość: turtl Wiślacy też już zapomnieli IP: *.cust.tele2.pl 20.04.08, 22:08
        Ciężko mi to pisać jako kibicowi Wisły, ale Stec - jak zwykle odważny w swych tezach - ma trochę racji. Chociaż nie mogę zgodzić się z sugestią, że stawka krajowych rywali jest w tym sezonie słaba. Od pamiętnego roku 2002 pojawiło się kilka klubów z ambicjami. Korona. Lech. Zagłębie. Raczkuje Górnik. Legia też może pochwalić się niezłym jak na polskie warunki składem. To że Wisła wyszła z kryzysu i odzyskała prymat nad tą grupą świadczy o zdolności i chęci przetrwania i ubiegania się o wyższe laury. Cupiał i reszta wykazali się determinacją, a to dobrze rokuje na przyszłość.

        Kosowski - prawda - wielka strata. Ale może Wisła zdoła ją sobie powetować transferem Krzynówka. Grunt, że jak dotąd, nawet po stracie Kosy, wykazywała się skutecznością. Nie trzeba grać porywająco, wystarczy wygrywać. Ktoś jeszcze pamięta styl, w jakim Steaua ograła Zagłębie ? Bo ja już szczęśliwie zapomniałem. I wierzę, że piłkarze Wisły również myślą już tylko o pucharach, co może trochę tłumaczy ich dyspozycję w ostatnich meczach.
      • Gość: sxa Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:10
        Rafał , weź napisz coś o skokach, żużlu albo formule 1 ty znawco za 3 grosze...
        ludzie nie ma na niego lekarstwa?!!!
        • vitmik i bardzo dobrze 20.04.08, 22:18
          zawsze lepsza wisła niż to szmaciarstwo ze stolycy
          wisła ciuła a legła zdobywa - wyborne;)
      • ciuciuriatka Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia 20.04.08, 22:16
        mialem juz pisac to i tamto jaki bzdurny artykul.. patrze stec... szkoda czasu

        idiota inaczej nie umiem go okreslic

        prosze wyslijcie go do anglii bo przynajmniej go ktos z zagranicy zauwazy jaki matol
      • Gość: aaa Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.chello.pl 20.04.08, 22:21
        Na takie głupoty nie warto odpowiadać
      • Gość: Majster Wisła lekarz potrzebny od zaraz ! IP: 83.13.74.* 20.04.08, 22:30
        Legła poległa i nic tego nie zmieni nawet zazdrosne bazgroły .
        napisz coś o sukcesach warszawki bo to cie tylko podnieca , widać
        to mało popularny temat że trzeba psuć obraz Wisły Mistrza to mydli
        sie oczy tematami kibolskimi , jest problem to niech cie głowa o to
        nie boli Kraków da rade .
      • Gość: Ejdzbiol Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:31
        Dzieńdobry, Panie Rafale. Chciałem się zwrócić do Pana z jakże jasnym
        przesłaniem. Wisła zapowiada kolejne transfery!!! Gdy przed zimą wszyscy
        biadolili że zapowiada transfery ale nic z tego nie będzie, to Wisła pokazała
        klasę. Proszę o takie samo biadolenie dziś. Żeby Cupiałowi chciało się
        udowadniać że Krakus potrafi. Wisła się zbroi, może uzbroi się w jakichś
        klasowych piłkarzy, bo Pan Matusiak nie gra wielkiego futbolu, Pan Diaz jest
        skreślony, za to Pan Łobodziński w derbach zagrał pierwszy mecz na poziomie
        reprezentacyjnym, więc jest szansa. Gdzie Wisła potrzebuje wzmocnień? Napewno w
        bramce. Nie ma dobrego zastępstwa dla Pawełka, a on sam jest też "tylko"
        przeciętnym bramkarzem. Piotrek Brożek, nie jest taki zły na lewej obronie...
        może zostać, przydałoby się dla niego zastępstwo. Tak samo zresztą dla
        Baszczyńskiego. Ktoś się może pomartwi o zastępstwo dla Zieńczuka.... Myślę, że
        gdy Ćwielong wróci do Wisły to wskoczy na pozycję pierwszego zmiennika. Trzeba
        też pomyśleć nad zmiennikiem dla Łobodzińskiego. Nie można ratować się cały czas
        genialnym <a jakże> Boguskim. Jeżeli Matusiak odejdzie, to znów trzeba szukać
        kogoś wysokiego w napadzie... tylko z głową błagam!!! Tyle do pana Steca :)
      • Gość: abc Wisła a.d. 2008: mistrz do zapomnienia IP: *.gprs.plus.pl 20.04.08, 22:33
        Oto typowe frustracje osobników z Krakowskiego Przedmieścia. Jak w
        2006 Legia zdobywała tytuł (w czasach gdy Wisła była w kryzysie,
        także dlatego, że zatrudniono Rumuna Petrescu, który, owszem był
        niezłym piłkarzem, ale trenerem na pewno nie z górnej półki), czy
        też jak w 2007 walczyły Zagłębie z Bełchatowem, to wtedy
        mistrzowstwo Polski było ważne; ale jak już zdobywa je Wisła, to
        wtedy jest "do zapomnienia". No i te dziecinne rady dla Bogusława
        Cupiała. Otóż panie R.S., nie pan przestanie doradzać w sprawach na
        których sie pan za dobrze nie zna.
      • Gość: real Obiektywne komentarze - link IP: *.pp.com.pl 20.04.08, 22:36
        Wystarczy sięgnac do innych portali żeby zobaczyć jak tendencyjne są komentarze
        Wybiórczej

        www.rp.pl/artykul/123410.html
        Wisła jest już mistrzem Polski, stało się więc coś nieuniknionego. Jej przewaga
        nad konkurentami świadczy o przepaści, dzielącej najlepszą drużynę od reszty, co
        wystawia jak najlepsze świadectwo Wiśle i kiepskie pozostałym klubom
        • Gość: Konrad Uwielbiam p.Stefana Szczepłka z "Rzepy" IP: *.mysmart.ie 20.04.08, 23:59
          Ten gość to klasa. Jego artykuły i felietony czyta się na jednym
          wdechu. Gość jest niesamowity a przy tym to chodząca encyklopedia
          piłkarska. Wielki szacun dla niego!
        • Gość: e5 Re: Obiektywne komentarze - link IP: 149.156.167.* 21.04.08, 13:18
          Bo Szczepłek to DZIENNIKARZ wywodzący się ze starej szkoły PN tej z
          Grzegorczykiem, Mętrakiem i innymi
          a nie wyrób dziennikarzo podobny giewu
      • Gość: lawer stec śwmirdzisz legią na kilometr IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.08, 22:38
        nie jestem kibicem Wisły, tylko Widzewa, ale mistrzowi Polski należy się trochę
        więcej szacunku. Grali może nie tak efektownie, ale prawda jest taka, że do
        tanga trzeba dwojga, a Wisła nie miała z kim walczyć. Gdyby to Legia była na
        czele,pewnie twoje zachwyty nie miałyby końca, ale na szczęście tak nie jest.
        Szczere gratulacje dla sympatyków Białej Gwiazdy i życzenia awansu do LM.
      • Gość: Mario Panie Rafale IP: *.centertel.pl 20.04.08, 22:43
        właściwie to mógłbym sie z Panem zgodzić gdyż w większości to prawda, jednakże
        trudno było oczekiwać jakichś porywających spotkań ze strony Wisły gdyż
        przeciwnicy tego nie wymagali a wiślacy mieli świadomość że nie muszą się
        przemęczać więc punktowali jak widać to wystarczyło. Fakt to nie Wisła
        Kasperczaka ale chyba wtedy walka toczyła sie do samego końca bo przeciwnicy
        byli silniejsi i tego wymagali. Pan pewnie jak nie musi to też się nie wysila
        niepotrzebnie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka