Dodaj do ulubionych

Proboszcz z wesołej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 08:31
Jestem ciekawa państwa opinii na Jego temat.Osobiście mam kilka zastrzeżeń co
do postępowania ks. Zbigniewa .
Obserwuj wątek
    • Gość: nietutejsza Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 16:29
      nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w kontaktach z tym
      księdzem,ponieważ jestem z innej parafi ale grób rodzinny mam w
      Wesołej.Musiałam kiedyś spotkać się z nim przy okazji pogrzebu
      jednego z członków mojej rodziny i niestety nie wywarł na mnie zbyt
      dobrego wrażenia,jest bardzo mało sympatyczny i ogromnie pazerny.
      • malaguena1 Re: Proboszcz z wesołej 20.05.09, 19:55
        Niestety, nie jest to czlowiek na swoim miejscu, co widac na mszach niedzielnych. Kiedys , przed jego "kadencja" kosciol byl zawsze pelen ludzi, teraz sporo miejsc siedzacych... Sporo osob jezdzi do Zielonej albo Starej Milosnej.
        Jako zywo przypomina proboszcza Wesolej sprzed 40 lat - ten sam typ... Wtedy ludzie zbuntowali sie i przyszedl do nas ksiadz wysocki; i wiele lat kosciol byl wypelniony po brzegi...
        • Gość: wesoła Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 21:03
          Ja też uważm że jest pazerny na pieniądze i niesympatyczny i
          przeniosłam się do kościoła w sulejówku.
          • Gość: mieszkanka Re: Proboszcz z wesołej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 09:56
            Jest pazerny, jest typem chłopka-roztropka - nadaje sie na zapadłą
            wieś gdzie babcie bedą go wielbić a on będzie miał szansę być
            jedyną "władzą" na parafii.
            Kościół pod jego ręka zmienia sie na niekorzyść. Po co do kościoła,
            który ma swój surowy, niepowtarzalny klimat wprowadzać złote ramy i
            dywan.
            • Gość: MIA Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 11:27
              OSOBIŚCIE UWAŻAM ZE LEPSZY BYŁ KSIĄDZ WYSOCKI..BO TEN TO ROBI ŁASKĘ O WSZYSTKO
              I DLATEGO SIĘ PRZENIOSŁAM DO INNEJ PARAFII ,,,KIEDYŚ BYŁAM U NIEGO W KANCELARII
              I OTWORZYŁ MI DRZWI I JEDZĄC COŚ, WSKAZAŁ PALCEM NA GODZINY OTWARCIA KANCELARII
              I BEZ SŁOWA ZAMKNĄ MI DRZWI PRZED NOSEM BO MIAŁ PRZERWĘ...
              • Gość: wesołek Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 22:45
                Bespośrednio jestem z Ks.Pro boszcza Zbigniewa jestem bardzo
                zadowolony.Bo zrobił elewacje na zewnątrz o raz odnowil wewnątrz. Za
                byłego proboszcza Ks. Wysockiego było bardzo zimno w Kościele i do
                tego kościuł nazewnątrz wyglądał okropnie ta czerwona sypiąca się
                cegła oraz brak podjazdu dla matek z dziećmi i osób
                niepełnosprawnych.A Ks. Zbigniew zrobił podjazd dla osób
                niepełnosprawnych i matek z dziećmi oraz nowe ławki w kościele a wc
                kaplicy postawił odnowione stare ławki i jeszcze jedno zostala
                rozdzielona Msza Święta dla dzieci i dorosłych o godzinie 12.00
                Oczywiście lepszy dobór Ks. wikarych tak jak był Ks. Tomek i Ks.
                Mariusz
                • jaga115 Re: Proboszcz z wesołej 04.06.09, 09:18
                  Nie rozumiem dlaczego ktoś robi taką nagonkę na proboszcza. Ja
                  jestem tutaj w miarę krótko parafianką mieszkam w Wesołej dopiero od
                  2 lat, ale widzę dużo zmian i udogodnień wokół kościoła, teren jest
                  naprawdę zadbany co świadczy że ma dobrego gospodarza. Z ks.
                  Zbigniewem miałam również troche kontaktu przy chrzcie jednego
                  dziecka i komuni drugiego, odwiedził nas też po koledzie nigdy nie
                  zauważyłam w nim podkreślanej tak na tym forum pazerności - przy
                  załatwianiu chrztu usłyszałam " co łaska" a nie został mi
                  przedstawiony żaden cennik jak tu niektórzy sugerują. Zresztą muszę
                  powiedzieć że Ks.Zbigniew z pośród znanych mi proboszczy parafi do
                  których należałam poprzednio jest osobą wyjatkowo kontaktową i
                  ciepłą.
                  A te pustki w kościele to kiedy ???? Chodzimy z dziećmi na Mszę o 12
                  do Kaplicy, w tym samym czasie Msza dla dorosłych w kościele jakoś
                  nie zauważyłam tych pustek ani w kaplicy ani w kościele.
                  • Gość: malaguena Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 11:13
                    no wlasnie - mieszkasz tu 2 lata, a ja 50 :). Po pierwsze nikt nie pisal, ze w kaplicy sa pustki - bo nie sa, jest wiecej osob na mszy w kaplicy jak w kosciele. Po drugie, gdybys np. mieszkala 10 lat to mialabys porownanie ile ludzi przychodzilo na msze wtedy. A msze w kaplicy to wprowadzil poprzedni proboszcz, to kontynuacja.
                    • Gość: Małgosia Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 17:43
                      Bardzo się cieszę, że po wyjściu ze mszy świętej krytykujecie i wydajecie opinie na forum GAZETY, ale może będzie łatwiej pójść do proboszcza i przedstawić swoje zarzuty prosto w oczy (na to trzeba mieć odwagę). Ksiądz Wysocki też miał swoich przeciwników i zwolenników. Gratuluję też osobie, która wciąż uważa polską wieś za ciemnogród. Co do liczby wiernych na mszach świętych to stale widać tendencję spadkową nie tylko w parafii w Centrum Wesołej.
                • termoplast Re: Proboszcz z wesołej 18.06.09, 08:34
                  Gość portalu: wesołek napisał(a):

                  > Bespośrednio jestem z Ks.Pro boszcza Zbigniewa jestem bardzo
                  > zadowolony.Bo zrobił elewacje na zewnątrz o raz odnowil wewnątrz.


                  Kościół to nie budynek a ludzie którzy go tworzą...
    • notoric Re: Proboszcz z wesołej 21.05.09, 12:44
      Również nie mam dobrego zdania o tej osobie. Impertynent w całej swojej "okrągłości".
      Wyciąga kasę od mieszkańców za wszystko co tylko możliwe. A stawki są "niebiańsko" wygórowane.
      Kontrastem do pieniędzy wypełniających jego kieszenie jest słoma wystająca z butów.
      Dlatego nie uczęszczam już do tego Kościoła i przeniosłem się do parafii w Starej Miłosnej - zachęcam też innych.
      Chcąc ochrzcić dziecko zostałem mile zaskoczony, gdyż zamiast "cennika" usłyszałem jakże zapominane słowa "co łaska". Ponadto księża wraz z proboszczem są nastawieni frontem do ludzi, czego efektem jest Kościół wypełniony po brzegi na każdej mszy.

      PS.W Wesołej prawdziwym księdzem z powołania którego pamiętam z dzieciństwa był ks.Mirek - dusza człowiek.
      • Gość: basiunia Re: Proboszcz z wesołej IP: *.chello.pl 25.06.09, 01:38
        proponuję wątek o poprzedniku drobnym oszuście TVN Uwaga - wątek "Przedszkolaki
        były głodne"...
      • Gość: była parafianka Re: Proboszcz z wesołej IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 14:13
        ...i poza ks.Mirkiem jeszcze ks.Justyn...dzięki ich duszpasterstwu moja wiara pogłębiła się niezmiernie i trwa do dziś:)) A były to początki ICH kapłaństwa i mojej duchowości również.
    • Gość: zielona Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:16
      Zgadzam się ze wszystkimi opiniami wg mnie to człowiek pazerny i
      bezwzględny kiedy byłam na rozmowie w sprawie pogrzebu brata
      idelikatnie usiłowałam negocjować cenę ( 1,000 zł za świstek dla
      grabarza z pozwoleniem na otwarcie grobu) powiedział że nie ma
      mowy i wyprosił mnie bo przyszły do niego panie chyba parafianki z
      ciastem i owocami twierdząc że mój czas minął polecam kosciól w
      Zielonej i proboszcza Skarpetowskiego
      • Gość: a Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:14
        Ja przez wiele lat byłam bardzo związana z naszą parafią, ale
        oczywiście od kilku lat jeżdżę do Warszawy. Mogłabym podać dużo
        więcej znacznie poważniejszych zarzutów, ale nauczono mnie, że
        księży się nie krytykuje. Wydaje mi się, że sprawy, z którymi się
        zetknęłam są raczej na skargę u biskupa i żałuję, że nie zaczęliśmy
        od początku pisać do biskupa, systematycznie informując o
        nadużyciach księdza proboszcza. Za to ostatnio spotkałam pokaźną
        grupę parafian kościoła Opatrzności Bożej na mszy w Kuligowie u
        naszego dawnego wikarego - ciekawe, kto ZW będzie odwiedzał, jak go -
        daj Boże - przeniosą.
    • Gość: gość Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 19:23
      Ksiądz Zbigniew to dobry gospodarz, dba o budynki kościelne i całe
      otoczenie kościoła, a to wszystko kosztuje, W krótkim czasie wiele
      inwestycji wykonał właśnie przy wsarciu finansowym parafian. Chodzi
      tylko o sposoby pozyskiwania tych pieniedzy, a to bardzo razi wielu
      parafian. Myślę, że na ten czas potrzebny był gospodarz, ale tak
      najbardziej potrzebny jest nam duszpasterz- troskliwy ojciec dbający
      o zbawienie dusz, czyli ksiądz bedący przedewszystkim człowiekiem i
      przyjacielem ludzi, budujący wspólnotę parafialną , majacy czas dla
      człowieka przychodzącego ze swoimi duchowymi problemami nie tylko w
      spowiedzi. To wymaga wielu wyrzeczeń od ksiedza,ale ksiądz to
      powołanie - tak to rozumiem. Jeśli jednak trafi się ksiądz proboszcz
      ekonom to rezulrat jest taki jak u nas. Myślę, że wielu parafian
      jest zadowolonych, ale wielu oczekuje duszpasterza o innej
      osobowości.Zachęcam do modlitwy w intencji proboszcza i księży
      pracujących w naszej parafii. Wytrwała modlitwa wiele może zdziałać
      i poprawić.
      • Gość: mieszkanka wesołej Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 20:39
        zgadzam się, że kościół i jego otoczenie są zadbane a to oczywiście
        kosztuje ale ksiądz proboszcz też nie jeździ tanim samochodem. Kilka
        miesięcy temu w sytuacji śmierci matki zostałam postawiona przed
        koniecznością zapłacenia 10000 zł za miejsce na cmentarzu. Potem
        jeszcze 10% wartości nagrobka za to że kamieniarz wjechał na
        cmentarz. To nie ma innej nazwy jak tylko pazerność i chciwość. Te
        pieniądze oczywiście w gotówce i bez żadnego pokwitowania.
        • Gość: ais a do mnie zwrócił się per "lala" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 04:18
          Zwykle przynosiłam do tutejszego kościoła ubrania dla gorzej sytuowanych osób,
          na msze od dawna już nie chodziłam, ale starałam się wspierać parafian materialnie.

          Przez pewien czas pomagałam z dobrego serca, za darmo, opiekować się starszą
          panią w pewnej rodzinie i traf chciał, że akurat razu pewnego przyszedł ów
          proboszcz do owego domu - porozmawiać ze starszą panią.

          Postanowiłam zrobić herbatę i w momencie, gdy niosłam ją z kuchni do salonu,
          ksiądz kompletnie zaskoczył mnie słowami skierowanymi do mnie: "Nie teraz, lala".

          Byłam tak zdumiona, że mnie kompletnie zatkało i nic nie odparłam, poczuwszy się
          nie wiedząc do końca czy jako służąca czy jako prostytutka.

          Nie mam chęci widywać tego pana od tamtej pory u siebie w domu po kolędzie, o
          czym w sumie mielibyśmy rozmawiać? O poniżającym traktowaniu kobiet?

          Inwestycje wokół kościoła jak najbardziej dostrzegam i doceniam.
          O naruszeniu bizantyjskiej koncepcji Nowosielskiego słyszałam, ale jej efektów w
          postaci dywanów i złotych ram nie sprawdzałam, bo nie miałam już chęci.

      • Gość: parobek Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 20:25
        A Ksiądz to chyba sam o sobie napisał posta:

        Ksiądz Zbigniew to dobry gospodarz, dba o budynki kościelne i całe
        otoczenie kościoła, a to wszystko kosztuje, W krótkim czasie wiele
        inwestycji wykonał właśnie przy wsarciu finansowym parafian. Chodzi
        tylko o sposoby pozyskiwania tych pieniedzy, a to bardzo razi wielu
        parafian. Myślę, że na ten czas potrzebny był gospodarz, ale tak
        najbardziej potrzebny jest nam duszpasterz- troskliwy ojciec dbający
        o zbawienie dusz, czyli ksiądz bedący przedewszystkim człowiekiem i
        przyjacielem ludzi, budujący wspólnotę parafialną , majacy czas dla
        człowieka przychodzącego ze swoimi duchowymi problemami nie tylko w
        spowiedzi. To wymaga wielu wyrzeczeń od ksiedza,ale ksiądz to
        powołanie - tak to rozumiem. Jeśli jednak trafi się ksiądz proboszcz
        ekonom to rezulrat jest taki jak u nas. Myślę, że wielu parafian
        jest zadowolonych, ale wielu oczekuje duszpasterza o innej
        osobowości.Zachęcam do modlitwy w intencji proboszcza i księży
        pracujących w naszej parafii. Wytrwała modlitwa wiele może zdziałać
        i poprawić.

        Do dyskusji nic nie chcę wnosić, bo szczerze mówiąc weszłam tu z ciekawości i
        nie bywam w parafii w wesołej, jestem z marysina,ale po przeczytaniu wszystkiego
        aż kusi żeby się wtrącić. No cóż miejmy nadzieje że lepszym jest
        ekonomem(mistą? ;)) niż pijarowcem
    • Gość: mieszk Re: Proboszcz z wesołej IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 14:48
      za odpis mojego aktu chrztu co łaska wyniosła 200 zł!!! w wilanowie za odpis dla synka nic nie zapłaciłam - potwierdzam to biznesmen - pomylił powołania!!
      • jaga115 Re: Proboszcz z wesołej 01.03.10, 22:41
        A co tyle zarządał ???? Bo ja za zaświadczenie dałam z własnej
        nieprzymuszonej woli 50zł i nie dano mi odczuć żeby to było mało.
        • Gość: gość Re: Proboszcz z wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 10:16
          oczywiście ze chciałoby się aby proboszcz był osoba cieplejszą -
          bardziej przyjacielem wiernych niz osoba stale pouczajacą - mnie tez
          to razi - ale niedawno troche zmieniłam zdanie - a konkretnie w
          Środę Popielcową.
          Na mszę swoich uczniów ( młodsze klasy) przyprowadzili nauczyciele
          ze szkoły społecznej. Część dzieci siedziała na mokrej od butów
          posadzce, kilka dziewczynek na mokrych schodach samymi rajstopkami -
          aż ciarki przechodziły od patrzenia. Nauczyciele jak jeden mąż
          usadzili sie w cieplutkich ławeczkach. Ani jeden nauczyciel nie
          wziął dziecka na kolana albo nie zarządził jakos inaczej - wygladało
          to tak jakby kompletnie ich nie interesowało, ze godzinne siedzenie
          w mokrym ubraniu na kamiennej posadzce moze skończyc sie zapaleniem
          pęcherza lub przynajmniej przeziebieniem.
          Dopiero proboszcz który pojwił sie po kilku minutach porozsadzał
          dzieci,zabrał ich z podłogi i mokrych schodów i dosłownie w 2 minuty
          kazdy maluch siedział w ciepłym miejscu i było ok. Dodam, ze żadnemu
          nauczycielowi nawet powieka nie drgnęła...Moze to detal - a moze nie.
          • Gość: gość Re: Proboszcz z wesołej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.02.11, 13:37
            Nie mam żadnych zastrzeżeń do proboszcza, moim zdaniem zachowuje się tak, jak powinien zachowywać się ksiądz. Jest bardzo sympatyczny i zazwyczaj uśmiechnięty, ale potrafi też pouczyć, kiedy trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka