marty25
05.10.09, 12:05
W naszej nauce też pewnie byłyby takie nagrody, gdyby nie kierowali
nią, w znakomitej większości, starsi panowie i starsze panie,
których głównym celem jest obrona zdobytej pozycji zawodowej (wypada
dodać, że w przeważającej mierze są to ludzie bez lub z mizernymi
osiągnięciami w skali międzynarodowej).
Z tych względów młodzi, zdolni zmuszeni są emigrować lub porzucić
badania na rzecz biznesu.
Tutaj też dramatycznie przydałaby się reforma.