Dodaj do ulubionych

Pije - długo żyje?

IP: *.kjj.estpak.ee 15.01.04, 21:06
finscy naukowcy wymysla cokolwiek zeby tylko jakos usprawiedliwic
swoja "sklonnosc"
Obserwuj wątek
    • Gość: Jagnieszka Chlać? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.04, 21:21
      Tak.
      Alkohol, byle pity w miarę, może być spożywany w dowolnych ilościach.
      • Gość: ire` Re: A jaka jest miara w miarę? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.01.04, 23:32
        • Gość: ksin Re: A jaka jest miara w miarę? IP: 80.50.5.* 16.01.04, 09:55
          jescze stoisz....

          a rano nie zalujesz ze z nia spales
          • Gość: piotr.ny KTO PIJE I PALI, TEN NIE MA ROBALI IP: 216.223.52.* 16.01.04, 15:27
            pamietacie ten dowcip o Jasiu?
            Ale do badan nad piciem alkoholu przeprowadzonym przez FINSKICH naukowcow to
            nie mialbym za grosz zaufania.
    • douglasmclloyd Re: Pije - długo żyje? 15.01.04, 21:55
      Adacho, Piróg, Martin, Apacz, Smoku i reszta ekipy - wasze zdrowie!
      • Gość: MIkoluszko-bis [...] IP: 208.251.121.* 16.01.04, 00:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Wojtek Re: A TOKSYCZNY SZLAM JEST ZDROWY IP: *.washington-01rh15-16rt.dc.dial-access.att.net 16.01.04, 02:51
          A jak udalo sie szkodnikom spolecznym z GW namowic (zmusic?) prezydenta
          wszystkich palantow do publicznego pokazu zachlania w trzy eseldupy?
          To jest dopiero szczyt przewrotnosci, co?
          A co do Balcerowicza - proletariat lzy go codziennie, bo odebral im prawo
          chlania na okraglo na koszt pracujacej czesci spoleczenstwa. Teraz opoje
          zebraly sie pod czerwonym szmatem (sajuz liubitieliej dienaturata) i pyskuja
          bez pojecia.
          Nieuki, to te mikoluszki, co nie potrafia wyjsc z kibla, bo woda wali z
          przeciwka.
          P.S. Sprawdz w roczniku statystycznym, kto i ile chla. Jak wytrzezwiejesz.
    • Gość: x Re: Pije - długo żyje? IP: 5.5R* / 195.144.130.* 15.01.04, 22:27
      Gość portalu: dimi napisał(a):

      > finscy naukowcy wymysla cokolwiek zeby tylko jakos usprawiedliwic
      > swoja "sklonnosc"
      • Gość: BUSH BUSZOWSKI Dlaczego nie podano ze artykul sponsorowany jest . IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 15.01.04, 23:13
        ...przez rozlewnie spirytusu w Pizdziscikowie abstynenckim? :)))
    • Gość: lange Re: Pije - długo żyje? IP: *.internode.on.net.au 16.01.04, 00:05
      przynajmniej w przypadky finow to by sie sprawdzalo, bo maja duza srednia
      dlugosc zycia, ale w przypadku Polakow? niemalo tu "genow alkoholowych" a
      przynajmniej mezczyzni nie zyja "dlugo i zdrowo"
      • kropek_uk Schabowe i golonka winne. Tylko to... 16.01.04, 00:15
    • kropek_uk Tez mysle, ze to takie finskie ALIBI !!! 16.01.04, 00:14
      • Gość: Lidka Re: Tez mysle, ze to takie finskie ALIBI !!! IP: *.dzi.vectranet.pl / *.dzi.vectranet.pl 16.01.04, 01:02
        Coś w tym jest. Mój dziadek uwielbiał alkohol, pił chyba codziennie i żył w
        dobrym zdrowiu 90 lat. A Królowa Anglii też sobie popijała i żyła 100-kę. W
        Gruzkji piją codziennie i żyją ponad setkę. Miłego drinkowania.
      • Gość: Lidka Re: Tez mysle, ze to takie finskie ALIBI !!! IP: *.dzi.vectranet.pl / *.dzi.vectranet.pl 16.01.04, 01:04
        Coś w tym jest. Mój dziadek uwielbiał alkohol, pił chyba codziennie i żył w
        dobrym zdrowiu 90 lat. A Królowa Anglii też sobie popijała i żyła 100-kę. W
        Gruzji piją codziennie i żyją ponad setkę. Miłego drinkowania.
        • Gość: Wojtek Re: Tez mysle, ze to takie finskie ALIBI !!! IP: *.washington-01rh15-16rt.dc.dial-access.att.net 16.01.04, 03:07
          Swieta racja!
          Nie w tym rzecz, zeby sobie odmawiac wszystkiego. Alkohol, befsztyk i seks nie
          maja zamiennikow. Ale jesli ktos chce chlac w Charkowie (w pracy!), jesc
          wolowine w Anglii i kopulowac w przeciagu, to sam sie prosi o ruine zdrowia i
          opieki spolecznej. Za to komunistyczny model konsumpcji, czyli pol litra wypite
          po pierwszej i pol pensji przepite po pierwszym, to podstawa bytu i swiadomosci
          t.zw. klasy robotniczej, kiedys nam panujacej a obecnie zdychajacej. To sie
          nazywa lokomotywa dziejow, czy jakos tam. Za trzezwy jestem, zeby ujac te
          zaleznosc w zgrabny teoremat, ale cos mi swita, ze jak nie stalo alkoholu dla
          roboli, to i roboli wkrotce nie uswiadczysz. I tak trzymac!
          • Gość: Gościu NAUKA TO PROSTYTUTKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 195.85.227.* 16.01.04, 09:28
            We współczesnej nauce (podobnie jak polityce) panuje bagno. Naukowcy
            koncentrują się na błachych tematach na które można otrzymać granty i które
            można sprzedać do popularnych gazet lub istnieje na nie zapotrzebowanie
            społeczne. Natomiast zupełną tragedią jest że z tej błachości i miałkości
            wyciąga się bzdurne wnioski, gdyż wspólczesna nauka wielokrotnie potrafi
            wskazać jakieś zjawisko natomiast nie potrafi ZROZUMIEĆ ZALEŻNOŚCI i związków
            przyczynowo - skutkowych. I tak robi się badania z których wynika że pijane
            szczury żyją dłużej. Stąd (pochopny) wniosek że alkohol przedłuża życie - i w
            domyśle - ż e ludziom też. Tymczasem związek przyczynowo skutkowy może wyglądać
            tak że alkohol u szcurów zmniejsza stress, dzięki czemu żyją dłużej - i to jest
            właściwa relacja przyczyna - skutek. U ludzi stress może mieć inne podłoże zaś
            tolerancja organizmu na alkohol może być inna ( że o dodatkowych zmiennych
            psycho-społecznych nie wspomnę) i nie można wyciągać z tego wniosku że pijący
            będą żyć dłużej.
            WSPÓŁCZESNA NAUKA WSZYSTKO ROBI DLA PIENIĘDZY - STĄD PRZYCZYNA JEJ PAUPERYZACJI
            • here.tyk Protestuję! Prostytucja jest sztuką! 16.01.04, 10:58
              Nie mieszajmy tego z nauką.
            • Gość: titt Re: NAUKA TO PROSTYTUTKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.systbot.gu.se 16.01.04, 15:09
              Przeczytaj, gosciu, ten artykul jeszcze raz. I gdzie tu piszr ze picie alkoholu
              przedluza zycie? Wniosek z eksperymentu - czynniki genetyczne warunkujace
              pociag do alkoholu moga miec jakies dzialanie prozdrowotne. Mozna sobie
              wyobrazic ze jest to na przyklad szybko dzialajaca dehydrogenaza alkoholowa
              lub jakis inny enzym odpowiedzialny za sprawne odtruwanie organizmu. Nie picie
              alkoholu - ale mozliwosc picia. Moze zreszta szczury majace slaba kondycje (np.
              chora watrobe instynktownie odrzucaly alkohol?
              A z nauka tak jak ze wszystkim - robi sie to za co zaplaca. Chyba ze sie ma
              miljonowy spadek po przodkach. Sprobuj pracowac za darmo. Pozdrawiam.
            • Gość: kapota [...] IP: 208.251.121.* 16.01.04, 19:01
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Weremo Re: Pije - długo żyje? IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.04, 19:52
      No to siup ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka