Gość: panicattack IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 10:49 to może inaczej- co wg. autorki nie jest rytuałem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
halaputek1 Re: Moc rytuału 10.12.09, 11:49 To, że rytualizm może być również niebezpieczny - zostało przemilczane. Dzięki rytuałom mamy zrzucanie zwierząt z wież (hiszpania), rytalne rzezie, ofiary, budowanie kościołów, itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hela Re: Moc rytuału IP: 195.117.216.* 10.12.09, 12:14 Ja mam codzienny rytuał. Wypijam rano herbatę i siedzę przed kompem i nikt mi nie może przeszkadzać, dopóki nie zrobie kupy. Trwa to ok. pół godziny od wypicia do defekacji. Po kupie już mogę pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulka Re: Moc rytuału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 13:28 a ja mam taki rytuał, że wypijam na wieczór codziennie piwka. i to jest rytuał, a nie alkoholizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiekk Re: Moc rytuału IP: *.chello.pl 13.12.09, 14:07 rytuały są bardzo ważne i wcale nie trzeba być osobą religijną, żeby je odprawiać. Ważne, żeby mieć coś, co jest większe od nas samych, od siebie samego, do czego się można odwołać. To może być projekcja na jakiś obiekt czy czynność. Czysta psychologia... Gdyby religia nie była potrzebna człowiekowi, to by już dawno zanikła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Uciekinierka Re: Moc rytuału IP: *.stk.vectranet.pl 12.01.10, 06:48 Rytuały-powtarzalność zdarzeń czynności dają poczucie bezpieczeństwa, oparcie w niestabilnym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś