pomruk Re: test graficzny 11.12.09, 20:00 Testy to się robi na forum testowym - jest specjalnie do tego przeznaczone :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: test graficzny 11.12.09, 20:46 No to może ja też przetestuję otewu z grubej rury: Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Struktury czarnych dziur 11.12.09, 21:59 Zadziwiająca struktura Wszechświata, podobne nawarstwiające się struktury czarnych dziur o rozmiarach od kilku lat światła do kilku milionów lat: Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Struktury czarnych dziur 12.12.09, 16:52 Co jest na tym pierwszym obrazku - czyżby barszcz z botwinki (nie wigilijny - wiosenny)? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Gromada RCW 38 12.12.09, 18:23 www.oa.uj.edu.pl/apod/apod/ap050108.html To gromada gwiazd skrywająca prawdopodobnie strukturę czarnych dziur, ułożonych na planie torusa, pożerających stare i chyba też produkujących młode gwiazdy. Jest to bliskie (ok. 6000 l.y.), najjaśniejsze źródło promieni X charakterystycznych dla czarnych dziur. Możliwe, że ten obiekt jest soczewką dla znanego obrazu Vela Pulsar, w którym einsteinowcy doszukują się fal grawitacyjnych jak budyniu w dziesiątej wodzie po kisielu. Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Gromada RCW 38 12.12.09, 20:32 > Jest to bliskie (ok. 6000 l.y.), najjaśniejsze źródło promieni X > charakterystycznych dla czarnych dziur. > Możliwe, że ten obiekt jest soczewką dla znanego obrazu Vela Pulsar Ale ten pulsar jest blisko - tylko z 300 pc wyszło z paralaksy. > w którym einsteinowcy doszukują się fal grawitacyjnych > jak budyniu w dziesiątej wodzie po kisielu. Te fale grawitacyjne to zwyczajne promieniowanie e/m: F = GMm/r^2; Mm == N^2 par atomów, czyli praktycznie pływamy w tym promieniowaniu 'grawitacyjnym', no i dlatego miernoty nie mogą tego zarejestrować. Zwyczajne promieniowanie (to termiczne) idzie tylko liniowo z liczbą atomów - N, a tam mamy aż N^2. Gwiazdy rozwałkowane - toroidalne wiry plazmy, a czarne dziury były tylko w tępej pale Hilberta. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Gromada RCW 38 12.12.09, 21:09 > Ale ten pulsar jest blisko - tylko z 300 pc wyszło z paralaksy. > Tak też podają: www.daviddarling.info/encyclopedia/V/Vela_Pulsar.html a jaka jest odległość kątowa od RCW 38 ? > Te fale grawitacyjne to zwyczajne promieniowanie e/m.. > Możliwe, chyba każdy ruch w tworzywie (eterze?) przestrzeni powoduje falowanie tego ośrodka. > Gwiazdy rozwałkowane - toroidalne wiry plazmy, > a czarne dziury były tylko w tępej pale Hilberta. > Oczywiście nie ma mowy o czarnych dziurach jako teoretycznych tylko i matematycznych abstrakcjach, to są najpierw chyba sprasowane twory znacznie gęstsze od nukleonów a nawet elektronów, w następnych stadiach rozluźniane i zdolne do kreacji masy i promieniowania. Tamten pierwszy niebieski obwarzanek widzialny jest w zakresie radiowym, jest to chyba tuż przed opadnięciem anihilującej masy na tzw. horyzont zdarzeń. Jaka musiałaby być prędkość opadania, jeżeli promieniowanie anihilacyjne (gamma)rejestrowane jest jako radiowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Gromada RCW 38 13.12.09, 17:39 > a jaka jest odległość kątowa od RCW 38 ? Nie wiem. Stoi z tyłu. > Możliwe, chyba każdy ruch w tworzywie (eterze?) przestrzeni powoduje falowanie tego ośrodka. Sama materia przenosi fale. Przestrzeń to pojęcie abstrakcyjne - relacja, czyli układ/system elementów. Bez tych elementów nie ma nic. Nie ma żadnych horyzontów... głupota nie zna granic. chandra.harvard.edu/chronicle/0201/vela.html Zwyczajny wir - jak tornado, a nie fala uderzeniowa po wybuchu... > Jaka musiałaby być prędkość opadania, jeżeli promieniowanie anihilacyjne (gamma )rejestrowane jest jako radiowe ? Tam nic nie spada z prędkością światła. mc^2/r = ke^2/r^2, skracasz r i masz mc2, ale to nie jest przecież energia! Przemian masy w energię: nie ma, nie może być, i nie potrzeba! Robiono eksperymenty z plazmą: hel + wodór w temp. zaledwie kilku tyś. i tam już zarejestrowano promieniowanie kilku keV, jakiego teoria nie przewiduje. Dokładnie były tam wielokrotności 13.6 eV razy: 1, 3, 5, 9, 11, itd. czyli: 13.6 * (n^2 - m^2), a teoretyczny wodór ma tylko takie przejścia: 13.6 (1/n^2 - 1/m^2). Anihilacja to bzdury - wstawiamy do tego wzoru: n = 137, m = 0; i już wyjdzie coś w okolicach 511keV. Po prostu atomy mogą się bardziej skompresować ale tylko podczas kolizji - same nie. Wtedy widzimy przejścia poniżej stanu podstawowego, czyli energia promieniowania wielokrotnie większa. Materia nie znika... nie ma wolno latających fotonów; jest oscylacja, albo jej nie ma - samo wahadło nie znika po zatrzymaniu! Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Gromada RCW 38 13.12.09, 23:07 alsor napisał: ... > Nie ma żadnych horyzontów... głupota nie zna granic... > Jak to się mówi, w każdej bajce jest trochę prawdy. Podobnie może być z naukowym bajkopisarstwem, czyli są obiekty z grubsza odpowiadające teoretycznym czarnym dziurom i są powierzchnie (tzw. horyzonty zdarzeń) nieprzekraczalne dla promieniowania z czarnej dziury. Ta powierzchnia nie zamyka jednak całej czarnej dziury, po osi obrotu promieniowanie i masa są popuszczane. Przy różnych układach BH mogą się tworzyć różne kombinacje nieszczelności horyzontów. > Tam nic nie spada z prędkością światła... > Ale co nam szkodzi pospekulować, gdyby spadało, to z jaką prędkością? Z jaką klasycznie a z jaką relatywistycznie, jeżeli promieniowanie gamma jest odbierane przez ziemskiego obserwatora jako radiowe ? Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Gromada RCW 38 14.12.09, 01:41 > Jak to się mówi, w każdej bajce jest trochę prawdy. To akurat jest dość trywialna prawda: z Ziemi faktycznie ciężko wyskoczyć. > Podobnie może być z naukowym bajkopisarstwem, czyli są obiekty > z grubsza odpowiadające teoretycznym czarnym dziurom i są > powierzchnie (tzw. horyzonty zdarzeń) nieprzekraczalne dla promieniowania z czarnej dziury. otw nic nie mówi na temat działania samej grawitacji; stała G stoi tam nienaruszona, masa tak samo. Gdy zapiszesz siły centralne geometrią, no to przecież musi wyjść osobliwość w centrum (punkt z niezerowym promieniem krzywizny; zerowy promień = zero deformacji, czyli brak grawitacji...), bo siła grawitacji rośnie w tym kierunku, więc deformacja również musi rosnąć... ale gdzie, jak to upakować? Nie da rady - przestrzeń musi eksplodować i tyle. Jak to sobie inaczej wyobrażasz? Newton też używał geometrii i ona ma tam swoją rolę; przyspieszenie było dane oddzielnie. W otw geometria musi obsługiwać jedno i drugie naraz... > Ale co nam szkodzi pospekulować, gdyby spadało, to z jaką prędkością? Do czego miałby spadać? Tam nic nie ma... > Z jaką klasycznie a z jaką relatywistycznie, jeżeli > promieniowanie gamma jest odbierane przez ziemskiego obserwatora jako radiowe ? Cząstki w akceleratorach nie promieniują do tyłu. Im szybciej, tym bardziej do przodu - stąd ten wzrost energii, po prostu stożek się kompresuje... a czas robi swoje: gamma razy = 1/cos a; a = kąt tego stożka. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Czarna dziura Enesa-Perelmana 14.12.09, 21:32 alsor napisał: ... > Gdy zapiszesz siły centralne geometrią, no to przecież musi wyjść > osobliwość w centrum (punkt z niezerowym promieniem krzywizny; > zerowy promień = zero deformacji, czyli brak grawitacji...), > bo siła grawitacji rośnie w tym kierunku, więc deformacja również > musi rosnąć... ale gdzie, jak to upakować? > > Nie da rady - przestrzeń musi eksplodować i tyle. > Jak to sobie inaczej wyobrażasz? > Tak to sobie wyobrażam hipotetycznie: Zapadająca się gwiazda odrzuca część masy, ta która jest w pobliżu kierunku ruchu gwiazdy (zwalnia lub przyśpiesza) odpowiednio zmienia orbitę i z takich chmur gazowo-pyłowych mogą powstać nowe gwiazdy jak Słońce. Reszta masy w postaci pyłu i gazu musi powrócić do tego, co pozostało w centrum wybuchu. W zależności od wielkości wybuchającej gwiazdy w centrum może powstać: A ) gwiazda tzw. neutronowa, choć raczej neutronów tam niewiele ale są za to przeróżne hybrydy nukleonów z wielokrotnymi ładunkami, dające przy szybkim obrocie silne pola e-m. B ) gwiazda tzw. kwarkowa, choć żadnych kwarków tam nie ma ale za to są sprasowane cząstki tworzące nukleony i leptony. C ) czarna dziura Enesa-Perelmana, powstaje również przez ewolucję A i B w wyniku pobierania masy i promieniowania z otoczenia. To nie jest jakaś kula czegoś, przy coraz szybszej rotacji ulega spłaszczeniu i przechodzi w dysk a następnie w torus. Nie ma więc obawy, że powstaną jakieś nieskończone gęstości w punkcie. Jeżeli torus uprościmy do okręgu, to na powierzchni koła panuje mała grawitacja umożliwiająca ponowną kreację masy i dżety w pobliżu prostopadłej do koła przechodzącej przez środek. Warunki słabej grawitacji chyba są jeszcze lepsze przy grubszym torusie (ale rozwiązania skomplikowane). > Cząstki w akceleratorach nie promieniują do tyłu. > Im szybciej, tym bardziej do przodu ... > Ale uciekające prawie z prędkością światła galaktyki promieniują też "do tyłu" inaczej byłyby niewykrywalne z widmem przesuniętym ku czerwieni (a nie rozciągniętym utratą energii). Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Czarna dziura Enesa-Perelmana 14.12.09, 22:46 > Zapadająca się gwiazda odrzuca część masy, ta która jest w pobliżu > kierunku ruchu gwiazdy (zwalnia lub przyśpiesza) odpowiednio zmienia orbitę i z takich chmur gazowo-pyłowych mogą powstać nowe gwiazdy jak Słońce. Nie będzie się nagle zapadać. W standardowym modelu parametry gwiazd liczą z warunku równowagi hydrostatycznej dla zimnego gazu, a dopiero potem wyliczają sobie temperaturę w milionach stopni, bo fuzji jądrowej potrzebują. Gdy wyliczysz poprawnie, czyli uwzględnisz wzrost temp. wtedy to się w ogóle nie zapadnie grawitacyjnie. Samoistna kompresja gazu to mrzonki... co tu gadać - wypuść wodór i sam sprawdź, hehe! Przecież widać te wiry: Red Square, SN87, itp. i tak właśnie powstają gwiazdy - siły elektryczne/magnetyczne kompresują materię, a nie grawitacja. Być może taki torus jest właśnie obszarem, w którym powstają gwiazdy, bo jest tam po prostu duża koncentracja/przepływ energii. Gwiazdy neutronowe są niepotrzebne - wystarczy sama magnetosfera, bez neutronówki w centrum... są na ten temat konkretne prace. > Ale uciekające prawie z prędkością światła galaktyki promieniują > też "do tyłu" inaczej byłyby niewykrywalne z widmem przesuniętym > ku czerwieni (a nie rozciągniętym utratą energii). Ciało nagrzane promieniuje dookoła. Ale te galaktyki akurat stoją, a tylko światło traci energię w locie. Światło nieco przyspiesza w rzadszych rejonach, plus efekty grawitacyjne, itd. Zwyczajny proces powstawania widma ciągłego promieniowania - w ciałach nagrzanych mamy podobny proces, tylko skala nieco mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie [...] 16.12.09, 00:28 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Czarna dziura Enesa-Perelmana 16.12.09, 02:28 > Kompresja gazów jest faktem. Z czego głównie składają się gwiazdy i planety gazowe ? Gwiazd z gazu jeszcze nie odkryto, a planety gazowe to tylko nazwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Re: Czarna dziura Enesa-Perelmana (torusowata) 23.12.09, 22:24 pies_na_teorie napisał: ... > C ) czarna dziura Enesa-Perelmana, powstaje również przez ewolucję > A i B w wyniku pobierania masy i promieniowania z otoczenia. > To nie jest jakaś kula czegoś, przy coraz szybszej rotacji ulega > spłaszczeniu i przechodzi w dyska następnie w torus. Nie ma więc > obawy, że powstaną jakieś nieskończone gęstości w punkcie. > Echhh... znów lezka się kreci w oku i drąży beton naukowy. Po wielu latach przemawiania do obrazu, obraz przemawia i oznajmia, ze nauka dochodzi do podobnych wniosków: "... gdy początkowa masa gwiazdy przekracza 40 mas Słońca, może ona zostać hipernową. Wówczas w trakcie wybuchu szybko rotującej potężnej gwiazdy jej jądro zapada się tak gwałtownie, że w jego miejscu powstaje czarna dziura. Materia zewnętrznych warstw tworzy szybko wciągany do jej środka dysk, a raczej przypominający obwarzanek torus. Części gazu udaje się jednak wydostać wzdłuż osi rotacji gwiazd i tworzy on strugi emitujące promieniowanie gamma." portalwiedzy.onet.pl/4868,12799,1590528,1,czasopisma.html Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie RCW 38 - weryfikacja 12.12.09, 21:42 alsor napisał: > Co jest na tym pierwszym obrazku - > czyżby barszcz z botwinki (nie wigilijny - wiosenny)? Jeżeli ten obwarzanek, to ślad tzw. horyzontu struktury ułożonej z tzw. czarnych dziur, to taki gęsty nawet lokalnie obiekt powinien działać jak soczewka: jako całość i fragmentami. Trzeba szukać wewnątrz kółka i na zewnątrz obrazów tych samych obiektów. Zastosujmy orientację zegarową na torusie: duża oś elipsy (6 na dole 12 górą), mała oś (9 z lewej a 3 po prawej). Na "11" widzę coś, co wygląda na podwójne zielone kółko z dwiema gwiazdkami (nad i pod niebieską smugą)... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie RCW 38 - weryfikacja, poprawka 12.12.09, 21:46 alsor napisał: > Co jest na tym pierwszym obrazku - > czyżby barszcz z botwinki (nie wigilijny - wiosenny)? Jeżeli ten obwarzanek, to ślad tzw. horyzontu struktury ułożonej z tzw. czarnych dziur, to taki gęsty nawet lokalnie obiekt powinien działać jak soczewka: jako całość i fragmentami. Trzeba szukać wewnątrz kółka i na zewnątrz obrazów tych samych obiektów. Zastosujmy orientację zegarową na torusie: duża oś elipsy (6 na dole 12 górą), mała oś (9 z lewej a 3 po prawej). Na "11" widzę coś, co wygląda na podwójne zielone kółko z dwiema gwiazdkami (nad i pod niebieską smugą)... Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: RCW 38 - weryfikacja, poprawka 13.12.09, 19:26 Tam jest ponoć pełno pyłu. www.scientificblogging.com/news_articles/rcw_38_did_our_solar_system_originate_supernovae_hell 3 tysiące lat i kilka gwiazdek... ile to będzie na tej mapce - z 8 pikseli? Odpowiedz Link Zgłoś
alsor do dupy z tymi obrazkami 13.12.09, 19:28 en.wikipedia.org/wiki/File:236084main_MilkyWay-full-annotated.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Tzw. Supernova 1987 A 14.12.09, 23:35 A właściwie chyba raczej też struktura czarnych dziur o średnicy około 1 roku świetlnego. Przewiduje się, że świecenie (produkcja masy i promieniowania w ringu) jest okresowe. Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Tzw. Supernova 1987 A 15.12.09, 02:09 www.holoscience.com/news.php?article=re6qxnz1 Widzisz że to jest stożek (dwa połączone wierzchołkami). Zasuwa pełno strumieni plazmy - prądy poskładane rekurencyjnie: najpierw idzie z 40 (te jasne plamy), one są znowu zrobione z kilku mniejszych, itd. Była tam sobie gwiazda, i pewnie przeładowała się z lekka od tej energii. No, i stąd to niewielkie przebicie instalacji galaktycznej w 1987r. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie Supernova 1987 A i Koło Młyńskie 15.12.09, 21:05 Nie patrz na kolory tylko formę i porównaj ten obrazek z lewej z obrazkiem promieniowania radiowego RCW 38 jw. Obrazek po prawej (o średnicy ok. 1 roku świetlnego)porównaj z obnażoną galaktyką "Koło Młyńskie" o średnicy ok. 100 tys. lat świetlnych. No i co ? Tam też w środku wybuchła gwiazda (supernowa)? W obydwu przypadkach IMO to są struktury tzw. czarnych dziur działające w oparciu o ten sam model. Tak, Alsorze: "one są znowu zrobione z kilku mniejszych, itd." ...i wchodzą odpowiednio w skład większych. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie poprawka: Koło Młyńskie w pełnej krasie 15.12.09, 21:18 www.spaceflightnow.com/news/n0601/14cartwheel/ Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Supernova 1987 A i Koło Młyńskie 16.12.09, 02:22 > Obrazek po prawej (o średnicy ok. 1 roku świetlnego)porównaj > z obnażoną galaktyką "Koło Młyńskie" o średnicy ok. 100 tys. > lat świetlnych. No i co ? Tam też w środku wybuchła gwiazda (supernowa)? Ale to nie mój problem, bo wybuch supernowej nie wynika ze spalenia masy gwiazdy jak to sobie astroimbecyle wymyślili. Masz różne przepływy, cyrkulacje, strumienie w kosmosie, które tworzą a potem zasilają gwiazdy... więc niekiedy mogą trochę z tym zasilaniem przesadzić. Zapasy paliwa w kosmosie?! Przecież to dziecinada - palimy w piecach o wieków, więc przez analogię przyjęto dawno (z rozpędu), że gwiazdy podobnie działają. W SN87 promieniowanie natęża się od kilku lat - ten fioletowy ring rozjaśnił się chyba ze 100 krotnie. Zatem wersja z wybuchem zapasu paliwa już dawno padła na pysk. A poza tym słyszałeś kiedykolwiek coś o trzech ringach, pierścieniach, czy stożkach podczas wybuchu supernowej? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_teorie [...] 16.12.09, 17:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: Supernova 1987 A i Koło Młyńskie 17.12.09, 17:27 chandra.harvard.edu/photo/2005/sn87a/animations.html Widać że to się tylko rozjaśnia stacjonarnie, bez zmiany rozmiarów (nawet ta dziura w środku wyraźnie maleje), czyli to nie może być biegnąca fala uderzeniowa po wybuchu. Standardowa już struktura - hourglass: en.wikipedia.org/wiki/Hourglass_Nebula podobnie Red Square, i wiele innych, np. to oko: en.wikipedia.org/wiki/Cat%27s_Eye_Nebula Galaktyki chyba też tak działają - jakość falowo, skokowo, i stąd te pierścienie, ramiona, itd. Statyczne skupiska grawitujące masy - czarne dziury, czy coś tam, to głupoty - uproszczenia. żadna masa grawitacyjna nie istnieje w naturze - oddziaływanie potrzebuje żywej energii, a nie magicznej substancji. Układy muszą być otwarte - ciągły przypływ, cyrkulacja (entropia nie ma tu nic do powiedzenia, bo takie coś nie istnieje obiektywnie - fizycznie. Jaynes dawno to pokazał). Odpowiedz Link Zgłoś
mary_sio łaał! 11.12.09, 22:19 Te noworoczne petardy i inne wodotryski nawet ładne, za to "test graficzny"... Alsor, nie idź tą drogą..! ps: tzn że na początku trzeba wpisać ? Odpowiedz Link Zgłoś
alsor Re: łaał! 12.12.09, 16:47 > ps: tzn że na początku trzeba wpisać ? Obrazki tak wstawiasz, ale to był test wyświetlania wzorów mat. masz wzór: a + b/(1 + (pi-1)/sqrt(c + d/e)); no i nic nie widać. Piszesz w tym lateksie: a + \frac{b}{1 + \frac{\pi-1}{\sqrt{c+\frac{d}{e}}}} rzucasz to na serwer codecogs a on odrzuca obrazek, który tu widać: Odpowiedz Link Zgłoś