Dodaj do ulubionych

Tatry polem walki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 10:24
"W ubiegłym roku odwiedziło je w sezonie letnim 30 tysięcy turystów" - gratulacje dla autora artykułu za bezmyślne pisanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kolega Re: Tatry polem walki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 10:30
      "Wyciąg kolejkowy na Kasprowy Wierch" - litości, co to jest ten wyciąg kolejkowy????
    • Gość: GOSC Re: Tatry polem walki IP: 89.127.233.* 26.01.10, 10:35
      gratuluje rzetelnosci autorowi te 30 tys turystow rocznie+ rzeczywicie slowacy wycinaja pol lasow w Tatrach co roku
    • Gość: gosc Re: Tatry polem walki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 10:56
      Problem jest tutaj taki:

      1. Dla tych, którzy chcą zabudować Tatry poza dudkami dzisiaj nie liczy się już jutro.
      2. Jutro może być katastrofalne bo Tatry pod względem powierzchni to góreczki w porównaniu do Alp czego te ludziki nie dostrzegają wciąż jak widać.

      Ale cóż, do kogoś dla kogo "po nas choćby potop" nie dotrą żadne logiczne argumenty.
    • Gość: kertog Re: Tatry polem walki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 11:05
      Rocznie Polacy zostawiaja w samej Austrii ponad 200 mln Euro. We Włoszech i Francji pewnie drugie tyle. Warto myślę choć część tych pieniędzy zostawić w kraju i przeznaczyc na rozwój infrastruktury. Misie i swistaki są miłe i fajne - ale dla kilkudziesięciu zwierząt tracić rocznie tak olbrzymie pieniadze to raczej głupota. Zwłaszcze gdy w tzw międzyczasie na rzeź idą miliony świń, krów, kurczaków i nikt tym się nie przejmuje.
    • Gość: wtf Re: Tatry polem walki IP: *.chello.pl 26.01.10, 11:19
      @kertog: to może zabijemy Twoją rodzinę, zniszczymy Ci dom zabierzemy wszystko co masz, a w zamian sąsiadowi damy 500 tys euro ?
    • Gość: f Re: Tatry polem walki IP: *.chello.nl 26.01.10, 11:19
      Tatry Alpami nigdy nie beda, wiec po co niszczyc park narodowy.
    • Gość: gosc Re: Tatry polem walki IP: 139.149.31.* 26.01.10, 11:21
      Panie Szyszko,

      A jo jako ałtorytet w sprowie Biznesu powim tak:

      Mnie tam dudki milsze niz te wzustkie kozice i swiatoki. Ja sem tu mieszkom pod smiuskimi Tatrami i z czegos musza żyć!

      Ja tyż panu przyjade pod dom w Warszowie protystowac jak panu bedom droge poudować. Że niby żuczka gnojarka zabijajo!

      Dla pana ważniejsze są zwierzeta niż ludzie. Dlatego bo to pana nie dotyczy.

      Tako żecze ja,

      Po zawodówce Janek "Gonsienica" Dudek

      PS. I co na to pana profesory co je pan tak cytuje?
    • konrad.ludwik02 Re: Tatry polem walki 26.01.10, 11:33
      Dobrze napisane: "biznesmen Andrzej Bachleda", ongiś "Ałuś", który jakby zapomniał, że Tatry to nie tylko unikalna maleńka wysokogórska enklawa, której w dodatku zaledwie 1/4 należy do Polski! Ponadto Tatry - w porównaniu z Alpami - nie są wysokie, nie posiadają jak one lodowców umożliwiajacych uprawianie narciarstwa przez okrągły rok. Fanatycy narciarstwa zjazdowego zawsze będą już jeździli w Alpy, Dolomity, a kiedyś, gdy powstanie tam baza - na Kaukaz.
      Zostawcie więc Tatry miłośnikom ich piękna, przyrody, folkloru i legend tatrzańskich! "Hej - całyk świat obesedł, nima takich nika!" I tak niech już pozostanie, dla nas i przyszłych pokoleń.
    • Gość: Uutek Re: Tatry polem walki IP: 193.109.212.* 26.01.10, 11:51
      Trasy narciarskie nie muszą wcale powsatwać na terenie TPN. Powinno być więcej ich poza obszarem parku. Jeśli już mowa o Kasprowym, to szkodzi mu ruch turystyczny w lecie, a nie ten zimowy (dość znikomy w porównaniu z sezonem letnim). Na szczęście plany zamienienia okolic Kasprowego w stację narciarską nie mają szans powodzenia (przepisy o ochronie przyrody).
      jako narciarz jakoś nad tym nie boleję. przydałaby się jedynie modernizacja archaicznego wyciągu na Goryczkowej - nic więcej.
    • Gość: gosc Re: Tatry polem walki IP: *.geod.agh.edu.pl 26.01.10, 12:05
      "Ałuś" i inni lokalni geszefciarze z władzami Zakopanego włącznie liczą na głupotę przeciętnego Polaka i na niej żerują. Wystarczy spojrzeć na mapę i porównać osławione inwestycje słowackie z ich propozycjami. Poza Dol. Spaloną wszystkie inwestycje są właściwie naskórkowe, poza jądrem masywu. Zdziar tak ma się do Tatr, jak u nas Gubałówka, inwestycje w Smokowcu i Tatrzańskiej Łomnicy lokalizacyjnie, w odniesieniu do obszarów chronionych TANAPu, są w najgorszym razie odpowiednikami Nosala. Na Słowacji nie ma ANI JEDNEGO wyciągu czy kolejki linowej, nie mówiąc o trasach narciarskich, sięgających grani głównej Tatr, jak u nas w przypadku Kasprowego.
      Mamienie tunelem do Dol. Cichej należy do tej samej kategorii - no bo gdzie pojedziemy dalej? Do Szczyrbskiego Jeziora???
      Polskim problemem, nie tylko zresztą w tej kwestii, jest nieprzestrzeganie prawa, głupota i sprzedajność sędziów, wieczne spory o sprawy już rozstrzygnięte. Kulisy "zgody" na rozbudowę kolejki na Kasprowy są dobrym przykladem; a jeśli już do tego doszło, umowa 360/h zimą - 180/h latem jest ostateczna, a sprawa zamknięta. Pełne fałszu postępowanie PKL powinno skutkować natychmiastową wymianą zarządu za działanie na szkodę RP.
      Zakopane się dusi nie dlatego, jak próbują nam wmówić Ałuś et consortes, że brak ośrodka rozp.... wnętrze masywu, ale dlatego, że TU PO PROSTU NIE MA MIEJSCA! A jeszcze ludność miejscowa nie potrafi się dogadać nawet w elementarnych sprawach drogi dojazdowej, stawia płotki na już istniejących trasach zjazdowych, nie potrafi zorganizować usług parkingowych choćby w sposób podobny jak na Słowacji (RAZ, na pierwszym parkingu płacę ok. 5 eu i potem cały dzień mogę parkować, gdzie mi wygodnie), za wszystko żąda cen wprawiających nawet Austriaków i Francuzów w osłupienie, a przy tym odnosi się do przyjezdnych w skandaliczny, arogancki sposób. A propos cen - powtórzę pytanie zadane przez jakiegoś internautę kilka dni temu - czy ktoś kiedykolwiek dostał w Zakopanem paragon fiskalny???
      W poprzednim poście napisano: "Rocznie Polacy zostawiają w samej Austrii ponad 200 mln Euro (sic!, z dużej litery, podziwiam uwielbienie autora dla mamony). We Włoszech i Francji pewnie drugie tyle ..." - i na to zabetonowanie Tatr nie pomoże! Proszę porównać obszary, wysokości, ukształtowanie Tatr i Alp. Ktoś skrupulatny obliczył niedawno, że w Tatrach Polskich w przeliczeniu na 1 km kwadratowy mamy niemal trzy razy więcej kolejek i wyciągów niż w całych Alpach ... Ktoś chce tu jeszcze coś zbudować? lekarz-psychiatra pilnie potrzebny!
      Tatry to nie jedyny sposób na zatrzymanie odpływu pieniędzy - dużo lepiej radzi sobie Beskid Śląski, na Podhalu Białka i okoliczne miejscowości (ale ostrzegam - żądanie 80 zł=20 euro za całodzienny skipass jak np. w Jurgowie przegoni narciarzy!). Pieniądze uciekają też latem, bo Bałtyk to nie ciepłe południowe morze ... może Ałuś i spółka go podgrzeją???
      • Gość: Marek Re: Tatry polem walki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 23:18
        Rzeczywiście 80 złotych za skipas za narty w Jurgowie (2 wyciągi) to ostra cena. Ale dzięki temu nie ma kolejek...

        Pozdrawiam,
        Marek
    • Gość: gość Re: Tatry polem walki IP: *.xdsl.centertel.pl 26.01.10, 12:23
      Zdolność przewozowa kolei na Kasprowy Wierch to latem 180 osób na godzine! Większość z tych osób wykupuje bilet 2-stronny czyli po 1,5 godzinnym pobycie wraca kolejką do Kuźnic
      Tatrzański Park Narodowy wpuszcza latem tylko do Doliny Kościeliskiej ponad
      4 TYSIĄCE osób na godzine którzy wszystko zadeptują. I jakoś nikt nie robi z tego problemu. TO SIĘ NAZYWA OBŁUDA
    • kgbaca Re: Tatry polem walki 26.01.10, 12:49
      gość napisał:
      "Zdolność przewozowa kolei na Kasprowy Wierch to latem 180 osób na godzine! Większość z tych osób wykupuje bilet 2-stronny czyli po 1,5 godzinnym pobycie wraca kolejką do Kuźnic
      Tatrzański Park Narodowy wpuszcza latem tylko do Doliny Kościeliskiej ponad
      4 TYSIĄCE osób na godzine którzy wszystko zadeptują. I jakoś nikt nie robi z tego problemu. TO SIĘ NAZYWA OBŁUDA"

      Ale o co chodzi? Postulujesz ograniczenie turystyki w dolinie Kościeliskiej? Przecież tam przynajmniej ludzie idą spacerowac a nie jak na Kasprowy wywożą dooopy kolejką, piją piwo, czesto robią syf i zjeżdżają na dół.

      Zastanawiam się dlaczego nikt nie patrzy w przyszłośc. Utrzymanie przyrody Tatr w jak najlepszym stanie naprawdę leży w naszym interesie gdyż naruszona w niewielkim stopniu przyroda to atut.

      Narciarzy i tak nie przyciągniemy bo trasy w Tatrach nie mogą i nigdy nie będą się równac alpejskim. Zresztą Zakopane w sezonie i tak jest juz bliskie swojej maksymalnej "pojemności" także trudno mówić o zwiększeniu dochodów gdy po prostu nie ma jak pomieścic znacznie większej liczby turystów.

      Jedyna inwestycją powinna być modernizacja wyciągu w Kotle Goryczkowym no i zgoda na narciarstwo wysokogórskie i freeridowe w wyższych partiach Tatr (dostepnych jedynie pieszo a nie wyciagiem/kolejką). Może wtedy i moje dzieci będa mogły cieszyc sie pięknem naszych Tatr a nie spustoszonymi stokami narciarskimi
    • toporowa Re: Tatry polem walki 26.01.10, 13:06
      W Austrii znaleźć można zarówno osrodki bazujace na istniejących wsiach z ich tradycyjna architekturą (rodzaj agroturystyki, np. wioska Boden w Dolinie nSalzach) jak i zurbanizowane ośrodki narciarskie (np. dolina Montafon w Vorarlbergu). We Francji i we Włoszech (np. oslawione Tonale) dominują ośrodki zrealizowane poza istniejacą siecię osadniczą i myslę, że Ałuś Bachleda wie jak poważne zagrożenia środowiskowe się z tym wiążą. Przyklady alpejskie sa zupelnie nieprzystawalne do skali Tatr.
      Obsesyjna chytrość niektorych górali powinna być jednak ukarana - należy im pozwolić zrobić z Tatrami co zechcą. Trudno, w poszukiwaniu kontaktu z przyrodą górską, dobie coraz lepszej komunikacji będziecie musieli jeździć do Austrii lub niektórych rejonów Szwajcarii, a także do Rumunii (miejmy nadzieję, że mieszkancy tamtych gor okażą się mniejszymi idiotami niż co poniektorzy polscy gorale). Za 20 lat pies z kulawą nogą nie przyjedzie do Zakopanego oraz Malego Cichego, Murzasichla, Kościeliska i innych betonowych rururbii, bo i po co? Oglądać ścianę domu na sąsiedniej dzialce?
      Ałuś ma wyksztalcenie architektoniczne, zna tragedię Alp Francuskich widoczną gołym okiem w wielu miejscach (a jak ktoś nie zauważa - niech sięgnie po bogatą, francuska literaturę fachową opisującą to nieszczęście) i dlatego szczerze mu sie dziwię, że tak krotkowzroczne i zgubne dla ekonomii Podhala koncepcje wspiera swoim autotytetem.
    • Gość: gosc Re: Tatry polem walki IP: 77.255.53.* 26.01.10, 13:26
      Brawo za te farmazony o ochronie przyrody. Ochrona fauny i flory kasprowego, gdzie w alpach swistakow i innych szarotek jest na pęczki, jest bez sensu. Lepiej by na tym kasprowym kosze na smieci postawili, bo nie ma gdzie wyrzucic i trzeba zasmiecac nasze "wspaniałe dziedzictwo"
    • Gość: gość Re: Tatry polem walki IP: *.xdsl.centertel.pl 26.01.10, 13:45
      Problem w tym ze to są CI SAMI TURYŚCI!!! W poniedziałek jadą na Kasprowy Wierch, piją tam piwo i śmiecą, dokładnie to samo robią we wtorek w dolinie Kościeliskiej
      Tak własnie wygląda trasa wielu turystów wypoczywających w górach: Kościeliska, Morskie Oko, Kasprowy (oczywiście jeżeli się dostaną i znajdą w gronie 180 szczęsliwców) obowiązkowo jeszcze Krupówki i wyjazd na Gubałówke. NIE POSTULUJE ograniczania turystyki w Dolinie Kościeliskiej ani na żadnym innym szlaku, Ograniczenie do 180 osób na godzinę? OK niech pozostanie dla dobra przyrody. Pokazuje tylko obłude organizacji ekologicznych które nieustannie walczą z koleją na Kasprowy ( i dla twojej wiadomości- żądają jej zamknięcia!!! ) i obiwniają ją za całe zło. Niestety ogromna MEDIALNOŚĆ tej walki przyciąga takich właśnie pseudo ekologów którzy dzięki temu pragną wylansować siebie i swoje stowarzyszenia.
    • Gość: Gość Re: Tatry polem walki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 13:55
      W Polsce nigdy nie będzie przyzwoitych dróg w całym kraju ani ośrodków narciarskich w górach. Jesteśmy JEDYNYM takim krajem na świecie. No, nie liczę KRL-D, ale Polska uchodzi za kraj rozwinięty i cywilizowany. Głupota Polaków nie ma
      granic. Cwaniaczki z parków narodowych wciskają kit ciemnemu ludowi, który uważa, że stworzenie ośrodka sportów zimowych w górach spowoduje katastrofę.
      Efekty takiej "katastrofy" widać na całym świecie. Jeżdżę na narty w Alpy lub do Czech, choć mieszkam 6 km od wyciągu na Szrenicę. Wolałbym, jak w każdym normalnym kraju, jeździć na nartach po pracy, skoro mam tak blisko. Chciałbym, zeby ponad 100000 ludzi zamieszkujacych Kotline Jeleniogórską, moglo żyć przez cały rok z tego, co zarobią przez 4 miesiace sezonu zimowego. Niestety, Polska to taki wyjątkowy kraj, w którym jest to niemożliwe. Tak jak niemozliwe jest wybudowanie dróg, stworzenie dobrego systemu edukacji, czy ochrony zdrowia. Po prostu taki kraj i tacy ludzie. Każdt park narodowy to półprywatna enklawa towarzystwa wzajemnej adoeacji kosztem setek tysiecy mieszkańców terenów objetych tzw "ochroną".
    • sroq Re: Tatry polem walki 26.01.10, 14:16
      Jedyne co przychodzi mi w tej sprawie do głowy "LUDZIE SAMI SOBIE ZGOTOWALI TEN LOS" a raczej to nadchodzącą tregedię TATR.
    • Gość: kasiunia Re: Tatry polem walki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 14:18
      po raz kolejny przekonuje się ,że chęc zysków jest silniejsza od zdrowego rozsądku.Góralska chciwośc i pazernosc na dudki przechodzi już wszelkie wyobrażenia.Zniszczyc przyrodę która rosła przez wieki jest bardzo łatwo pytanie tylko co potem?
    • nowak11 Re: Tatry polem walki 26.01.10, 14:57
      Trzeba być niezłym pojebem, aby myśleć poważnie o zrobieniu z Tatr drugich Alp. Konieczne jest ograniczenie ruchu turystycznego w ogóle; a mieszkańcy, którym się to nie podoba niech se jadą do Hameryki!
    • Gość: Gosc Re: Tatry polem walki IP: *.146.63.58.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.01.10, 14:58
      Ile tym chciwym goralom trzeba tlumaczyc, ze po prostu w Tatrach nie da sie zrobic drugiego Kutzbuhel? Naprawde nie ma sensu niszczyc tych gor, ktore za zbyt male obszarowo (w Polsce ledwie kilka duzych dolin).

      Natomiast gosc trzy posty powyzej doskonale opisal mentalnosc naszych prowincjuszy z gor:

      "Chciałbym, zeby ponad 100000 ludzi zamieszkujacych Kotline Jeleniogórską, moglo żyć przez cały rok z tego, co zarobią przez 4 miesiace sezonu zimowego."

      Facet, tu jest pies pogrzebany!!! Podobnie mysla nasi prowincjusze nad morzem. W 2 miesiace nachapac sie na caly rok :))))))

      Normalnie lenie wezcie sie do normalnej roboty. Jak mieszkalem w Austrii to rodzinka, u ktorej wynajmowalismy chatke, wszyscy pracowali. Pensjonat byl tylko dodatkiem, dlatego tez pewnie placilismy 11 EUR za noc z praktycznie full wypasem. Kto normalny jezdzi nad Baltyk czy do Zakopca????
    • Gość: MW Re: Tatry polem walki IP: 212.160.172.* 26.01.10, 15:03
      Na pewno sensowna jest wcześniejsza uwaga - zanim się Zakopane zacznie zajmować parkiem Tatzrańskim, niech pokaże swoje zdolności organizacyjne i zlikwiduje płoty na trasie z Gubałówki. Taki mały miernik.
    • Gość: Gość ala Re: Tatry polem walki IP: *.interpc.pl 26.01.10, 15:08
      Kasiunia ma rację,zdrowy rozsądek najważniejszy,jeśli będziemy upychać w Tatrach wszystko co komu do główki przyjdzie to może się okazać że nie ma tam miejsca ani dla chronionych zwierząt ani dla miłośników piękna przyrody.W ostatecznym rachunku dla narciarzy też.Polskie Tatry to nie Alpy.Po nas tylko beton?
    • Gość: XYZ Re: Tatry polem walki IP: 93.159.132.* 26.01.10, 15:10
      "Głupota Polaków nie ma
      granic. Cwaniaczki z parków narodowych wciskają kit ciemnemu ludowi, który uważa, że stworzenie ośrodka sportów zimowych w górach spowoduje katastrofę.
      Efekty takiej "katastrofy" widać na całym świecie. "

      A widziałeś może kiedyś np. Dolomity latem?? TAK !! latem, kiedy stopnieją śniegi a na stokach uświadczysz jedynie rozjechane okropne trawsko, kanistry po benzynie do skuterów śnieżnych i inny syf. Zapewniam Cię że nie jest już tak pięknie jak w zimie, kiedy wszystko przykrywa śnieg. Jeśli widziałeś alpy wyłącznie zimą to tak naprawdę gó... wiesz jak naprawdę to wygląda. Alpy są rozjechane, zadeptane, zniszczone, do bólu ucywilizowane.... Może i Polacy są głupi, ale rozpieprzanie tego maleńkiego i wyjątkowego kawałeczka gór to skrajny idiotyzm.
    • kgbaca Re: Tatry polem walki 26.01.10, 15:32
      gość napisał:
      "Problem w tym ze to są CI SAMI TURYŚCI!!! W poniedziałek jadą na Kasprowy Wierch, piją tam piwo i śmiecą, dokładnie to samo robią we wtorek w dolinie Kościeliskiej
      Tak własnie wygląda trasa wielu turystów wypoczywających w górach: Kościeliska, Morskie Oko, Kasprowy (oczywiście jeżeli się dostaną i znajdą w gronie 180 szczęsliwców) obowiązkowo jeszcze Krupówki i wyjazd na Gubałówke."

      Myslisz, że mnie to nie boli? Niestety co roku jestem zmuszony oglądać pozostałości po takich "piknikach" w polskich Tatrach (np. pudełko po pizzy w połowie szlaku na Kasprowy Wierch :/) ale lepiej niech depczą po tej Kościeliskiej, która od lat jest celem tłumów, niż pchaja się w wyższe patrtię gór gdzie wywierają dużo większy wpływ na przyrodę.

      "NIE POSTULUJE ograniczania turystyki w Dolinie Kościeliskiej ani na żadnym innym szlaku"

      A ja sam nie wiem, czy nie byłby to dobry pomysł. Limity liczby biletów na poszczególne szlaki mogłyby w sposób znaczący poprawic ochrone Tatr w lecie.

      Tylko proszę nie nazywajcie mnie ekooszołomem ale osobiście mam dość "Krupówek" na bardziej popularnych szlakach. 30 tys osób dziennie wychodzących do Morskiego Oka? To chyba jednak przesada...

      "Ograniczenie do 180 osób na godzinę? OK niech pozostanie dla dobra przyrody. Pokazuje tylko obłude organizacji ekologicznych które nieustannie walczą z koleją na Kasprowy ( i dla twojej wiadomości- żądają jej zamknięcia!!! ) i obiwniają ją za całe zło. Niestety ogromna MEDIALNOŚĆ tej walki przyciąga takich właśnie pseudo ekologów którzy dzięki temu pragną wylansować siebie i swoje stowarzyszenia. "

      To prawda, że sporo z tych walczacych ekologów to oszołomy ale dla mnie większym oszołomstwem sa projekty w stylu stacja narciarska "AŁUŚ Bachleda-Curuś". Kolej na Kasprowy powinna pozostać i może nawet powinno się zwiększyć jej przepustowość, pod warunkiem zadbania o to, by były to wyjazdy na piwko, zdjęcie krótki spacerek po ograniczonym terenie. Mam wrażenie, że zwięrzęta zdążyły się już przywyczaic do obecności tłumów w tamtej okolicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka