Nowa flota UFO

18.02.10, 17:44

"Niestety, tajemnicza substancja, którą świadek pieczołowicie zebrał do
słoika, zaginęła w tajemniczych okolicznościach."

************************

Mam nadzieję, że po tym wydarzeniu, mieszkaniec Birmingham przerzucił się na
szlachetniejsze rodzaje destylatów.

    • dirloff Nowa flota UFO 18.02.10, 18:28
      Po pierwsze, to artykuł w typowej dla michnikowszczyzny formie. Jak
      z czymś się nie godzimy, to albo to niszczymy, albo z tego kpimy.

      Po drugie, to w "Dniu niepodległości" te wielkie statki było
      okrągłe, natomiast te mniejsze, szybkie, pełniące jakby rolę
      myśliwców, zaokrąglone!

      Po trzecie, to "trójkątne UFO" zaczęto widywać w krajach Beneluxu, a
      zwłaszcza w Belgii, na początku lat 90tych, a nie po premierze tego
      filmu. Są to jedne z lepiej udokumentowanych świadectw, z setkami
      belgijskich świadków oraz masą amatorskich fotografii. Materiały
      ukazują czarny bądz grafitowy trójkąt z czterema światłami - 3 w
      rogach i jedno na środku. Wedle "opracowań ufologicznych" nie były
      to UFO, lecz amerykańskie samoloty projektowane w ramach tzw.
      czarnych projektów (U-2, SR-71 Blacbird, F-117, B-2 czy hipotetyczna
      Aurora), określane mianem TR-7B. Corocznie Kongres z Senatem USA w
      budżecie przeznaczają na rubrykę "czarnych programów" kilkadziesiąt
      mld dollarów i niewielu parlamentarzystów w ogóle ma jakąś wiedzę na
      co dokładnie te pieniądze idą.

      Po czwarte i ostatnie, to Wybiórcza mogłaby zainteresować się
      nagłośniejszą brytyjską sprawą, kiedy to - wedle świadków,
      kilkudziesięciu angielskich żołnierzy - obietk UFO wylądował w
      pobliżu jednej z baz wojskowych. W tym roku materiały dotyczące
      tegoż miały być ujawnione. Niestety, w tej chwili nie wiem, jak to
      wygląda.

      Konkludując. Typowe dla Wybiórczej i "autorki", a raczej "kopistki"
      agencji prasowych o nicku "ola". Wyciągnąć z masy spraw jedną -
      taką, na bazie której można temat a priori wykpić oraz zaprezentować
      linię programową z Czerskiej. Cóż, widocznie frustrację wywołaną
      wtopą fachmenów IPCC czymś trzeba sobie odbić...
      • quant34 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 19:44
        dirloff napisał:

        > Konkludując. Typowe dla Wybiórczej i "autorki", a raczej "kopistki"
        > agencji prasowych o nicku "ola". Wyciągnąć z masy spraw jedną -
        > taką, na bazie której można temat a priori wykpić oraz zaprezentować linię
        programową z Czerskiej.

        To nie jest patent Wyborczej, w ten sposób problematykę UFO traktuje większość
        tak zwanych "poważnych mediów". Wbrew pozorom jednak to nie jest takie proste.
        UFO jako temat zawsze zapewnia sporą poczytność. Ludzie lubią sensacje, żadna
        więc gazeta nie może z takiego tematu zrezygnować całkowicie i musi być gotowa
        coś napisać jeżeli na topie jest jakieś "ufologiczne" wydarzenie. Jednak z
        drugiej strony żadna gazeta pretendująca do miana "poważnej" nie może o UFO
        pisać w inny sposób niż sceptyczny. Oczywiście pomiędzy sceptycyzmem a kpiną
        jest spora różnica, jednak kpi się szybciej i łatwiej, stąd opis w tonie kpiny
        zdarza się w takich gazetach częściej, niż sceptyczna i rzetelna analiza. Co do
        samych kpin, naprawdę trudno się dziwić takim reakcjom jeżeli przeanalizuje się
        rozmaite doniesienia na temat UFO. Zarówno prasa brukowa, jak i szczególnie
        internet, zawiera niezliczone ilości groteskowych i absurdalnych opowieści,
        czasem popartych zdjęciami i filmami stanowiącymi tak nędzną mistyfikację, że
        jedyną reakcją na coś takiego może być wyłącznie kpina. Oczywiście to jeszcze
        nie całe zagadnienie, są bowiem materiały, których nie da się tak jednoznacznie
        ocenić. Problem jednak polega na tym, że materiałów intrygujących i wymagających
        autentycznej analizy jest promil w stosunku do tych, które są oczywistą bzdurą,
        kłamstwem "świadków" spragnionych uwagi, fotomontażem, czy obserwacją czegoś
        zupełnie zwyczajnego typu samolot, balon itp. Przypadki, których się nie dało
        wyjaśnić można policzyć na palcach, natomiast chłamu jest zatrzęsienie, więc nie
        dziw się, że większość dziennikarzy reaguje kpinami. Jeżeli zareagują z wiarą w
        takie doniesienia, to się narażą na śmieszność. Pamiętam dowcip jaki wycięła
        ekipa circlemakers (www.circlemakers.com) Chłopaki odstawiły arcydzieło w zbożu,
        po czym wszelkiej maści autorytety orzekły publicznie, że to autentyk, którego
        ludzie nie byliby w stanie wykonać. Dało się nabrać ładnych parę stacji TV i
        gazet, po czym autorzy żartu opublikowali film pokazujący jak to zrobili. Kupa
        ludzi zrobiła z siebie idiotów ogłaszając autentyczny przejaw działalności
        obcych. To tylko przykład, których można mnożyć wiele. Z polskiego podwórka
        także można podać przykłady. W swoim czasie TVN dość poważnie relacjonował
        przypadek "UFO w Zdanach", po czym okazało się, że "UFO" było dwoma sklejonymi
        miskami dla psa podrzuconymi w powietrze przez żądnego sławy cwaniaka. Na
        zdjęciu "wnętrza pojazdu kosmitów", w którym owy bohater był osobiście, widać
        gołym okiem szpary między płytami kartonowo-gipsowymi, z których owe wnętrze
        wykonano. Ostatecznie dla dziennikarzy, którzy relacjonowali wydarzenia w
        Zdanach w całkiem poważnym tonie, skończyło się to totalną kompromitacją. W
        każdym kraju były podobne przypadki, więc nie dziw się, że media stały się
        ostrożne i wolą kpić na wszelki wypadek, aby się potem nie wstydzić naiwności.
        • m_16 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 22:39
          A możesz podać jakiś przypadek UFO, który uważasz za naprawdę
          frapujący?
          Pytam szczerze, z ciekawości?
          • dirloff Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 22:57
            > A możesz podać jakiś przypadek UFO, który uważasz za naprawdę
            > frapujący?
            > Pytam szczerze, z ciekawości?

            Te dwa, które opisałem wyżej, czyli "trójkąt" nad Belgią oraz
            dwukrotne "lądowanie" w brytyjskiej bazie wojskowej. Klasyczne już
            Roswell, które ciągle jest wałkowane i rzeczywiście wydaje się być
            niewiarygodne. Do tego "UFO nad Waszyngtonem" (lata 40 czy 50te,
            zdjęcia) oraz "...nad Phoenix" (widowiskowe, cały klucz, materiały
            telewizyjne emitowane w CNN oraz Fox News). Kilkanaście przypadków z
            Ameryki Południowej, zwłaszcza jeden z Brazylii (dziesiątki
            świadków, w tym lekarze i policjanci) i kilka z Chile (nagrania
            chilijskiego lotnictwa). Na koniec polska perełka, czyli wydarzenia
            portowe w Gdyni. Lata 40ste, obiekt wpadł do portu, został wyłowiony
            i wywieziony przez czerwonoarmistów, ostatni polscy świadkowie z
            powodu na wiek odchodzą.
            To z grubsza w miarę "wiarygodne" i materialne udokumentowane
            wydarzenia, godne zainteresowania. Zazwyczaj powyżej kilkunastu
            świadków, często pracownicy publiczni plus materiały foto/video.
            • gelbigel Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:38
              A co myślisz o filmie Disclosure Project?
              • dirloff Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 00:03
                > A co myślisz o filmie Disclosure Project?

                Jeżeli pytasz mnie, to - nie mam do końca wyrobionego zdania.
                Inicjatywa fajna i godna pochwały, jeżeli jest to rzetelne, jednak
                jakoś czuję dystans do akcji przeprowadzanych na tak szeroką skalę.
                Zawsze istnieje ryzyko deinformacji czy manipulacji
                socjotechnicznych. To są w większości Amerykanie, często w miarę
                wysokiej rangi oficerowie - a jeżeli tego typu zjawiska rzeczywiście
                mają miejsce (UFO), to Amerykanie są w tym najbardziej "umoczeni".
                Stąd mój dystans. Mnie bardziej interesują pojedyńcze przypadki,
                które wymieniłem wyżej. Takie "surówki", na których można się
                wybiórczo skupić i dokładniej im przyjrzeć.
                • tetlian Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 12:55
                  I Ty faktycznie wierzysz, że odwiedza nas ponad 50 różnych ras (i o dziwo
                  wszystkie są podobne do ludzi!), tak jak to twierdzi wielu wyznawców UFO?
                  • dirloff Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 16:17
                    > I Ty faktycznie wierzysz, że odwiedza nas ponad 50 różnych ras (i
                    o dziwo
                    > wszystkie są podobne do ludzi!), tak jak to twierdzi wielu
                    wyznawców UFO?
                    >

                    To nie kwestia wiary, ponieważ rzecz nie dotyczy metafizyki. Pytanie
                    o owe 50 ras jest jednym pytaniem z tych, które wymagają tłumaczenia
                    się osoby zapytanej, że nie jest wielbłądem. Będąc w tej manierze
                    napiszę, że wierzę w tę 50tkę tak bardzo, jak w św. Mikołaja czy
                    system rezerwy cząstkowej:)
                    • tetlian Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 19:47
                      > To nie kwestia wiary, ponieważ rzecz nie dotyczy metafizyki.

                      Nie dotyczy metafizyki, ale kwestią wiary nadal jest. Wiara jest wtedy, kiedy
                      przyjmujemy coś bez dowodów. A jak do tej pory nie ma żadnych dowodów na to, że
                      naszą planetę odwiedzają przedstawiciele pozaziemskich cywilizacji. Są tylko
                      opowieści nawiedzonych osób i masa fałszywych zdjęć/filmów (które jakimś cudem
                      zawsze są fatalnej jakości, tak jakby ktoś chciał ukryć nieudolność swego
                      fałszerstwa).

                      Co do tej 50-tki, to spytałem z ciekawości, ponieważ na wielu stronach o UFO
                      takie informacje wyczytałem. W filmie "Projekt Ujawnienie" też o tym mówili.
                      • dirloff Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 20:34
                        > Nie dotyczy metafizyki, ale kwestią wiary nadal jest. Wiara jest
                        wtedy, kiedy
                        > przyjmujemy coś bez dowodów. A jak do tej pory nie ma żadnych
                        dowodów na to, że
                        > naszą planetę odwiedzają przedstawiciele pozaziemskich
                        cywilizacji. Są tylko
                        > opowieści nawiedzonych osób i masa fałszywych zdjęć/filmów (które
                        jakimś cudem
                        > zawsze są fatalnej jakości, tak jakby ktoś chciał ukryć
                        nieudolność swego
                        > fałszerstwa).

                        Cóż, będę oponował. Upierasz się przy określeniu "wiara", a ja to
                        odbieram jako próbę dyskredytacji tematu a priori, już na starcie.
                        To prawda, "namacalnych" dowodów, jakich byś oczekiwał, nie ma. Choć
                        i to jest dyskusyjne. W przypadku relacji środkowo- i
                        południowoamerykańskich czy tego wyjątkowego przykładu belgijskiego
                        jest wiele raportów policyjnych, służb publicznych i wojska. W tym
                        materiały, które zarejestrowały belgijskie F-16. Autentyczności
                        amatorskich zdjęć tych belgijskich "trójkątów" również nikt nie
                        zakwestionował.

                        Patrząc ogólnie na sprawę oraz inne przypadki, to są teorie, jest
                        mnóstwo poszlak, zeznań wiarygodnych świadków, czasem materiały
                        foto/video. W systemach prawnych róznych państw, w tym w Polsce,
                        czasem wyłącznie przez poszlaki i lub/zeznania pojedyńczego(sic!)
                        świadka skazuje się ludzi na wieloletnie więzienie. Czy Kolumb
                        mówiąc o Ameryce, miał dowody, czy poszlaki? Czy fizyka kwantowa
                        istnieje, czy jest "tylko" teorią", humbugiem?

                        > Co do tej 50-tki, to spytałem z ciekawości, ponieważ na wielu
                        stronach o UFO
                        > takie informacje wyczytałem. W filmie "Projekt Ujawnienie" też o
                        tym mówili.

                        Nie mam zielonego pojęcia, skąd te 50 ras/gatunków się wzięło, to
                        dla mnie jakaś aberracja. Prawde mówiąc, to pierwszy raz o tym
                        słyszę. Zazwyczaj spekuluje się nad 4-5 typami, na tyle natrafiłem
                        surfując po necie, bawiąc się tym tematem. O Disclosure napisałem w
                        którymś z poprzednich postów. Nie mam zaufania do tak szerokiej
                        akcji, zwłaszcza kiedy w niej biorą udział emerytowani żołnierze,
                        lotnicy USAF czy US Navy. Podejrzewam, że to jakaś manipulacja
                        socjotechnicza, próba podjęcia gry ze społecznością "ufologiczną".
                        Jakby ci ludzie naprawdę posiadali taką wiedzę, np. o kontaktach
                        rządu czy armii USA z kosmitami(jak to brzmi, jak te 50 ras, hehe) i
                        próbowali podjąć kontakt ze światem, to by zaliczyli wypadki w
                        niewyjaśnionych okolicznościach.

                        Jest inny równie intrygujący problem, już kompleksowo wyśmiewany i
                        traktowany jako temat tabu przez mainstream, choć wielu świadków,
                        ofiar tych zjawisk czy osób i instytucji zainteresowanych
                        wyjaśnieniem tego sporo pieniędzy, czasu i własnej pracy poświęca.
                        Mam tu na myśli, zapewne Ci znana, sprawa zabijania i okaleczania
                        zwierzęt gospodarczych/domowych w obu Amerykach. Czasem na
                        kompeltnym zadupiu, z dala od odpowiednich profesjonalistów i
                        narzędzi, giną całe stada bydła, koni czy owiec, w kompletnej ciszy,
                        a nad ranem są odnajdywane zwłoki zupełnie pozbawione krwii, czasem
                        niektórych organów wewnętrznych czy zewnętrznych. Wyciętych,
                        usuniętych, z chirurgiczną precyzją, bez uronienia kropli krwii czy
                        naruszenia tkanek. Jakby ktoś je laserem wyciął, wypalił organ, jego
                        tkanki, z laboratoryjną perfekcją. A to wątroba, a to oczy, a to
                        połowa twarzy, a to połeć, i zawsze truchło kompletnie pozbawione
                        krwii. Jakby ktoś przeprowadził transfuzję w laboratorium, aż do
                        zgonu zwierzęcia. Mnóstwo materiałów, analiz laboratoryjnych, i nikt
                        tego nie może/nie chce wytłumaczyć. Zbyt wiele przypadków i za duża
                        precyzja, aby potraktować to jako fałszerstwo czy zabawę studentów
                        medycyny czy weterynarii. Nałożona blokada, temat tabu.
                        • stefan4 Kolumb a UFO 20.02.10, 01:02
                          dirloff:
                          > Czy Kolumb mówiąc o Ameryce, miał dowody, czy poszlaki?

                          Kolumb nie mówił o Ameryce. Popłynął do Indii i do końca życia wierzył,
                          że dopłynął do Indii
            • m_16 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:49
              Hm ciekawe...ale znaczną część tego skrytykowano....Np. tam w
              phoenix to podobno były flary....W Belgiii zddaje się pojawił się
              problem ze spójnościąświadków... itp.. Widziałem jakkolwiek
              materiały piilotów z Chile....te są ciekawe...
            • quant34 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:59
              dirloff napisał:

              > Te dwa, które opisałem wyżej, czyli "trójkąt" nad Belgią

              O tym nie słyszałem. Gdzie można poczytać?

              > oraz dwukrotne "lądowanie" w brytyjskiej bazie wojskowej.

              Prawdopodobnie piszesz o tym samym przypadku, który wymieniłem odpowiadając
              m-16. Osobiście uważam ten przypadek za najbardziej intrygującą historię o UFO,
              spośród wszystkich, o jakich kiedykolwiek czytałem.

              > Roswell, które ciągle jest wałkowane i rzeczywiście wydaje się być
              > niewiarygodne.

              Rosswell jest bzdurą, która rozrasta się w postępie geometrycznym w miarę upływu
              czasu. Charakterystyczną cechą tej historii jest to, że w miarę upływu lat,
              wciąż przybywa naocznych świadków, a nawet miasteczek, w których upadł
              "tajemniczy obiekt". Obecnie Rosswell jest już potężnym biznesem, a ludzie
              którzy kręcą na tym kasę nawet już nie pamiętają o co tam chodziło :) A chodziło
              o projekt Mogul, który był w tamtym czasie ściśle tajny. Z uwagi na konieczność
              utrzymania tej tajności, armia USA podjęła działania dezinformacyjne, które
              zostały przez opinię publiczną zinterpretowane jako "ukrywanie przez rząd
              kontaktu z obcymi".

              > Do tego "UFO nad Waszyngtonem" (lata 40 czy 50te,
              > zdjęcia)

              Nie kojarzę, zbyt ogólna informacja. Hasło "UFO nad <nazwa miasta>" daje w
              googlu wyniki praktycznie dla każdego miasta większego niż Dolna Wólka :)

              > oraz "...nad Phoenix" (widowiskowe, cały klucz, materiały
              > telewizyjne emitowane w CNN oraz Fox News).

              Dokładnie 7 punktów świetlnych powoli opadających nad horyzontem, po czym
              znikających za wzniesieniem terenu. Były to flary świetlne wyrzucane seriami
              przez samoloty wojskowe. Flary spadają na małych spadochronach, stąd ich tempo
              opadania. To, że są to flary migoczące podobnie do rac stosowanych przez
              grotołazów, widać już na pierwszy rzut oka i nie trzeba być wojskowym ekspertem
              aby to dostrzec (nagrania są dość wysokiej jakości bo filmowały stacje
              telewizyjne profesjonalnymi kamerami. Faktycznie trąbiła o tym telewizja w USA,
              ale zapomniała podać, że dokładnie w tym czasie pod Phoenix odbywały się manewry
              lotnictwa USA. Po co ludziom odbierać radochę :)

              > Kilkanaście przypadków z
              > Ameryki Południowej, zwłaszcza jeden z Brazylii (dziesiątki
              > świadków, w tym lekarze i policjanci) i kilka z Chile (nagrania
              > chilijskiego lotnictwa).

              Od 20 lat nad Ameryką Południową odnotowuje się najwięcej doniesień o UFO na
              świecie. Moim skromnym zdaniem wynika to z faktu, że dopiero w ostatnich
              dekadach do tych krajów dotarła moda na UFO (wcześniej rządziły tam junty
              wojskowe, które przez cenzurę blokowały zachodnie mody). Faktycznie jeden
              przypadek brazylijski i jeden chilijski jest ciekawy, ale wygląda raczej na
              sztucznie rozdmuchany przez media z cichym poparciem rządu. Przestudiuj kontekst
              polityczny tych doniesień. Kraje Ameryki Południowej, dotychczas uważane niemal
              za III świat, od jakiegoś czasu chcą zaistnieć na arenie międzynarodowej w każdy
              możliwy sposób. Historia o UFO jest dobrym pretekstem aby się pochwalić swoim
              lotnictwem nie narażając się na zarzut szerzenia wojennej propagandy. Do tego
              szczypta histerii i moda gotowa.

              > Na koniec polska perełka, czyli wydarzenia
              > portowe w Gdyni. Lata 40ste, obiekt wpadł do portu, został wyłowiony i
              wywieziony przez czerwonoarmistów, ostatni polscy świadkowie z powodu na wiek
              odchodzą.

              Nie tak to było. Nie lata 40-te tylko 1959 rok. Doniesienie o obiekcie, który
              miał wpaść do basenu portowego pojawiło się dopiero później i jest mało
              wiarygodne. Cała awantura zaczęła się od wyłowienia (przez Polaków, a nie
              Czerwonoarmistów) rannego osobnika, który był wyraźnie zdeformowany i nie mówił
              w żadnym języku, jakim potrafił się posługiwać polski aparat policyjny.
              Opowieści o "bolidzie", który wpadł do morza pojawiły się dopiero po tygodniu od
              tego zdarzenia i były oczywistą reakcją na sensację związane z wyłowieniem
              "tajemniczej istoty" jak to opisała lokalna prasa. W miarę upływu czasu,
              przybywało świadków, a także opisów obiektu (nierzadko całkowicie sprzeczne
              relacje), w związku z czym należy to uznać po prostu za polskie Rosswell i
              radosną twórczość społeczeństwa. Faktem jednak wydaje się być wyłowienie
              tajemniczego osobnika, którego wkrótce odebrała od Polaków delegatura KGB nie
              pamiętam czy jeszcze żywego, czy już zwłoki). Zainteresowanie radzieckiego
              wywiadu tym osobnikiem stało się polem do tworzenia najrozmaitszych koncepcji. Z
              ciekawszych koncepcji: 1. tajemnicza istota była szpiegiem jakiejś egzotycznej
              narodowości, testującym nowego typu mini łódź podwodną, w której spieprzyła się
              instalacja chłodzenia napędu i szpieg doznał poważnych poparzeń deformujących
              ciało. 2. tajemnicza istota była radzieckim wojskowym testującym jakichś pojazd
              produkcji ZSRR - dalsza część historii - jak wyżej. 3. tajemnicza istota była
              pierwszym radzieckim kosmonautą, którego kapsuła zboczyła z kursu i wpadła do
              Bałtyku. Podczas awarii kosmonauta doznał poważnych obrażeń, stąd deformacje
              ciała i głowy, zaś za pierwszego człowieka w kosmosie uważa się Gagarina, jako
              że dopiero misja Gagarina zakończyła się sukcesem, zaś przypadek "gdyński" nie
              nadawał się do upublicznienia z przyczyn propagandowych. Ta ostatnia wersja jest
              moim zdaniem najfajniejsza, bo najbardziej pojechana ;)
              • dirloff Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 00:30
                > O tym nie słyszałem. Gdzie można poczytać?

                Dziwne, bo to jeden - a raczej jedne - z najgłośniejszych
                przypadków. Największa ilość bezpośrednich świadków oraz w miarę
                dobre jak na amatorkę - materiały foto/video. Nikt nie kwestionował
                ich autetyczności, a i sam wygląd obiektu (forma trójkąta plus
                światła/dysze napędu) raczej wykluczają zjawisko pomyłki optycznej.

                Obserwacje zaczęły się w Belgii, przeszły na cały Benelux, i
                rozeszły się na UK oraz Niemcy. Zazwyczaj tam, gdzie istniały amer.
                bazy wojskowe bądż wspólne, NATOwskie. Obecnie ten obiekt widywany
                jest na całym świecie. Stąd podejrzenia, że jednak nie jest to
                prawdziwe, "kosmiczne" UFO, lecz nowy amerykański pojazd. Wedle
                rumoru ufologicznego i rzekomych "przecieków", to TR-7B. Pierwszy
                pojazd napędzany silnikiem/ami magnetycznym czy grawitacyjnym
                (antygrawitacyjnym). Niby pojazd zbudowany na bazie rozwiązań z
                rozbitego UFO czy kopia nazistowskich rozwiązań typu V-7, Vril czy
                Haunebu. Tak, tak, pełne sf, lecz takie są spekulacje:)

                Linki "ufologiczne", zagooglane teraz, na szybko, zatem z dystansem.
                Rzecz była jednak publikowana i komentowana przez media głównego
                nurtu, w tym owe fotki.

                www.nieznane.pl/czarne-trojkaty,175.html
                mroczarnia.blog.4fun.tv/komentarze.php/id=8443/
                www.ufoonline.pl/ufobelgijskie.htm
                ufoworldnews.blog.onet.pl/Nowa-fala-nad-Wielka-Brytania-,2,ID250081749,n

                Najwięcej info. w pierwszym. Polecam swoją drogą ten ostatni link,
                ciekawy blog katalogujący, opisujacy i poddający krytycznej analizie
                większość obserwacji czy kontaktów.
                • dirloff Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 00:42
                  No proszę, i tvn24.pl zajęło się sprawą. Opublikowali nawet
                  wybiórcze rysunki rzekomych świadków:
                  www.tvn24.pl/12691,1643829,0,2,jak-ufo-odwiedzilo-stadion-chelsea-londyn,wiadomosc.html


                  Warto zwrócić uwagę na szkic czarnego trójkąta. TR-7B jak malowane;)
                  • dirloff Link do raportu... 19.02.10, 00:46
                    Powinienem dostać dniówkę od Wybiórczej. Zrobiłem to, co powinna była
                    (był?) zrobić "ola":
                    www.nationalarchives.gov.uk/
                    www.nationalarchives.gov.uk/news/434.htm
                    • dirloff raporty innych rządów 19.02.10, 01:24
                      www.paranormalne.eu/forum/historia-kontaktow-z-ufo-f88-archiwa-u-f-o-t4561.html
                  • amrik Amerykanie swego czasu testowali F-117 19.02.10, 13:57
                    nad Bruksela bo tam sa NATOwskie instalacje radarowe i wtedy tez
                    krzyczano ze to ufo. Jestem 100% pewien ze teraz testowali Aurore
                    albo inny samolot bedacy nastepca SR-71 Blackbirda. No bo skoro
                    oficjalnie powiedzieli, ze go wycofuja, to musieli juz miec w pelni
                    gotowego operacyjnie nastepce. A wczesniej gdzies to trzeba bylo
                    testowac. Gdzie? Tam gdzie jest najwieksze nasycenie radarow. To
                    proste.
                    • m_16 Re: Amerykanie swego czasu testowali F-117 19.02.10, 16:20



                      Hmm ciekawe...a oni w ogóle potrzebują samolotów szpiegowskich? Nie
                      wystarczą im satelity???






                      • grundol1 Re: Amerykanie swego czasu testowali F-117 19.02.10, 19:50
                        Hmm, jak by ci to powiedzieć. Prawdopodobnie za dużo filmów się naoglądałeś. W
                        realnym świecie pomijając już to, że nigdy na zawołanie nie będziesz miał
                        satelity nad każdym miejscem które cię interesuje, to występuje coś takiego jak
                        chmury.
                        • m_16 Re: Amerykanie swego czasu testowali F-117 20.02.10, 23:04
                          Drogi grundol1

                          Pomyśl proszę :) CZy samolot też można mieć na zawołanie? Nie nawet
                          jak stacjonuje w bazie w pobliżu. Satelita na orbicie 500 km nad
                          ziemią okrąża ziemię w coś koło 2,5 godziny. Dwa takie satelity to
                          okołó godzina czekania. Ponadźwiekowy samolot m oże w tym czasie
                          przeleciec około 4500km, czyli wejść na terytorium wroga na jakieś
                          2250 km i wrócić. To nie tak dużo jeśli mówimy oszpiegowaniu Rosji..

                          grundol, a w szpiegowaniu przy użyciu samolotów to chmury nie
                          przeszkadzają? To w większości zjawiska troposferyczne...czyli
                          występująca na wysokości do około 10km.... Tymczasem cała zabawa z
                          tymi samolotami rozpoznawczymi polega na tym że one mają latać wyżej
                          i szybciej....20km lub nawet 30-40 wprzypadku tej Aurory- choć to
                          może bajki... Warstwa chmur wyłączy z gry także kamery samolotów...
                          Ai pojedyncze chmury będą raczej problemem...
                      • quant34 Re: Amerykanie swego czasu testowali F-117 19.02.10, 21:22
                        m_16 napisał:

                        > Hmm ciekawe...a oni w ogóle potrzebują samolotów szpiegowskich? Nie
                        > wystarczą im satelity???

                        Dla celów rozpoznawczych satelity nie będą wystarczające nigdy. Satelity
                        potocznie nazywane "szpiegowskimi" poruszają się po niskich orbitach, a więc aby
                        utrzymać stabilność orbity i nie spaść na Ziemie, muszą krążyć z pierwszą
                        prędkością kosmiczną czyli ok. 28 tys. km/h. Taki satelita nie może zawisnąć nad
                        interesującym miejscem, może tylko nad nim przelecieć, przez co czas obserwacji
                        jest ograniczony i to znacznie ograniczony z uwagi na prędkość satelity. Po
                        drugie satelita może rejestrować obraz znajdujący się tylko w pasie swojego
                        orbitowania, np. jeżeli satelita porusza się wzdłuż równika, to obejmie
                        obserwacją pas równikowy, ale obszary zwrotnikowe będzie już "widział" pod zbyt
                        dużym kątem, a obszarów biegunowych - w ogóle. Dlatego właśnie satelity krążą po
                        różnych orbitach z różnymi deklinacjami aby objąć sumarycznie jak największy
                        obszar obserwacjami. Tutaj pojawia się problem trzeci: aby pokryć całą
                        powierzchnię Ziemi polem obserwacyjnym (jeden satelita opuszcza obszar
                        obserwacji, ale inny już na niego wchodzi i tak dla całej powierzchni),
                        satelitów musiałoby być tyle, że nie byłoby dla nich wolnych orbit. Aby coś
                        takiego zrealizować, trzeba by stosować coraz wyższe orbity, co wiąże się z
                        koniecznością stosowania coraz czulszej aparatury obserwacyjnej, coraz
                        potężniejszych rakiet wynoszących i przede wszystkim - coraz większych
                        pieniędzy. Program badawczy nad szybkim i niewykrywalnym samolotem szpiegowskim
                        jest wielokrotnie tańszy niż zapełnienie przestrzeni okołoziemskiej setkami
                        satelitów szpiegowskich. Poza tym samolot może zmieniać wysokość, a satelita
                        zasadniczo nie, jest więc mniej zależny od warunków atmosferycznych
                        ograniczających obserwację. Podsumowując, samoloty szpiegowskie były używane, są
                        używane i będą używane w przyszłości bez względu na rozwój techniki
                        satelitarnej. Gdyby miało być inaczej, Amerykanie nie budowaliby Predatorów,
                        które jak wiesz zbierają bardzo pochlebne opinie.
                        • m_16 Re: Amerykanie swego czasu testowali F-117 20.02.10, 11:56
                          No zzgoda są to dobre argumenty....choć zwróciłbym uwagę że niektóre
                          z tych trudności dotyczą również i samolotów szpiegowskich.. One
                          latają jeszcze niżej i pola widzenia siłą rzeczy muszą mieć
                          mniejsze. I nie jest ich zbyt sużo SR-71 było bodajże z 32. Też nie
                          będą podtrzymywały 24godzinnej obserwacji jakiegoś kraju, jest to
                          raczej zbyt trudno i także wymagałoby użycia całej ich floty. Raczej
                          chybastosuje się je do zwiadu w wybranym momencie przeciw wybranym
                          celom...

                          Natomiast domyślam się że w grę wchodzi jakość zdjęć
                          • quant34 Re: Amerykanie swego czasu testowali F-117 20.02.10, 18:54
                            Masz rację, oba rozwiązania mają plusy i minusy. Dlatego właśnie realizowane są
                            oba :)
            • naczelny_troll_forum A ja widziałem UFO 19.02.10, 06:41
              Ja i szwagier widzieliśmy ufo we wtorek, gdy kończyliśmy obalać drugą flaszkę.
              Nawet przyszły jakieś ludziki i wyniosły nas na kopach do łóżek.
              Rano odkryłem prawdę - to nasze żony są kosmitkami.
              • maruda.r Re: A ja widziałem UFO 19.02.10, 07:46
                naczelny_troll_forum napisał:

                > Ja i szwagier widzieliśmy ufo we wtorek, gdy kończyliśmy obalać drugą flaszkę.
                > Nawet przyszły jakieś ludziki

                *************************

                Bliskie spotkania przewidują również sytuacje, gdy ze szwagrem obalamy flaszkę w
                miejskim parku. Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że pojawi się wtedy pojazd
                z niebieskim światłem, wysiądą z niego ludziki w zielonych kamizelkach i
                wymamroczą po marsjańsku: "Dowodziki proszę!".

                • quant34 Re: A ja widziałem UFO 19.02.10, 12:53
                  maruda.r napisał:

                  > Bliskie spotkania przewidują również sytuacje, gdy ze szwagrem obalamy flaszkę
                  w miejskim parku. Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że pojawi się wtedy
                  pojazd z niebieskim światłem, wysiądą z niego ludziki w zielonych kamizelkach i
                  wymamroczą po marsjańsku: "Dowodziki proszę!".

                  Raczej "Ausweise bitte!" bo zielone ludziki tego typu występują tylko w
                  Niemczech. U nas grasują niebieskie :D A tak poważnie, to ludzie z reguły
                  błędnie interpretują pojęcie "zobaczyć UFO". Zobaczyć UFO to po prostu
                  zaobserwować obiekt latający, którego obserwator nie jest w stanie
                  zidentyfikować, przy czym obserwator wcale nie musi tego wiązać z kosmitami.
                  Osobiście widziałem taki obiekt dwa razy i nie jest to niczym niespotykanym
                  wśród ludzi z zamiłowaniem do obserwacji nieba. Wystarczy robić to często aby
                  prędzej czy później zobaczyć na niebie coś, co w pierwszej chwili, w oparciu o
                  wiedzę obserwatora (z reguły niedostateczną) nie daje się zidentyfikować.
                  Najczęściej są to samoloty i śmigłowce, rzadziej satelity i zjawiska pogodowe,
                  ale są też bardziej tajemnicze obiekty. Roku pańskiego 1992 siedziałem późnym
                  wieczorem na dachu swojego domu z lornetką czając się na rój Leonidów (potrafią
                  wyglądać bardzo spektakularnie, więc jest co oglądać). W pewnym momencie
                  zobaczyłem punkt świetlny lecący w kierunku wschodnim. Pomyślałem "samolot",
                  jednak proste wyznaczenie wysokości wykazało, że to coś leci nieco ponad 100
                  metrów nade mną, a więc to nie mógłby być samolot, bo byłoby go słychać. Światło
                  odbite od jakiegoś satelity także odpadało, bo nawet jeżeli kompletnie zawaliłem
                  wyznaczenie wysokości, to rozmiar kątowy tarczy światła był zdecydowania zbyt
                  duży. Głowiłem się nad tym kilka dni aż w końcu ustaliłem co to było, ale przez
                  te kilka dni to był dla mnie obiekt niezidentyfikowany. Mogę więc powiedzieć, że
                  "widziałem UFO", tyle że nie wiązałem go ani przez chwilę z kosmitami. A była to
                  pozostałość po festynie, jak tego dnia odbywał się w moim mieście, kilka
                  kilometrów dalej. Pęk baloników wypełnionych helem, do którego podczepiono
                  lampion na baterie. Ktoś go zgubił i "obiekt" poszybował z wiatrem lecąc,
                  świecąc i nie wydając żadnego dźwięku. Ciekawe ilu ludzi go wówczas widziało i
                  do dnia dzisiejszego wierzy w kosmitów :)
          • quant34 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:10
            m_16 napisał:

            > A możesz podać jakiś przypadek UFO, który uważasz za naprawdę
            > frapujący?
            > Pytam szczerze, z ciekawości?

            Znam dwa takie przypadki. Pierwszy miał miejsce bodajże w Nowym Jorku. Dwaj
            agenci CIA, którzy byli w trakcie operacji ochraniania znanego polityka,
            zeznało, że widzieli kobietę wylatującą przez okno i unoszącą się w górę, gdzie
            majaczył obrys jakiegoś obiektu. Podobnych doniesień jest oczywiście
            zatrzęsienie, jednak ten przypadek jest szczególny ponieważ owym znanym
            politykiem był ówczesny Sekretarz Generalny ONZ, który podobno widział to samo,
            co agenci. W sprawie toczyło się śledztwo, którego wyniki utajniono, napisano o
            tym także kilka książek. Sekretarz ONZ nigdy publicznie nie wypowiedział się o
            tym, co wówczas widział, agenci zaś zasłonili się tajemnicą służbową. Istnieje
            koncepcja, że cała afera została sfabrykowana w celu skompromitowania sekretarza
            ONZ, jednak gdyby tak było, to upubliczniono by wyniki śledztwa. Żeby była
            jasność, ja nie twierdzę, że tę kobietę porwali przez okno obcy. Twierdzę tylko,
            że jest to przykład sprawy, której nigdy nie wyjaśniono.
            Drugim przypadkiem, który zaliczyłbym do intrygujących jest obserwacja obiektu
            napotkanego nad bazą wojskową w Wielkiej Brytanii. Dokładny opis obiektu został
            potwierdzony przez kilkunastu oficerów RAFu, przy czym opis wskazywał, że nie
            był to samolot żadnego znanego typu. Ten przypadek uważam za szczególny,
            ponieważ w przeciwieństwie do 99% doniesień o UFO, w tym przypadku świadkami nie
            były gospodynie domowe, studenci, dzieci czy spacerowicze w parku, ale zawodowi
            lotnicy, którzy z pewnością potrafią odróżnić zjawisko pogodowe czy samolot od
            nieznanego obiektu. Po początkowej wrzawie medialnej, świadkowie nabrali wody w
            usta. Ostatecznie sprawę zakwalifikowano jako tajemnicę wojskową. Mój osobisty
            pogląd jest taki, że oficerowie RAFu widzieli obiekt doświadczalny produkcji
            brytyjskiej bądź amerykańskiej, o którym nie mieli wiedzieć. Coś poszło nie tak
            (awaryjne przyziemienie?) i owoc tajnego projektu wojskowego zobaczyli zwykli
            piloci, którzy nie należeli do kręgu wtajemniczonych. W związku z tym, pilotów
            nikt nie uprzedził z czym mają do czynienia, dlatego nieświadomi tajności
            projektu, zdążyli opowiedzieć dziennikarzom co widzieli. To oczywiście tylko
            moja koncepcja, ale fakt jest faktem, ze do dzisiaj nie wiadomo co to było.
            • m_16 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:50
              Hmmm...ciekawe..który to był sekretarz ONZ??
              • pomruk Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 00:16
                Tym sekretarzem miał być Javier Perez de Cuellar. Samo wydarzenie znane jest
                jako przypadek Lindy Napolitano (nazywanej też niekiedy Lindą Cortile), miało
                mieć miejsce w 1989 roku. Zdarzenie opisał znany badacz UFO Budd Hopkins.
                Traktowane jest sceptycznie przez wielu ufologów (lub "ufologów" - jak kto
                woli). Gwoli wyjaśnienia - nie jestem "wyznawcą UFO", ale trochę śledzę to
                zjawisko, pozostając sceptykiem.
              • quant34 Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 00:18
                m_16 napisał:

                > Hmmm...ciekawe..który to był sekretarz ONZ??

                Miał nim być Xavier Perez de Cuellar. Więcej możesz przeczytać tu
                infra.org.pl/fenomen-ufo/historia-spotka-z-ufo/854-uprowadzenie-lindy-napolitano
            • pamejudd O wpierdut... to juz przegiecie. 19.02.10, 00:15

              >
              > Znam dwa takie przypadki. Pierwszy miał miejsce bodajże w Nowym >Jorku. Dwaj agenci CIA, którzy byli w trakcie operacji ochraniania >znanego >polityka, zeznało, że widzieli kobietę wylatującą przez >okno i >unoszącą się >w górę, gdzie majaczył obrys jakiegoś obiektu.


              Moze krecono powtorke sceny z wniebowzieciem Maryi?

              ************************
              Rozumiem, ze "dwoch agentow CIA" ma uwiarygodnic historyjke w oczach gawiedzi? Bo przeciez "czlonek obozu wroga nie moze klamac" (nawet jesli sam jest zmyslony). Jestem przekonany, ze ew. kosmici byliby takimi idiotami, zeby robic show wokol swoich akcji na uzytek rynku wydawnictw o zjawiskach "paranormalnych"...
              • quant34 Re: O wpierdut... to juz przegiecie. 19.02.10, 00:32
                pamejudd napisał:

                > Moze krecono powtorke sceny z wniebowzieciem Maryi?

                Znam prostsze wyjaśnienie: Hopkins, który jako pierwszy opisał ten przypadek,
                jest oszustem, zaś Linda Napolitano albo schizofreniczką, albo kobietą
                rozpaczliwie potrzebującą rozgłosu. Cała reszta to wątki polityczne, których nie
                jestem w stanie zweryfikować. Żeby była jasność, moim zdaniem odwiedzanie Ziemi
                przez obcych w latających talerzach jest wierutną bzdurą. Natomiast niektóre
                doniesienia nie zostały wyjaśnione i dlatego są ciekawe. Brak wyjaśnienia
                najczęściej wynika z tajności projektów wojskowych, których produkty ludzie
                widują na niebie. Rzadziej - brak wyjaśnienia wynika z powodu kontekstu
                politycznego, jak być może jest w przypadku uprowadzenia Lindy Napolitano. Mnie
                osobiście bardzo interesują te pierwsze przypadki. Nie jest żadną tajemnicą, ze
                mocarstwa kombinują z nowymi technologiami, a że się tym z oczywistych powodów
                nie chwalą, to niektórych (np. mnie) zżera ciekawość co tam kombinują :)
                • pamejudd Prawdziwa prawda... 19.02.10, 12:57
                  Przyznam, ze to bardziej ciekawe wyjasnienie, od proponowanych przez ufofanow :)
                • kala.fior Re: O wpierdut... to juz przegiecie. 19.02.10, 13:35
                  quant34 napisał:

                  >
                  >
                  > Znam prostsze wyjaśnienie: ....
                  > Brak wyjaśnienia
                  > najczęściej wynika z tajności projektów wojskowych, których produkty ludzie widują na niebie.
                  > mocarstwa kombinują z nowymi technologiami, a że się tym z oczywistych powodów nie chwalą, to niektórych (np. mnie) zżera ciekawość co tam kombinują :)
                  ------
                  Trudno się nie zgodzić!
                  Natomiast technologie tajne 20 lat temu as dzisiaj znane. Ostatnie 20 late należy chyba do samolotów bezzałogowych, i tu, masa fajnych UFO, X-45, X-46, X-36, X-47 (google it) i GFS UAV.
                  Jest również o wiele mniejszy podobny do tego GFSs, używany do obserwacji pożarów lasów i ...kręcenia scen filmowych np. pościgów samochodowych w miastach etc.

                  Trzeba się przyzwyczaić, UFO na niebie to normalka .-)
          • inkwizytorstarszy Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 05:34
            Tak,znam,sam byłem świadkiem,ale napiszę przy okazji,bo idę spać-
            sorry.
          • janinaelz Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 10:01
            Dodac trzeba niewyjasniona sytuacje lata 50, Polska zalew szczecinki.
            Wydobyto wtedy tam statek kosmiczny,ktory natychmiast przetransportowano do
            bylego ZSRR,a istoty zostaly przewiezione do szpitala wojskowego, Slad po tej
            sytuacji na tym sie konczy. Do dzisiaj nikt nie ujawnil co w tedy sie wydarzylo.
          • wietke Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 11:24
            przeczytaj mój przypadek to ci wystarczy
            m_16 napisał:

            > A możesz podać jakiś przypadek UFO, który uważasz za naprawdę
            > frapujący?
            > Pytam szczerze, z ciekawości?
        • janbg Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 07:46
          Mnie bardziej męczy sprawa wiedzy technicznej osoby piszące (tłumaczącej) tekst,
          a w zasadzie jej brak. Ja nie wiem, a chciałbym wiedzieć, czym jest UFO, ale bez
          wiedzy nie da się wyjaśnić pewnych spraw. Tymczasem tutaj ewidentnie autor
          tekstu nie wie co to jest "stealth" - czyli twór jak najbardziej ludzki. Nie
          jest to rozwiązanie do odbijania promieniowania radarowego, lecz właśnie sposób
          na UNIKANIE odbić wiązki radarowej w stronę nadajnika, tym samym trudno zauważyć
          taki obiekt jako "echo" radarowe.

          Moim zdaniem nie warto się przejmować takimi tekstami, bo niewiele wnoszą.
      • piotr.ny lubie czytac takie wyznania wiary :) 18.02.10, 20:25
        poznalem kilku wyznawcow ufo. Musze powiedziec maja prawdziwy zapal,
        widza swoje "O" nawet tam gdzie moherowcy nie dostrzegaja matki
        boskiej.
        • dirloff Re: lubie czytac takie wyznania wiary :) 18.02.10, 23:08
          > poznalem kilku wyznawcow ufo. Musze powiedziec maja prawdziwy
          zapal,
          > widza swoje "O" nawet tam gdzie moherowcy nie dostrzegaja matki
          > boskiej.

          Tak, tak, bardzo elokwentnie, zabawnie, a zwłaszcza merytorycznie.
          Do tego aspekt filozoficzny, metafozyczny. O rysie biograficznym nie
          zapominając. Natomiast te "mohery" wielce odkrywcze, aż błysnęło.
          Tak modernistycznie, liberalnie, wręcz europejsko... Wszystkie
          antymohery będą ukontentowane.
          • pamejudd Dziekujemy za ilustracje do posta kolegi. 18.02.10, 23:24
            Teraz mozesz juz isc tropic tajemnice spisku wokol ataku na WTC.
            • gelbigel Re: Dziekujemy za ilustracje do posta kolegi. 18.02.10, 23:41
              widzę koleżko że pod wieloma wątkami, niezależnie od tematu próbujesz gasić
              ludzi swoimi przemyśleniami.
              • pamejudd Re: Dziekujemy za ilustracje do posta kolegi. 18.02.10, 23:46
                Uch, och... Twoja spostrzegawczosc pozbawila mnie rak i nog...
                • gelbigel Re: Dziekujemy za ilustracje do posta kolegi. 18.02.10, 23:57
                  Nie będziemy się więc sprzeczali o fakty panie kadłubku.
      • henryk-sikora Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 21:42
        "dirloff" nareszcie zdemaskowałeś prawdziwe oblicze GW i Michnika.
        To są "Oni", wylądowali chyba jeszcze przed Mojrzeszem i chcą nas
        zniszczyć. Ty tego wprost nie napisałeś bo nie chciałeś ich do końca
        zdekonspirować, ale to Twoja zasługa, teraz już wiem, że
        tylko "prawda" objawiona przez takich geniuszy jak Ty "dirloff" nas
        wyzwoli:):). A tak zupełnie poważnie, "dirloff" Ty jesteś większym
        świrem od tych co ich UFO porywa.:)
        • dirloff Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 22:46
          > "dirloff" nareszcie zdemaskowałeś prawdziwe oblicze GW i Michnika.
          > To są "Oni", wylądowali chyba jeszcze przed Mojrzeszem i chcą nas
          > zniszczyć. Ty tego wprost nie napisałeś bo nie chciałeś ich do
          końca
          > zdekonspirować, ale to Twoja zasługa, teraz już wiem, że
          > tylko "prawda" objawiona przez takich geniuszy jak Ty "dirloff"
          nas
          > wyzwoli:):). A tak zupełnie poważnie, "dirloff" Ty jesteś większym
          > świrem od tych co ich UFO porywa.:)

          No tak, wypisz-wymaluj komentarz w manierze, którą opisałem w swoim
          pierwszym poście. Zaatakować stiricte personalnie bądz podjąć próbę
          ośmieszenia. Żadnego odniesienia do meritum sprawy, do fatalnej
          jakości artykułu zawierającego błędy czy wręcz kłamstwa,
          autorstwa "ola", któremu/której różnego rodzaju błędy, w innych
          artkykułach z działu Nauka, zarzucają inni czytelnicy tego portalu.

          Polecam dwa postu pod tym, które wykazały "autorce" błędy tożsame do
          moich.
        • jab-77 Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:07
          a cóż znaczy ta garstka UFO-fanatyków przy miliardach ślepo wierzących w to co
          zapisano w różnych świętych księgach
        • mozambickieczworaczki Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:11
          henryk-sikora napisał:


          > To są "Oni", wylądowali chyba jeszcze przed Mojrzeszem i chcą nas
          > zniszczyć.

          Jakby Mojżesz to przeczytal to by ci zasadzil takiego kopa ze osiagnalbys 3
          kosmiczna bez dopalaczy i wylądowałbys na orbicie okołoziemskiej w minute.
          • wojnowi Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 03:43
            mozambickieczworaczki napisał:

            > Jakby Mojżesz to przeczytal to by ci zasadzil takiego kopa ze osiagnalbys 3
            > kosmiczna bez dopalaczy i wylądowałbys na orbicpie okołoziemskiej w minute.
            Drogi chłopcze po Uniwersytecie Mozambiku. Tak się składa, że na orbicie (nie orbicpie :P) okołoziemskiej to wylądowałby przy 1-ej kosmicznej, natomiast 3-cia kosmiczna to prędkość ucieczki z Układu Słonecznego. Życzę dalszych sukcesów w pracy w Akademii Nauk Mozambiku.
      • gall.anonim.pn zgadzam się w pełni! 19.02.10, 07:24
        Masz rację. Nie jestem ufologiem, lecz po prostu internautą. Dla mnie jest jasne jak słońce, że UFO to nie oznacza "pozaziemski" lecz "niezidentyfikowany". Zapewne gros obserwacji to wytwory rąk ludzkich i niezwykłe zjawiska naturalne. Co do reszty zwyczajnie nie wiem.
        Są też świetnie udokumentowane przypadki które mogą sugerować działalność militarną choć mechanizmu powstania zjawiska nikt nie podał przekonującego. Sam w ostatnim roku przypominam sobie dwa - niedawne "niewiadomoco" nad północną Norwegią (wirujące koło, sugeruje się że to rosyjska rakieta) i upadek podobno meteorytu w górach Ameryce południowej, niestety nie pamiętam kraju (miejscowi Indianie czuli się źle, więc sugerowano autosugestię, ale wkrótce takie same symptomy miały zwierzęta gospodarskie a one na autosugestię podatne raczej nie są. Krater otoczyło wojsko. Od kiedy wojsko zajmuje się naturalnymi impaktami? Na moje pewnie był to upadek amerykańskiego lub rosyjskiego satelity wojskowego, napędzanego energią jądrową).
        Przyznam, że kiedyś sam byłem świadkiem incydentu który jako świadek mógłbym zrelacjonować jako UFO - dopiero parę tygodni później dowiedziałem się, że było to ćwiczebne odpalenie rakiety spod wody, z pokładu okrętu podwodnego będącego w zanurzeniu a które obserwowałem przez lornetkę z dystansu kilkunastu kilometrów.
    • apas13 Nowa flota UFO 18.02.10, 21:40
      "Z kolei w latach 90. telewizja pokazywała używane przez armię amerykańską samoloty wykonane w technologii "stealth" (dzięki której np. poruszają się ciszej i odbijają fale radarowe), a w kinach triumfy święcił flim "Dzień Niepodległości", gdzie flota obcych składa się z trójkątnych wielkich statków kosmicznych."
      Samoloty wykonane w technologii stealth właśnie nie odbijają fal radarowych (lub - bardziej ściśle - pochłaniają je, zaś to, co się jednak odbije ulega rozproszeniu), przez co ich echo radarowe jest dużo mniejsze, niż rzeczywista wielkość maszyny. NIe latają też ciszej, bo nikt nie namierza samolotu bojowego "na słuch", zwłaszcza naddźwiękowego. Za to emitują znacznie mniej wyraźny ślad cieplny, co utrudnia naprowadzenie wielu rodzajów pocisków... A statki Obcych w Dniu Niepodległości były okrągłe... Co do UFO zaś, część relacji może być prawdziwa i dotyczyć rzeczywistych obserwacji nowych technologii lotniczych, dla których UFO jest doskonałą cover story. Raz jeszcze, redaktorzy - do nauki, zanim zaczniecie pisać...
    • chrismiekina Nowa flota UFO 18.02.10, 21:55
      Świat musi roić się od różnych ludzi bez piątek klepki, którzy mają
      obsesje UFO i nadmiar wyobraźni. Anglicy ujawnili tylko to, co
      rzeczywiście wzbudza śmiech swoją naiwnością a jednocześnie upewnili
      się, że taka ola z gazetki kupi ten kit. Od lat wmawia nam się
      rozmaite rzeczy takie jak globalne ocieplenie czy świńską grypę.
      Wszystko jest doskonale skonstruowane "naukowo" a potem okazuje się
      to być bzdurą. Świadkami dziwacznych obiektów były dziesiątki
      tysięcy ludzi i już samo to sprawia, że nie można tego zrzucić na
      karb destylantów. Niektórzy mieli nie po kolei pod kopułką ale
      wielu było zwykłymi trzeźwo myślącymi ludźmi...
      Wg mnie ta informacja to zwykła dezinformacja.
      • pamejudd Jasne. przeciez wiadomo, ze ufoludzie... 18.02.10, 23:31
        ...tak naprawde podszywaja sie pod mrozone warzywa z Hortexu, a "latajace obiekty" przybieraja postac ptakow wedrownych, ktore wojsko stara sie odgradzac chemitrailami.


        Duzo zdrowia w Nowym Roku!
    • plynny Nowa flota UFO 18.02.10, 22:38
      Podobno ufo zabiło kennediego, albo on ich, już nie pamiętam.
      Ważne że bez USA to by nie było 95% mitów. A oni produkują i produkują a
      młotki przechwytują i się fascynują.
      • dirloff Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:03
        > Podobno ufo zabiło kennediego, albo on ich, już nie pamiętam.
        > Ważne że bez USA to by nie było 95% mitów. A oni produkują i
        produkują a
        > młotki przechwytują i się fascynują.

        No patrz, a ja sądziłem, że Yeti, Nessie i cykliści...

        Prawdziwym problemem jest to, że "młotki" nigdy nie słyszały o
        Exective order 11110 oraz wynikających z tego konsekwencji:
        dwagrosze.blogspot.com/2008/06/executive-order-11110.html
        • wietke Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 11:35
          dirloff napisał:

          > > Podobno ufo zabiło kennediego, albo on ich, już nie pamiętam.
          > > Ważne że bez USA to by nie było 95% mitów. A oni produkują i
          > produkują a
          > > młotki przechwytują i się fascynują.
          >
          > No patrz, a ja sądziłem, że Yeti, Nessie i cykliści...
          >
          > Prawdziwym problemem jest to, że "młotki" nigdy nie słyszały o
          > Exective order 11110 oraz wynikających z tego konsekwencji:
          > dwagrosze.blogspot.com/2008/06/executive-order-11110.html

          obry argument jeszcze lepszy artykuł w linku może niektórzy się dowiedzą
          na czym polega kryzys gospodarczy i jaki kształt przybrał nasz świat
          materialny :)
    • mozambickieczworaczki Nowa flota UFO -tez widzialem nad warszawa 18.02.10, 23:07
      Było zolte , mocno sztynkowalo siarkowodorem, rozrzucalo wokol @ i mialo
      pletwy calkiem jak kacze lapy.
      • dirloff Re: Nowa flota UFO -tez widzialem nad warszawa 18.02.10, 23:17
        > Było zolte , mocno sztynkowalo siarkowodorem, rozrzucalo wokol @ i
        mialo
        > pletwy calkiem jak kacze lapy.

        Konkludując - mozambicki jedynak! Pozostaje tylko czym prędzej
        zabarykadować mieszkanie...
        • pamejudd Badz czujny! 18.02.10, 23:28
          Paranoicy czaja sie wszedzie!
          • dirloff Re: Badz czujny! 19.02.10, 16:22
            > Paranoicy czaja sie wszedzie!

            Zwłaszcza tacy będący na etacie na forum Wybiórczej...
    • juventino64 Nowa flota UFO 18.02.10, 23:08
      Zabawne, ze zawsze w przypadku doniesien o odtajnieniu podobnych akt jako
      przyklad podaje sie najbardziej absurdalne zapiski. O tym, ze do kogos
      (chorego psychicznie) obcy przyszli po kiszona kapuste, albo, ze trojkat
      zostawil maź na drzewie w odrogku. Tymczasem w podobnych aktach nie brakuje
      relacji wojskowych (najczesciej pilotow badz osblugi radaru) ktorzy w
      skaldanych raportach opisuja latajace pojazdy, ktore wykonywaly manewry i
      osiagaly predkosci absolutnie nieosiagalne dla ziemskich pojazdow. Nie
      wspominajc juz o projekcie Disclosure w ramach ktorego wysoko postawieni
      emerytowani wojskowi ze Stanow sa gotowi zeznawac pod przysiega przed
      kongresem na temat swoich kontakow ze zjawiskiem ufo, podczas swojej sluzby.
      • dirloff Re: Nowa flota UFO 18.02.10, 23:14
        Dokładnie. Na to próbowałem zwrócić uwagę. Zamiast pisać czymś
        wartościowym i rzeczywistym, o ujawnianych materiałach, nagraniach
        chilijskiego, brazylijskiego czy argentyńskiego lotnicwa wojskowego,
        Wybiórcza preparuje błędny (stealth) czy wręcz kłamliwy Dzień
        Niepodległości) artykuł w manierze wyśmiania problemu.

        • positum Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 00:02
          Może to wyglądać śmiesznie, ale 5 pilotów z 5 różnych flot widziało UFO
          nieopodal Poznania parę dni temu. Dysk. Nie ma mowy o lipie. Piloci wyłącznie
          rejsowi i wojskowi - niepodatni na konfabulacje.
          • maruda.r Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 08:57
            positum napisał:

            > Może to wyglądać śmiesznie, ale 5 pilotów z 5 różnych flot widziało UFO
            > nieopodal Poznania parę dni temu. Dysk. Nie ma mowy o lipie. Piloci wyłącznie
            > rejsowi i wojskowi - niepodatni na konfabulacje.

            *************************

            Mnie bardzo bawi założenie, że piloci wojskowi i rejsowi są grupą odporną na
            konfabulacje. Historia tego nie potwierdza.

            Najwięcej blag i humbugów sprzedali marynarze - a więc osobnicy oswojeni z
            dziwnymi zjawiskami. Powołali do życia: krakeny, lewiatany, trytony, syreny,
            karły morskie, a nawet biskupa morskiego.

            Karzeł morski stał się pierwowzorem gremlina, którego powołała legenda miejska w
            czasie II WŚ.

            pl.wikipedia.org/wiki/Gremlin
            Gremlin od tego czasu zaczął się pojawiać w miarę często w zeznaniach pilotów
            produkowanych się na łamach bulwarówek.

            Zanim zaczniemy tworzyć zawiłe teorie odnośnie niewytłumaczalnych zjawisk, to
            najpierw powinniśmy nieco rozeznać się w ciekawych zjawiskach naturalnych.

            Miraż, fatamorgana - szczególnie miraż górny. Znany marynarzom, a polegający na
            tym, że widzimy obraz statku (który jest za horyzontem) zawieszony w powietrzu.
            Jeżeli jest to statek, to nie ma wątpliwości. Inny przedmiot kołyszących się
            falach może być całkiem niezłym natchnieniem dla umysłów miałkich i głów
            próżniaczych.

            Inne zjawiska wymienia wikipedia. Można sobie coś wybrać.
            pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Atmosferyczne_zjawiska_optyczne
            Poza wymienionymi istnieje kilka ciekawych formacji chmur.
            Pileus - chmura w kształcie czapeczki, odpowiednio oświetlona, jest na tyle
            rzadkim i ciekawym zjawiskiem, że może komuś się pomylić ze spodkiem latającym.
            Ciekawe efekty dają chmury odmiany castellanus - w szczególności Altocumulus
            castellanus, które w promieniach zachodzącego słońca tworzą bajeczne wręcz
            formacje, do złudzenia przypominające zamki (stąd nazwa) i budowle.
            Chmury orograficzne - powstające w okolicach gór, a tworzące pojedyncze
            soczewkowate obiekty na tle czystego nieba.

            Obłoki iryzujące pojawiające się na wysokości od 21-30 km oraz obłoki świecące
            na wysokości 75-90 km (!) - przy czym te ostatnie pojawiają się w konkretnej
            porze zmierzchu.

            Ognie świętego Elma - fascynujące, ale naturalne zjawisko. Mogą dać całkiem
            niezłe efekty na przelatującym samolocie.

            pl.wikipedia.org/wiki/Ognie_%C5%9Bwi%C4%99tego_Elma
            Większość tych zjawisk widziałem, ale też wiedziałem, co oglądam.

            Problem z UFO najczęściej jest taki sam, jak z duchami. Jak tylko pojawią się
            naukowcy z kamerami i urządzeniami badawczymi - duchy natychmiast biorą urlop.

            Istnieje zapewne sporo zjawisk, które trudno wytłumaczyć. Jednak ta trudność
            powinna się pojawiać dopiero wtedy, gdy wyeliminujemy wszelkie inne możliwości
            (łącznie z kłamstwami, przywidzeniami i konfabulacjami) - zgodnie z zasadą
            brzytwy Ockhama.

            • stefan4 Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 12:45
              maruda.r:
              > Mnie bardzo bawi założenie, że piloci wojskowi i rejsowi są grupą odporną na
              > konfabulacje. Historia tego nie potwierdza.

              No właśnie. Niezależnie od różnego rodzaju prawdziwych złudzeń optycznych możliwa jest sugestia niestworzoną bajędą. Wydaje się, że żołnierze są bardziej a nie mniej od innych wrażliwi na takie bajędy. Żołnierze są selekcjonowani i trenowani do niekwestionowania autorytetów.

              Dobry żołnierz naprawdę zobaczy to, co wmówi mu dowódca, np. że jego przeciwnik ma krwawe szpony i paszczę z metrowymi bagnetami zamiast zębów; ale za to nie ma spluwy, więc można śmiało na niego ruszać. Kiepski żołnierz tylko będzie udawał, że to zobaczył na rozkaz, ale dobry żołnierz zobaczy naprawdę.

              Nie wątpię, że oficerowie lotnictwa to sam kwiat dobrego żołnierstwa, dlatego większość UFO została zaobserwowana właśnie przez nich. Natomiast naukowcy, żyjący w kulturze nieustannego kwestionowania wszystkich obserwacji i teorii, są beznadziejni w zauważaniu UFO. W dodatku jeszcze zwykli psuć zabawę innym...

              - Stefan
            • quant34 Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 13:45
              Doskonała analiza tematu maruda, podpisuję się obiema rękami. Do grupy zjawisk
              "UFO-podobnych" zaliczyłbym także bardzo niedocenianą klasę przypadków, a
              mianowicie żarty pomysłowych ludzi. Naprawdę nie trzeba być inżynierem aby
              skonstruować obiekt, który na nocnym niebie narobi ludziom nadziei na kontakt z
              obcymi :) Jednak zdecydowanie najliczniejsze są przypadki zwykłych kłamstw
              rozpowszechnianych przez ludzi spragnionych rozgłosu.
            • dirloff Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 16:59
              E tam, jak w ogóle można przytaczać taką humoreskę? Przecież te
              gremliny to klasyczne urban - bądż w tym przypadku raczej country -
              legends. Zaczęrpnięte z brytyjskich wierzeń ludowych. Tego typu
              chochliki, geniusze czy insze duszki domowe funkcjonowały już w
              wierzeniach i mitach antycznej Hellady i Romy.

              Natomiast wartym zainteresowania jest również lotnicze, drugowojenne
              zjawisko nazywane przez alianckich pilotów "Foo Fighters".
              Dziesiątki, jeżeli nie setki świadków, zarówno piloci myśliwców, jak
              i bombowców. Chyba także były jakieś fotografie czy nagrania
              filmowe. Do tego przypadki "naruszenia" maszyn alianckich. Rzecz
              była i jest tak popularna, że aż trafiła do popkultury:)

              en.wikipedia.org/wiki/Foo_fighter
              pl.wikipedia.org/wiki/Foo_fighter
    • vontomke śmiejcie się śmiejcie 18.02.10, 23:13
      A ja UFO widziałem, kto nie zobaczy na własne oczy ten nie uwierzy.
      • pamejudd Przeciez sie nie smiejemy... 18.02.10, 23:23
        ...bo przeciez nieladnie smiac sie z cudzego nieszczescia.
        • mozambickieczworaczki Re: Przeciez sie nie smiejemy... 19.02.10, 00:52
          pamejudd napisał:

          > ...bo przeciez nieladnie smiac sie z cudzego nieszczescia.
          >
          ROTFLLLLLLLLLLLLLL... jak pisał Boy w "Słówkach" : "złe sobie wystawia
          świadectwo -kto wyszydza cudze kalectwo- na co sie czlowiek naraza kiedy ma ojca
          masarza" :PPP
          a jak ma matke czarownice, kota zamiast zony, nie ma prawa jazdy i konta w banku
          majac 60 to qrwa albo jest downem albo postacia z kreskowki ...bo tacy ludzie
          istnieja tylko w kregach marginesu spolecznego ew, jako populacja
          postpeegierowcow na scianie wschodniej...co na jedno qrwa wychodzi..
      • 1jacek-rozan Re: śmiejcie się śmiejcie 18.02.10, 23:58
        Ja i czterech moich kolegów jadących Polonezem w latach 90-tych widzieliśmy
        jasna świecącą kulę która się prześliznęła nad drogą ze spora prędkością i mogę
        poddać się hipnozie mówiąc to samo na 100%.
        A kto nie wierzy niech sobie nie wierzy!
        Niech wierzą jednak że mamy słońce Peru,bo to jest jedyna prawda!
        • mozambickieczworaczki Re: śmiejcie się śmiejcie 19.02.10, 00:58
          1jacek-rozan napisał:

          > Ja i czterech moich kolegów jadących Polonezem w latach 90-tych widzieliśmy
          > jasna świecącą kulę która się prześliznęła nad drogą ze spora prędkością

          to zapewne byl normalny samochod...prawdopodobnie Porsche lub audi 90 quatro.
          wystepowaly takie w latach 90...nawet sam mialem kupiony od komornika po jednym
          luju od komputeryzacji zus-u...lol
        • titta Re: śmiejcie się śmiejcie 19.02.10, 12:16
          A czemu ktos ma ci nie wierzyc? Sporo ludzi swiecace kule widzialo.
          To tzw. piorun kulisty: kula swiecacej plazmy, zwykle poruszajaca
          sie szybko i nieregularnie.

          Wiekszasc "niewytlumaczalnych" zjawisk dale sie latwo wytlumaczyc.
      • mozambickieczworaczki Re: śmiejcie się śmiejcie 19.02.10, 00:45
        vontomke napisał:

        > A ja UFO widziałem, kto nie zobaczy na własne oczy ten nie uwierzy.

        jo tysz...all time sie smieje... kiedys byl "zloty warkocz" a tera samica łosia
        ... cZy inna moczarowa :p
        • wojnowi Re: śmiejcie się śmiejcie 19.02.10, 03:53
          mozambickieczworaczki napisał:

          > jo tysz...all time sie smieje... kiedys byl "zloty warkocz" a tera samica łosia
          > ... cZy inna moczarowa :p

          Niezły bełkot... Ty coś ćpasz, czy po prostu masz obniżone IQ?
    • gelbigel oni tego nie ogarniają 18.02.10, 23:32
      Ta też po przeczytaniu paru pierwszych zdań zebrało mi się na wymioty i
      przeszedłem do waszych komentarzy. Zwłaszcza po lekturze Disclosure Project ;)
    • bleblecz Jaki trójkąt? Zobaczcie se w Warszawie. 18.02.10, 23:37
      UFO stoi zaparkowane od lat na lu. Wiejskiej 6
    • swietyna Royal Society dyskutuje o UFO. 19.02.10, 00:01
      Zerknijcie sobie na coś normalnego, bo to co pisze GW, to poziom piaskownicy...

      Prestiżowe Royal Society dyskutuje o UFO.
      www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=636.0
      UFO na obrazach malarskich sprzed wieków...
      www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=245.0
      Pozdrawiam niedouczonych...
      • swietyna Tajemnicze obi pojawiły się w otoczeniu Słońca 19.02.10, 00:03

        "
        Mniej więcej od 18 stycznia dzięki sondzie SOHO a także sondom STEREO docierają
        na ziemię nieprawdopodobne zdjęcia.
        W otoczeniu naszej gwiazdy pojawiły się ogromne,sferyczne obiekty,które
        prawdopodobnie krążą w różnych kierunkach w bardzo bliskiej odległości od korony.
        Te obiekty są praktycznie widoczne na każdym zdjęciu po 18 stycznia i pochodzą
        bezpośrednio ze stron internetowych NASA.

        www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=668.0
        • quant34 Re: Tajemnicze obi pojawiły się w otoczeniu Słońc 19.02.10, 00:53
          swietyna napisał:

          >
          > "
          > Mniej więcej od 18 stycznia dzięki sondzie SOHO a także sondom STEREO docierają
          > na ziemię nieprawdopodobne zdjęcia.
          > W otoczeniu naszej gwiazdy pojawiły się ogromne,sferyczne obiekty,które
          prawdopodobnie krążą w różnych kierunkach w bardzo bliskiej odległości od
          korony. Te obiekty są praktycznie widoczne na każdym zdjęciu po 18 stycznia i
          pochodzą bezpośrednio ze stron internetowych NASA.

          Zamiast ściągać te zdjęcia z forum "święta geometria", wejdź sobie na strony
          programu SOHO i obejrzyj te zdjęcia w ORYGINALE. Zauważysz, że nie ma na nich
          żadnych kul. Takie jaja może w dzisiejszych czasach robić już każdy, a biorąc
          pod uwagę jakoś tych "kul", nie potrzeba do tego nawet Photoshopa, wystarczy
          zwykły Paint! Jak chcesz, to Ci zrobię tą samą metodą serduszko na orbicie
          Słońca. Jak Cię interesują aspekty obserwacji Słońca, to wejdź na pierwsze
          lepsze forum astronomiczne. I nic się nie bój, obiekt wielkości Ziemi nie może
          niepostrzeżenie wejść na ciasną orbitę okołosłoneczną, więc to nie Armagedon :)
          • dirloff Re: Tajemnicze obi pojawiły się w otoczeniu Słońc 19.02.10, 01:22
            Owszem, tego typu fałszerstw jest całe mnóstwo w sieci. Czy to
            rzekomo nowe planety czy planetoidy, komety czy ogromne statki
            kosmiczne orbitujące wokół Ziemii, Księżyca, Słońca czy Saturna.

            Pojawiło się jednak pewne novum:
            wiadomosci.onet.pl/2130423,16,tajemniczy_obiekt_w_kosmosie_dla_niektorych_to_znak_konca_swiata,item.html
            • quant34 Re: Tajemnicze obi pojawiły się w otoczeniu Słońc 19.02.10, 02:01
              P/2010 A2 jest faktycznie czymś nowym (pod względem kształtu), ale końca świta z
              tego nie będzie, bo obiekt krąży w pasie planetoid po stabilnej orbicie i ani
              myśli lecieć na Ziemię :) Prawdopodobnie efekt zderzenia dwóch planetoid, albo
              planetoidy z kometą, co samo w sobie nie jest niczym dziwnym. Dziwny jest
              natomiast kształt rozkładu szczątków pozderzeniowych. Ustalenie pod jakim kątem
              musiało nastąpić zderzenie i jakie siły musiały działać na szczątki aby powstał
              taki kształt, wymaga dopiero wymodelowania, co będzie dosyć trudne, więc trochę
              poczekamy na wyjaśnienie jak do tego doszło. Stawiam na to, że w planetoidę
              krążącą po elipsie, przywaliła kometa o orbicie hiperbolicznej, a resztę zrobiła
              grawitacja Jowisza i Marsa.
      • pamejudd Dyskutuja o porwaniach przez UFO? 19.02.10, 00:19
        O kregach w zbozu?

        O latajacych spodkach?


        Czy moze o bardziej powaznych aspektach poszukiwan zycia w Kosmosie?


        Rozumiem, ze umiejetnosc czytania zanika, al zeby linkowac do forum, gdzie zalinkowano tekst zrodlowy, ktorego sie nie potrafilo przeczytac, to juz przesada...
    • smutas Nowa flota UFO 19.02.10, 00:05
      Szkoda, ze autorka nie podala zrodel. Tzn, gdzie mozna znalezc oryginala rzadowa publikacje. Malo prawdopodobne by zawierala ona tylko jeden przypadek "posypywania drzew". W zasadzie marne dziennikarstwo, w tego typu relacjach dziennikarza "niepowinno byc widac". Powinny to byc suche fakty, bez dodawania wlasnej opinii (nawet miedzy wierszami) osoby piszacej.

      Ja nastawiony jestem b sceptycznie do tego tematu, niemniej jednak w polowie lat osiemdziesiatych Skrzydlata Polska opublikowala serie artykulow zawierajacych relacje swiadkow, glownie Polskich pilotow wojskowych. Zanalazly sie tez relacje pilotow cywilnych, obslugi stacji radarowych i spoza Polski.
      • dirloff Chcesz, to masz, proszę: 19.02.10, 00:52
        www.nationalarchives.gov.uk
        www.nationalarchives.gov.uk/news/434.htm
    • wojnowi Nowa flota UFO 19.02.10, 00:41
      Autor to albo "Dnia Niepodległości" nie oglądał, albo jest kretynem. Jak te
      statki były trójkątne, to jest to jakaś Nowa Geometria.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany I nikt z was naprawdę nie widział czegoś ... 19.02.10, 03:45
      nietypowego na niebie ???
      No to żałujcie - bo ja o moja żona RAZ przez parę sekund
      widzieliśmy COŚ czego nam już nikt nie zabierza
      ani nie obrzydzi - było to COŚ czego nie można
      wytłumaczyć znanymi dziś technologiami !!!
      I nie zamierzamy się tym chwalić bo jak moja żona opowiedziała co
      widzieliśmy swojemu znajomemu to ... możecie się domyślić jaka była
      jego reakcja - życzę aby każdemu z was zdarzyło się coś takiego
      zobaczyć !!!
      • wojnowi Re: I nikt z was naprawdę nie widział czegoś ... 19.02.10, 04:05
        My widzieliśmy COŚ jak to ująłeś w 8 osób, ale gdy próbowaliśmy komukolwiek opowiedzieć, to najłagodniejsza reakcja brzmiała: Dużo wypiliście? (akurat wszyscy byli trzeźwi).
        • wietke Re: I nikt z was naprawdę nie widział czegoś ... 19.02.10, 11:56
          ja widziałem to we dwoje chociaż w 3 szliśmy razem -koleś nie wiedział
          co przegapił nikt mu też nie powiedział bo nas wmurowało na chwilę jak
          przelatywał i to nad osiedlem gdzie widział go pewnie niejjeden -i też
          spotykałem się z tą samą reakcją tyle że nam się pytali ile przedtem
          spaliliśmy :)))
          dodam że widzieliśmy coś podobnego dwukrotnie ale pierwszy wyglądał jak
          pomarańczowa kula która leciała wzdłuż autostrady i nad nami normalnie
          znikła -mógł to być piorón kulisty czy coś takiego ale za drugim razem
          to był dysk świecący od dołu jak plafon szeroki gdzieś tak do 15 metrów
          leciał ok 10 metrów nad blokami i to w dodatku bez jakiegokolwiek
          dzwięku -nigdy tego nie zapomnę no chyba że się pojawią w seryjnej
          produkcji
      • glupia_ola My widzieliśmy coś w trzy osoby 19.02.10, 05:50
        Siedzieliśmy nad brzegiem jeziora, patrzyliśmy na światło odbite w wodzie i
        gadaliśmy sobie o życiu. Nagle się pojawił! Ni pies, ni wydra,coś na kształt
        świdra. Czarne to bło włochate i wielkie. My w nogi. Poprzewracaliśmy się i
        wpadliśmy w błoto. Usiedliśmy spokojnie i zaczęliśmy komentować, co widzieliśmy.
        Okaało się, że każdy widział co innego. Wtedy stwierdziliśmy "unisono" zmieniamy
        dostawcę, bo takiej trawy nie chcemy. Chcięliśmy się pośmiać, wyluzować, a
        wróciliśmy utytłani i wystraszeni do domu. To było jakieś 10 lat temu i od tego
        czasu już nie widzę 'czegoś" Może to dlatego, że już nie palę
        • te_rence Re: My widzieliśmy coś w trzy osoby 19.02.10, 07:33
          good staff :)
        • wietke Re: My widzieliśmy coś w trzy osoby 19.02.10, 11:57
          glupia_ola napisała:

          > Siedzieliśmy nad brzegiem jeziora, patrzyliśmy na światło odbite w
          wodzie i
          > gadaliśmy sobie o życiu. Nagle się pojawił! Ni pies, ni wydra,coś na
          kształt
          > świdra. Czarne to bło włochate i wielkie. My w nogi. Poprzewracaliśmy
          się i
          > wpadliśmy w błoto. Usiedliśmy spokojnie i zaczęliśmy komentować, co
          widzieliśmy
          > .
          > Okaało się, że każdy widział co innego. Wtedy stwierdziliśmy "unisono"
          zmieniam
          > y
          > dostawcę, bo takiej trawy nie chcemy. Chcięliśmy się pośmiać,
          wyluzować, a
          > wróciliśmy utytłani i wystraszeni do domu. To było jakieś 10 lat temu
          i od tego
          > czasu już nie widzę 'czegoś" Może to dlatego, że już nie palę

          dobrze że żuciłeś bo mógłbyś teraz ciągnąć czarnego druta...:)))
      • quant34 Re: I nikt z was naprawdę nie widział czegoś ... 19.02.10, 13:16
        prawdziwy_dobrze_poinformowany napisał:

        > I nikt z was naprawdę nie widział czegoś ... nietypowego na niebie ???

        Jako amator astronomii widywałem wielokrotnie nietypowe obiekty na niebie, ale
        zawsze miały wyjaśnienie. Raz wyjaśnienie zajęło mi ładnych parę dni. Obiekt był
        niewątpliwie nietypowy i stosunkowo rzadki - pęk baloników wypełnionych helem z
        podczepionym lampionem. Był pozostałością po festynie, jaki co roku latem jest
        organizowany w moim mieście. Leciał na małej wysokości nie wydając żadnego
        dźwięku i świecił, pogoda była ładna i bezchmurna, więc na wstępie odpadał
        samolot, śmigłowiec, satelita, meteoryt, piorun kulisty i wszystko co mi wtedy
        przychodziło do głowy. A prawda była taka prozaiczna. Opowiadałem o tym wielu
        ludziom i niektórych zainspirowała to do robienia takich żartów. Jeden kolega z
        Poznania specjalnie kupił mocną latarkę z opcją migania, zaopatrzył się w
        baloniki i pożyczył butlę z helem z firmy swojego ojca. Wywołał prawdziwą
        sensację na osiedlu Lecha :) Mieliśmy beczkę śmiechu gdy o tym opowiadał,
        ponieważ w końcu przyznał się do tego, że co zrobił, a ludzie którzy to widzieli
        nie chcieli mu uwierzyć :) Podziwiał swoje dzieło razem ze sporą grupą ludzi,
        którzy wtedy jeszcze nie znali prawdy. Kiedy im powiedział prawdę, usłyszał, że
        kłamie, bo to był "spodek" a nie żadna latarka :D Ludzie nie dają się tak łatwo
        ograbić ze swoich złudzeń ;)
    • glupia_ola Płeć poprawna politycznie pisze o samolotach :) 19.02.10, 05:41
      Samolot ponaddźwiękowy, który cicho lata - dobre :) Kobito głupia, jak taki
      samolot przeleci nad Tobą, to będzie ci dźwięczało w uszach przez dwie doby.
      Acha,i jeszcze te samoloty odbijają fale - nawet lepsze brednie :) A dlaczego
      on taki kanciaty ten samolot? Pewnie myślisz, że po to, żeby ładniej wyglądał,
      taka nowa moda szaty graficznej samolotów :) Otóż on jest taki kanciaty, żeby
      nie odbijał fal (przynajmniej nie wszystkich) żeby go radar nie wychwycił.
      Wiesz jak działa radar? Pewnie myślisz że to jakieś hokus pokus? Otóż radar
      emituje fale, a fale się odbijają od obiektów i radar wyłapuje fale odbite.
      Właśnie takie matołki jak widzą coś, czego nie rozumieją to mówią UFO! A że
      mało rozumieją, to UFO często się pojawia :)
      • kosmiczny_swir 10/10 19.02.10, 09:58
        10/10. Jesli ludzie widza cos czego nie rozumieja to jest to UFO. Kiedys to byli
        bogowie, anioly, demony a teraz jest UFO.
        • wietke Re: 10/10 19.02.10, 12:05
          kosmiczny_swir napisał:

          > 10/10. Jesli ludzie widza cos czego nie rozumieja to jest to UFO.
          Kiedys to byl
          > i
          > bogowie, anioly, demony a teraz jest UFO.

          jakoś boga demona i anioła nikt nie widział a ufo dziesiątki tysięcy
          umiesz wytłumaczyć a w dodatku nikt tego nie promuje tak jak kościół w
          który i tak młode pokolenie już nie wierzy -bo żródła informacji są
          teraz dostępne dla każdego a tylko inteligentni potrafią wyciągać trafne
          wnioski
      • wietke Re: Płeć poprawna politycznie pisze o samolotach 19.02.10, 12:01
        glupia_ola napisała:

        > Samolot ponaddźwiękowy, który cicho lata - dobre :) Kobito głupia, jak
        taki
        > samolot przeleci nad Tobą, to będzie ci dźwięczało w uszach przez dwie
        doby.
        > Acha,i jeszcze te samoloty odbijają fale - nawet lepsze brednie :) A
        dlaczego
        > on taki kanciaty ten samolot? Pewnie myślisz, że po to, żeby ładniej
        wyglądał,
        > taka nowa moda szaty graficznej samolotów :) Otóż on jest taki
        kanciaty, żeby
        > nie odbijał fal (przynajmniej nie wszystkich) żeby go radar nie
        wychwycił.
        > Wiesz jak działa radar? Pewnie myślisz że to jakieś hokus pokus? Otóż
        radar
        > emituje fale, a fale się odbijają od obiektów i radar wyłapuje fale
        odbite.
        > Właśnie takie matołki jak widzą coś, czego nie rozumieją to mówią UFO!
        A że
        > mało rozumieją, to UFO często się pojawia :)
        w moim przypadku obiekt leciał tak wolno że nie możliwe było żeby się
        utrzymał przy takiej prędkości w powietrzu bo miał mniej niż 80km na
        godzinę a to że ufo często się pojawia i że statki widziane były
        wszędzie to wypowiadali się nawet szanowani politycy obejrzyj film to
        się przekonasz bo ciężko się słucha niedowiarków
        • jezy_sie_pyta Masz w oczach radar, czy jestes z policji? 20.02.10, 12:28
          Pewnie byłeś na patrolu i chlapnęło się co nie co :)
          Od dawna podejżewałem, że to policjanci i fryzjerzy wierza w UFO. Pół mojej
          teorii właśnie się sprawdziło :)
      • quant34 Re: Płeć poprawna politycznie pisze o samolotach 19.02.10, 13:25
        glupia_ola napisała:

        > Otóż on jest taki kanciaty, żeby nie odbijał fal (przynajmniej nie wszystkich)
        żeby go radar nie wychwycił.

        Obawiam się, że nie masz racji. "Kanciastość" płatowca wynika z chęci uzyskania
        małych powierzchni w różnych płaszczyznach, aby fale radiowe odbijały się od
        nich pod różnymi kątami. Efekt jest taki, że np. F-117 daje znacznie mniejsze
        echo radarowe niż samolot, ponieważ tylko część wiązki wraca do radaru,
        natomiast większość jest odbijana w różnych innych kierunkach. Podsumowując,
        kanciasty kadłub samolotu odbija fale, ale nie w kierunku radaru i o to właśnie
        chodzi. Co prawda F-117 jest także pokryty powłoką absorbcyjną, pochłaniającą
        część widma radarowego, jednak podstawową rolę pełni geometria odbicia. Zresztą
        wbrew powszechnemu mniemaniu, samoloty typu "Stealth" nie są całkowicie
        niewidoczne dla radarów. Dają odczyt na radarach, ale zbyt mały aby go
        zakwalifikowano jako samolot (F-117 ma echo radarowe porównywalne z ptakiem
        wielkości kaczki).
        • dirloff Re: Płeć poprawna politycznie pisze o samolotach 19.02.10, 16:48
          > Obawiam się, że nie masz racji. "Kanciastość" płatowca wynika z
          chęci uzyskania
          > małych powierzchni w różnych płaszczyznach, aby fale radiowe
          odbijały się od
          > nich pod różnymi kątami. Efekt jest taki, że np. F-117 daje
          znacznie mniejsze
          > echo radarowe niż samolot, ponieważ tylko część wiązki wraca do
          radaru,
          > natomiast większość jest odbijana w różnych innych kierunkach.
          Podsumowując,
          > kanciasty kadłub samolotu odbija fale, ale nie w kierunku radaru i
          o to właśnie
          > chodzi. Co prawda F-117 jest także pokryty powłoką absorbcyjną,
          pochłaniającą
          > część widma radarowego, jednak podstawową rolę pełni geometria
          odbicia. Zresztą
          > wbrew powszechnemu mniemaniu, samoloty typu "Stealth" nie są
          całkowicie
          > niewidoczne dla radarów. Dają odczyt na radarach, ale zbyt mały
          aby go
          > zakwalifikowano jako samolot (F-117 ma echo radarowe porównywalne
          z ptakiem
          > wielkości kaczki).

          Temat-rzeka. F-117 Nighthawk jest - a raczej już był - ślepą uliczką
          technologii stealth i chyba jedynym, który został zbudowany w formie
          właśnie owych wielu prostych, trójkątnych płaszcyzn, a la kryształ
          czy diament (brylant). Do tego była to operacyjnie wielce ułomna
          maszyna, dla zapewnienia "niewidzialności" dla obcych systemów
          radarowych (systemów plot) pozbawiona własnego radaru, przeznaczona
          do misji nocnych (jak sama nazwa wskazuje), punktowych uderzeń na
          wybrane cele, typu sztaby dowódcze, stanowiska plot i radarowe, oraz
          ośrodki łączności. Zastosowaniem samolotu miało być w przypadku
          wojny przełamanie obrony plot/prak wojsk praństw Układu
          Warszawskiego. Dopiero po takim premierowym uderzeniu ruszała reszta
          amer. machiny wojennej.

          Jednak cała reszta projektów i już wdrożonych i wdrażanych pojazdów
          z właściwościami stealth wykonana jest w formie obłej, zwężonej,
          zazwyczaj przypominając "latające skrzydło". W ogóle sama idea
          stealth nie polega wyłącznie na uzyskaniu - wystarczającej do
          osiągnięcia przewagi taktycznej - widoczności radarowej, lecz na
          całym pakiecie obniżenia wykrywalności samolotu przez maszyny i
          systemy plot/prak potencjalnych wrogów. Zatem oprócz kwestii
          radarowej jest także apsekt widoczności termicznej i jej obniżenia,
          np. poprzez odpowiednie chłodzenie maszyny, powietrza wokół niej, a
          już zwłaszcza święcących dla wrogich termonamierników jak latarnie
          dysz wydechowych. Np. poprzez zabudownaie ich odpowiednimi gondolami.
          Innym przykładem jest opracowanie odpowiednich radarów, tzw.
          szepczących (LPI), których praca odbierana jest jako radarowe echo w
          eterze. Pierwszym takim samolotem jest F-22A Raptor.

          Bywają również zupełnie futurystyczne projekty, jak np. próba
          uzyskania niewidoczności optycznej:
          pl.wikipedia.org/wiki/Boeing_Bird_of_Prey
          en.wikipedia.org/wiki/Boeing_Bird_of_Prey
      • sydmund Re: Płeć poprawna politycznie pisze o samolotach 19.02.10, 16:04
        Właśnie miałem to napisać. By odbijać fale... dobre, heheh.
    • glupia_ola Żydzi w kosmosie 19.02.10, 06:25
      Izrael wysłał swoich astronautów na wyprawę kosmiczną. Lecą, lecą, wylecięli
      za nasz układ planetarny, mijają gwiazdy, planety, obłoki materiii... lecą
      dalej, mijają obłoki antymaterii, antygwiazdy złożone z antymaterii,
      antyplanety... Patrzą a tu całkiem ciekawa antyplaneta - myślą wylądujemy.
      Wylądowali na antypolanie i wyszli. Patrzą dookoła, a tam antylas a na końcy
      antypolany antydomek. Nad domkiem unosi się antydym z antykominka. Podchodzą
      do antydomku, łapią antyklamkę i otwierają antydrzwi, a tam... antysemici
    • piotrp32 W zeszłym roku latem 2009 widziałem dwukrotnie 19.02.10, 08:35
      latajace obiekty. Raz , jadąc A4 nisko nad droga przede mną
      przeleciały 2 obiekty w kształcie cygara - w szyku, jeden za drugim.
      Drugi raz nad morzem, na plaży , żona zauważyła (ja równiez to
      widziałem): trójkątny duży obiekt w kolorze chyba brązowym leciał na
      sporej wysokości.żadnego dźwięku, smugi dymu za obiektem
      • pl2512 Re: W zeszłym roku latem 2009 widziałem dwukrotni 19.02.10, 10:48
        Ludzie to widzą, ale nie chcą mówić. Jestem człowiekiem dalekim od wszelkiego
        kultu zjawisk paranormalnych, ale także miałem okazję widzieć pewne obiekty. W
        1978 roku widziałem w Warszawie lecące światła w bardzo miłym i ciepłym kolorze
        brzoskwini lub pomarańczy. Światła sunęły majestatycznie po niebie. Jedno z nich
        było jakby nieco większe od pozostałych. Światła były intensywne, ale w żadnym
        wypadku nie rażące. Nie pamiętam ile trwała cała ta scena. Było około 23 wieczorem.
        Dwa dni później czytałem, że to samo zjawisko oglądało wielu Warszawiaków. Super
        Expres wieczorny opisywał nawet, że pilot samolotu wojskowego chciał lecieć za
        tymi światłami czy coś takiego. Już nie pamiętam dokładnie, bo to już 32 lata.
        Nawet w gazecie ktoś zamieścił rysunek jak to wyglądało.
        To wydarzenie bardzo przyjemne, które mam jak dzisiaj przed oczami.
        Niestety nie mam zwyczaju opowiadać go zbyt często, bo reakcja ludzi jest taka
        sama jak na widok murzyna z trzema fiutami.
        Ale skoro ty napisałeś swoje doświadczenie (a idę w zakład, że miliony ludzi
        mają podobne jak my) no to i ja się pokusiłem.
        Chociaż zaraz pod tym tekstem pojawi się sfora wyjących psów.
    • gugula Nowa flota UFO 19.02.10, 08:58
      W artykule napisano: "... poruszają się ciszej i odbijają fale radarowe". Otóż technologia stealth polega między innymi na tym, że samoloty NIE odbijają fali radarowych.
      • nomadsoul Re: Nowa flota UFO 19.02.10, 14:58
        > technologia stealth polega między innymi na tym, że samoloty NIE odbijają fali
        > radarowych.

        odbijaja ale nie w kierunku radaru ktory je wysyla,
    • wojtek33 Nowa flota UFO 19.02.10, 09:01
      Jakim, trwa mać, prawem ten post trafił na forum nauka?! Gdybyż to była
      choć medycyna - psychiatria, to jeszcze dałoby się zrozumieć.
      I ten opis technologii stelth, żenujące.
    • glutoplazma Nowa flota UFO 19.02.10, 10:16
      Z kolei w latach 90. telewizja pokazywała używane przez armię amerykańską
      samoloty wykonane w technologii "stealth" (dzięki której np. poruszają się
      ciszej i odbijają fale radarowe),


      Samoloty wykonane w technologii "stealth" dzięki ukształtowaniu kadłubów oraz
      pokryciu ich specjalnymi substancjami prawie nie odbijają fal
      radarowych, dzięki czemu dla radarów są "niewidoczne".
    • rosolina Nowa flota UFO 19.02.10, 10:37
      Te Stealthy to raczej NIE odbijają fal radarowych.
    • krylos.com Nowa flota UFO 19.02.10, 10:58
      "technologii "stealth" (dzięki której np. poruszają się ciszej i odbijają fale
      radarowe)"

      Chyba odwrotnie, nie odbijają, tylko rozpraszają i pochłaniają? Odbijać to
      każdy umi ;)
      Słabutki artykulik. Podstawówka.
    • wietke a ja tam widziałem no i co z tego... 19.02.10, 11:17
      może inni uznają mnie za głupka ale taki obiekt latający dość dużych
      wymiarów widzieliśmy kiedyś z kolegą nad osiedlem przelatywał może z 10
      metrów nad blokami może troszkę więcej tak z 6-9 lat temu więc relacje
      światków mnie ani nie dziwią ani nie śmieszą co najwyżej mogą mnie
      ciekawić -bo z tego co się orientuję to UFO są to obiekty pochodzenia
      ziemskiego a nie żadne tam zielone ludki co by niektórzy maniacy by ich
      z tym połączyli.
      Są to pojazdy latające z najnowocześniejszym na świecie napędem
      magnetycznym którego budowę zapoczątkowali inżynierowie Hitlera który to
      projekt (kiedyś ściśle tajny)trafił po II wojnie w ręce amerykanów -i
      właśnie od tego czasu UFO było widywane na niebie niemalże na całym
      świecie i to niejednokrotnie
      -dziwny zbieg okoliczności a cała propaganda o zielonych ludkach miała
      zataić program badawczy nad tymże napędem. Proste !!!
      Więc jeżeli ktoś z was też coś takiego widział to powiem szczerze że
      wcale mnie to nie dziwi gdyż nie jest on jedynym który je widział.
      a prototyp takowego talerza jaki widziałem w tym filmie przypomina do
      złudzenia to co widzieliśmy ok 8 lat temu z kolegą -normalnie kopary to
      nam poopadały a spać to prawie 3 dni nie mogłem.
      żeby w to uwierzyć polecam obejrzeć film o tajnym projekcie Hitlera
      którego to amerykanie kontynują do teraz i to na 99% w strefie 51 gdyż
      tam się testuje najnowsze prototypy samolotów oraz także nad tą bazą
      niejednokrotnie świadkowie widzieli niezidentyfikowane pojazdy latające-
      -basta
      • stefan4 Re: a ja tam widziałem no i co z tego... 19.02.10, 13:01
        wietke:
        > Są to pojazdy latające z najnowocześniejszym na świecie napędem magnetycznym
        > którego budowę zapoczątkowali inżynierowie Hitlera który to projekt (kiedyś
        > ściśle tajny)trafił po II wojnie w ręce amerykanów

        Jeśli pojazdy latające z napędem magnetycznym, to wcale nie najnowowcześniejsze na świecie, bo używane (w bajkach) już w XVIII wieku, patrz Laputa.

        - Stefan
        • wietke Re: a ja tam widziałem no i co z tego... 19.02.10, 16:36
          stefan4 napisał:

          > wietke:
          > > Są to pojazdy latające z najnowocześniejszym na świecie napędem
          magnetycz
          > nym
          > > którego budowę zapoczątkowali inżynierowie Hitlera który to
          projekt (kied
          > yś
          > > ściśle tajny)trafił po II wojnie w ręce amerykanów
          >
          > Jeśli pojazdy latające z napędem magnetycznym, to wcale nie
          najnowowcześniejsze
          > na świecie, bo używane (w bajkach) już w XVIII wieku, patrz
          Laputa.
          >
          > - Stefan

          niech ci będzie ale najpierw odprowadzę kaczora donalda
    • wietke tylko dlaczego nie chcą tego ujawnić światu skoro 19.02.10, 11:19
      tylko dlaczego nie chcą tego ujawnić światu skoro i tak już dużo ludzi o
      tym wie-chyba że trzymanie tego w tajemnicy ma im pomóc w zastraszaniu
      ludzkości-debile
    • wietke a może potem podyskutujemy o technologiach 19.02.10, 11:36
Inne wątki na temat:
Pełna wersja