tepisarek
11.07.10, 14:18
Jak większość "odkryć" psychologów tak i to polega na kategoryzowaniu i nazywaniu na nowo zjawisk, które wszyscy znają z życia. Nowy element: tłumacz nie zna zasad pisowni polskiej i stosuje przecinki jak w tekstach angielskich (oddziela się tam 'jednak', 'ostatnio' czy 'zresztą' od zdania, które po nich następuje).