pjpb
13.08.10, 14:05
Hmm jeśli głównym napędem są silniki wodorowe a nie piszą o pozyskiwaniu
wodoru, zgaduję że gdzieś jest on produkowany - niewykluczone że z węgla z
wydajnością całego procesu niewielką... W ogóle tego typu hasełka brzmią
ładnie - ale gdyby chcieć być rzetelnym, posługiwać się bardiej należałoby
pojęciem śladu ekologicznego - w szczególności amortyzowanym na oczekiwany
czas życia/ przebieg łodzi ekowydatkiem na produkcję. Wiele 'ekologicznych'
przedsięwzięć przy takim rachunku nagle staje się mocno brudzących.
Najprostszym przykładem sa tamy wodne: nikt już dzisiaj nie mówi o nich jako
czystym źródle energii - ilość metanu z rozkładającej się na dnie zalanej
doliny materii organicznej dość skutecznie zmienia ekobilans.