Dodaj do ulubionych

To nie my wybiliśmy mamuty

20.08.10, 16:01
Mamuty ginęły również w pułapkach terenowych, np. w grząskim terenie na podejściu do wodopoju. Mój śp.Ojciec był naocznym świadkiem przy wykopaliskach archeologicznych. Prace te miały miejsce w m. Jeziorko w pow. łowickim, w 1948 r.Prowadził je pan Marian Gozdowski z Łodzi (nocował u mego dziadka). Odkopano wtedy szczątki mamuta, kilka dużych kości i fragment kła.Już dużo wcześniej, miejscowi rolnicy przy pogłębianiu, podejścia do wodopoju przy rzeczce (strumieniu), odkrywali i wyorywali obok na polu "kości wielkoludów",jak je nazywano. Mając 10-12 lat, chodziłem z kolegami na te tereny i kopaliśmy, kopaliśmy... i nic! No cóż, wtedy nie było tych zmyślnych...radarów!
Obserwuj wątek
    • pensioner63 Nie tak łatwo jest coś doszczętnie wybić 20.08.10, 21:42
      Znam ludzi co usiłują wybić szczury. Inni walczą z komarami. Nawet w czasach gdy
      ekologowie jeszcze nie chronili wszystkich żyjątek postęp z eksterminacją
      roznoszących choroby gryzoni i owadów był mizerny. Ludzie wprawdzie doprowadzili
      do wyginięcia kilku gatunków np. tura, ptaka dodo i wirusa ospy. Ale przyczyny
      wyginięcia olbrzymiej większości gatunków są naturalne. Nowe gatunki ciągle
      powstają, a stare giną, bo zmienia się środowisko na Ziemi. Tak zresztą jest w
      artykule napisane o mamutach.
      • jezdziec_apokalipsy Re: Nie tak łatwo jest coś doszczętnie wybić 22.08.10, 20:17
        pensioner63 napisał:

        > Znam ludzi co usiłują wybić szczury. Inni walczą z komarami. Nawet w czasach gd
        > y
        > ekologowie jeszcze nie chronili wszystkich żyjątek postęp z eksterminacją
        > roznoszących choroby gryzoni i owadów był mizerny. Ludzie wprawdzie doprowadzil
        > i
        > do wyginięcia kilku gatunków np. tura, ptaka dodo i wirusa ospy. Ale przyczyny
        > wyginięcia olbrzymiej większości gatunków są naturalne. Nowe gatunki ciągle
        > powstają, a stare giną, bo zmienia się środowisko na Ziemi. Tak zresztą jest w
        > artykule napisane o mamutach.

        Uwielbiam takie mądrości wiejskich filozofów.
    • zyd_suss To nie my wybiliśmy mamuty 21.08.10, 01:46
      2.99

      Podchodzi mamut do mamucicy...
      On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
      Ona - Muuuuu??????
      sytuacja się powtarza...
      On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
      Ona - Muuuuu??????
      sytuacja się powtarza...
      On - Muuuuuuuuuuuuu!!!!!
      Ona - Muuuuu??????
      I tak wyginęły mamuty...
    • kornel-1 Cieszą mnie rozwiązane zagadki! 21.08.10, 01:55
      "Wyniki naszych badań pokazują, że mamuty wymarły, ponieważ następstwem
      zlodowacenia przed 21 tys. lat było dramatyczne zmniejszenie się obszaru
      rozległych trawiastych pastwisk, na których się żywiły, i ekspansja lasów w
      erze polodowcowej"


      Dla porządku dodam, że z symulacji wynika, iż wymarcie mamutów nastąpiło 15
      marca, późnym popołudniem.

      Kornel
    • bonobo44 To nie my bonobo wybiliśmy mamuty 24.08.10, 13:43
      << Włochaty mamut był niegdyś bardzo rozpowszechniony w wielu
      regionach Europy. Około 14 tys. lat temu przeniósł się na północną
      Syberię, gdzie ostatecznie wyginął przed czterema tysiącami lat.

      Nad przyczynami wymarcia mamutów spekulowano od dawna. Łączono je
      m.in. z upadkiem gigantycznego meteorytu na Syberię lub myśliwskimi
      upodobaniami ludzi. W ocenie profesora Briana Huntleya z
      uniwersytetu w Durham (Anglia) zagadka została rozwiązana. Wraz ze
      swoimi kolegami stworzył on komputerową symulację roślinności
      porastającej Europę, Azję i Amerykę Północną w ostatnich 42 tys.
      lat. "Wyniki naszych badań pokazują, że mamuty wymarły, ponieważ
      następstwem zlodowacenia przed 21 tys. lat było dramatyczne
      zmniejszenie się obszaru rozległych trawiastych pastwisk, na których
      się żywiły, i ekspansja lasów w erze polodowcowej" - twierdzi
      Huntley. >>


      wygląda na to, że rozprzestrzenianie się lasów w Europie
      zawdzięczamy mamutom, które "14 tys. lat temu wyniosły się na
      północną Syberię" i przestały nam wyżerać siewki drzew na swych
      tradycyjnych pastwiskach...

      abstra...ąc od tego, że "miały szczęście" i nie musiały
      tam "przenosić się" w bydlęcych wagonach, bo no bo zwyczajnie
      obawiam się, że ani jeden europejski "włochaty mamut" zapewne nie
      trafił ani na Syberię ani nawet na Atlantydę, chyba że zapuszkowany
      do postaci towaru eksportowego, to owo "przeniosły się" należy
      zapewne traktować jako 'przenośnię' właśnie, przy okazji zaistnienia
      której jednakowoż obawiam się z kolei, iż - znając zwyczaje ich
      potomków - przodkowie najbardziej zasapanej rasy świata nieraz
      jednak maczali palce i to bynajmniej nie w przenośni, a par
      excellence w jusze owych włochatych...
      • chlapcok Re: To nie my bonobo wybiliśmy mamuty 24.08.10, 14:31
        Mamucie łzy? Stepy nasze, drzewa wasze- Bonobo!
        • bonobo44 Re: To nie my bonobo wybiliśmy mamuty 24.08.10, 23:15
          chlapcok napisał:

          > Mamucie łzy? Stepy nasze, drzewa wasze- Bonobo!

          fajnie by było...
          póki co, to i stepy, i mamuty, i drzewa wraz z bonobo
          traktowaliście i traktujecie jak "wasze"

    • bopin mamuty 19.09.10, 14:01
      O matko! Zabił je efekt cieplarniany? A skąd mieli CO2?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka