jasio.cekin
20.08.10, 16:01
Mamuty ginęły również w pułapkach terenowych, np. w grząskim terenie na podejściu do wodopoju. Mój śp.Ojciec był naocznym świadkiem przy wykopaliskach archeologicznych. Prace te miały miejsce w m. Jeziorko w pow. łowickim, w 1948 r.Prowadził je pan Marian Gozdowski z Łodzi (nocował u mego dziadka). Odkopano wtedy szczątki mamuta, kilka dużych kości i fragment kła.Już dużo wcześniej, miejscowi rolnicy przy pogłębianiu, podejścia do wodopoju przy rzeczce (strumieniu), odkrywali i wyorywali obok na polu "kości wielkoludów",jak je nazywano. Mając 10-12 lat, chodziłem z kolegami na te tereny i kopaliśmy, kopaliśmy... i nic! No cóż, wtedy nie było tych zmyślnych...radarów!