Dodaj do ulubionych

Ziemia ma nas dość

14.10.10, 14:23
Hmm... Może to, co napiszę, nie będzie dotyczyło ściśle tematu artykułu, ale wydaje mi się, że warto to napisać w tym miejscu. Czy pani Margita pisze artykuły dziennikarskie dla dorosłych, wykształconych ludzi, czy też zajmuje się popularyzacją nauki wśród dzieci z przedszkola? Czytając jej teksty, od dłuższego czasu mam wrażenie, że to drugie. Zastanawiam się tylko, czy wynika to z faktu, że ma tak niskie mniemanie na temat nie tylko wiedzy naukowej, ale wręcz umiejętności rozumienia prostych tekstów przez czytelników GW, czy też po prostu odzywa się także w tym miejscu jej instynkt macierzyński? Tak czy siak, może pani Margita powinna zmienić miejsce pracy na bardziej odpowiadające jej preferencjom (przedszkole? szkoła podstawowa? jakieś czasopismo popularnonaukowe dla dzieci?)? Nie wiem, jak innych, ale mnie jej infantylny, "obrazowy" język bardziej zniechęca do czytania artykułów niż zachęca. Czy naprawdę nie da się bez tych poetyckich tłumaczeń przekazać wiedzy naukowej, a da się wytłumaczyć np. sprawy polityki, ekonomii, gospodarki czy kultury?
Obserwuj wątek
    • korektor11 Ziemia ma nas dość 15.10.10, 02:51
      Ówże Living Planet Report, który autorka opisuje, jest pisany dość prostym językiem, może dlatego autorka pisze jak pisze; rumcajs się czepia, że to nie tylko w tym przypadku, ale że w ogóle p. Margit Kossobudzka tak już ma, że pisze „dla dzieci”. Trudno, skoro już tak ma, to rumcajsowi pozostaje jedynie pogodzić się z faktem i nie czytać artykułów Margit (a nie Margity!).
      A tak między nami, Pani Redaktor, to na Kostaryce są lasy korsykańskie czy kostarykańskie; czy może te owady zapylają z lasów korsykańskich na uprawy kostarykańskie tam i z powrotem (patrz ilustracja). Nie macie korektora?
      • kornel-1 Ach, ten angielski! 15.10.10, 06:52
        A może powinienem napisać: "Ach, te liczby?"

        W każdym razie pani Margit Kossobudzka, dziennikarka, najwyraźniej nie radzi sobie z czytaniem długich opracowań (skądinąd wiadomo, że to powszechniejsza przypadłość na tym forum).

        M. Kossobudzka:
        "Nasz apetyt na wszelkie dobra doprowadził do tego, że w ciągu ostatnich 40 lat zginęło 30 proc. gatunków na Ziemi, przede wszystkim w tropikach."

        Raport WWF:
        "One of the longest-running measures of the trends in the state of global biodiversity, the Living Planet Index (LPI) shows a consistent overall trend since the first Living Planet Report was published in 1998: a global decline of almost 30 per cent between 1970 and 2007 (Figure 1)."


        zaś na obrazku Figure 1 mamy:

        "Figure 1: Living Planet Index The global index shows that vertebrate species populations declined by almost 30 per cent between 1970 and 2007 (ZSL/WWF, 2010)" [podkreślenia - Kornel]

        Wg Kossobudzkiej (dziennikarki) zginęło 30% gatunków. Skądinąd wiadomo, że opisanych gatunków jest ponad 1.7 miliona [patrz np. Number of Species Identified on Earth].
        Autorka tekstu z Gazety najwyraźniej nie rozumie tego, co jest napisane w Raporcie. LPI określa zmniejszenie populacji wyłącznie kręgowców a nie zmniejszenie liczby gatunków na Ziemi.

        Kornel
    • inkwizytorstarszy Ziemia ma nas dość 15.10.10, 03:17
      Mam cichą nadzieję, że Matka Natura postara się i znajdzie sposób na rozmnażających się
      bez opamiętania ludzi, i zredukuje ich liczbę do max. 3 mld.
      Oby tylko nie zaczęła od białych...
    • sodlier Poprawiacze 15.10.10, 05:13
      I znowu zle. Jak nie po angielsku to po polsku,jak nie dwie to jedna litera,
      jak nie dla dzieci to tylko dla doroslych.
      To wszystko jeszcze mozna zrozumiec,ale zeby liczby zmieniac to juz tylko dla
      tych dla ktorych liczba przestala cokolwiek znaczyc,czyli dla tych co ledwo wiaza
      koniec z koncem,bo za krotki albo za dlugi i sie poplatal.
      Nauka to trudna rzecz,szczegolnie jak sie musi byc naukowcem.


    • pisdode 80% emisji CO2? 15.10.10, 13:23
      Margit Kossobudzka napisała:
      >> Już dziś miasta są źródłem 80 proc. globalnej emisji CO2.<<
      Tu jak na dłoni widać , że prze 20 lat nie było matury z matematyki. Człowiek odpowiedzialny jest za emisję zaledwie 4% CO2 stąd prosty wniosek, ze miasta są odpowiedzialne za emisję ok 3% CO2 a nie 80%. Biedna Margit(sic!) wypisuje , co wie ale nie wie , co pisze.

    • jednolicieczarnykamuflaz Ziemia ma nas dość 15.10.10, 13:39
      myślałem że przeczytam cosik ciekawego w komentarzach a tu proszę jak zwykle, każdy nieudacznik musi skrytykować panią Margit. bo to , bo tamto, bo sramto, a przecież ona pracuje więc trochę empatii i wyrozumienia można by wykazać, lepiej czy gorzej jak każdy, jednak jest dziennikarką więc zakładam iż posiada ambicje by być dobrą w swym fachu. Ale tak to jest że terminy gonią a szef ma drobiazgi w dupie bo liczy się ilość a nie jakość bo to przecież Polska...
      A dlaczego nazywam czepiających się nieudacznikami? A bo udacznicy nie muszą sobie w ten sposób podnosić morale, wytykać ludziom błędów. Dlatego właśnie pani Margit ma robotę w gazecie a ci którzy po niej jeżdżą nie. Ponieważ są zawistnymi kreaturami, może i posiadają wiedzę, nie są wcale głupi, ale niestety podejście do życia nie to.
      I możecie się nie wysilać z krytyką mnie bo i tak nie będę tego czytał.
      A artykuł pomimo błędów nie jest taki znowu zły [błędy zawsze są, nie prościej się przyzwyczaić???]
      • dala.tata Re: Ziemia ma nas dość 15.10.10, 20:26
        nieudacznik czy nie, kornel ma racje. to, co napisala dziennikarka nie ma sensu. klocilem sie tu kiedys z kornelem w sprawie gatunkow literackich - ja akurat uwazam, ze dziennikarz musi dokonywac uproszczen, ktore dla eksperta sa nie do zaakceptowania, jednak teraz Kossobudzka nie dokonuje uproszczenia, tylko pisze bzdury na kolkach. czy dlatego, ze angieslki u niej kuleje, czy dlatego ze nie doczytala, nie ma znaczenia. to, co jest wazne, to to, ze kompletnie przeklamuje raport, ktory chce przyblizyc czytelnikowi. nawet dla laika jest dosc znaczna przepasc miedzy 30 procentami gatunkow, a 30 procentami populacji. to jest tak, jakby korespondent wojenny napisal, ze wybito 30 procent miast w Polsce, a rzeczywistosci zabito 30 procent populacji miast w przemyskim. widzisz problem? przyzwyczaic sie do takich bledow nie sposob. i nie, ich wcale nie musi byc.

        i FN jest swietnym forum do wytykania bledow. zanim bylo, dziennikarze byli praktycznie bezkarni, a teraz musza sie liczyc z tym, ze natychmiast sie im wytknie bzdury. i powinno im to dobrze zrobic! choc zdaje sie, ze sa dosc odporni na to.
    • babaqba Ziemia ma nas dość 15.10.10, 18:32
      Może i "Ziemia ma dość", ale niczego nie uda się załatwić samoograniczaniem się państw europejskich, kiedy prawdziwa zagłada ekosystemów dokonywana jest przez miliardy biedoty w krajach IIIgo świata. Tam nasza władza nie sięga, więc możemy sobie gdakać do woli, bo i tak nie zmienimy tego, że zbliża się czas, kiedy jakiś murzynek zabije i zje ostatniego goryla, potem szympansa, żyrafę...
    • wietke ano ch...ami myślicie to macie 15.10.10, 19:21
      nie wiem czy jest jakaś organizacja czy cokolwiek prócz wojny która potrafi przemówić ludzią do tych małpich łebków że dzieci w tych czasach to zło konieczne ale bez nich dorośli i starzy by zdychali z głodu bo gdzie tu emerytury teraz -po prostu zjadły nas nasze najgorsze wady czyli żądza pieniądza i myślenie ch...em- każdy emeryt powinien żyć sobie spokojnie samemu na siebie wypracowując sobie zabezpieczenie na życie ale jest niezupełnie tak dobrze bo ktoś skutecznie przyjmuje sobie te majątki -to nasze wady i rządzący tym gównem ja tego nie wiąże ale z pewnością duże znaczenie mają tu żydzi patologia i inne zjawiska chciwości - chciałbym powiedzieć że ziemia jóż od dawna się broni i chce nas wydupczyć a koniec świata to poprostu okres zapisany w naszych dziejach bo łatwo obliczyć przyrost i jego konsekwencje i mniej więcej czas w jakim to nastąpi i tak u nas pewnie w kółko -jedyny tego plus że zabieramy wroga na dno razem ze sobą -teraz młodzi trochę hamują tą tendencje czyli lezby pedały bezpłodni ,obniżenie jakości spermy o ponad połowę a w Polsce ułatwia to brak rozwoju finansowego bo ja nie będe miał dzieci bo mnie nie stać na mieszkanie ale je sobie na pewno kupie bo jedno dziecko aż do wychowania kosztuje ok 300000 zł więc kupie lepiej mieszkanie i będę żył godnie a nie będe żył w ubóstwie a gdyby coś to jeden ew dwójka mi spokojnie by starczyła i to zapewniłoby jakiś stały umiarkowany i nie grożny poziom degradacji-ja się kiedyś dziwiłem dlaczego jeszcze nie ma u nas wojny(a wojne mamy w genach)-a to dlatego że kochani rządzący żydzi i ich przydupasy za bardzo kochają swoje pieniążki i wolą się nimi cieszyć niż znów spie...ć i chować się w czasie wojny jak szczóry-za swoje poczynania-żydzi to taka choroba naszej planety -takie zwykłe gó... co się robić nie chce i tylko wyznawać swoją pochrzanioną religię a żeby ich zwalczyć to musi być dużo japońców murzynów i islamców i to się właśnie dzieje bo wśród białych to gó... się pochowało skutecznie -
      może napisałem bez ładu i składu ale przeczucie i analize też mam w genach i jestem na punkcie wierzchołka który nazywam rozkminianiem co mi b.dobrze wychodzi.
      A teraz pomyślcie o co kaman Hitlerowi a raczej co zawarte jest w wielkiej księdze wiedzy na ten temat może to ten święty gral który kościół niby gdzieś tam ukrywa bo ziarno prawdy już naukowcy odkryli i dlaczego żydzi poprawiają naturę(obrzezanie)-chyba nie po to by lepiej dogadzać kobietom tym wyschniętym grzybem -tylko dlatego bo śą zjebami ELO
      Każde poczęcie dziecka w tych czasach to tak jakby wprowadzić je do piekła-ale co tam piekło każdy mousi przejść o własnych girach-TAKIE ŻYCIE
      • wietke Re: ano ch...ami myślicie to macie 15.10.10, 19:23
        i choćbyście chcieli nic nie zmienicie -to jest jak nagranie z taśmy na okrągłej szpuli będzie się powtarzać -inni nazywają to błędne koło ale stwierdzenie jak najbardziej trafne
      • rozterka47 Re: ano ch...ami myślicie to macie 16.10.10, 01:49
        Wietke , idź do lekarza.
    • mozart Tja, Ziemia ma nas dość 15.10.10, 20:29
      1. Niech zaczna wszyscy jezdzic na biodieslu, wszaksze biodiesel jest najlepszy dla srodowiska. Niech obsieja rzepakiem cala planete! Wizja glodu? Nie ma co jesc poza rzepakiem? To tym lepiej! Ziemia ma nas dosyc, wiec sobie odpocznie od malpy, co zlazla z drzewa.
      2. Niech kazdy zwolennik globalnego ocieplenia zabije chocby jednego klimatycznego negacjoniste. Ci podli ludzie sponsorowani sa przeciez przez miedzynarodowe koncerny paliwowe. Niech zapanuje na swiecie swieta wojna, a problem przeludnienia, groznej emisji CO2 i zmian klimatycznych sie sam zalatwi. Majaca nas dosyc Ziemia sobie odpocznie.
      3. Niech kazdy z nas sie wysterylizuje! Po cholere rodzic bachory - potencjanych niszczycieli klimatu i emitentow groznego CO2? Gdybysmy jednak wszyscy tak postapili, to najdalej za 100 lat problem przeludnienia sam by sie rozwiazal, a zmeczona Ziemia, ktora ma nas dosyc, odpoczelaby.
      4. Zbudujmy wielki wiatrak! Im wiekszy tym lepiej. To nic, ze wokol sporo jest martwych ptakow, zas skrzydla szpeca otoczenie. Twoje wiatraki subwencjonuje...atomowe lobby placac w UE swoje podatki.
      5. Wywal wszystkie zarowki w domu i kup te energooszczedne. Zamortyzuja sie za jakies 30 lat. Takze chinscy robotnicy na tym zarobia, choc pracuja w koszmarnych warunkach w toksycznych oparach rteci. Mozesz miec jednak klopoty, jesli chocby jedna sluczesz w domu.
      6. Ufaj tylko IPCC i tym, ktorzy uwazaja, czlowieka za zlo tej planety. Niech Al Gore bedzie twoim papiezem. Jesli mowia w telewizji o mroznej zimie, pamietaj, ze ulegasz wylacznie zludzeniu wzglednie, ze ktos tutaj spiskuje. Prawda moze byc tylko taka, ze moze byc tylko cieplej. Nasz klimat zmieni sie niebawem nie do poznania - na ulicach beda rosnac palmy, zas twoj dom na wzgorzu znajdzie sie prawie na plazy. Nie bedziesz mial powodow, by wyjezdzac na urlop do cieplych krajow.
      7. Badz singlem, a najlepiej zyj w celibacie. Najgorsze, co mozesz zrobic dla matki Ziemi, to posiadac rodzine. Moze byloby nawet lepiej, gdybys zmienil orientacje seksualna. Pracuj od switu do nocy, abys mogl kupowac bezmyslnie towary, ktorych posiadanie wmawiaja ci reklamy. Kupuj tylko gotowe towary, bo czasu masz malo. Tylko nie zapominaj o "bio" produktach, ktorych wytwarzaniem w trosce o srodowisko zajmuja sie wielkie koncerny.
      8. Zaangazuj sie w walke na rzecz ochrony klimatu. Dokonuj atakow ad personam na tych, ktorzy nie podzielaja twojej opini, a skrajnych systuacjach zostan terrorysta. Walcz jak moher, bo pamietaj, iz w tej walce nie licza sie zadne fakty, lecz chodzi tu swiatowa misje. Stawka jest ogromna, wiec nie mozesz przegrac. Wszyscy musza przyznac sie do grzechu niszczenia klimatu, odpokutowac za swoje winy, odkupic swoje grzechy poprzez obligatoryjne uczestnictwo w handlu certyfikatami CO2. A ten, co nie chce sluchac musi splonac na stosie!
      9. Inwestuj w akcje BP, ktorego platforma zatonela w zatoce Meksykanskiej, uwalniajac gigantyczne ilosci ropy i Corexitu 9500A do morza. Moze dzieki temu Golfstrom ulegnie zatrzymaniu, zas wszytko na polnoc od Warszawy pokryje wielometroma warstwa sniegu i lodu. Moze dzieki temu uda sie uratowac niedzwiedzie polarne.
      10. No i nie zapomnij o tym, ze oddychasz. Masz natychmiast umrzec, bo z kazdym swym oddechem zblizasz zmeczona Ziemie do zaglady. Daj jej odpoczac!

      Milego dnia bez CO2!
    • bogdan331 Ziemia ma nas dość 16.10.10, 05:35
      www.youtube.com/watch?v=kyv0vWhr17Q
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka