Dodaj do ulubionych

francuski czy niemiecki - oto jest pytanie!

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 15.04.04, 22:41
hejo ludzie mam pytanie: chodzi o to ze za nie dlugo ide do liceum i mam
problem musze wybrac drugi jezyk. pytanie jaki - waham sie miedzy francuskim
a niemieckim. rozni ludzie roznie mowia... a wy co o tym myslicie????
plis help me!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 15.04.04, 22:59
      glupota odpisywac sobie samemu ale zrobilam blad - niedlugo pisze sie razem!!!!!
      sorki - mam nadzieje ze mimo to ktos mi odpisze...
      • dr.krisk Raczej francuski. 15.04.04, 23:03
        Sądzę, że trzeba wybierać język mniej znany w Polsce - oczywiście w późniejszej
        pracy zawodowej będziesz musiała kręcić się koło frankofonów.
        Będziesz miała mniejszą konkurencję w ubieganiu sie o stypendia, itp.
        Rozumiem także, że angielskiego tez się uczysz?
        Pozdrowienia.
        KrisK
        • Gość: magdalana Re: Raczej francuski. IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 15.04.04, 23:21
          wielkie dzieki!!! tak ucze sie angielskiego i dalej bede
          jeszcze raz - wielkie dzieki :)
          • Gość: lam Re: Raczej francuski. IP: 63.150.174.* 15.04.04, 23:30
            ciekawi mnie jaki jest dzisiaj stosunek przyszlych licealistow
            do jezyka rosyjskiego.
            Kiedy ja bylem licealista byl traktowany jako zlo konieczne,
            zwlaszcza, ze nauczanie tego jezyka bylo motywowane politycznie
            i tylko nieliczni mieli szczescie, by rzeczywiscie trafic na dobrego
            nauczyciela (ja mialem, choc malo z tego skorzystalem :-)
            Teraz przymusu juz nie ma, uklady polityczne tez inne,
            ciekawe jak to wyglada. Szczerze watpie, by rosyjski byl
            kiedykolwiek w Polsce popularny i lubiany z uwagi na historyczne zadry,
            ale w koncu przydatnosc jezyka nie moze byc oceniana w takich kategoriach.
            Niewatpliwie warto uczyc sie chinskiego :-)
            • Gość: magdalana Re: Raczej francuski. IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 16.04.04, 17:36
              rosyjski? hm moj historyk twierdzi ze to jest wazny jezyk i jedna ktorastam
              swiata nim wlada... w gazecie ostatnio czytalam ze rosyjski bedzie potrzebny
              gdy wejdziemy do unii... moze tak jest faktycznie...
              niewatpliwie chinski jest najbardziej pozadany ale w zadnym liceum go nie ma -
              przynajmniej nie slyszalam zeby byl :)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl 19.04.04, 18:40
      nie znosze sama sobie odpowiadac ale musze! hej czy ktos jeszcze moglby sie
      wypowiedziec na ten temat?! to dla mnie bardzo wazne!!! prosze was!
      • kuragan Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 19.04.04, 18:42
        Francuski radze. Jest nadal jezykiem wielu miedzynarodowych organizacji.

        Gość portalu: magdalana napisał(a):

        > nie znosze sama sobie odpowiadac ale musze! hej czy ktos jeszcze moglby sie
        > wypowiedziec na ten temat?! to dla mnie bardzo wazne!!! prosze was!
        • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl 19.04.04, 19:43
          dzieki!!! naprawde fajnie ze ktos w koncu odpowiedzial!!! :)
          • biedronka24 To zalezy od zainteresowan poza- jezykowych 20.04.04, 19:09
            Jesli ma Pani zainteresowania humanistyczne, lingwistyczne, to chyba raczej
            francuski. Bo zakladac, ze zostanie sie dyplomata raczej trudno.
            Jezeli zas podejrzewa Pani, ze moze sie zdarzyc iz zostanie naukowcem - to
            raczej niemiecki. Jesli prawnikiem- byc moze bardziej francuski. Tak sie utarlo,
            ze francuski jest bardziej elitarny jesli tak mozna powiedziec, niemiecki
            praktyczny.
            Podstawa to zdecydowanie angielski.
            Chinskiego nie polecam z prostego powodu. Uczenie sie tego jezyka opiera sie na
            zupelnie innych mechanizmach i moze Pani faktycznie ´przeszkadzac´. Nauczenie
            sie jego tak aby nim swobodnie wladac jest szalenie absorbujace a doswiadczenia
            z nauki innych jezykow nie pomagaja.
            Zreszta Chinczykow jest duzo ale sa zlokalizowani w jednym miejscu. Raczej nie
            wiazalabym z tym przyszlosci. Znajomosc rosyjskiego przydaje sie moze troche
            bardziej niz chinskiego bo wydaje sie, ze chinczycy sa bardziej wytrwali w nauce
            np angielskiego (mimo faktycznych trudnosci jakie musza pokonywac) niz Rosjanie.
            Do ´wydaje sie´ to troche osobiste doswiadczenia- wykluczam wyjatki.
            • Gość: lam Re: To zalezy od zainteresowan poza- jezykowych IP: 63.150.174.* 23.04.04, 16:02
              >Chinskiego nie polecam z prostego powodu. Uczenie sie tego jezyka opiera sie na
              > zupelnie innych mechanizmach i moze Pani faktycznie ´przeszkadzac´. Nauczenie
              > sie jego tak aby nim swobodnie wladac jest szalenie absorbujace a
              >doswiadczenia
              > z nauki innych jezykow nie pomagaja.

              niewatpliwa racja. Ja zreszta tez nie polecalem uczenia sie chinskiego
              w tym momencie, tylko zwrocilem uwage, ze za jakies 10-20 lat ten jezyk
              bedzie mial o wiele wieksze globalne znaczenie niz mial przez ostatnie
              pare tysiecy lat. Dlatego, ze Chiny rozwijaja sie gospodarczo jak malo kto.
              Oczywiscie trudno byc prorokiem i przewidziec co bedzie za 20 lat...

              > Zreszta Chinczykow jest duzo ale sa zlokalizowani w jednym miejscu.

              he, he, zlokalizowani w jednym miejscu ???
              Chyba nie ma kraju na tym swiecie, gdzie nie byloby Chinczykow.
              Nie wiem jak to wyglada w Afryce, ale w Azji, Europie i Am. Polnocnej
              a takze w Australii jest ich pelno :-)


              >Raczej nie
              > wiazalabym z tym przyszlosci. Znajomosc rosyjskiego przydaje sie moze troche
              > bardziej niz chinskiego bo wydaje sie, ze chinczycy sa bardziej wytrwali w
              nauc
              > e
              > np angielskiego (mimo faktycznych trudnosci jakie musza pokonywac) niz
              Rosjanie


              niedawno w radiu slyszalem reportaz o rosyjskim dalekim wschodzie.
              Ludzie bardzo chetnie posylaja swoje dzieci na nauke chinskiego.
              Stan gospodarki tamtejszego rosyjskiego pogranicza juz w tej chwili
              w duzym stopniu zalezy od handlu z Chinami.


              • biedronka24 Ci co sa ´niezlokalizowani´ 28.04.04, 20:57
                ucza sie angielskiego. Jesli ktos ma duzo czasu lub jest na emeryturze to moze
                warto zamiast rysowac kwiatki uczyc sie chinskich krzaczkow.
                W innym przypadku nie polecam.
            • xingxing Re: To zalezy od zainteresowan poza- jezykowych 29.02.20, 15:17
              Takie kategoryzowanie języków jest raz, że bez sensu, a dwa to kompletnie mija się z prawdą. Język to tylko język, a zawód nie jest tożsamy z danym językiem, więc skończmy wreszcie tę generalizację!!
              • dum.10 Re: To zalezy od zainteresowan poza- jezykowych 29.02.20, 22:10
                xingxing napisał:

                > Takie kategoryzowanie języków jest raz, że bez sensu, a dwa to kompletnie mija
                > się z prawdą. Język to tylko język, a zawód nie jest tożsamy z danym językiem,
                > więc skończmy wreszcie tę generalizację!!

                Twój nick zasugerował mi wybór języka chińskiego.
                Bardzo przydatny nie tylko w Chinach i okolicach Chin, ale np w USA w New York City czy San Francisco w Chinatown.
    • Gość: aga u know .. IP: *.telpol.net.pl 19.04.04, 19:57
      hej Madziu:) wiesz, ja Ci poweim tak. nbie zgadzam sie z wypowiedzią Kirska,
      ponieważ tak sie składa,że teraz już wszedzie uczą francuskiego:| ale ok..w
      każdym razie mówie poraz drugi, w kaslie francuskiej w tej szkole, do kteorj
      chcesz isc (tzn w DELFie) panuje raczej kliamt imprezowy..tzn, tak bylo w
      poprzednich latac, natomiast w niemieckiej raczej sie uczą... ale zrobiz jak
      będziesz chciała :)

      osobiscie, nie chce isc do new class z nikim ze starej, ale płakać nie bedę,
      jak sie z Toba spotkam:) tylko, hmm... no... :] pozdro:)
    • pstosia Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 19.04.04, 21:00
      no wiec, ja jakbym miala wybor to bym wybrala francuski. ale niestety nie
      mialam. w podstawowce uczylam sie niemieckiego i w liceum tez wybralam ten
      jezyk jako dodatkowy, poniewaz chcialam sie go nauczyc. dogadalam sie po
      niemiecku, chociaz dalej mam straaaszneee braki. w ogole to chcialabym znac
      dobrze niemiecki, francuski, rosyjski i hiszpanski, oczywiscie angielski, ale z
      tym raczej nie mam problemow, poniewaz jak sie zna te jezyki to sie prawie
      wszedzie dogada:) i rosyjski jeszcze bo marzy mi sie podroz na syberie:)
      pozdrawiam! powodzenia w wyborze!!
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl 19.04.04, 22:26
      wielkie dzieki dla tych wszystkich, ktorzy tu cos skrobneli! naprawde ratujecie
      mi zycie poz :)
      • Gość: lam Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: 63.150.174.* 23.04.04, 15:50
        eee, z tym ratowaniem zycia to przesadzasz...
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl 20.04.04, 14:39
      znowu jestem zmuszona odpisywac sama sobie!
      ale apeluje - skrobnijcie mi tu slowko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      poz :)
      • pstosia Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 20.04.04, 15:41
        jak dokonasz wyboru to napisz!
      • Gość: Dis Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.uit.no / *.uit.no 21.04.04, 19:47
        Francuski, z prostego powodu - z Niemcem sie dogadasz po angielsku, z Francuzem
        na ogol nie. W naukach scislych liczy sie juz tylko angielski, w
        humanistycznych sie ciagle francuski przydaje. Ale przemysl sprawe rosyjskiego,
        w biznesie bedzie jak znalazl. Tyle, ze Polakowi i tak sie latwo go nauczyc.
        • pstosia Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 23.04.04, 10:26
          Gość portalu: Dis napisał(a):

          > Francuski, z prostego powodu - z Niemcem sie dogadasz po angielsku, z Francuzem
          >
          > na ogol nie.

          to jeszcze zalezy z kim. z mlodymi francuzami dogadalam sie bez problemu (po angielsku). fakt ze starszymi byl problem.
        • Gość: lam Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: 63.150.174.* 23.04.04, 15:50
          z tym "latwym" uczeniem sie rosyjskiego bardzo bym polemizowal.
          Moim skromnym zdaniem nauka jezyka mniej spokrewnionego
          z twoim ojczystym moze byc latwiejsza/bardziej efektywna
          niz jezyka blisko spokrewnionego.
          Dlaczego ?
          Np. w niemieckim czy angielskim ilosc slow, ktore brzmia
          tak samo badz podobnie do swoich polskich odpowiednikow
          jest w miare mala (ɝ %, wiekszosc pochodzi z laciny badz greki oraz
          zapozyczenia), wiec kazdy uczacy sie tych jezykow
          zdaje sobie sprawe, ze bez mozolnego wkuwania slowek
          daleko nie zajedzie, bo mu polski wiele nie pomoze.
          W przypadku jezykow slowianskich, Polak ma nadzieje (zludna),
          ze jak mu zabraknie jakiegos slowa, to wstawi polskie i zostanie
          zrozumiany. Klopot w tym, ze najczesciej zostanie zrozumiany zle,
          bo podobienstwo slow wcale nie implikuje podobnego znaczenia.
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 28.04.04, 20:56
      znowu sama sobie (ale trzeba :)wielkie dzieki tym, ktorzy sie wypowiedzieli -
      szkoda tylko ze nadal jestem niezdecydowana - wiem mniej wiecej: moge zlozyc
      papierek do trzech szkol - wiec - w pierwszej na DELFA w drugiej na niemiecki a
      w trzeciej do klasy kulturoznawczo-dziennikarskiej - w efekcie na francuski
      (tym razem nie delf)wielki z tym problem - na dodatek niektorzy mowia: 2
      godziny nowego jezyka przez trzy lata - to marna nauka, wlasciwie strata
      czasu... Ale ja musze cos wybrac - zawsze bede miec podstawy... POZ :)
      • witekjs Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 29.04.04, 10:02
        Miła Magdalenko.
        Z tych dwóch do wyboru/ OPRÓCZ ANGIELSKIEGO / wybrałbym język francuski.
        Mniej, obecnie popularny w Polsce niż niemiecki.
        Porozumiesz sie nim we Francji, Belgii, Kanadzie, Szwajcarii/ nawet w
        niemieckojęzycznych kantonach/, Luxemburgu, Monaco :),
        Andorze :),Maroko,Tunisie, Algerii, Libanie, Madagaskarze, Wielu innych krajach
        Afryki, kilku wyspach Karaibów, Tahiti :) oraz Indochinach, Rumunii i
        Hiszpanii, też.
        Rosyjski jako trzeci, byłby bardzo wskazany.

        Pozdrawiam i życzę Ci szerokiej drogi.

        Witek }:-})=
      • meteorr Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 29.04.04, 17:21
        Nie moge powiedziec, ktory jezyk wybrac, moge jednynie nieco podpowiedziec.

        Niemiecki jest w tej samej grupie co angielski. Jezeli nie chcesz sie
        przepracowywac w liceum, to mozna wziac niemiecki.

        Francuski to z kolei inna grupa jezykowa. Umiejac francuski zrozumiesz jako-
        tako hiszpana i wlocha (a na pewno latwiej sie bedzie tych jezykow nauczyc).
        Ale musisz byz przygotowana na bardziej odmienne od angielskiego zasady
        gramatyczne.

        No i dwie godziny w tygodniu, to zdziebko malo na kazdy jezyk - zastanow sie
        nad wzieciem dodatkowych lekcji. Jezeli pojdziesz dodatkowo do jakiejs szkoly
        jezykowej, to do DELFa powinni cie w te trzy lata przygotowac. Jezeli bylyby to
        prywatne lekcje, to tym bardziej.

        Ale wszystko i tak zalezy od Ciebie ;)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 29.04.04, 18:40
      hejo
      dzieki ze mi pomagacie. Witek! przekonales mnie - francuski warto znac :)
      prawda jest tez to ze 2 godzinki to malo - zatem jezeli ten delf wypali...
      mysle ze dostane sie do jednego z trzech liceow i potem nie bedzie problemow...
      gorzej (lepiej?) jezeli dostane sie do 2 albo trzech... ojoj! same z tym
      problemy!
      p.s zycze wszystkim milego dni wejscia do unii - mamy w szkole przez to niezly
      balagan :)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 30.04.04, 14:55
      cholera! teraz dopiero widze - powinno byc: milego dnia wejscia do unii!!!!!!
      sorki za bledzik - a teraz o tym co wazne - niech ktos tu jeszcze skrobnie
      (tzn o jezykach)- plis!!!! :)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 02.05.04, 18:27
      hejo! raz jeszcze prosze - skrobnijcie mi tutaj opinie - teraz to jest coraz
      wazniejsze bo zblizaja sie terminy!!! plis!!! poz :)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 02.05.04, 19:09
      po raz kolejny!!! wiem ze to nudne a moj watek nie jest najciekawszy ale...
      plis!!!
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 02.05.04, 19:33
      czy naprawde nie ma tu nikogo kto moglby sie wypowiedziec?????
      qrde!!!!!!!!!!
      • witekjs Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 02.05.04, 20:25
        Gość portalu: magdalana napisał(a):

        > czy naprawde nie ma tu nikogo kto moglby sie wypowiedziec?????

        > qrde!!!!!!!!!!

        Czy nie widzisz tych kilkunastu postów powyżej ?
        Czy pisał je do Ciebie, bardzo życzliwie, NIKT ?
        Oprócz języka trzeba uczyć się taktu.
        Jest to coś, co widać, gdy go nie ma...

        Witek

        • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 03.05.04, 17:07
          przepraszam nie wiedzialam ze powinno mi wystarczyc ok 20 odpowiedzi...
          jestem wdzieczna tym, ktorzy tu skrobneli...
          sorki Witek - nie chcialam Cie urazic - wiem ze nie jestescie nikt
          jestem kretynka - szkoda, ze w zadnym LO nie ucza taktu...
          dzis - skruszona pa
          • witekjs Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 03.05.04, 18:46
            Przeprosiny przyjęte :)
            Chodziło również, w dużym stopniu o pewien eufemizm, którego miła, szykująca
            się na światową Damę gimnazjalistka, nie powinna używać.
            W każdy razie na pewno publicznie ;) :))

            Pozdrawiam. Witek :-))
            • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 05.05.04, 11:56
              hejo! ciesze sie ze juz ok (to do Witka :) a w ogole - dzis pisalam
              humanistyczny test!!! w sumie nie byl taki zly - szkoda tylko ze przez ostatni
              tydzien caly czas sie balam... boje sie dalej - jutro - matematyczno-
              przyrodniczy - ojoj! bedzie gorzej... chyba
              zycze powodzenia wszystkim trzecioklasistom!!! polowa za nami!!! :)
              • witekjs Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 05.05.04, 16:13

                Wczoraj z wrażenia zpamniałem Ci życzyć pomyślności ale potem myślałem o Twoich
                egzaminach i trzymam kciuki.
                Sądzę, że większość niekiedy brodatych, Twoich doradców językowych, również.
                To piekny czas w życiu, kiedy podejmujemy takie decyzje.
                Pewnie dobrze wiesz, że mogą determinować całą Twoją, piękną przyszłość.
                Na Martynikę, departament zamorski Francji, można już teraz jechać z Dowodem
                Osobistym.
                Ty go chyba jeszcze nie masz...? :(
                Ciekawe co wybierzesz i co bedziesz robić po liceum?
                Trzymaj się ciepło i daj znać jak poszło.

                Pozdrawiam. Witek }:-})=
                • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl 05.05.04, 21:41
                  jestem zla! bardzo zla! sprawdzilam wyniki - juz mam punkt w plecy!!! to nie
                  fer!!! jak strace na dluzszej wypowiedzi... to nie dostane sie do tego LO i
                  nici z francuskiego - w ogole - okropnosc...
                  myslisz ze piekny? dla mnie jest troche trudny - z kazda decyzja wiaza sie
                  konsekwencje - a jak zadecyduje zle?
                  dowodu nie mam - ale wiem ze teraz moge miec - nawet jako nieletnia
                  nie wiem co bede robic - wiem czego nie bede (tzn zadnej informatyki i genetyki)
                  poz wszystkich "doradcow" brodatych tez :)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 06.05.04, 11:44
      jestem po tescie!!! nareszcie!!! oj jaki luzik - super!!! tylko ze to nie
      koniec - jeszcze ocenki... w kazdym razie ciesze sie ze to juz bylo - mialam
      szczescie byla zaba - a wczoraj ja jeszcze powtarzalam - na 50 punktow nie
      licze - ale nie powinno byc zle - jestem łoś - bo myle sie przy liczeniu
      pisemnym - i na tym moge stracic (powinni pozwolic miec kalkulator) ale jestem
      tez zadowolona - poprawilam bledy ktore zauwazylam no i poradzilam sobie z tym
      zadaniem o foremkach - poczatkowo nie wychodzilo... Poz :)
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 06.05.04, 19:09
      widze ze ludzie dzis nie dopisuja :)
      no ale drogi ludziu! jesli sie pojawisz - skrobnij mi tutaj slowko
      pa pa
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 06.05.04, 21:48
      totalna zalamka - widzialam odpowiedzi - musze wybrac jakas budowlanke - a nie
      LO - nie moge ze soba!!! po prostu nie moge!!!
      • witekjs Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 06.05.04, 22:38

        Witaj. Nie przejmuj sie za bardzo. Wielu z piszących i tutaj miewało, w różnych
        okresach życia najróżniejsze ;) oceny na egzaminach...
        Pozdrawiam, trzymaj się. Witek
        • Gość: swoj Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.04, 00:51
          Uczysz sie angielskiego , to naucz sie go dobrze a latwo Ci przyjdzie Niemiecki.
          Tak bylo ze mna.Zobaczysz jaki jest prosty Niemiecki po nauce Angielskiego.
          Takze na razie daj sobie z Niemieckim a ucz sie Francuskiego.
          Powodzenia...........
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 07.05.04, 14:13
      hejo dzieki ze mnie podtrzymujesz na duchu (to do Witka)
      ale ja nadal jestem w dolku...
      najgorsze ze to byl jeden z pierwszych moich zyciowych egzaminow... jak dalej
      bede tak zawalac...
      hmm... jednak francuski... tez tak mysle - ale jest maly problem -
      prawdopodobnie tej klasy delfowskiej (od podstaw) nie bedzie a na zwykly
      francuski nie chce isc wole miec 2 godziny niemieckiego (bo dzieki angielskiemu
      cos z tego bede miec) a dwie francuskiego...
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 07.05.04, 14:15
      mysle ze dwie godziny francuskiego to malo i nie warto sie na takie cos pakowac
      ale... w tej dziennikarsko-kulturoznawczej sa wlasnie 2h francuskiego...
      nie wiem...
      • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 08.05.04, 15:49
        Prosze pani! Prosze sie uczyc francuskiego, poniewaz ja môwie po francusku. To
        jest argument.

        Bien à Vous, Madeleine!
        • Gość: Jose Hiszpanski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.04, 16:03
          Hi,
          ...dlaczego nikt nie wspomina o j. hiszpanskim,
          jest juz od kilku lat bardziej szanowany niz
          ten "franc"

          pzdr.
          • Gość: gloubiboulga Re: Hiszpanski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 08.05.04, 16:07
            Poniewaz jest pan(i) w poscie : "francuski czy niemiecki".
            Prosze sobie zalozyc hiszpansko- niemiecki.

            PS: Co to znaczy "franc"? Teraz mamy €€€€€€! Dzisiaj jest 8/5/2004.
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 10.05.04, 19:30
      hmmm... francuski... chyba tak... tak zrobie...
      nauka hiszpanskiego jest tez mozliwa ale nie ciagnie mnie jakos do tego
      jezyka... moze kiedys... teraz albo francuski albo niemiecki... ze wskazaniem
      na francuski :)
      mam nadzieje ze mnie przyjma do tego liceum - inaczej cale te forum bedzie bez
      sensu... poz
      • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 10.05.04, 21:05
        Pewnie, ze przyjma, i zycze , po francusku, merde!!!(gôwno czyli powodzenia)
        • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 10.05.04, 22:40
          dzieki ze we mnie wierzysz - to mile :)
          wczesniej napisales/las - madeleine - tak byloby magda po francusku?
          ladnie - to mi przypomina taka fajna dobranocke - tam tez byla "madlen"...
          swoje pierwsze slowko po francusku juz mam :)
          oby byly nastepne... acha i jeszcze pytanko - czy gramatyka francuska jest
          naprawde taka straszna??? poz
          • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 20:04
            Tak, to Magda.
            No, trzeba sie przyzwyczaic do francuskiej gramatyki...

            Bien à Vous!
            • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.05.04, 23:01
              przyzwyczaic... trzeba bedzie
              chociaz chyba nie do konca - najprawdopodobniej bedzie jedna klasa
              francuskiego - a w niej podzial na delfa od zera i delfa troche dalej...
              z tego co wiem to do tej klasy wybiera sie jedno gim - bo teraz ma delfa wiec
              chyba nie warto sie tam pakowac - to bedzie klika
              w tym LO tez bede sie starac o przyjecie na niemiecki... hmmm... w sumie to
              problem jezykow sam sie rozwiazal...szkoda mi troche... poz
              • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 12.05.04, 23:39
                jestem bardzo bardzo szczsliwa!!!
                wlasnie sie dowiedzialam ze przeszlismy (tzn ja moja kolezanka i kolega)
                do drugiego etapu konkursu logocznego!!!
                poz dla wszystkich!!! pa pa :)
                P.S trzymajcie za nas kciuki!
                • Gość: pawe Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 00:58
                  Przede wszystkim musisz zastanowic się, do czego Ci ten 2-gi obcy język bedzie potrzebny. Jeśli swoją przyszłość widzisz w biznesie, ekonomii, naukach politechnicznych itp. to radze Ci niemiecki. Jesli jesteś pięknoduchem-humanistą myslącym np. o modzie, sztuce, rozrywce to francuski, również jeśli widzisz siebie w dyplomacji czy organizacjach międzynarodowych.
                  Weź też pod uwagę to, że niemiecki jest MSZ zdecydowanie łatwiejszy (gramatyka i wymowa) i zabojady , w przeciwieństwie do Anglików czy Niemców kiepsko tolerują ludzi znających ich język w stopniu niedoskonałym. Ale z drugiej strony mają kompleks na punkcie znaczenia swojego języka i dużo łatwiej dostac np stypendium francuskie z racji jego znajomości niż niemieckie tylko dlatego, że zna się niemiecki. No i weź pod uwagę, że cała Europa środkowa jednak raczej mówi po niemiecku niz francusku i że ludzie głosują nogami,- strefa wpływu jęz. francuskiego b. sie kurczy.

                  Ale, jak pisałem na początku, pamiętaj, że język obcy to tylko narzędzie (chyba, że chcesz zostać filolożką), więc pomyśl, do jakich celów będzie Ci potrzebny.
                  P
                  • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 13.05.04, 19:27
                    bardzo madry post - o ile mozna w ten sposob okreslic post :)
                    chyba nie bede bizneswoman wiec to przemawialoby za francuskim...
                    jestem humanistka chociaz ta chemia ktora poszla dobrze i teraz ta logika...
                    jestem nijaka - sama nie wiem czego chce... decydowanie jest straszne
                    faktycznie jezyk to tylko narzedzie tylko trzeba znac ten cel do ktorego je
                    wykorzystam a ja...
                    dziekuje za slowko poz :)
                    • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 13.05.04, 21:32
                      Powtarzam: francuskiego, bo ja po francusku!
                      • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 13.05.04, 22:24
                        ok - niech i tak bedzie - francuski :)
                        • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 14.05.04, 19:31
                          Merci, ale w Chinanch nie môwia po francusku....
                          • miriammiriam Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 15.05.04, 12:43
                            Znałam kiedyś francuski i nigdy do niczego mi się nie przydał, 4 lata nauki
                            tego trudnego języka (znacznie trudniejszego, niż angielski) uważam za czas
                            zmarnowany. Nie mają racji ci, którzy stereotypowo kojarzą francuski z
                            humanistyką - np. filozofia to obok angielskiego głownie język niemiecki.
                            Poza tym, nie wiem czy wiesz, ale literacki francuski bardzo rózni się od
                            języka mówionego (inne formy czasowników) i szczerze mówiąc wątpię abyś w ciągu
                            4 lat nauki w liceum nawet w wymiarze 6 godz. jezyka tygodniowo opanowała
                            biegle obydwa te warianty języka, więc na studiach nie bedziesz tak odrazu
                            czytac Prposta w oryginale;)
                            Uważam, że trud nauki francuskiego opłaci się tylko tym, którzy wiążą swoją
                            przyszłość z wyjazem do Francji - w innych krajach frankofońskich bez problemu
                            dogadasz się po angielsku, a w Szwajcarii także po niemiecku.
                            Dobrze ktoś podpowiadał, że obok niemieckiego warto rozważyć hiszpański i
                            rosyjski.

                            a bientot!
                            • miriammiriam errata 15.05.04, 12:48
                              miriammiriam napisała:
                              >Prposta

                              Prousta
                            • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 15.05.04, 18:00
                              dzieki za uwage chyba masz racje - nawet 6 godzin jezyka to nie jest bardzo
                              duzo...
                              do tej klasy delfowskiej nie pojde (sa z nia jakies machlojki) zatem na
                              niemiecki...nareszcie zdecydowalam :)
                              przepraszam wszystkich ktorzy sa za francuskim - tak wyszlo...
                              o rosyjskim pamietam poz :)
                              • Gość: Astra Niemcy sa blizej geograficznie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.05.04, 20:42
                                Maja wieksza ekonomie niz Francja
                                Potencjalnie wiekszy rynek pracy
                                I prawie na pewno beda wiecej inwestowac w Polsce.
                                Dlatego do znalezienia pracy w Niemczech czy niemieckiej firmie
                                w Polsce niemiecki bedzie bardziej pomocny.

                                Natomiast we Francji najbardziej przydatny moze byc arabski (juz niedlugo).
                                • Gość: gloubiboulga Re: Niemcy sa blizej geograficznie IP: *.proxy.aol.com 15.05.04, 21:17
                                  A u pana chinski albo "hinduski". 2.000.000.000 "klientôw..
                                  • Gość: Astra Re: Niemcy sa blizej geograficznie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.05.04, 21:42
                                    Nie rozumiem komentarza jesli to do mnie (pani). Stwierdzam tylko fakty oczywiste geografie i
                                    ekonomie Niemiec i stopniowa erozje kultury francuskiej na calym swiecie wlaczajac w to
                                    Francje ktora bedzie sie szybko arabizowac ze wzgledu na tendencje demograficzne. Hindusi w
                                    miare znaja agielski, Chinczycy sie go ucza.

                                    > A u pana chinski albo "hinduski". 2.000.000.000 "klientôw..


                                    • witekjs Re: Niemcy sa blizej geograficznie 16.05.04, 00:25
                                      Gość portalu: Astra napisał(a):

                                      Stwierdzam tylko fakty oczywiste geografie i
                                      > ekonomie Niemiec i stopniowa erozje kultury francuskiej na calym swiecie
                                      wlacza jac w to
                                      > Francje ktora bedzie sie szybko arabizowac ze wzgledu na tendencje
                                      demograficzne

                                      Masz rację z tymi faktami Astro.
                                      "A jednak mi żal" /trochę/, że następna miła, polska panienka, nie będzie
                                      mówiła po francusku...
                                      Chyba, że kiedyś pojedzie do Montrealu i zakocha się w francusko-
                                      angielskojęzycznym Kanadyjczyku.
                                      Podobnie może być we Fribourgu w Szwajcarii.
                                      W tych miastach nie wypada mówić tylko po angielsku lub tylko po niemiecku...

                                      Wiele ciekawych przygód, również językowych, przed naszą Panną licealistką. :))

                                      Pozdrawiam. Witek

                                      • Gość: gloubiboulga Re: Niemcy sa blizej geograficznie IP: *.proxy.aol.com 16.05.04, 16:36
                                        Magdusi zycze wszyskiego najlepszego! Bonne continuation!

                                        Dla Astry: arabizowanie Francji jest ostatnim "marzeniem" pan-amerykanôw:
                                        faktem jest, ze 1-a generacja miala po 12-oro dzieci. Nastepne maja ich coraz
                                        mniej. 25-o letnie pary arabskie maja najczesciej 2-e, 3-e dzieci.Nie wiem,
                                        skad te urojone wiadomosci. Oczywiscie ze sie znajda i malzenstwa z 10-a dzieci
                                        w 2004, ale to nie to samo, co bylo w 1966.

                                        W Ameryce radze uczyc sie hiszpanskiego. Niedlugo przegonia i Czarnych i
                                        Bialych.Chociaz arabski tez sie przyda: bedzie kontrakt na zamiatanie ulic w
                                        Iraku........

                                        Pisalem o 2.000.000.000 klientach, bo te jezyki maja szanse na rozwiniecie w
                                        przyszlosci najwiekszego biznesu.

                            • xingxing Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 05.03.24, 15:37
                              Ale przecież dokładnie to wszystko co piszesz też można napisać o niemieckim.
                              • stefan4 szczyt roztargnienia... 05.03.24, 16:27
                                xingxing:
                                > Ale przecież dokładnie to wszystko co piszesz też można napisać o niemieckim.

                                Nie zauważyłeś, że wyciągasz z grobu wątek sprzed 20 lat? Jeśli w 2004 ta Goła Magdalena szła do liceum, to dzisiaj ma zapewne 35 lat, dwójkę dzieci i początki siwizny. A Ty jej doradzasz na poważnie, jaki język ma wybrać sobie w liceum?!

                                - Stefan
    • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 17.05.04, 18:44
      widze ze "moje" forum przestalo takie byc :)
      teraz jest swiatowe i dyskusje niekoniecznie juz o tym... ale to chyba dobrze -
      przynajmniej przetrwa mimo ze juz prawie jestem po dokonaniu wyboru
      poz :)
      • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 17.05.04, 20:46
        Salutations, Madeleine!
        Co Pani wybrala? Nie bede wcale "zrozpaczony" jesli to nie bedzie francuski...;;
        • witekjs francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Chiński 18.05.04, 00:20
          Przygoda z językiem chińskim jest bardzo dobrym pomysłem na przyszłość.
          Nie ma żadnych przeciwskazań żebyś się zaineresowała Chinami.
          Zupałnie możliwe, że nabierzesz ochoty aby je poznać lepiej.Łącznie z językiem,
          który znałabyś jako jedna z nielicznych.
          Masz dużo czasu i możesz spokojnie nad tym sie zastanowić.
          Może będziesz mogła tam kiedyś pojechać.To byłaby piękna wycieczka.
          Tymczasem, już po egzaminach zafunduj sobie podróż do Chin w internecie.
          Podaję Ci kilka linków.


          wyprawy.interia.pl/chiny2001
          pasture.ecn.purdue.edu/~agenhtml/agenmc/china/scenery.html
          pasture.ecn.purdue.edu/~agenhtml/agenmc/china/china.html
          pasture.ecn.purdue.edu/~agenhtml/agenmc/china/art.html
          pasture.ecn.purdue.edu/~agenhtml/agenmc/china/cmusic.html
          www.crystalinks.com/china.html
          www.chinapage.org/main2.html
          www.chinapage.org/main2.html
          www.chinapage.com/china-rm.html
          www.asianart.com/index.html
          www.travelchinaguide.com/
          www.lonelyplanet.com/destinations/north_east_asia/china/
          www.kn.pacbell.com/wired/China/
          sun.sino.uni-heidelberg.de/igcs/
          www.chinavista.com/experience/
          www.mandarintools.com/
          www.wku.edu/~yuanh/AudioChinese/
          zhongwen.com/
          www.webcom.com/bamboo/chinese/chinese.html
          search.yahoo.com/bin/search?p=China
          www3.justnet.ne.jp/~LXM/english.htm
          Pozdrawiam, mam nadzieję, że Ci się ta wycieczka spodoba.
          Witek

          • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch IP: *.proxy.aol.com 18.05.04, 19:07
            Pytanie "novice" (nowicjusza?)Jak pan to robi? szukac to wiem, ale potem??
            • witekjs Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch 19.05.04, 13:20
              Gość portalu: gloubiboulga napisał(a):

              > Pytanie "novice" (nowicjusza?)Jak pan to robi? szukac to wiem, ale potem??


              To jest, na szczęście proste. :))
              Wciskasz wyszukany adres, gdy się pojawi obraz, w miejscu "Adresu" ustawiasz
              myszkę/kursor/.
              Wciskasz prawy klawisz. Adres robi się niebieski i pojawia się okno z: wytnij,
              kopiuj, wklej, usuń.
              Wciskasz "kopiuj".
              Chowasz, lub zamykasz tę stronę i pojawia sie strona, wcześniej rozpoczętego
              listu.
              Wstawiasz kursor w wybranym miejscu i wciskasz prawy klawisz.
              Pojawia sie okienko z napisami : cofnij, wklej,usuń,zaznacz wszystko.
              Wciskasz "wklej" i potem wysyłasz list, lub powtarzasz oporację wiele razy z
              innymi ciekawymi adresami.

              Pozdrawiam i czekamy, na Twoje ciekawe linki. Witek
              • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch IP: *.proxy.aol.com 19.05.04, 18:31
                Radze nie czekac. To bedzoe w "przyszlym zyciu"...
                • witekjs Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch 19.05.04, 18:39
                  Gość portalu: gloubiboulga napisał(a):

                  > Radze nie czekac. To bedzoe w "przyszlym zyciu"...


                  Uprzejmie dziekuję.
                  Witek
                  • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch IP: *.proxy.aol.com 19.05.04, 21:06
                    "Il n'y a pas de quoi". Nie ma za co.

                    Bien à Vous, cher internaute ! Nie pisze PZ i cos tam, poniewaz przypomina mi
                    to PZPR.
              • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch IP: *.proxy.aol.com 19.05.04, 20:35
                Przedrukowalem to co pan napisal. Zobacze, co z tego wyjdzie.
          • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki-oto jest pytanie! Ch IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 18.05.04, 22:40
            kilka?! ok na pewno wejde - a nuz...
            poz
        • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 18.05.04, 22:39
          ciesze sie ze jakos przezyjesz :)
          poz
          • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 12:42
            Porada praktyczna. Moja côrka "robi tlumaczenia ????" z angielskiego na
            francuski. "Edytor" (l'éditeur) dowiedzial sie ze môwi i pisze po polsku, i od
            razu jej zaproponowal tlumaczenia z polskiego na francuski i z polskiego na
            angielski....

            PS. Pracuje dla Grasset, DenoËl , Albin-Michel, itd....Uwielbia literature ( to
            nie moje hobby).
            • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl 28.05.04, 14:25
              widze ze ten watek umarl smiercia naturalna :)
              mozna sie bylo spodziwac - ostatni raz: dzieki wszystkim ktorzy tu skrobneli -
              jestescie swietni! poz
              • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: 213.186.89.* 04.10.04, 11:40
                aha jeszcze jedno - jestem w klasie ktora ma angielski i niemiecki :)
                boshe, ale ze mnie lolek - sama sobie odpisuje
                caluski :*
                • witekjs Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 18.10.04, 23:14
                  Witaj Magdaleno, gratuluję i cieszę się, że jesteś w tej klasie.

                  Pozdrawiam. Witek

                  PS. Pomyśl jeszcze o chińskim...;) :) :))
    • Gość: Kagan Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 17.10.04, 07:42
      Wole sie kochac po francusku niz po niemiecku...
      • Gość: gloubiboulga Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.proxy.aol.com 17.10.04, 22:13
        Moi aussi ( ja tez).

        Comment ça va, Magdusiu?
      • xingxing Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! 05.03.24, 15:37
        Z Francuzami czy Arabami?
    • Gość: eeeee Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.sport.ox.ac.uk 22.10.04, 22:10
      to zalzey gdzie planujesz szukac meza: w Anglii czy Francji, bo po co kobietom
      obce jezyki?
      • Gość: magdalana Re: francuski czy niemiecki - oto jest pytanie! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 24.01.05, 18:56
        nie sądzę, żeby tylko dla "poszukiwań"
        jakoś nie specjalnie marzę o mężu...
        lekcje niemieckiego są tragiczne - tzn podobają mi się ale mało co z nich mam
        drugi język w (moim) LO jest oszukiwaniem się, że dzieci są mądre i znają dwa
        języki... ehh
        poz
    • ignorant11 Hiszpanski! 25.01.05, 03:18
      Sława!

      Ale swoja droga lepiej jest sie uczyc drugiego jezyka z innej grupy.

      Pozatem powiedz szczerze po co Ci niemiecki?

      Przeciez to lokalny dialekt...

      NO i w towarzystwie nie wypada...

      :)))

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • Gość: magdalana Re: Hiszpanski! IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 26.01.05, 19:21
        > Sława! sława szkoły? bo nie rozumiem...
        po co mi?
        nie wiem... po prostu nie wiem... ale juz wybrałam i nie da się nic zmienić...
        szalenie przyjemnie wiedzieć, że dokonałam "dobrego wyboru"
        ehhh... a tyle o tym było gadania... myślenia... nie lubię decydować
        poz
      • xingxing Re: Hiszpanski! 05.03.24, 15:40
        Co za gadanie głupot. A po co ci języki słowiańskie jak już znasz polski?
    • Gość: wg mnie HISZPAŃSKI lub ROSYJSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka