Dodaj do ulubionych

Waro się uczyć

23.02.11, 10:10
Ponad trzy lata temu zostałem szczęśliwym absolwentem Technikum Gastronomicznego. Zawsze lubiłem jeść, tak, więc myślę sobie - pójdę na kucharza. A ponieważ w mojej okolicy jest trochę różnych hoteli i pensjonatów, to taki wybór wydawał się „przyszłościowy”. Tymczasem po skończonej szkole, z tytułem technika w zębach objechałem potencjalnych pracodawców. I co się okazuje? Dyplomowanych kucharzy, nawet tam gdzie miałem praktykę – nie potrzebują. Owszem, ktoś na zmywak się przyda, ale kucharz po szkole to - nie. Przez parę miesięcy błąkałem się w poszukiwaniu pracy. W końcu ktoś mi podpowiedział, że hobby to hobby, ale z czegoś trzeba żyć i najlepiej zrobię jak zmienię fach.
Łatwo powiedzieć. Człek się uczy parę lat i co, ma to rzucić? Jednak po pewnym czasie i dłuższym namyśle postanowiłem coś ze sobą zrobić, by jakowyś „życiowy” zawód zdobyć.
Już nie pamiętam, kto, ale ktoś podpowiedział, że jest jakiś Żak, w którym uczą różnych zawodów. Sprawdziłem w necie adres i pojechałem do Bielska zapytać, co i jak. Dowiedziałem się, faktycznie w Żaku można w dwa lata zrobić nowy zawód i otrzymać tytuł technika. Pomyślałem sobie, że ten tytuł to mogą sobie wsadzić w……, bo już jeden taki papier z gastronoma mam i nic z tego nie wynika. Po powrocie jednak chwilę się zastanawiałem, czy jest sens tracić kolejne dwa lata na to, by ponownie zostać „technikiem”.
Ponieważ i tak nic jak do tej pory nie robiłem, a nauka w Żaku okazała się za darmo pojechałem się zapisać. Wcześniej trochę się zastanawiałem, co wybrać? Nie chciałem wdepnąć ponownie w g…… . Rozważałem logistykę i budownictwo (oba jak w mordę dla kucharza), ale stanęło na budownictwie. I się zapisałem. Przez dwa latka znów kiblowałem w ławce. Musiałem załatwić sobie praktyki i je odbywać. Ale spoko szkoła jak szkoła, ale Żak okazał się OK. Dwa latka zleciały i w zeszłym roku po egzaminach stałem się technikiem budownictwa, tzn. murarz, tynkarz, akrobata. Egzaminy nie były łatwe, ale jak ktoś od czasu do czasu pojawiał się w szkole – to je spokojnie napisał. Po otrzymaniu papierów powtórzyła się moja wędrówka po ewentualnych pracodawcach. I co z tego wyszło? Już po dwóch tygodniach znalazłem sensowną pracę. Może lekko nie jest, bo pracuję przy budowanej obwodnicy Bielska, ale kasa całkiem niezła. Ponieważ rozpoczęto budowę ekspresówki do Żywca o robotę jestem spokojny.
W zeszłym tygodniu zadzwonili do mnie z Żaka i zaproponowali ponowne, już od marca rozpoczęcie nauki na innym kierunku. I teraz pytanie do Was!!! Czy podjąć kolejne szkolne wyzwanie czy nie? Nie chodzi mi o szkołę jako organizację, bo Żak pod tym względem jest ok. Zajęcia w soboty i niedziele co drugi tydzień, kadra nauczycieli – ok., a co najważniejsze – nauka za darmo. Chodzi mi raczej o to, czy poświęcilibyście swój czas odpoczynku na kolejny kontakt ze szkołą? Proszę pomóżcie w podjęciu decyzji, czy sobie odpuścić, czy może zrobić logistyka, a może BHP-owca czy informatyka?

Kucha.rz
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Waro się uczyć 23.02.11, 11:49
      kucha.rz:
      > Proszę pomóżcie w podjęciu decyzji

      Jesteś na całkiem nie tym forum. Nie wiem, czy forum.gazeta.pl/forum/k,1281327,Praca.html będzie lepsze, ale właściwie wszystko będzie lepsze, niż próba zasięgnięcia porady życiowej na forum naukowym. Radzę Ci też, zanim wyślesz pierwszego posta, to trochę poczytaj; wtedy nie będziesz strzelał kulą w płot.

      - Stefan
      • gtx460 Re: Waro się uczyć 25.02.11, 18:12
        >
        >właściwie wszystko będzie lepsze, niż próba zasięgnięcia porady życiowej na forum naukowym.
        >
        Teraz widzisz kucharzu,ze dobrze zrobiles umieszczajac na tym forum swoj watek.
        Czy gdzies indziej dowiedzialbys sie ze naukowcy moga byc tez niezyciowi?
        • atela troll 25.02.11, 18:57
          to się nazywa krypto-spam, reklama szeptana, czy jakoś tak ? ;/
          • gtx460 Re: troll 25.02.11, 20:34
            atela napisała:

            > to się nazywa krypto-spam, reklama szeptana, czy jakoś tak ? ;/

            A czemu nie wolno "szeptac"? naokolo jest pelno innych reklam,widocznych.
            Jak poszeptamy to i zobaczymy cos niecos i wszyscy beda zadowoleni,oprocz
            prawdziwych naukowcow,szczegolnie matematykow scislych.
    • kocicas Re: Waro się uczyć 02.04.11, 12:51
      uczyć się zawsze warto, ale to zależy od Ciebie, jak Ci wystarczy to co robisz i jesteś zadowolony to po co marnować czas ( w tym czasie możesz dorobić jako budowlaniec), ale jak chcesz zmienić zawód, zająć się czymś innym to jak najbardziej. Ja idę od września do Żaka lub Teb nie wiem, którą szkołę wybrać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka