wlalos 21.05.11, 11:50 Najwidoczniej pan profesor nigdy nie był jako młody człowiek molestowany przez pederastów. Władysław Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
redix68 już wolę czytać o takich bzdurach w Cosmopolitan 21.05.11, 13:36 przynajmniej nie silą się tam na naukowość. Takie bzdury. trudno jest polemizowac z takim potokiem słów, gdzie co rusz jakiś przekręt albo nieścisłość "zachowania homoseksualne wykazuje 90 proc. chłopców w wieku szkolnym" Ciekawe niby jakie, macają się po narządach? A może to, że nardziej lubią swoje towarzystwo niż dziewczyn. Panie etologu, o mózgu człowieka ma pan blade pojęcie. Kształtuje sie on przez całe życie. Rośnie też wagowo. Mnie obecność homoseksualisty nie przeszkadza, ale młodym chłopcom tak. Bo czują się zagrożeni. I tu leży sedno. Rodzice boją się o dzieci. Nie trudno zgadnąć, że jak zwykle w tej trosce przodują kobiety. I to one właśnie są głównymi wrogami gejkultury, pogardzają facetami, którzy się nimi nie interesują i takie podejście przekazują swoim dzieciom. Co nas obchodzi jak było w Anglii 50 lat temu. Wóczas całowanie na ulicy było karalne. To są uwarunkowania kulturowe, które zmieniają się co jakiś czas. OBYCZAJE. Ale zachowania homoseksualne zawsze były potępiane. Nie ma na to chyba rady. Szkoda czasu i papieru. Można pisać różne bzdury a życie i tak swoje. Komuniści też poprawiali społeczeństwo i wyszło jak widać. Proponuję zadekretować, że homoseksualistó kochamy i uznajemy ich zachowania za właściwe i pożądane :). Mało to już bzdur mamy już w przepisach, które nie funkcjonują. Wszystkie te tzw. "badania" dotyczące seksualnośći po 15 latach okazują się o d..ę rozbić. Od 50 lat to przerabiamy. Tak jak raport cytowanego Kisneya. Wykazano, że facet był amatorem i tu się demonstruje wyniki tych "badań" Odpowiedz Link Zgłoś
asteroida2 Re: już wolę czytać o takich bzdurach w Cosmopoli 23.05.11, 15:51 > To są uwarunkowania kulturowe, które zmieniają się co jakiś czas. OBYCZAJE. > Ale zachowania homoseksualne zawsze były potępiane. Nie ma na to chyba rady. Niestety, to co piszesz świadczy o bardzo małej wiedzy na temat innych kultur. Zachowania homoseksualne są przez jedne kultury potępiane, a przez inne akceptowane. Nie ma tutaj obiektywnych reguł. > Mnie obecność homoseksualisty nie przeszkadza, ale młodym chłopcom tak. > Bo czują się zagrożeni. I tu leży sedno. Rodzice boją się o dzieci. Ten argument przebija wszystko. Tu leży sedno? Z tego samego powodu można też wykluczać ze społeczeństwa kaleki, chorych, murzynów albo Żydów. "Bo ludzie czują się zagrożeni". Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 Uwielbiam, jak profesor płynnie prezszedł od 21.05.11, 15:53 seksu rozładowującego napięcie u bonobo do zgwałcenia konsula... po prostu stek bredni... Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Uwielbiam, jak profesor płynnie prezszedł od 21.05.11, 16:13 oj jak plynnie - jeszcze o kilku rzeczach zdazyl poweidziec. a stek bredni bo? czy tak po prostu stek, bo heterofob2 tak twierdzi i juz. heterofob2 napisał: > seksu rozładowującego napięcie u bonobo do zgwałcenia konsula... > > po prostu stek bredni... > > Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 masz rację - przesadziłem 21.05.11, 16:22 ale kiedy widzę, że to profesor antropoczegoś, to bym się spodziewał, że będzie to składna wypowiedź, a nie skakanie po niezwiązanych ze sobą tematach i plątanie wszystkiego ze wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: masz rację - przesadziłem 21.05.11, 16:30 Antropologia to bardzo trudne słowo, uważaj, żebyś sobie języka nie połamał. Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: masz rację - przesadziłem 21.05.11, 17:34 a wiesz jak mowil na podstawie zredagowanego przez dziennikarza wywiadu, tak? heterofob2 napisał: > ale kiedy widzę, że to profesor antropoczegoś, to bym się spodziewał, że będzie > to składna wypowiedź, a nie skakanie po niezwiązanych ze sobą tematach i pląta > nie wszystkiego ze wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 Po co są geje 21.05.11, 16:00 geje są ewolucyjnie po to, żeby wychowywać dzieci spłodzone i zaniedbane przez HETERO: "Wśród pingwinów zaskakująco wysoki odsetek gejów daje się wytłumaczyć trudnymi warunkami życia na Antarktydzie. Wiele jaj zostaje osieroconych, i nie miałyby szans, aby się z nich wykluły małe, gdyby nie to, że zaopiekowują się nimi pragnące potomstwa pary pingwinów homo. Dzięki ich trosce przeżyje wystarczająca liczba piskląt, aby zapewnić zastępowalność pokoleń - na każdego pingwina homo przypada kilka-kilkanaście uratowanych jaj/piskląt. Z czysto biologicznego punktu widzenia wychować potomstwo jest równie ważne, co spłodzić/urodzić. Ale w przypadku gejów w grę wchodzi wiele więcej: wychowują oni cudze potomstwo, przez co gwarantują przetrwanie gatunku, jednocześnie dając przykład do naśladowania swoim oddaniem i bezinteresownością. Bez gejów osierocone pingwiniątka by wyginęły, a pozostałe wyrosłyby na nieumiejących współpracować samolubów, i gatunek by wyginął." źródło: heterofob.net/ ----- Skąd u gejów dzieci: www.youtube.com/user/ark951 Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Gej nie jest konkurencją 21.05.11, 16:00 Dobry tekst, chociaż profesor nie ma racji, mówiąć, że mózg kształtuje się we wczesnym okresie życie. A właściwie ma, ale nie do końca - obecnie wiadomo, że mózg do końca życia pozostaje plastyczny i doświadczenia mogą wpływać na jego budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamrydzyka Re: Gej nie jest konkurencją, 23.05.11, 15:12 Bardziej prawdopodobnym powodem homoseksualizmu jest to ze czlowiek reinkarnowal sie w niewlasciwym ciele. Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Jest już 3 odsłona tego wywiadu z "profesorem" 22.05.11, 21:02 W 1 można było normalnie pisac komenatarze. W drugiej zrestartowano komentarze. Teraz znowu wraca ten "uczony" tekst, ale - UWAGA -komentować już się nie da. W ten sposób znajdzie sie paru naiwnych, któzy się dadzą nabrać na te "uczoności". Ponieważ nauka rozwija się w wyniku sporu zwolennników różnych teorii, to dla zasady poprosimy redakcję o jakiś tekst, który będzie przedstawiał odmienny punkt widzenia. Prości ludzie nie rozumieją słowa "badania", "nauka" etc. Jeśli ktoś pisze o nauce i prezentuje jeden pogląd, to jest to zwykła ideologia Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Jest już 3 odsłona tego wywiadu z "profesorem 22.05.11, 21:21 i dzieki temu redix68 zaraz zaprezentuje nam zestaw badan, ktore przecza temu, co mowi Pawlowski. ja sie nie moge doczekac. redix68 napisał: > W 1 można było normalnie pisac komenatarze. W drugiej zrestartowano komentarze. > Teraz znowu wraca ten "uczony" tekst, ale - UWAGA -komentować już się nie da. > W ten sposób znajdzie sie paru naiwnych, któzy się dadzą nabrać na te "uczonośc > i". > Ponieważ nauka rozwija się w wyniku sporu zwolennników różnych teorii, to dla z > asady poprosimy redakcję o jakiś tekst, który będzie przedstawiał odmienny punk > t widzenia. > Prości ludzie nie rozumieją słowa "badania", "nauka" etc. Jeśli ktoś pisze o na > uce i prezentuje jeden pogląd, to jest to zwykła ideologia Odpowiedz Link Zgłoś
redix68 Naprawdę chciałbyś? :) 24.05.11, 21:09 Nothing comes for free in this world Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: Naprawdę chciałbyś? :) 25.05.11, 20:25 LoL redix68 napisał: > Nothing comes for free in this world Odpowiedz Link Zgłoś
w111mil nie będzie żadnej prezentacji badań bo jest zakaz 24.05.11, 21:15 dala.tata napisał: > i dzieki temu redix68 zaraz zaprezentuje nam zestaw badan wyborcza.pl/1,76842,7812548,Cameron_z_homofobicznym_tournée_po_Polsce.html Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: nie będzie żadnej prezentacji badań bo jest z 25.05.11, 20:26 a to co? skompromitowany pseudonaukowiec? proponowalbym cos wiarygodnego. w111mil napisał: > dala.tata napisał: > > i dzieki temu redix68 zaraz zaprezentuje nam zestaw badan > > wyborcza.pl/1,76842,7812548,Cameron_z_homofobicznym_tournée_po_Polsce.html Odpowiedz Link Zgłoś
w111mil czy mozesz przywolac publikacje wykazującą 25.05.11, 22:26 błedy w wynikach Camerona? dala.tata napisał: > a to co? skompromitowany pseudonaukowiec? czym skompromitowany, dlaczego pseudonaukowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: czy mozesz przywolac publikacje wykazującą 25.05.11, 22:38 proponuje poczytac o panu Cameronie. ale to co najwazniejsze: naukowiec publikuje badania w uznanych czasopismach naukowych. pan Cameron tego nie robi, a zatem to, co twierdzi (a badania wskazuja, ze gada bzury), nie przechodzi przez wiarygodny proces recenzyjny. i w zwiazku z tym, nie ma specjalnie sensu dalej gadac o tym panu. Odpowiedz Link Zgłoś
w111mil masz nieco prostolinijne spojrzenie na naukę 25.05.11, 23:03 oraz niewielkie pojęcie o "uznanych czasopismach", publikowaniu, "procesie recenzyjnym" hint: wpisz w google np. Fleischmann, Pons dala.tata napisał: > proponuje poczytac o panu Cameronie. > ale to co najwazniejsze: naukowiec publikuje badania w uznanych czasopismach na Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: masz nieco prostolinijne spojrzenie na naukę 26.05.11, 09:16 wyjatkowo, bo nalezaloby jeszcze ujac sabaty czarownic jako konferencje alternatywne, plucie przez lewe rano jako procedury replikacyjne oraz, koniecznie, robienie eksperymentow w pelni ksiezyca w111mil napisał: > oraz niewielkie pojęcie o "uznanych czasopismach", publikowaniu, "procesie rec > enzyjnym" > hint: wpisz w google np. Fleischmann, Pons Odpowiedz Link Zgłoś
w111mil nauka ma taką przewagę nad propagandą że 26.05.11, 11:41 nie potrzebuje zakazywac ani obrzucac kogos obelgami aby udowodnic ze ów ktoś nie ma racji: wystarczy np wykazac ze korelacja jest staystycznie nieistotna, jesli jest istotna mozna próbować udowodnic, ze analizowana próbka nie byla reprezentatywna albo ze pomimo istnienia korelacji nie istnieje zwiazek przyczynowo-skutkowy. Po co zakazy, wykluczenia i wyklinania? Epitet "obłędna" w odniesieniu do hipotezy stracił na mocy. Przykład: europejczycy musza stosowac lampy rteciowe w domu bo zaobserwowano korelacje miedzy CO2 a temperaturą Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: nauka ma taką przewagę nad propagandą że 26.05.11, 12:12 wypraszam sobie. ani nie wyklinam, ani nie wykluczam. nie uzylem tez chyba slowa 'obledny'. mowie jedynie, ze nauka rzadzi sie swoimi prawami. i nie mozna sobie powiedziec: ja wiem ze badania sa bledne, ale nie pozwole moich zrecenzowac. wiec zeby cos wykazac, trzeba to zrobic publicznie, a nie samemu czy wsrod kolegow. jesli ktos tego nie robi, nie jest wiarygodny i nie ma sobie co zawracac nim glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
w111mil Re: nauka ma taką przewagę nad propagandą że 26.05.11, 21:57 dala.tata napisał: > wypraszam sobie. ani nie wyklinam, ani nie wykluczam. nie uzylem tez chyba slow > a 'obledny' chodziło mi o ten argument: "proponuje poczytac o panu Cameronie" > nie mozna sobie powiedziec ja wiem ze badania sa bledne, ale nie pozwole >moich .zrecenzowac masz 100 % racji ale co to ma do Camerona? Odpowiedz Link Zgłoś
dala.tata Re: nauka ma taką przewagę nad propagandą że 27.05.11, 00:13 to, ze to, co mowi, nie ma poparcia w nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Jeśli przywołasz jego publikacje to wskażę błędy 25.05.11, 22:54 Z jedną tezą jednak nie będę polemizował- gosciu twierdzi, że 30 procent katolickiego kleru to homosie. Może wie co mówi? Odpowiedz Link Zgłoś