Dodaj do ulubionych

Nobel za wszechświat

05.10.11, 12:22
Proszę mi wyjaśnić za pojecie wszechświat sie powiększa Nobel ¿ , dla mnie to absurd bo nikt nie zna wszechświata ....
Obserwuj wątek
    • majka_monacka Re: Nobel za wszechświat 05.10.11, 17:26
      xulu napisał:

      > Proszę mi wyjaśnić za pojecie wszechświat sie powiększa Nobel ¿ , dla mnie
      > to absurd bo nikt nie zna wszechświata ....

      Nikt niczego nigdy w pełni nie będzie znał. Ale prawie o wszystkim czegoś, czasami się dowiadujemy. Choćby to, że to coś istnieje. Jeśli nawet tego nie wiemy, to nam nie żal, bo nie wiemy, że nie wiemy.
      Nobel za to, że o czymś czegoś więcej się dowiedzieliśmy.
      • wladek.6 Re: Nobel za wszechświat 05.10.11, 17:41
        majka_monacka napisała:

        > Nikt niczego nigdy w pełni nie będzie znał. Ale prawie o wszystkim czegoś, czas
        > ami się dowiadujemy. Choćby to, że to coś istnieje. Jeśli nawet tego nie wiemy,
        > to nam nie żal, bo nie wiemy, że nie wiemy.

        Czy to naprawde Ty,Majka? Wlasnym oczom nie wierze.Ty? Co zawsze uwazalas ze
        czlowiek jest w stanie zrozumiec siebie do konca,a nawet zbudowac siebie.
        Jak pojdziesz dalej tym torem,to biorac pod uwage Twoja inteligencje i to co o swiecie
        juz wiesz,kupie wtedy pierwszy Twoja ksiazke o tym i to nie tylko na pamiatke.:)
        • asteroida2 Re: Nobel za wszechświat 05.10.11, 17:50
          > Czy to naprawde Ty,Majka? Wlasnym oczom nie wierze.Ty? Co zawsze uwazalas ze
          > czlowiek jest w stanie zrozumiec siebie do konca,a nawet zbudowac siebie.

          Chyba mylisz dwie rzeczy. Ja na przykład potrafię zbudować stół, chociaż na pewno nie wiem o stołach wszystkiego. Więc jeśli ktoś chciałby sprawdzić, czy "rozumiem stoły do końca", to łatwo mnie zagnie.

          Podobnie zbudowanie człowieka i ulepszanie go nie będzie wcale oznaczało, że wiemy już o nim wszystko. To będzie dopiero punkt wyjścia do całego nowego obszaru poznania.
          • wladek.6 Re: Nobel za wszechświat 05.10.11, 19:46
            asteroida2 napisał:

            > Chyba mylisz dwie rzeczy. Ja na przykład potrafię zbudować stół, chociaż na pew
            > no nie wiem o stołach wszystkiego. Więc jeśli ktoś chciałby sprawdzić, czy "roz
            > umiem stoły do końca", to łatwo mnie zagnie.

            No wiec ja Ci odpowiem choc mam powazne problemy z klasyfikacja Twojej inteligencji.
            Czlowiek to nie stol.

            • pies_na_teorie Re: Nobel za wszechświat 05.10.11, 22:06
              wladek.6 napisał:
              ...
              > No wiec ja Ci odpowiem choc mam powazne problemy z klasyfikacja Twojej intelige
              > ncji.
              > Czlowiek to nie stol.
              >
              Ale Cz. moze robic za stol (i nie tylko !) wystarczy, ze odpowiednio stanie na 4 konczynach i wypoziomuje plecy, na ktorych mozna cos postawic. Nie pojde tu na rzazie za daleko w sugestiach...
            • majka_monacka Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 13:32
              Witaj Władku,
              Być może Cię rozczaruję swoim stopniem inteligencji, ale chyba asteroida ma rację. Możemy zrozumieć wiele z tajemnic bytu. Być może nasze umysły mogą się rozwijać postrzegając więcej ze złożonej struktury kosmosu i budowy naszego mózgu, pozwalając tworzyć adekwatny model wszechświata.

              Ale twierdzenie, że będziemy wiedzieli wszystko na jakikolwiek temat, byłoby przejawem pychy. Do tej pory nam się to nie udawało. Trudno znaleźć przesłanki, że nagle się uda.
              No striemitsja nada.
              • wladek.6 Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 15:22
                majka_monacka napisała:

                > Ale twierdzenie, że będziemy wiedzieli wszystko na jakikolwiek temat, byłoby pr
                > zejawem pychy. Do tej pory nam się to nie udawało. Trudno znaleźć przesłanki, ż
                > e nagle się uda.

                A czy ja tak twierdze? Przykro mi ze nie zrozumialas mojego postu do Ciebie i do niego.
                Sorry,ale ja nie znam rosyjskiego.:(
                • wladek.6 Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 15:41
                  wladek.6 napisał:

                  > majka_monacka napisała:
                  >
                  > > Ale twierdzenie, że będziemy wiedzieli wszystko na jakikolwiek temat, był
                  > oby pr
                  > > zejawem pychy. Do tej pory nam się to nie udawało. Trudno znaleźć przesła
                  > nki, ż
                  > > e nagle się uda.
                  >
                  > A czy ja tak twierdze? Przykro mi ze nie zrozumialas mojego postu do Ciebie i d
                  > o niego.
                  > Sorry,ale ja nie znam rosyjskiego.:(

                  A teraz mi przykro ze nie zrozumialem tego Twojego ostatniego postu.
                  Ja mowiac a tym ze tak uwazalas mialem na mysli Twoje widzenie roli czlowieka w budowie
                  sztucznej inteligencji.Bylo ono moze nie az tak dalekie jak to napisalem ale wystarczajace do
                  tego aby z taka ocena mozna bylo sie spotkac.Widzac w Twojej wypowiedzi cos tak zupelnie
                  innego byc moze troche przerysowalem to.Asteroida zas potrafi mowic tylko na poziomie
                  przedszkola tylko ze czasami chowa sie z tym za jezyk innego rzedu.
                  • asteroida2 Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 17:28
                    > Asteroida zas potrafi mowic tylko na poziomie
                    > przedszkola tylko ze czasami chowa sie z tym za jezyk innego rzedu.

                    Jestem zwolennikiem zasady, że jeśli nie potrafię opowiedzieć czegoś w prosty sposób, to znaczy że jeszcze tego nie rozumiem.
                    A dyskusje na forum świetnie weryfikują co rozumiem, a czego nie.
                    • wladek.6 Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 19:27
                      asteroida2 napisał:

                      > A dyskusje na forum świetnie weryfikują co rozumiem, a czego nie.

                      Tak,dziecinnosc uwazam za ceche pozytywna, szczegolnie kiedy wystepuje
                      w umyslach dojrzalych,gdyz pozwala ona im na glebszy wglad w rzeczywistosc.
                  • wladek.6 Re: Nobel za wszechświat 07.10.11, 14:01
                    wladek.6 napisał:

                    > A teraz mi przykro ze nie zrozumialem tego Twojego ostatniego postu.

                    Dalej mi przykro ze do mnie tak dlugo nie piszesz. Juz setki razy przeczytalem ten
                    Twoj ostatni post ktory nie tylko ze jest bardzo rzeczowy w swym temacie,gdyz slusznie
                    zwraca mi uwage na nielogicznossc mej oceny Ciebie,ale jest przede wszystkim bardzo
                    spokojny i taki jakis bliski.Nie wiem czy mozna by bylo opisac zwiazany z nim stan mojej
                    samoswiadomosci,choc nazwa tego stanu jest powszechnie znana ale niestety jej zanczenie
                    jest naduzywane.W Twoim jezyku,jezyku formalizmu ktoremu nie wymknie sie zaden szczegol
                    i zaden blad nie ma do niego dostepu analiza tego stanu powinna moze uzmyslowic wszystkim
                    w jaki sposob mozna go odrozniac od innych ktore tylko z pozorow wydaja sie do niego podobne.
                    Nie mam jednak odwagi Cie o to prosic.Czy wiesz,ze kiedy bylem mlodym czlowiekiem,a nie bylo
                    to znowu tak dawno zajmowalem sie w wolnych chwilach analiza takich problemow i
                    to w jezyku dosc scisle okreslonym.Teraz patrzac na to z perspektywy czasu probuje ocenic
                    do jakiej dziedziny z tych ktore obecni istnieja mozna by bylo zaliczyc owe rozwazania.Mysle
                    ze na pewno daleko im bylo do wspolczesnego jezyka badajacego sztuczna inteligencje a raczej blizej
                    do tego co dzis jakby odchodzi a jeszcze niedawno bylo dosc wazne a mianowicie filozofii.
                    Moim zadniem chyba zle sie stalo ze ta dziedzina zostala jakby troche zapomniana dzis
                    ustepujac tym ktore maja dosc dobrze okreslony jezyk matematyczny.Strata jaka wynika
                    z tego jest taka ze niektore z jej dziedzin jak np.matafizyka byla i mogla by byc dalej poczatkiem
                    dla tworzenia nowej mysli zanim mysl ta znajdzie oparcie w tej nieszczesnej
                    matematyce ktora stanowi pewnego rodzaju "framework" dla kazdej nauki.
                    Mowie "nieszczesnej" dlatego ze jedynej do ktorej czlowiek ma "zaufanie" logiczne,ale czy
                    ryzyko tego zaufania nie jest zbyt duze? Niestety,my ludzie nie mamy wyboru i musimy to
                    robic tylko w ten sposob.Nie oznacza to ze, podejscie takie do rzeczywistosci jest bledne
                    czy niekompletne, bo jezeli nawet takie jest globalnie to na pewno lokalnie mozemy mu
                    zaufac.Z drugiej jednak strony niepewnosc poprawnosci tego podejscia uczy nas pokory,
                    ktora jak zauwazylas w swym poscie jest wazna w badaniu swiata.I tutaj czlowiek wierzacy
                    powiedzial by zapewne ze jest istotna bo jest pokora wobec boga.My zas powiemy ze jej
                    znaczenie polega na tym ze to wlasnie od niej uczymy sie samokrytycyzmu i obiektywnosci
                    w widzeniu naszego swiata.Widac tutaj teraz jak na dloni ze nauka zbliza swiatopglady i
                    jednoczy ludzi co jest warunkiem konieczym pokoju na swiecie.Taka tez nauka powinna
                    pozostac i chyba tego najbardziej nalezy jej zyczyc.







                • raptor.0 Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 16:19
                  wladek.6 napisał:

                  > Sorry,ale ja nie znam rosyjskiego.:(

                  wsjech pizd nie prajebiesz no striemitsa nada
                  • pomruk Re: Nobel za wszechświat 06.10.11, 18:15
                    Raczej ""Wsiech żop nie prejebiosz, no stremitsia nada".

                    A fuj!

                    A w polskim mamy taką piękną sentencję z "Nowych Aten" ks. Chmielowskiego:
                    "Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba" :)
                    • petrucchio Dla ścisłości 06.10.11, 19:02
                      pomruk napisał:

                      > Raczej ""Wsiech żop nie prejebiosz, no stremitsia nada".

                      Вcех бaб в мире не переебёшь, нo нyжнo к этoмy cтремитьcя!

                      > A w polskim mamy taką piękną sentencję z "Nowych Aten" ks. Chmielowskiego:
                      > "Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba" :)

                      To chyba tylko apokryficzny komentarz do ilustracji, a nie żywe słowa x. Benedykta, zob. oryginał:
                      www.pbi.edu.pl/book_reader.php?p=33222&s=1
                      (str. 514 i następne)
                      • pomruk Re: Dla ścisłości 06.10.11, 19:23
                        Tak to jest, jak się cytuje z pamięci, muszę się bardziej starać ;) PS. link nie działa :(
                        • petrucchio Re: Dla ścisłości 06.10.11, 19:41
                          pomruk napisał:

                          > Tak to jest, jak się cytuje z pamięci, muszę się bardziej starać ;) PS. link ni
                          > e działa :(

                          Hm... u mnie działa. Dostęp do Polskiej Biblioteki Internetowej jest otwarty. Może to jakaś chwilowa usterka.
                      • kornel-1 Re: Dla ścisłości 07.10.11, 14:47
                        ...w pełnej wersji zdaje się:
                        "Вcю вoдкy не выпьешь, вcех бaб не переебешь, нo к этoмy нaдo cтремитcя!"

                        ewent. "вcех денег не зaрaбoтaешь"
                        k.
          • andrew.wader Re: Co najwyżej … osiągniemy to co już jest... 09.10.11, 14:49
            Już kiedyś wspominałem o stronie dostępnej pod.:

            astranaut.org/library/exotic-civilizations-beyond-ka.php
            Jest tam zastanawiające zdanie.:

            [ Any sufficiently advanced intelligence is indistinguishable from nature.]

            I płynący z tego sformułowania wniosek.:

            [ .. "[God] thought to hide his secrets in a secure place. 'How about on the moon' he reflected. 'But then, one day human beings could get there, and it may be that those who arrive there would not be worth of such knowledge. Maybe in the ocean or deep underground?' But that again was dismissed for the same reason. Then the solution occurred to him -'I shall put my secrets in the inner sanctum of their own minds. Then only those who really deserve it and seek it will be able to find it.'"…]

            Wynika z tego iż .:

            Próby zrozumienia świata nie muszą być pośpieszne, gdyż co najwyżej … osiągniemy to co już jest. Oznacza to, że jeśli zbudujemy sztuczną inteligencję ("sztuczny mózg") to nie przewyższy on możliwości mózgów istot żyjących. Oczywiście jest to prawdziwe, jeśli chodzi nam o taki "sztuczny mózg"… który nie byłby marnym uproszczeniem, realizującym jedynie podzbiór możliwości systemów nerwowych zwierząt i człowieka

            Drugi wniosek, to że "inteligentna cywilizacja".. która "zbudowała naturę".. umieściła najważniejsze sekrety tej konstrukcji we wnętrzu naszych mózgów [ są one tam zapisane, gdyż – jak wyżej .: 'I shall put my secrets in the inner sanctum of their own minds. Then only those who really deserve it and seek it will be able to find it.' ]
            ~ Andrew Wader


            • saucerman Re: Co najwyżej … osiągniemy to co już jes 09.10.11, 18:18
              andrew.wader napisał:

              > Drugi wniosek, to że "inteligentna cywilizacja".. która "zbudowała naturę".. [
              > b]umieściła najważniejsze sekrety tej konstrukcji we wnętrzu naszych mózgów[/b]
              > [ są one tam zapisane, gdyż – jak wyżej .: 'I shall put my secrets in t
              > he inner sanctum of their own minds. Then only those who really deserve it and
              > seek it will be able to find it.' ]

              A ja sie tyle tutaj o tym nagadalem. Bog jest w naszej podswiadomosci,to on jest ta
              ksiega tajemnic ktora nalezy zglebiac i z ktorej nalezy czerpac sily do zycia.

              • saucerman Re: Co najwyżej … osiągniemy to co już jes 09.10.11, 23:54
                A i o gorze lodowej tez juz tutaj pisalem,nie wiedzac ze Freud to samo porownanie stosowal .

                ”Zdaniem Zygmunta Freuda, nasza racjonalna świadomość przypomina wierzchołek góry lodowej - tylko jej mały koniuszek góry jest widoczny nad wodą, podczas gdy jej zdecydowana część ukryta jest pod wodą.
                Podobnie nasze życie - nasze decyzje i motywy działań, a także jakość naszego życia psychicznego - w bardzo małym stopniu zależą od świadomych decyzji i racjonalnych przemyśleń. Bardzo duża część naszej "świadomości" to właśnie ukryta pod powierzchnią wody podświadomość. Dopiero dotarcie świadomością do własnej podświadomości umożliwia, zdaniem Freuda, zrozumienie człowieka i jego wewnętrznych problemów.”

                ale zyjac w wspolczesnym swiecie poszedlem dalej i to niezaleznie.


                samadi.republika.pl/podswiadomosc.htm
    • wgazetae Re: Nobel za wszechświat 05.10.11, 20:52
      Nagroda Nobla z Fizyki.
      Moja teoria na temat budowy wszechświata opiera się na podstawie następujących złożeń:
      -„czarna dziura” to energo-masa o temperaturze zera absolutnego (-273,15 st. K), powstająca na skutek zapadającej się gwiazdy. Zapadanie się powoduje wzrost temperatury, a temperatura to pochodna szybkość drgań materii. Szybkość ograniczona jest prędkością światła. Dlatego materia przechodzi w stan o temperaturze zera Kelwina bo może być maksymalnie upchana i osiągnąć maksymalną energię potencjalną w postaci grawitacji.
      - „CZ-Dz” jej parametry są niezmienne w czasie i przestrzeni.
      - Powstanie CZ-Dz i jej rozpad odbywa się w „nieskończenie krótkim czasie” stąd brak możliwości obserwacji w czasie rzeczywistym. Można badać mapy nieba „filmowane kamerą do szybkich zdjęć”.
      -t.zw. ciemna energia to materia i energia pochodząca z rozpadu czarnych dziur .
      - rozpad CZ-Dz następuje na skutek tego że opadająca materia na CZ- Dz zaczyna osiągać prędkość światła.
      Eugeniusz Więckowski
      Tel 323803423
      eugwe@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka