R.3 s.16
"
Gigantyczny falowód kulisty [promień świetlny został zamknięty w kulistej czaszy Wszechświata](...)
w ten sposób zamknął niejako swą konstrukcję kreśląc granicę między sobą i uniwersalną próżnią."
R.4 s.17
"
Poznawanie przyrody jest jeszcze w głębokim stadium infantylizmu."
s.19
bioplazma
jest ona dla S. niczym innym tylko synonimem życia - żywej treści komórkowej,
której nikomu z licznych zespołów naukowych nie udało się dotąd uzyskać z materii nieożywionej,
w tym ze zwykłej zjonizowanej plazmy
cytaty pochodzą z książki napisanej przez prof. Włodzimierza Sedlaka w 1986 roku, gdy miał on już 75 lat!
każdemu daj Boże (jeśli Bóg istnieje, co nie daj Bóg :-) tak otwarty, młodzieńczy umysł w tak późnym wieku
nijak nie mogę pojąć tych
kamieni rzucanych w tę godną uwagi postać popularyzatora nauki
i dociekliwego filozofa przyrody!
czyżby chodziło o stare polskie piekiełko, z którym S. musiał borykać się jeszcze za życia?