Dodaj do ulubionych

Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzjast...

09.03.12, 14:36
Energetyka jądrowa jest wyjątkowo bezpieczna. Także potrzebna mojemu krajowi. Popieram prof. Strupczewskiego, ale też uważam, że decydować o tym - TAK/NIE - powinien Naród poprzez referendum. Będzie jednak ono miało sens i znaczenie tylko wtedy, jeśli w poprzedzającej je kampanii medialnej zwolennicy i przeciwnicy atomu będą mieli czasowo równy dostęp do mediów publicznych.
Stanislaw Remuszko
www.remuszko.pl/referendum
Obserwuj wątek
    • lungompa Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzja 09.03.12, 15:06
      Tak - powinien decydowac o tym narod, ktory w 99.98% nie ma zielonego pojecia o energetyce jadrowej. Przecietnemu Kowalskiemu "atom" sie kojazy z Hiroszima i Nagasaki - czasem z Czernobylem - i na tym koniec wiadomosci o energetycze atomowej.
      Jesli juz cos robic to trzeba by USWIADOMIC Polakom czym jest wspolczesna elektrownia atomowa - czyli jaka jest roznica miedzy ta z Czernobyla a ta ktora moze byc dopiero zbudowana.
      • hasso-von-manteuffel Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzja 09.03.12, 16:08
        Mnie nie trzeba niczego uświadamiać. Moje wątpliwości i obawy krążą wokół polskiej organizacji pracy, polskiej bylejakości, łapownictwa, oszczędności na materiałach, wygrywania przetargów ze względu na cenę i wiele innych durnych spraw oraz "jakoś to będzie". Tylko to powoduje że nie chcę koło siebie elektrowni atomowej.
      • tanebo Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzja 09.03.12, 18:17
        Rozwiązanie jest proste. Powinny być dwa pytania. Pierwsze pytanie: czy jesteś za budową elektrowni jądrowej? TAK/NIE Drugie pytanie: podaj okres rozpadu połowicznego uranu 238. Zliczane powinny być tylko odpowiedzi z poprawnymi drugimi pytaniami.
        • stefan4 Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzjasty i sceptyka 10.03.12, 10:15

          tanebo:
          > Rozwiązanie jest proste. Powinny być dwa pytania. Pierwsze pytanie: czy
          > jesteś za budową elektrowni jądrowej? TAK/NIE Drugie pytanie: podaj
          > okres rozpadu połowicznego uranu 238. Zliczane powinny być tylko
          > odpowiedzi z poprawnymi drugimi pytaniami.

          Zdajesz sobie sprawę, co by się wtedy działo? To może ja Ci zaprorokuję:
          • na 30 dni przed referendum:
            na każdym bilbordzie w mieście będzie stała liczba 4.51, tylko na
            niektórych będzie napisane ,,miliardów'' a na niektórych ,,bilionów'';
            przy tym jedne bilbordy będą twierdziły, że chodzi o sekundy, a inne że o
            parseki
          • tanebo Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzja 10.03.12, 11:30
            Takie rzeczy to tylko w Erze. Od kiedy to pytania są znane przed egzaminem? Pytanie byłoby znane dopiero podczas referendum. P.S. Szacun że chciało ci się męczyć klawiaturę...
            • stefan4 Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzja 10.03.12, 12:04
              tanebo:
              > Od kiedy to pytania są znane przed egzaminem? Pytanie byłoby znane dopiero
              > podczas referendum.

              O, to wtedy specjaliści nie mieliby już w ogóle żadnych szans, bo tylko ten zna aktualnie w danym dniu obowiązujący okres rozpadu połowicznego uranu 238, kto trzyma waaadzę.

              Zresztą jeśli pytania referendalne mają być tajne aż do dnia głosowania, to ważność takiego referendum podlega naprawdę łatwemu zaskarżeniu. Bez trudu sam sobie znajdziesz podstawę prawną takiego zaskarżenia.

              Nie mieszaj polityki z nauką, bo nauka źle na tym wyjdzie!

              - Stefan
          • dar61 4.51 vs 4,51... 10.03.12, 14:13
            Kontynuując {Stefanowe} memorandum referendum:

            (...)
            * Z powodu zastąpienia przecinka przez kropkę w liczbowych danych poddanych referendum nikt z pospolitych Polaków pytania tak postawionego nie ogarnąłby. Ich wyniki zostaną rzucone na kupkę 'nieważne'.

            * Inni zaś Polacy pomylą datę referendum, bo ona podana zostanie w szyku innym, niż ten, do którego oni w Polsce nawykli.

            * Wynik końcowy głosowania zostanie przeważony przez rodaków głosujących za granicą.

            ---

            Wynika bezspornie, że w {Stefanie4} pierwiastek niejajogłowy ma mocniejszy rodowód.
    • bimota Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzjast... 09.03.12, 20:53
      Niech jeszcze narod zadecyduja w ktora strone Ziemia ma sie krecic...
      • rkcb Re: Energetyka jądrowa: cztery pytania do entuzja 09.03.12, 23:43
        Najpierw muszą zdecydować czy jest okrągła czy płaska...
    • kornel-1 Ja się wstydzę za tych naukowcow... 10.03.12, 12:22
      Z racji swojego wykształcenia i przynależności do określonej grupy społecznej i zawodowej jestem wyczulony na wypowiedzi osób ze środowiska naukowego, w szczególności na rzetelność w przedstawianiu rzeczywistości, obiektywizm wypowiedzi i precyzję wypowiedzi. I z przykrością muszę stwierdzić, że wstydzę się za tych panów.

      Strupczewski: przeprowadzono stress testy, które wykazały, że niewielkie modyfikacje wystarczą, by elektrownie były odporne nawet na największe zagrożenia.

      Mniejsza o zaśmiecanie języka polskiego angielskimi potworkami. Średnio inteligenty człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że w obliczu największych zagrożeń żadnemu obiektowi zbudowanemu przez człowieka nie da się zapewnić bezpieczeństwa. Przypomnę, że największe zagrożenia obejmują katastrofy kosmiczne.
      Popczyk: Nie wolno igrać z losem. Nikt nie ma prawa lansować rozwiązań, których skutków człowiek nie jest w stanie opanować.

      Nowożytna historia cywilizacji dobitnie pokazuje, że dzięki igraniu z losem następował postęp technologiczno-cywilizacyjny. Bracia Orville i Wilbur Wright nie mieli pewności, czy nie roztrzaskają się po starcie, Siergiej Korolow mógł, co najwyżej, wierzyć, że jego konstrukcje są udane.Gdyby przyjąć asekuracyjną lub wręcz tchórzliwą postawę - pozostalibyśmy na ziemi (bo wahadłowce i samoloty wciąż spadają).

      "nie ma firm, które chciałyby ubezpieczyć inwestorów"
      Bzdura. Ubezpieczyciel zawsze może ubezpieczyć przedmiot powyżej wartości.

      "Swoją tezę w naturalny sposób wywodzę z analizy trójkąta interesów: dostawcy reaktorów (są za), świat demokratyczny (jest przeciw), kraje niedemokratyczne (Iran, Pakistan, Wietnam) są za, ale to z powodu zbrojeń, a nie z powodu energetyki."


      Totalna bzdura. W każdym społeczeństwie są przeciwnicy i zwolennicy energetyki jądrowej. W wielu krajach demokratycznych większość społeczeństwa nie przeciwstawia się energetyce jądrowej. Przypisywanie Wietnamowi chęci zbrojeń i uzyskania statusu mocarstwa atomowego jest - proszę mi wybaczyć - po prostu śmieszne.

      Strupczewski: Każdy kraj może istnieć bez energii jądrowej, ale musi ponosić wysokie koszty importu energii od innych.

      Nieprawda. Są kraje samowystarczalnych energetycznie, które obywają się bez energetyki

      Popczyk: "komplikowanie układów technicznych może dać w efekcie wzrost ryzyka, a nie bezpieczeństwa. jądrowej."

      Istnieje dużo ważnych przykładów podniesienia bezpieczeństwa dzięki skomplikowaniu systemu. Na przykład współczesne samochody (poduszki powietrzne, ABS, etc.)

      "Historia rozwoju monstrualnie już skomplikowanych systemów elektroenergetycznych dostarcza wielu takich przykładów"

      Przykładów na co? Że awarie w energetyce się zdarzają i nie ma w 100% pewnych systemów? Pewnie, ze nie ma. Blackouty zdarzac sie beda. Natomiast skomplikowanie elementow ukladow elektroenergetyczych zazwyczaj podnosi bezpieczentwo. Przykladem moze byc domowa siec elektryczna, w ktorej zastapiono bezpieczniki topikowe - bezpiecznikami roznicowymi.


      Artykul bardziej przypomina rozmowe politykow niz naukowcow.

      :-(((

      Kornel
      • kornel-1 Re: Ja się wstydzę za tych naukowcow... 10.03.12, 12:25
        kornel-1 napisał:

        > Bzdura. Ubezpieczyciel zawsze może ubezpieczyć przedmiot powyżej wartości.
        Powinno byc:
        ...ubezpieczyc za cene powyzej wartosci przedmiotu.
      • stefan4 Re: Ja się wstydzę za tych naukowcow... 10.03.12, 12:39
        kornel-1:
        > Artykul bardziej przypomina rozmowe politykow niz naukowcow.

        A czy przypuszczasz, że oni jeszcze ciągle są naukowcami? Wygląda na to, że zarówno prof. Strupczewski jak prof. Popczyk od dłuższego czasu bardziej sobie cenią pracę komitetową i doradczą niż badawczą.

        W dodatku GW najwyraźniej zlepiła dwa osobne wywiady, nie dopuszczając do tego, żeby oponenci dyskutowali między sobą. Tylko wtedy można by użyć ich wypowiedzi dla wyrobienia sobie własnego stanowiska.

        - Stefan
      • bonobo44 co 25 lat wylatuje w powietrze elektrownia atomowa 11.03.12, 20:35
        kornel-1 napisał:

        > pozostalibyśmy na ziemi (bo wahadłowce i samoloty wciąż spadają).

        spadał co 50 wahadłowiec,
        ale póki co, ( poza pierwszym falstartem) wszystkie Sojuzy wracają

        to kwestia analizy ryzyka

        a to z kolei kwestia wyboru:

        skazaliśmy się na Boeingi 737 i teraz średnio rok w rok czytamy, że kolejna
        maszyna cięższa od powietrza spadła grzebiąc kolejną setkę pasażerów

        a mogliśmy spokojnie i bez nerw latać super bezpiecznymi sterowcami,
        gdyby pierwszy falstart nie położył tej technologii na łopatki

        co 25 lat wylatuje w powietrze elektrownia atomowa
        następna wyleci koło 2036 roku (niewykluczone, że będzie to właśnie ta jedyna polska)
        utracimy Pomorze - tym razem na zawsze

        na Pomorzu można postawić nawet 12000 wiatraków po 1 MWe, co zapewni nam
        dwa razy więcej energii niż ta inwestycja obciążona najzupełniej zbędnym ryzykiem
        utraty całego województwa i szkód ocenianych na 20 równoważników samej takiej elektrowni
        • el-loko Re: co 25 lat wylatuje w powietrze elektrownia at 11.03.12, 21:13
          Przy polskim flejtuchostwie, elektrownia atomowa to bardzo duże ryzyko, poza tym są alternatywne źródła, bardziej bezpieczne i tańsze !
          Nad Polską wyzwala się pewnie z tysiąc razy więcej energii w powietrzu , niż zużywa całe państwo polskie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka