Dodaj do ulubionych

Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso

    • lonely.stoner Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 20:36
      czasem wydaje mi sie, ze polska dieta to glownie ziemniaki, mieso i kapusta- w roznych wariacjach. Wystarczy sobie nawet jakikolwiek magazyn przeczytac- i poszukac chocby 1 bezmiesnego przepisu- nawet kazda zupa MUSI byc na miesie (poza moze owocowa hehe). Nie ma u nas takich przepisow- obiad czy inny posilek bez produktow pochodzenia zwierzecego to jak wierza ludzie nie jest cos pelnowartosciowego, no chyba ze deser (ktory i tak bazuje na smietanie). Rozumiem ze tak tradycyjnie bylo uwarunkowane- bo klimat u nas taki jest ze akurat mozna albo swinie hodowac albo sadzic ziemniaki, i nie ma u nas takiego bogactwa jak w Indiach czy Wloszech (gdzie np. uzywa sie olivy a nie smalcu)... ale w dzisiejszych czasach mozna troche wyjsc poza tego schabowego i smazona kapuste.
      Najbardziej mnie smieszy jak jakis 50latek z nadwaga brzuszna dziwi sie ze moge bez miesa przezyc i zachwala jakto na sniadanie zjadl flaki albo jakies inne swietne danie ;)
      • pieknis_vege Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 20:52
        Rozumiem ze tak tr
        > adycyjnie bylo uwarunkowane-

        Bardzo krociutka to tradycja. Taka jak wszedzie. Jak spoleczenstwo troche sie wzbogaca to rzuca sie na mieso, tak jak teraz azjaci. I zaczynaja sie choroby cywilizacyjne. Kiedys mieso bylo od swieta. Elita tylko jadla mieso. My som chlopy co kasze glownie zajadaly. Mieso jest drogie w produkcji.
        • misiu-1 Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 21:10
          Choroby cywilizacyjne (w części związanej z dietą) wcale nie biorą się z mięsa, tylko z ogromnego nadmiaru łatwo przyswajalnych węglowodanów, tłuszczów roślinnych, sztucznych dodatków itp.
          • pieknis_vege Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 22:23
            owszem takze z prztworzonnych weglowodanow, ale na rowni z nimi jest tluszcz zwierzecy. a mieso jakie sie sprzedaje masowo jest jednym wielkim sztucznym dodatkiem
            • misiu-1 Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 22:51
              pieknis_vege napisał:

              > owszem takze z prztworzonnych weglowodanow, ale na rowni z nimi jest tluszcz zwierzecy.

              Nieprawda. Wcale nie na równi. Tłuszcz zwierzęcy jest tylko papierowym tygrysem.

              > a mieso jakie sie sprzedaje masowo jest jednym wielkim sztucznym dodatkiem

              LOL.
              A ty jakie mięso jadasz? Z prywatnej, ekologicznej hodowli?
              • pieknis_vege Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 07:53
                > Nieprawda. Wcale nie na równi. Tłuszcz zwierzęcy jest tylko papierowym tygrysem

                zyj w tym przekonaniu. tylko ze nauka jakos pokazuje dieta kwasniewskiego zyly zatyka, a dieta ornisha diety przetyka. nigdy odwrotnie

                > A ty jakie mięso jadasz? Z prywatnej, ekologicznej hodowli?

                nie jadam. to pytanie do siebie kierujesz?
                • misiu-1 Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 09:23
                  pieknis_vege napisał:

                  > zyj w tym przekonaniu. tylko ze nauka jakos pokazuje dieta kwasniewskiego zylyzatyka, a
                  > dieta ornisha diety przetyka. nigdy odwrotnie

                  Bzdur się gdzieś naczytałeś. Dieta Kwaśniewskiego w ogóle nie była przedmiotem jakichkolwiek badań, a jedynie arbitralnej oceny "na oko". Nie ma dowodów na szkodliwość tłuszczów zwierzęcych, natomiast istnieją mocne dowody na to, że niektóre z nich (jak olej z ryb) zapobiegają chorobom serca. Przeprowadzono też badania z wykorzystaniem znaczników promieniotwórczych, które wykazały, że cholesterol zatykający żyły nie pochodzi ze spożywanego tłuszczu, tylko jest produkowany z glukozy w ścianach naczyń pod wpływem zawartej we krwi insuliny. Potwierdza to, że źródłem problemów krążeniowych są węglowodany, a nie tłuszcze.
                  Niezależnie od tego, że brak strachu przed tłuszczami zwierzęcymi nie świadczy wcale, że ktoś, kto się ich nie boi, jest entuzjastą diety Kwaśniewskiego. Ile ty masz lat, że posługujesz się tak prostackimi narzędziami oglądu świata?
                  "Cofanie się" miażdżycy za sprawą diety Ornisha to humbug.

                  > > A ty jakie mięso jadasz? Z prywatnej, ekologicznej hodowli?
                  >
                  > nie jadam. to pytanie do siebie kierujesz?

                  Nie. Do ciebie. Bo skoro tak zajadle gardłujesz akurat przeciwko jedzeniu mięsa z wielkich hodowli, to można by pomyśleć, że nie masz nic przeciwko hodowli tradycyjnej. A skoro jednak masz, to znaczy, że te wielkie hodowle to tylko taka zasłona dymna. Manipulacja, znaczy.
                  • pieknis_vege Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 10:29
                    JUz napisalem, żyj z tym przekonaniem. Każdy sam się przekona w praktyce, jak mu dieta służy. Na razie jedno wiarygodne masowe badanie bylo przeprowadzane przez dziesieciolecia na kilkudziesieciu tysiacach ludzi z calego swiata, i z ktorych wynika, ze tylko co do szkodliwosci dwoch rzeczy mozna byc pewnym : przetworzone weglowodany i tluszcz zwierzecy koreluje sie z roznymi chorobami. Jesli chodzi o inne parametry diety zwiazku nie stwierdzono.

                    A co komu szkodzi indywidualnie, to badan sprzecznych jest tysiace, bo ludzie sa rozni. Na kazde badanie zaraz znajdzie sie badanie o wnioskach przeciwnych.

                    > Nie. Do ciebie. Bo skoro tak zajadle gardłujesz akurat przeciwko jedzeniu mięsa
                    > z wielkich hodowli, to można by pomyśleć, że nie masz nic przeciwko hodowli tr
                    > adycyjnej. A skoro jednak masz, to znaczy, że te wielkie hodowle to tylko taka
                    > zasłona dymna. Manipulacja, znaczy.

                    Wnioski logiczne twoje są powalające.

                    Argument z hodowlą masową odnosiłem do teorii o tym jak to nasi przodkowie sprzed tysiąc leciu zajadali się mięsem i my tez powinniśmy. Pomijając już inne kwestie jałowości tej argumentacji, chciałem tylko zauważyć, że te mięsa nie mają ze sobą wiele wspólnego. Tamto było naturalne i bardzo chude.
                    • misiu-1 Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 11:53
                      pieknis_vege napisał:

                      > JUz napisalem, żyj z tym przekonaniem. Każdy sam się przekona w praktyce, jak m
                      > u dieta służy. Na razie jedno wiarygodne masowe badanie bylo przeprowadzane przez
                      > dziesieciolecia na kilkudziesieciu tysiacach ludzi z calego swiata, i z ktorych wynika, ze tylko
                      > co do szkodliwosci dwoch rzeczy mozna byc pewnym : przetworzone weglowodany i tluszcz
                      > zwierzecy koreluje sie z roznymi chorobami. Jesli chodzi o inne parametry diety zwiazku nie
                      > stwierdzono.

                      Przeprowadzono wiele badań i o ile można być pewnym, że węglowodany szkodzą, o tyle tłuszcz zwierzęcy szkodliwy nie jest.

                      > Wnioski logiczne twoje są powalające.

                      Trudno zaprzeczyć, żeś powalony. Ale może się jeszcze kiedyś podniesiesz.

                      > Argument z hodowlą masową odnosiłem do teorii o tym jak to nasi przodkowie sprzed
                      > tysiąc leciu zajadali się mięsem i my tez powinniśmy. Pomijając już inne kwestie jałowości
                      > tej argumentacji, chciałem tylko zauważyć, że te mięsa nie mają ze sobą wiele wspólnego.
                      > Tamto było naturalne i bardzo chude.

                      Było tak samo naturalne, jak dziś. Sztuczne mięso dopiero powstaje w laboratoriach. Nieprawda, że było chude. Nasi przodkowie sprzed tysiącleci bardzo lubili zwierzęcy tłuszcz, który była ważną pozycją ich diety - chętnie zjadali mózgi zwierzęce i szpik kostny. Ryby, które jadali, także zawierały sporo tłuszczu.
                      I nie kłam, że argument z masową hodowlą miał służyć zdyskredytowaniu poglądu o potrzebie jadani dziś tak jak dawniej. Argumentu z hodowlą użyłeś jako argumentum ad miesericordiam.
                      • pieknis_vege Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 12:25
                        > Przeprowadzono wiele badań i o ile można być pewnym, że węglowodany szkodzą, o
                        > tyle tłuszcz zwierzęcy szkodliwy nie jest.

                        ignorancja jest bardzo wygodna. teraz juz nawet wszystkie weglowodany szkodza...

                        > I nie kłam, że argument z masową hodowlą miał służyć zdyskredytowaniu poglądu o
                        > potrzebie jadani dziś tak jak dawniej. Argumentu z hodowlą użyłeś jako argu
                        > mentum ad miesericordiam
                        .
                        >

                        zyjesz w swiecie wlasnych projekcji. wiesz lepiej ze klamie na temat swoich pogladow. typowe dla twojej mentalnosci. doprawdy skoncz z ta lacina bo to troche pretensjonalne w necie, zwlaszcza ze wyraznie nie rozumiesz co znaczy to co piszesz.

                        oczywiscie ze zajadali podroby, ze wzgledow odzywczych. ale jako rzadki RARYTAS. a nie podstawe codziennej diety. a samo mieso nie bylo tak oltuszczone jak dzisiaj. zycie czlowiea dawnego to zycie w niedoborach glownie, a nie jak dzisiaj w przezarciu.
                        • misiu-1 Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 13:53
                          pieknis_vege napisał:

                          > ignorancja jest bardzo wygodna.

                          Tego nie wiem. Sam wiesz najlepiej.

                          > teraz juz nawet wszystkie weglowodany szkodza.

                          Nie napisałem, że wszystkie. Ale nie mogłem napisać, że tylko przetworzone. W naturze występują proste węglowodany, które szkodzą, mimo że są nieprzetworzone.

                          > zyjesz w swiecie wlasnych projekcji. wiesz lepiej ze klamie na temat swoich pog
                          > ladow.

                          To, co piszesz, wystarczy, żeby wiedzieć, jakie masz poglądy. Gdyby naprawdę chodziło tylko porównanie sposobu odżywiania naszych przodków ze współczesnym, nie byłoby tych emocjonalnych i głupich gadek o "masowym mordzie", "obozach śmierci" itd.

                          > oczywiscie ze zajadali podroby, ze wzgledow odzywczych. ale jako rzadki RARYTAS

                          Chcesz twierdzić, że np. z takich bizonów, na które polowali ludzie pierwotni, rzadko który miał mózg i kości ze szpikiem?

                          > . a nie podstawe codziennej diety. a samo mieso nie bylo tak oltuszczone jak dz
                          > isiaj. zycie czlowiea dawnego to zycie w niedoborach glownie, a nie jak dzisiaj
                          > w przezarciu.

                          Że nie jedli do syta, nie oznacza, że jedli mało tłuszczu.
      • sceptyk31 Re: Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 21:28
        Nie masz racji, ja pamiętam czas gdy w Polsce, zwłaszcza na wsi, zyło sie bardzo biednie. Skąd więc było brac mięso do zupy ? Ja do dzis mam swoją ulubioną zupe dzieciństwa - gdy rodzice szli w pole kazali mi nałuszczyć na grzadkach groszku, do tego koperek, młoda marchewka, natka pietruszki, kilka młodych ziemniaczków. I jak sie to ugotowało, to zabielało sie śmietaną. Każdego lata sobie co. Można też inne zupy, ja robie tak ogórkową. Starte na tarce ogórki kiszone / oczywiście bez chemii z własnej działki/ duszę na patelni z łyżką oleju, osobno gotuje pokrojone ziemniaczki, marchewkę, starta pietruszkę. Gdy to jest ugotowane dodaje starte ogórki, wrzucam sporo koperku i zabielam śmietana / nie pisze o soli i pieprzu do smaku bo to oczywiste, w czasach gom,ólkowskich używało się pieprzu ziołowego /. Albo sieje dużo cukinii i innych dyni, całe lato często robię sobie zupę = krem z tych dyń , można jeść zabieloną smietaną z groszkiem ptysiowym albo i bez, można normalnie z sola i pieprzem albo na słodko. Taka zupę - krem teraz można zrobić np. z mrożonych kalafiorów czy z groszku, paczka kosztuje 3-4 zl, potem tylko sól, pieprz i ewentualnie zabielić odrobiną smietany. I gdzie tu mięso ?A mięso też lubię, sam robię sobie kiełbasy i szynki, lubię wiedzieć co jem. Najbardziej mi smakuje to co sam zrobię.
    • eastsider Chcesz Zyc gorzej i krocej ? 17.03.12, 20:59
      Jesli Twoja odpowiedz jest: tak, to jedz mieso zielone i posol je sola drogowa.
    • xki czerwone mięso 17.03.12, 22:45
      no ciekawe, jako osoba mieszkająca i gotująca sobie sama przez rok czy dwa 'czerwone mięso' jadłam w zasadzie raz czy dwa razy na miesiąc w postaci mielonego do spaghetti i pepperoni na pizzy głównie, bo się długo przygotowuje w porównaniu z piersią z kurczaka, i wylądowałam u lekarza z ciężką anemią.
      lekarz powiedział że czerwone mięso jeść również trzeba, chyba że się chce do końca życia brać żelazo w tabletkach.
      wsadźcie sobie gdzieś wegańskich naukowcach z harvardu.
    • aw34 Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 17.03.12, 22:48
      Moja mama kiedy zaczęła mieć problemy z cholesterolem postnowiła przejśc na wegetarianizm. Robiła to pod kontrolą lekarza specjalisty, żadna wolnoamerykanka, tak by wszystko było zgodne z wymaganiami organizmu. Cholesterol dalej wysoki. A była na takiej diecie ok 5 lat. Mój ojciec w tym czasie ani myślał zrezygnować z mięsa a całe życie miał cholesterol jak nastolatek i serce zdrowe jak dzwon.
    • potyrala1959 Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 00:35
      Badania mają to do siebie, że pochodzą z różnych źródeł. W zależności od finansującego, wyniki wskazują na to, co jeść lub nie. Wcale się nie zdziwię jeśli jutro się okaże, że to drób jest niezdrowy, a esemesy przyczyniają się do wzrostu oszustw w komunikacji między ludźmi.
      empiro.blox.pl/2011/10/My-klamczuszki.html
    • dlugpubliczny Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 02:02
      Powinno się zakazać:
      -Jedzenia mięsa
      -Zabijania zwierząt
      -Łowienia ryb
      -Polowań
      -Corridy

      Wyborcza z nami!!!
    • sowa_46 Chcesz źle i krótko żyć? Jedz czerwone mięso 18.03.12, 04:21
      Wydaje mi się że lepsze jest czerwone od zielonego, chyba że się mylę, zależy od gustu konesera.
    • misiu-1 Re: Wegańska religia przynajmniej bezkrwawa! 18.03.12, 08:28
      pieknis_vege napisał:

      > > To tylko jedna z wielu funkcji fizjologicznych organizmu. Zakaz zabijania
      > > człowieka nie wynika z jego zdolności odczuwania bólu i nie istnieje zasada
      > > moralna kategorycznie zakazująca sprawiania komuś tegoż.
      >
      > dla psychopaty katolickiego z pewnoscia

      Nie wiem, co sobie może myśleć o tym katolicki psychopata, bo nie jestem ani jednym, ani drugim. To, co napisałem, jest oczywistością, do której sam byś doszedł, gdybyś tylko zaczął myśleć. Gdyby zakaz zabijania ludzi wynikał ze zdolności do odczuwania bólu, nie obejmowałby np. ludzi chorych na bardzo rzadką chorobę zwaną wrodzoną analgezją - czyli brakiem odczuwania bólu. Jednak ich życie jest tak samo chronione przez moralność i prawo, jak wszystkich innych. Gdyby istniała zasada moralna kategorycznie zabraniająca zadawania bólu, wielu zabiegów medycznych nie wolno byłoby przeprowadzać, nie moglibyśmy się nawet rozmnażać, bo poród jest związany z wielkim bólem. Tymczasem miliardom kobiet na całym świecie sprawia się taki ból i nie uważa się tego wcale za zło.
      • pieknis_vege Re: Wegańska religia przynajmniej bezkrwawa! 18.03.12, 10:35
        Brawo odkryles, ze zadne prawo nie jest absolutne.

        Tak, zakaz zabijania czlowieka tez ma wyjatki. Problem polega na tym, ze to ty tutaj traktujesz moralnosc jako cos co poddaje sie uogolnieniom i kategoriom. Juz napisalem powyzej, takie spojrzenie jest w konsekwencji czystym ideologicznym nihilizmem. Moralnosc ma za to cos wspolnego z empatia i czuciem.

        W imie jakiego dobra dla tego zwierzecia poddaje sie je zyciu w torturze? Co ma wspolnego medycyna ratujaca zycie, z praca rzeznika? Jest chyba roznica czy zadajesz komus bol, zeby mu pomoc, a tym czy zadajesz bol zeby go zjesc.
        • misiu-1 Re: Wegańska religia przynajmniej bezkrwawa! 18.03.12, 12:05
          pieknis_vege napisał:

          > Brawo odkryles, ze zadne prawo nie jest absolutne.
          > Tak, zakaz zabijania czlowieka tez ma wyjatki. Problem polega na tym, ze to ty tutaj
          > traktujesz moralnosc jako cos co poddaje sie uogolnieniom i kategoriom. Juz napisalem
          > powyzej, takie spojrzenie jest w konsekwencji czystym ideologicznym nihilizmem. Moralnosc
          > ma za to cos wspolnego z empatia i czuciem.

          Bla, bla, bla.
          Nic nie pisałem o wyjątkach w zakazie zabijania człowieka. Moralność jak najbardziej poddaje się uogólnieniom i kategoriom. Na przykład pisząc, że moralność to m.in. niezgoda na zabijanie człowieka, bez względu na narodowość, rasę, pochodzenie społeczne itp. dokonuje się uogólnienia. Pisząc o moralności seksualnej dokonuje się przypisania jej do pewnej kategorii. To, że moralność ma coś wspólnego z empatią, nie oznacza, że bazą zasad moralnych jest stosunek do odczuwania bólu.

          > W imie jakiego dobra dla tego zwierzecia poddaje sie je zyciu w torturze?

          "Życie w torturze" to ideologicznie motywowane, propagandowe kłamstwo. Nikt zwierząt hodowlanych nie poddaje torturom, ponieważ poza wszystkimi innymi względami jest to po prostu nieopłacalne. A hoduje się je nie dla ich dobra, tylko dla dobra człowieka.

          > Co ma wspolnego medycyna ratujaca zycie, z praca rzeznika? Jest chyba roznica czy za
          > dajesz komus bol, zeby mu pomoc, a tym czy zadajesz bol zeby go zjesc.

          Ja nie piszę, że ma coś wspólnego. Obalam tylko twój fałszywy argument, jakoby ból był czymś absolutnie złym, co należy absolutnie wyeliminować.
          • ktosmadrzejszy Podziwiam wytrwalosc.... 18.03.12, 14:22
            tyle czasu dyskutowac kulturalnie z oszolomem, obnazajac jego mainipulacje i klamstwa, w zamian dostajac nowe zestawy.

            Co zrobic z takimi oszolomami? Zamknac w obozie glupio i nie bardzo mozna ze wzgledu na wyznawane wartosci - z drugiej strony nie kazdy jest na tyle inteligentny i sprawny w obalaniu takich manipulacji jak Ty, a wrecz przeciwnie - wiekszosc jest mocno podatna na takich przypalow i ich 'argumenty'. I szerzy sie to zidiocenie samoistnie w spoleczenstwie. Najgorsze jest to ze czlowiek inteligentny ma tendencje do zakladania ze reszta osobnikow rowniez jest inteligentna i kieruje sie racjonalnoscia - a tu dupa - na cale szczescie co jakis czas taki 'vegetarianin' lub innny 'postepowiec' uswiadamia czlowiekowi ze nie wolno czynic takich zalozen i lepiej do spotykanych na swojej drodze ludzi podchodzic z rezerwa...
            • misiu-1 Re: Podziwiam wytrwalosc.... 18.03.12, 15:08
              Lata praktyki. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka