lolita10 26.06.04, 20:46 Jakiej dlugosci powinno byc ramie trojkata rownobocznego wytyczonego na powierzchni Ziemi, ktorego krzywizne mozna bylo by uznac za zerowa? caluski Lola Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ella Re: Zagadka geometryczna IP: 213.199.218.* 26.06.04, 21:26 Czy na pewno tak miało być zadane pytanie? krzywizna: K=1/(r1*r2) przy założeniu że r1 i r2 to promienie elipsoidy i wydaje mi się, że długość ramion nie ma tu nic do rzeczy. Tobie chodziło chyba o to, przy jakiej długości łuku (ramienia) różnica między długością łuku a długością cięciwy jest zaniedbywalnie mała, ewentualnie o problem odwzorowania powierzchni Ziemi na mapie bez zniekształceń odległości i pola powierzchni? (tzn zniekształcenia są do pominięcia) Odpowiedz Link Zgłoś
lolita10 Re: Zagadka geometryczna 30.06.04, 23:40 chodzi o to, jaki obszar (naprawde) moze na kuli ziemskiej zajmowac LOKALNIE plaszczyzna euklidesowa. Jesli istnieje cos takiego jak pojecie horyzontu, ktory odzwierciedla w jakims sensie "plaskosc" Ziemi, to odleglosc ok. 40 km stanowi promien kola, ktorego krzywizna jest zerowa. A w takie ko£o mozna wpisac trojkat rownoramienny i rozwiazanie zagadki gotowe. Lola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Zagadka geometryczna IP: 213.199.218.* 01.07.04, 06:20 Tylko weź pod uwagę,że promień tego koła zależy od wysokości obserwatora. Odpowiedz Link Zgłoś
lolita10 Re: Zagadka geometryczna 02.07.04, 12:15 Gość portalu: ella napisał(a): > Tylko weź pod uwagę,że promień tego koła zależy od wysokości obserwatora. > To fakt. Tez sie nad tym zastanawialam. Ale w takim razie od czego zalezy wyznaczenie takiego trojkata o krzywiznie zerowej? Czy jego wielkosc zalezy od "wysokosci obserwatora"? Raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zagadka geometryczna 02.07.04, 12:59 lolita10 napisała: zakładając że ziemia jest kulą idealną to teoretycznie chyba tylko przy długości boku dążącej do zera. Jeśli rozwazasz ziemię realną - to cyba dość duży i zależny od ukształtowania terenu :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop Re: Zagadka geometryczna IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 21:37 Poszukaj sobie definicji promienia krzywizny i podręczników do geodezji, a nie opowiadaj bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zagadka geometryczna 02.07.04, 13:02 lolita10 napisała: > > Jakiej dlugosci powinno byc ramie trojkata rownobocznego > wytyczonego na powierzchni Ziemi, ktorego krzywizne mozna bylo by uznac za > zerowa? zależy kto na to patrzy. Inżynier, fizyk, czy matematyk ;) no i oczywiście głównie zależy od tego, czy myślisz o idealnej kuli, czy realnej kuli ziemskiej :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lolita10 Re: Zagadka geometryczna 04.07.04, 23:04 Ziemia to tylko malo doskonaly przyklad. Jesli wezmiemy pod uwage idealna kule o promieniu na przyklad 12 metrow, to jak "znalezc" na jej powierzchni trojkat, ktorego powierzchnia bedzie miala krzywizne zerowa????? Wzgledem czego ma byc robiony taki pomiar? zagubiona Lola Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zagadka geometryczna 05.07.04, 07:47 lolita10 napisała: > Wzgledem czego ma byc robiony taki pomiar? względem pożądanej dokładności :) > zagubiona Lola nie błądź już, niech stanie się światlość Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lolita10 Re: Zagadka geometryczna 05.07.04, 13:59 losiu4 napisał: > lolita10 napisała: > > > Wzgledem czego ma byc robiony taki pomiar? > > względem pożądanej dokładności :) o-o! tu wkrad£a sie lekka nutka seksualnosci wszechswiata. "pożądana dokładnośc" brzmi juz niezle! ;-) A powazniej - znaczy, ze granice pozadanej dokladnosci istnieja czy tez raczej sprowadzaja sie do tak zwanego punktu? > > zagubiona Lola > > nie błądź już, niech stanie się światlość Bo ja wiem? Raczej niech pulsuje - raz swiatlosc, raz ciemnosc - to chyba bardziej tworcze, tak mi sie zdaje. > Pozdrawiam > > Losiu Lola Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zagadka geometryczna 05.07.04, 14:44 lolita10 napisała: > > > Wzgledem czego ma byc robiony taki pomiar? > > względem pożądanej dokładności :) > o-o! tu wkrad£a sie lekka nutka seksualnosci wszechswiata. i męskiego szowinizmu ;) > "pożądana dokładnośc" brzmi juz niezle! ;-) no nie? alem zdolny ;) > A powazniej - znaczy, ze granice pozadanej dokladnosci > istnieja czy tez raczej sprowadzaja sie do tak zwanego punktu? niekoniecznie. Np. z punktu widzeniea inżyniera ważne, żeby mu się konsrukcja nie kołysała zbyt mocno :) A żeby to uzyskać, nie trzeba schodzić ani do punktu, ani dążyć do nieskończoności :) Po prostu dla niego od pewnego momentu krzywizna przestaje być znacząca. > Bo ja wiem? Raczej niech pulsuje - raz swiatlosc, raz ciemnosc - to chyba > bardziej tworcze, tak mi sie zdaje. ale też bywa irytujące. Choć faktycznie bywa też inspirujace Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lolita10 Re: Zagadka geometryczna 07.07.04, 15:08 losiu4 napisał: > lolita10 napisała: > > > > > Wzgledem czego ma byc robiony taki pomiar? > > > > względem pożądanej dokładności :) > > > o-o! tu wkrad£a sie lekka nutka seksualnosci wszechswiata. > > i męskiego szowinizmu ;) Dlaczego od razu >meskiego<? Tylko? :-) > > > A powazniej - znaczy, ze granice pozadanej dokladnosci > > istnieja czy tez raczej sprowadzaja sie do tak zwanego punktu? > > niekoniecznie. Np. z punktu widzeniea inżyniera ważne, żeby mu się konsrukcja > nie kołysała zbyt mocno :) A żeby to uzyskać, nie trzeba schodzić ani do > punktu, ani dążyć do nieskończoności :) Po prostu dla niego od pewnego momentu > krzywizna przestaje być znacząca. A dla matematyka albo fizyka? Caluski Lola Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zagadka geometryczna 08.07.04, 17:14 lolita10 napisała: > A dla matematyka albo fizyka? pewnie jest tak, jak tym kawale o fizyku, inżynierze, matematyku i ekonomiście :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lolita10 Re: Zagadka geometryczna 08.07.04, 18:33 losiu4 napisał: > lolita10 napisała: > > > A dla matematyka albo fizyka? > > pewnie jest tak, jak tym kawale o fizyku, inżynierze, matematyku i > ekonomiście :) Przyznaje sie, ze nie znam :-( Lola Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Zagadka geometryczna 08.07.04, 21:11 lolita10 napisała: > > pewnie jest tak, jak tym kawale o fizyku, inżynierze, matematyku i > > ekonomiście :) > Przyznaje sie, ze nie znam :-( e, na pewno znasz... jak to było: przed komisją stają matematyk,inżynier, fizyk i ekonomista. Pada pytanie: ile wynosi liczba 2^(1/2). Matematyk szybciutko rozwija 1000 wyrazowy szegeg, sumuje i opidaje wynik do 100 miejsca po przecinku. Inżynier wyciąga suwak logarytmiczny, coś tam kombinuje i po chwili jest wynik z dokładnością do 4. miejsca po przecinku Odpowiedź fizyka: "to wartość rzędu jedności" Na koniec do komisji podchodzi ekonomista. Słysząc pytanie bez namysłu wypala: "a ile panowie chcecie żeby wyszło?" Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś