czajek76
16.07.04, 20:43
Co za beznadzieja! Nic nie kumam z tych formularzy podatkowych a nikt mi nie
chce pomoc bo mowia ze nie moga i ze to moja osobista sprawa. Lukasz pojechal
w gory i jestem z lekka bezradny! Nie wiem czy bede placil jakies podatki, a
jesli tak to jaki i ile, a ten caly formularz jest napisany w jezyku ktorego
nie rozumiem kompletnie :(
Ale spoko, przynajmniej pogoda jest OPTYMALNA :)))
Jesli ktos ma ochote mi pomoc to prosze na priva...
R.