Dodaj do ulubionych

Formalnosci :(

16.07.04, 20:43
Co za beznadzieja! Nic nie kumam z tych formularzy podatkowych a nikt mi nie
chce pomoc bo mowia ze nie moga i ze to moja osobista sprawa. Lukasz pojechal
w gory i jestem z lekka bezradny! Nie wiem czy bede placil jakies podatki, a
jesli tak to jaki i ile, a ten caly formularz jest napisany w jezyku ktorego
nie rozumiem kompletnie :(
Ale spoko, przynajmniej pogoda jest OPTYMALNA :)))
Jesli ktos ma ochote mi pomoc to prosze na priva...

R.
Obserwuj wątek
    • kot.behemot Re: Formalnosci :( 16.07.04, 20:55
      Jedna ważna rzecz z podatków (i chyba najważniejsza) to wykorzystanie traktatu
      (możesz ich spytać o "tax treaty between the US and Poland") o unikaniu
      podwójnego opodatkowania. Jeśli wypełnisz papier, to nie będziesz musiał płacić.
      Detali mogę nie pamiętać, bo załatwiałem swoje dość dawno, ale jeśli masz jakieś
      szczegółowe pytania, to spróbuję pomóc.
      • czajek76 Re: Formalnosci :( 17.07.04, 05:59
        No, generalnie to ja wszystko wiem.
        ALe jak odpowiedziec szczegolowo na poszczegolne pytania w formularzu - to
        jest zagwozdka!
        Mam wrazenie ze to bedzie prawdziwy test moich kwalifikacji jako PhD ;)
        Niemniej jednak musze zauwazyc (pomimo wczesnijszych obiekcji), ze:
        1. Aj low Amerika :) Dzisiaj caly dzien zalatwialem rozne sprawy i, mimo, ze
        nic mi sie w zasadzie nie udalo zalatwic, weszyscy byli dla mnie bardzo mili
        :)
        2. Aj low El Ej :) Ludzie w moim labie sa super! Bylismy dzisiaj na piwku i
        bylo przesympatycznie. Jedynym zgrzytem bylo to, ze dziewczyny narysowaly mi
        droge do baru w taki sposob, ze szukalem go 40 minut ;) Ale ogolnie jest
        super!
        Jutro natomiast idziemy pojezdzic na rolkach nad ocean :)
        Czego jeszcze mozna chciec od zycia? chyba tylko tego, zeby moja ukochana
        Zonka wreszcie dotarla... CZekam niecierpliwie...
        • ex-rak Re: Formalnosci :( 17.07.04, 15:54
          czajek76 napisał:

          > No, generalnie to ja wszystko wiem.
          > ALe jak odpowiedziec szczegolowo na poszczegolne pytania w formularzu - to
          > jest zagwozdka!
          > Mam wrazenie ze to bedzie prawdziwy test moich kwalifikacji jako PhD ;)
          > Niemniej jednak musze zauwazyc (pomimo wczesnijszych obiekcji), ze:
          > 1. Aj low Amerika :) Dzisiaj caly dzien zalatwialem rozne sprawy i, mimo, ze
          > nic mi sie w zasadzie nie udalo zalatwic, weszyscy byli dla mnie bardzo mili
          > :)
          > 2. Aj low El Ej :) Ludzie w moim labie sa super! Bylismy dzisiaj na piwku i
          > bylo przesympatycznie. Jedynym zgrzytem bylo to, ze dziewczyny narysowaly mi
          > droge do baru w taki sposob, ze szukalem go 40 minut ;) Ale ogolnie jest
          > super!
          > Jutro natomiast idziemy pojezdzic na rolkach nad ocean :)
          > Czego jeszcze mozna chciec od zycia? chyba tylko tego, zeby moja ukochana
          > Zonka wreszcie dotarla... CZekam niecierpliwie...


          Jezdzac z dziewczynami na rolkach, ha, ha???? Zona, po przyjezdzie, obedrze Cie
          ze skory.
          • czajek76 Re: Formalnosci :( 17.07.04, 22:54
            Hmm, w zasadzie wczoraj bylo tak, ze dziewczynki nie szly do knajpy, dlatego
            mi narysowaly plan - bo chlopaki juz polezli a ja dopiero wrocilem z banku...
            A i dzisiaj towarzystwo mieszane - znaczy neutralne ;)
            Poza tym to musze powiedziec, ze (poki co) kocham Kalifornie!
            Okazuje sie, ze maja tu znakomite zarcie!
            Wlasnie wygenerowalem swoj pierwszy samodzielny amerykanski obiadek (pasta z
            brokulami i krewetkami). Byl znakomity. Zarowno krewetki jak i brokul, a takze
            wszystko inne: smietana, maslo, makaron, piertucha - pychota. I wcale nie duzo
            drozej niz w kraju :)
            Oby tak dalej!
            Teraz mala sjestka a potem - nad ocean na rolki :)

            Acha. Jest jedna rzecz ktora mi sie NIE podoba. Piwo w knajpie kosztuje
            piataka :(
            • zeus_usa Re: Formalnosci :( 18.07.04, 15:45
              czajek76 napisał:

              > Acha. Jest jedna rzecz ktora mi sie NIE podoba. Piwo w knajpie kosztuje
              > piataka :(

              Piwo? Jakie Piwo? Czytalem o powaznym eksperymencie. Zbadano sklad chemiczny
              (cos ze spektogramem?, chemicy mnie pewnie wyprostuja) Budweisera i Heinekena.
              W nastepnym kroku dodano do Heinekena troche wody i powtorzono test (i tak
              kilka razy). Okazalo sie, ze za kazdym razem po dodaniu wody Heineken stawal
              sie coraz bardziej podobny do Bud'a.
              • staua Re: Formalnosci :( 19.07.04, 14:15
                Rafal,
                ciesze sie, ze sie aklimatyzujesz przede wszystkim. Napisz, moze na priv (ja
                juz wrocilam) czego nie rozumiesz w tych formularzach. Wypelnialam je niedawno
                i mam kopie w domu, wiec Ci pomoge!
                Pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka