Dodaj do ulubionych

Humanista - scislowiec?

21.06.13, 17:21
Jak poznac po zachowaniu, wygladzie czy innych cechach typowego humaniste lub scislowca? Czym roznia sie w pogladach (politycznych, filozoficznych ...) i podejsciu do zycia?
Obserwuj wątek
    • dum10 Re: Humanista - scislowiec? 21.06.13, 20:21
      mg1993 napisał(a):

      > Jak poznac po zachowaniu, wygladzie czy innych cechach typowego humaniste lub s
      > cislowca? Czym roznia sie w pogladach (politycznych, filozoficznych ...)
      > i podejsciu do zycia?

      Jak masz kogos konkretnego na oku to powiedz o nim cos wiecej.
      Ogolnie to musimy wpierw zdefiniowac sobie oba typy ludzkie aby myslec o tym samym.
      Chociaz odpowiadajac plci przeciwnej ja mysle zwykle w zasadzie o jednym,ale dla porzadku
      trzeba ten kierunek zmienic poprzez wlasnie defincje.
      To, o czym mysle zwykle w rozmowie z kobieta to jak tu cos powiedziec, aby jej nie urazic bo
      natura jej jest bardzo wrazliwa.
      Zdefiniowalbym humaniste nie jako czlowieka o wyksztalceniu humanistycznym (bo duzo ludzi
      ma tylko ogolne),ale jako czlowieka wrazliwego na innych.
      Ja widac kazda kobieta zgodnie z moim punktem widzenia kobiet jest humanistka.
      Scislowcem zas jest ten co preferuje logiczne myslenie i oczywiscie sam mysli logicznie.
      Czy humanista moze byc scislowcem? Tak,moze z powodzeniem,a jezeli uprawia nauki
      humanistyczne to powinien byc,jak kazdy naukowiec.
      Czy scislowiec moze byc humanista? Tez moze,ale nie musi.To zalezy od dziedziny nauki.
      Zwykle wyrozniaja sie tutaj ludzie zajmujacy sie technika.Oni raczej rzadko sa sentymentalni,
      ale to nie znaczy ze nie sa calkiem wrazliwi.
      Ludzie zajmujacy sie nauka tzw. czysta sa zwykle bardzo wrazliwi nawet matematycy i tych
      bym nazwal humanistami.
      Zdarza sie jednak i to nie tak rzadko,ze ludzie uprawiajacy nauki humanistyczne
      nie sa humanistami a scisle scislowcami.Takie po prostu nieporozumienie.

      Podsumowujac, nic nie wymyslilem,bo i temat jest bardzo obszerny a ja nie jestem ani scislowcem
      ani humanista.:)
    • alsor bardzo łatwo 24.06.13, 05:10
      Na tym forum są sami humaniści (oprócz mnie, oczywiście)
      i dlatego niczego konkretnego się tu nie dowiesz.

      Będą pierdzielić dużo i używać mnóstwo przeróżnych słówek,
      i tak dookoła - cyklicznie, znaczy skończą dokładnie na tym od czego zaczęli.

      Tego nawet nie zauważysz, bo na tym polega sztuka takiego gadania -
      wyjdziesz przekonany, że czegoś się dowiedziałeś, ale nie będzie wiedział co to jest.

      • dum10 Re: bardzo łatwo 25.06.13, 02:01
        alsor napisał:

        > Będą pierdzielić dużo i używać mnóstwo przeróżnych słówek,
        > i tak dookoła - cyklicznie, znaczy skończą dokładnie na tym od czego zaczęli.

        Masz racje,tylko od Ciebie mozna sie dowiedziec jak pierdzielic zeby nie spierdzielic.:)
    • losiu4 Re: Humanista - scislowiec? 31.07.13, 16:58
      kiedyś nie było większej różnicy. Zmieniło sie wtedy, gdy jakiś lewus czy inny postępak wymyslił ze humanista to taki człowiek, który ma solidne braki w pewnych dziedzinach wiedzy.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • llukiz Re: Humanista - scislowiec? 01.08.13, 22:34
      Humanista to ktoś kto nie lubi matematyki
      • llukiz a scislowiec 01.08.13, 22:40
        a ścisłowiec ktoś kto lubił matematykę bo były jasne kryteria oceny. Nie było pola do nadużyć pani z języka z polskiego której coś tam się wydawało i włąściwie nigdy nie było wiadomo dlaczego ocena z wypracowania jest tak a nie inna
    • by_t Re: Humanista - scislowiec? 04.08.13, 01:25

      Ściślak to ktoś zakładający istnienie praw które trzeba tylko odkryć i nie wydaje mu się konieczne w tych prawach uwzględnianie jego własnych ludzkich uwarunkowań i ograniczeń w związku z tym traci potężny zastrzyk inspiracji ( wyobraźni?) mimo że z zasady porusza się w krainie na wskroś abstrakcyjnej (matematyka).

      Natomiast humanista - zdając sobie sprawę z symbolicznego obrazu rzeczywistości jaki otrzymujemy od świata - porusza się na poziomie pojęć raczej tworzonych ( nie odkrywanych) przez ludzi zdając sobie sprawę ze zmienności tych praw równie niedoskonałych jak ich przyczyna czyli człowiek.

      ps Jak zwykle (tak mi się zdaje) najefektywniejszym tworem jest krzyżówka na tyle indywidualna i mocna by z talentem połączyć obie dziedziny. W hybrydy nie wierzę.

      pozdrawiam

    • majka_monacka Re: Humanista - scislowiec? 04.08.13, 08:05
      mg1993 napisał(a):

      > Jak poznac po zachowaniu, wygladzie czy innych cechach typowego humaniste lub s
      > cislowca? Czym roznia sie w pogladach (politycznych, filozoficznych ...) i pode
      > jsciu do zycia?

      Jeśli mówić o humanistach i reprezentantach nauk ścisłych w dobrym sensie. Czyli o ludziach, którzy rzeczywiście coś sobą reprezentuj. To ja dostrzegam, ze często tzw. ścisłowcy, tyle pracy włożyli w poznanie swej ścisłej dziedziny i są tak z tego dumni, są tak pewni mocy poznanych praw, że nie dostrzegają ograniczeń, którym każda z tych dziedzin podlega. Ulegają złudzeniu absolutnej uniwersalności posiadanej wiedzy.

      Humaniści zwykle przerastają ich głębią filozoficznej refleksji i mają większą świadomość względności wiedzy. Ich poziom świadomości jest wyższy. Jednakże często maja kompleksy, ponieważ wiedza szczegółowa potrzebna do rozumienia świata jest w ich przypadku płytsza. Czasem dziury występujące w tym zakresie maskują pustosłowiem. A to już jest kompromitacja.

      Ot, skutki specjalizacji w tysięcznych odmianach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka