Dodaj do ulubionych

Jak Einstein wygrał z Wulkanem

31.07.04, 00:06
Mój nauczyciel angielskiego dawał taką radę, jak pisać: "Make it short, sweet
and to the point". I tak właśnie jest tutaj. Krótki, zgrabny, ale treściwy
tekścik bez zbędnych słów. Bardzo mi się podoba :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: jasny blondyn Re: Jak Einstein wygrał z Wulkanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 15:08
      Tekst jest rzeczywiscie krotki, zgrabny i tresciwy, ale znalazl sie w nim
      powazny blad. Najbardziej oddalona od okregu orbite ma Pluton, a nie Merkury.
      Fakt, ze niektorzy kwestionuja "planetarny status" Plutona, ale - jak na razie -
      to cialo niebieskie oficjalnie nadal jest planeta. Dlatego tekscik mi sie nie
      podoba :-(
      • Gość: Paweł Re: Jak Einstein wygrał z Wulkanem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 07:47
        Zdanie "Okołosłoneczna orbita Merkurego jest najbardziej z wszystkich planet
        odległa od okręgu." nic nie mówi o odlegości od Słońca a jedynie o kształcie
        orbity - tzn. nie ma racji.
        Mi ten artykuł też się bardzo podoba.
        • Gość: Paweł Re: Jak Einstein wygrał z Wulkanem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 07:51
          Przepraszam muszę się prawić. To źle przeczytałem list poprzednika. Nie zmienia
          to faktu, że faktycznie list zawiera błędy. Jak by nie patrzyć i liczyć, to
          Pluton musiałby przecinać orbity jeszcze kilku Planet, żeby dorównać Merkuremu.
          • Gość: stop Re: Jak Einstein wygrał z Wulkanem IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 09:51
            Czy aby napewno ???
            Patrz:
            mimośród Plutona wg różnych źródeł to 0.2444 do 0,2488
            mimośrór Merkurego to 0,2000 do 0,2056
            A więc to jednak Pluton ma orbitę "bardziej odległą od koła"
            Na temat "planetarnego" statusu Plutona była kiedyś w tym roku prowadzona
            dyskusja na forum naukowym.
            Wydaje mi się, że autor artykułu również nie brał pod uwagę Plutona, skoro
            prymat w tej konkurencji przyznał Merkuremu.

            Generalnie: ten temat to "archiwum" a nie "nowość", ale dobrze, że autor od
            czasu do czasu takie ciekawostki przypomina.
            • Gość: stop Re: Jak Einstein wygrał z Wulkanem IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.04, 19:34
              errata: Prosze dołożyć sobie tę spację między "na" i "pewno" i nie znęcać się
              za dysortografię ;)
            • Gość: autor Re: Jak Einstein wygrał z Wulkanem IP: *.stacje.agora.pl 10.08.04, 09:56
              > Wydaje mi się, że autor artykułu również nie brał pod uwagę Plutona, skoro
              > prymat w tej konkurencji przyznał Merkuremu.

              Autor prywatnie faktycznie nie poważa sobie Plutona jako planety, ale jednak
              powinien uwzględnić jego formalny status i nie pisać, że to Merkury ma
              najbardziej ekscentryczną orbitę. Przepraszam więc za nieścisłość w artykule.

              autor
          • Gość: 2Reck Miło... IP: *.pt.lu 03.08.04, 13:20
            ... że zdarzają się na forach takie przyjemne i treściwe wymiany zdań.
            Pozdrowienia dla wszystkich dyskutantów :-)
            • Gość: slavuss Re: Miło... IP: *.ecb.int / *.ecb.int 13.08.04, 17:51
              to tylko dlatego, ze ani merkury ani pluton nie sa
              zydami/amerykanami/ksiezmi/masonami czy tez komuchami. a moze sie myle?
              • Gość: stop Re: Miło... IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:28
                Pluton to "amerykan" ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka