stefan4
18.10.13, 08:43
Czy matematyka jest zbiorem tautologicznych konsekwencji
dowolnie przyjętego zbioru aksjomatów, jak wierzą filozofowie?
Po pierwsze ten zbiór aksjomatów nie jest ,,dowolnie przyjęty''. W
samym słowie ,,aksjomat'' (od αξιωμα = pewność, oczywistość) nie ma
nic o dowolności. W polskim odpowiedniku brzmiącym ,,pewnik'' też nie
ma niczego dowolnego. Dowolność aksjomatów jest koncepcją późną,
dopiero XX-wieczną.
Aksjomatyka Zermello-Fraenkla teorii mnogości czy aksjomatyka Peano
arytmetyki zostały przyjęte nie dowolnie, tylko dlatego, że są
,,lepsze'' niż inne. W jakim sensie lepsze?