Dodaj do ulubionych

wydruk 3D rośliny

23.01.14, 10:33
Mam takie pytanie. Czy jeśli poskładamy - wydrukujemy za pomocą drukarek 3D roślinę, tak jak drukujemy organy wewnętrzne - to czy ta roślina będzie żyła?
Ja rozumiem że w przypadku organów drukujemy sam szkielet to rozwoju komórek. A gdyby w przypadku rośliny pikselem do druku była komórka roślinna? jestem tego b. ciekawy. Prosze o wypowiedzenie się
Obserwuj wątek
    • nikodem123 Re: wydruk 3D rośliny 23.01.14, 20:02
      Zdecydowanie przeceniasz współczesne możliwości "drukowania" organów wewnętrznych. Cokolwiek słowo "drukowanie" miałoby znaczyć.

      Jak do tej pory nie powstała żadna wątroba poprzez "drukowanie", która nadawałaby się do przeszczepu.

      Z roślinami sprawa jest o tyle bez sensu, gdyż rośliny mają niejako zaprogramowane rozmnażanie wegetatywne. Kawałek tkanki umieszczasz w hodowli tkankowej i... cyk! Regeneruje się cała roślinka.
      • raclan Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 00:41
        ciekawi mnie czy drukarka składając - drukując roślinę z żywych komórek ( mogłyby to być gromady komórek jako taki jeden fragment - pixel) zdołałaby wydrukować dorosłe drzewo - pewnie by zdołała - ale czy by ono ożyło? czy te miliony komórek zaczełyby ze sobą współpracować jako jeden organizm? - chyba nie musze mówić jaką by to przyniosło rewolucje światową, wyobrazmy sobie... wielowiekowa puszcza - stary bór, żywy, wydrukowany w 24 godziny
        • kornel-1 Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 01:43
          Jasne!
          Można to prościej zrobić: mizerię wytrząsnąć w salaterce, nakryć ścierką i pozostawić w ciepłym miejscu. Nazajutrz ogórek gwarantowany. Tyle, że bez skórki.

          Kornel
    • raclan Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 00:49
      .. obecnie 3D printing umożliwa drukowanie komercyjne z metali, plastiku, ceramiki i innych. Co jesli zastapimy materiał żywymi komórkami - nie jestem biologiem ale wydaje mi się że przeciętne drzewo nie ma setek rodzajów komórek, wydaje mi się że jest ich kilka.
      • nikodem123 Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 13:21
        OK!

        Pofantazjujmy sobie.
        Mamy drukarkę "plujkę", która precyzyjnie pluje komórkami. Ilość koniecznych dysz - zakładamy, że jest nieistotna. Nie ma tego problemu. Precyzja plucia też nie stanowi przeszkody.

        I pojawia się problem. Komórki roślinne scalane są ze sobą przez celulozę, ligninę i co tam jeszcze. To są polimery. Plucie porcjami celulozy nie stworzy nici. Potrzebowałbyś jeszcze przędzarki. W przeciwnym razie otrzymasz stos komórkowych trocin.

        OK.
        Mamy przędzarkę.
        Pojawia się kolejny problem znacznie trudniejszy do przejścia - odżywianie.
        Zanim zostanie "wydrukowane"kompletne drzewo, jakoś ten półprodukt trzeba będzie odżywiać. Pytanie zasadnicze - jak?

        Hodowle tkankowe zanurza się w "rosole" i drogą osmozy się pożywiają. W przypadku złożonych struktur tkankowych osmoza zawodzi.
        Kwiaty wstawione do wazonu więdną, jeśli roślina nie jest przygotowana na szybkie wytwarzanie korzeni przybyszowych.

        Dlatego "drukowanie" nawet roślin to bardzo odległa science - fiction. Moim zdaniem zupełna fiction.
        • asteroida2 Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 16:09
          > Pojawia się kolejny problem znacznie trudniejszy do przejścia - odżywianie.
          > Zanim zostanie "wydrukowane"kompletne drzewo, jakoś ten półprodukt trzeba
          > będzie odżywiać. Pytanie zasadnicze - jak?
          >
          > Hodowle tkankowe zanurza się w "rosole" i drogą osmozy się pożywiają.

          No właśnie. Więc dlaczego odżywianie musi być trudniejsze do przejścia niż połączenie? Przecież w żywym drzewie jakoś te komórki się odżywiają. Może oprócz przędzenia celulozy możemy też wysycić przestrzenie międzykomórkowe substancjami odżywczymi, które wystarczą komórkom do czasu gdy korzenie i liście zaczną je normalnie odżywiać (zakładając że wydrukujemy też korzenie i liście).

          Niewątpliwie byłby to ambitny projekt, ale wydaje się też bardzo interesujący. Może jakby nie zaczynać od razu od drzewa, ale od jakiejś małej roślinki, to przy odrobinie pomysłowości dałoby się pokonać wszystkie trudności.
          • raclan Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 20:36
            noi fajnie, że utwierdziliście że jest to już całkiem możliwe, wydaje mi sie że rok 2014 bedzie nalezał do druku 3D - zwłascza ze tego roku ma zostac wydrukowany pierszy duży budynek w Holandi. Własciwie to napawa optymizmem ten nowy przemysł 3D.
            • raclan Re: wydruk 3D rośliny 24.01.14, 20:40
              aha, własciwie to dziwne że nikt się jeszcze tym na poważnie nie zajoł - mam na myśli drukowanie dorosłych drzew, jak by co to ja robie 3D modeling ;) - znam sie na tym
              • tornad1 Re: wydruk 3D rośliny 26.01.14, 03:12
                Z tego co ja sie na medycynie znam to na obecnym poziomie umiejetnosci
                drukowania przestrzennego robi sie to przez stapianie czy dotapianie sproszkowanego materialu umieszczonego w komorze, w ktorej operuje sterowana komputerem glowica.
                Pieknie utworzy Twoje popiersie, lacznie z dziurkami w nosie, bedzie podobne
                do oryginalu jak dwie krople wody ale bedzie to tylko odwzowrownie ksztaltu
                a nie struktury wewnetrzej. Gotowy product wyjmuje sie z komory, omiata
                z nadmiaru niewykorzystanego do budowty tworzywa i prezentuje jako rzeczywiscie
                ciekawe osiagniecie.
                Samemu marzy mi sie taka maszyna; moglbym udawac i oszukiwac
                gawiedz, ze ja to sam cyzeluje. Tak jak jeden malarz drukowal obrazy
                komputerowo farbami olejnymi, troche je potem pedzlem pomazial aby nie bylo
                widac komputerowej tekstury i udawal, ze to jego robota. I wszyscy sie za glowy
                z podziwu, jaki on to zdolny - lapali...
                W sumie pomysl dobry ale na realizacje trzebaby jeszcze chyba z pare wiekow
                poczekac do chwili gdy zbudujemy maszyny nano, ktore najpierw potrafia
                wydrukowac kod genetyczny w postaci kilkumetrowego sznuraka, w ktorym
                zawiera sie zbudowana z kilku milonow czastek, instrukcja co jak i kiedy
                dobudowac aby to ozylo. Niestety natura nad tym pracowala zapewne
                kilka czy kilkanascie miliardow lat a Ty chcialbys to zrobic w 24 godziny...
                Ale ja mam inny problem a w zasadzie prosbe. Skoro jestes niezly w "rachunkach"
                a scislej w programowaniu, to ja mam prosbe o pomoc czy przyjecia zlecenia
                wykonania swoistej uslugi.
                Potrzebuje wymodelowac a moze nawet schematycznie wyanimowac moje tornado.
                Pisze moje, gdyz opracowalem nowa definicje tornada oparta o elektryzacje
                atmosfery.
                W skrocie, ma to byc schematyczne zobrazowanie ruchu naladowanej
                dodatnio czastki pary wodnej w atmosferze, pod wplywem gradientu
                potencjalu elektrostatycznego, w Ziemskim Polu Magnetycznym.
                Czyli odzwierciedlenie dzialania sily Lorentza.
                Pewna trudnoscia byloby w miare poprawne uwzglednienie oporu
                powietrza ale to mozna uproscic zakladajac np, ze kazda czastka ma
                przed soba stozek czastek obojetnych, ktore sila Lorentza musi popchnac.
                Mozemy zalozyc np tysiac razy wieksza jej mase i efekt tumienia uzyskamy.
                Pole magnetyczne znamy, kat nachylania jego linii sil - znamy. Ladunek jednostkowy
                czastki wody, ktorej brakuje jednego czy dwu elektronow - tez mamy.
                Wyobrazam to sobie jako ruch srubowy z gory na dol, o zwrocie lewoskretnym i
                zmniejszajacej sie srednicy.
                Roznice potencjalow pomiedzy dodatnio naladowanym szczytem chmury
                burzowej a jej podstawa i powierzchnia gruntu, chcialbym regulowac czy
                nastawiac gdyz od tej roznicy a takze polaryzacji strefy pomiedzy podstawa
                chmury a powierzchnia gruntu, bedzie zalezala srednica i parametry
                ruchu konca tego lejka.
                Wystarczylaby na poczatek jedna znaczona czastka czy sznur kilku
                paciorkow w 3D, uwidaczniajacy trajektorie lotu czastek przyspieszanych
                tym naturalnym polem elektrycznym a poruszajcych sie w polu magnetycznym.
                Pisze to tu, gdyz moze uda mi sie zainteresowac problemem szersze
                grono osob, ktore tymi sprawami sie interesuja. Jest to czysta fizyka,
                bez calek, w sumie sa tu dwa - trzy proste wzory fizyczne, wg ktorych
                to sie tworzy i dziala.
                Moim celem jest zaprezentowanie, w sumie nowej teorii a scislej
                hipotezy powstawania i dzialania tych popularnych na swiecia a
                szczegolnie tu w USA, tornad. Wiecej na stronie tornadosolution.com .
                Jesli by Cie lub Kogos ten problem zainteresowal to przy okazji sie polecam.
                Przepraszam, ze nieco odbieglem od tematu ale chyba za bardzo nie koliduje
                to z szeroko pojeta nauka.
                Pzdr
                (spec od) Tornad
                • asteroida2 Re: wydruk 3D rośliny 26.01.14, 12:34
                  > Z tego co ja sie na medycynie znam to na obecnym poziomie umiejetnosci
                  > drukowania przestrzennego robi sie to przez stapianie czy dotapianie sproszkowa
                  > nego materialu umieszczonego w komorze
                  > (...)
                  > W sumie pomysl dobry ale na realizacje trzebaby jeszcze chyba z pare wiekow
                  > poczekac do chwili gdy zbudujemy maszyny nano, ktore najpierw potrafia
                  > wydrukowac kod genetyczny w postaci kilkumetrowego sznuraka

                  Autor postu pisze o czymś innym. Pomysł polega na tym że bierzesz żywe komórki pobrane od dawcy albo hodowane na pożywce i drukujesz poprzez zlepianie tych komórek w organ o założonym kształcie, starając się to zrobić tak żeby po zlepieniu komórki żyły dalej i podjęły funkcje które podejmują w normalnym organie. Do tej pory udało się w ten sposób zbudować funkcjonujący pęcherz moczowy, a w zeszłym roku pojawiły się doniesienia o pierwszej funkcjonującej nerce:

                  www.medgadget.com/2013/09/researchers-claim-to-successfully-3d-print-living-kidneys-video.html
                  A więc nie musimy czekać kilku wieków i nie musimy drukować żadnego kodu genetycznego.
                  • raclan Re: wydruk 3D rośliny 26.01.14, 22:12
                    tornad1, ja zajmuje się 3D jednak od strony artystycznej i budowlanej. Chce jeszcze dodac że przecież od dawien dawna szczepi się rośli sklejając gałezie ze sobą, także coś o czym pisałem na początku musi działać. Sprawą inną jest natomiast skąd brać materiał czyli te kłębki sklejonych komórek - zapewne jakos trzeba by je wychodować. Może ktoś sie orientuje jak? i jak szybko?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka