asteroida2
28.03.14, 14:44
Szpital w Pittsburghu przeprowadzi w tym roku pierwsze próby hibernowania ludzi.
Pacjentami będą ofiary postrzałów, które trafiły na oddział już w stanie krytycznym i mają niewielkie szanse dożyć końca skomplikowanej operacji. Aby te szanse zwiększyć, lekarze zastąpią ich krew zimnym płynem, schładzając ich ciało do około 10 stopni C w ciągu kilku minut. Pacjent będzie klinicznie martwy, ale niska temperatura spowolni uszkodzenia tkanek i lekarze szacują że da im to około 2 godzin na przeprowadzenie operacji, wtłoczenie pacjentowi z powrotem krwi i wznowienie akcji serca.
www.newscientist.com/article/mg22129623.000-gunshot-victims-to-be-suspended-between-life-and-death.html?full=true
Technika ta została eksperymentalnie dopracowana na świniach, ale na ludziach jeszcze jej nie stosowano. Jeśli okaże się skuteczna, otworzy to drogę do dalszego jej usprawniania. Niższa temperatura i odpowiednio dobrany płyn może umożliwić dalsze wydłużenie czasu hibernacji. Jest wiele operacji które mogłyby dzięki temu stać się o wiele prostsze i mniej ryzykowne dla pacjentów.