andrew.wader
28.06.15, 14:03
Jechałem w czwartek w nocy (25.06.2015) na dalekiej trasie i wysłuchałem wtedy w programie "Trójka Polskiego Radia” niezwykłej audycji Redaktora Dariusza B.. ( nazwiska nie zapamiętałem – a postcastu nie potrafię znaleźć ) .. Może ktoś z Państwa dopowie ..
Ów redaktor Dariusz B. starał się uprzytomnić słuchaczom różnicę między nauczycielami jakiś tam przedmiotów a nauczycielami życia, tzn. osobami, które prócz tego, że uczą czegoś są w stanie „ustawić” niektórych młodych ludzi odnośnie mądrości życiowej bądź wyznaczenia celu życiowego ..
Ów redaktor posłużył się niezwykłą metodą.. Swoje skromne wywody ilustrował niezwykle emocjonalnymi pieśniami m.inn. Młynarskiego i fragmentami – jak później sprawdziłem pobranymi z nagrania wykładu .:
Linda Cliatt-Wayman: How to fix a broken school? Lead fearlessly, love hard
www.ted.com/talks/linda_cliatt_wayman_how_to_fix_a_broken_school_lead_fearlessly_love_hard#
i zapisu
blog.ted.com/when-a-school-is-not-a-school-linda-cliatt-wayman-at-tedwomen-2015/
www.ted.com/talks/ken_robinson_says_schools_kill_creativity
Powyższe nagranie zostało sporządzone na konferencji TED [ www.ted.com/ ]
W P.S. Podaję kilka (zapewne znanych Państwu) informacji o TED ... Sądzę, że podobnie jak edge.org - TED mogłaby posłużyć jako inspiracja do ciekawych dyskusji na niniejszym forum.
No ale wracając do otwieranego wątku. Otóż uważam poruszony tu problem za bardzo ważny dla kondycji całości nauczania, edukacji .. no i później ..kondycji instytucji parających się nauką.
Zgadzam się z podanymi przez Linda Cliatt – Wayman zasadami .:
1. If you’re going to lead, lead.
2. So what. Now what? ( But so what, Cliatt-Wayman asked her staff, what did they plan to do about that? [ Skoro jest tak - to co robimy ! ]
No właśnie w nauczyciel - wychowawca, wykładowca znaczącego przedmiotu na uczelni, szef grupy naukowców ( u nas w Polsce - zazwyczaj jakiś dr hab. ) powinien mieć charyzmę, mówić jasno co jest ważne i być konsekwentny ..
No ale tutaj powstaje pytanie. Ludzie z charyzmą to często przywódcy sekt, autorytarni politycy.. Jak więc określić dodatkowe cechy, aby ktoś będąc nauczycielem .. nie prowadził na manowce .. aby był nauczycielem życia (mentorem) - w sensie pozytywnym ..
Linda C.W. tą trzecią ważną wg. niej zasadę ujmuje zdaniem.:
3. If nobody told you they love you today, remember I do.
Aby to jednak jakoś zilustrować posłużę się cytatami z artykułu.:
wyborcza.pl/duzyformat/1,145322,18217783,Cokolwiek_sie_zdarzy__kocham_cie__Rozmowa_z_Lukaszem.html
Podtytuł artykułu jest następujący ..
Jeśli rodzic dowiaduje się, że jego nastoletnie dziecko wychodzi z domu, by bić Murzynów albo pedałów, albo wyjeżdża na dżihad, to ten rodzic nie może już zrobić nic. Z Łukaszem Ługowskim, dyrektorem Kąta, rozmawia Aleksandra Szyłło.
Dziennikarz pyta dyrektora szkoły.:
Nastolatek przyjmuje tę czy inną skrajną ideologię przypadkowo?
- W dużej mierze tak. W zależności, na co akurat trafi. ..
Dziennikarz mówi .:
Uderzyła mnie ostatnio opowieść o pewnym bezradnym ojcu. Ojciec - profesor filozofii, erudyta. I przy kawie, w gronie znajomych, jego córka studentka mówi mu tak: "Przecież wiadomo, że to Amerykanie wysadzili World Trade Center! Przecież wiadomo, że zrobili to specjalnie, żeby dać sobie prawo do wojny w Iraku!". Ojciec speszony mówi: "Córciu, ale skąd ty masz takie informacje". A ona na to: "Jak to skąd? Z internetu, wszyscy to wiedzą, tylko ciebie to nie obchodzi". I co taki rodzic ma zrobić? Przecież do dziecka zapatrzonego w jakąś ideologię czy grupę rówieśniczą nie trafiają żadne argumenty.
Łukaszem Ługowskim- dyrektor szkoły odpowiada.:
- Mimo wszystko im większą liczbą mądrych argumentów rodzic dysponuje, tym lepiej. Budowanie autorytetu polega również na tym, że powinniśmy się cały czas dokształcać, orientować. I te argumenty dziecku podawać. Byle nie z lekceważącym "Co ty tam wiesz", tylko traktując dziecko poważnie. Nie chodzi o to, żeby nam się od razu przyznało, że mamy rację i przekonaliśmy je. Tylko żeby gdzieś te nasze słowa w nim zostały. Żeby je miało. Może ich kiedyś użyje. Rodzic, który nie potrafi uzasadnić swoich opinii, wystawić ich na próbę gradu pytań, nie da rady.
Artykuł kończy pytanie i odpowiedź
Proszę pana, to co ma zrobić rodzic, który dowiaduje się, że jego dziecko leci na dżihad? Naprawdę nie może zrobić już nic?
- Musi zrobić rachunek sumienia, bo - na ogół, nawet nieświadomie - jakoś się do tego przyczynił. I powiedzieć dziecku: i tak jesteś dla mnie ważny. Zawsze. Żeby - w razie czego - miał do czego i do kogo wrócić. A może nie tylko dlatego?
Jaki wynika więc z tych wywodów wniosek. Każdy z nas, który stara się wpłynąć na życie innych .. (w szczególności - rodzice, nauczyciele, nauczyciele akademiccy, szefowie grup badawczych ) - powinien być emocjonalnie zaangażowany i konsekwentny w lansowaniu podstawowych wartości. Jeśli ów wpływ na życie młodych ludzi ma prowadzić w kierunku pozytywnym, musi być widać.. że działania nauczyciela, mentora wynikają z autentycznej chęci działania na korzyść wychowanków ( Linda C.W – ujmuje to poprzez swoją trzecią zasadę : If nobody told you they love you today, remember I do ).
W szczególności – jeśli chodzi o wpływanie na dzieci, nastolatki .. młodzież, .. konieczne jest ( powtarzam jeszcze raz za Łukaszem Ługowskim ) .. „ im większą liczbą mądrych argumentów rodzic dysponuje, tym lepiej. Budowanie autorytetu polega również na tym, że powinniśmy się cały czas dokształcać, orientować. I te argumenty dziecku podawać … nie chodzi o to, żeby nam się od razu przyznało, że mamy rację i przekonaliśmy je. Tylko żeby gdzieś te nasze słowa w nim zostały. Żeby je miało. Może ich kiedyś użyje. Rodzic, który nie potrafi uzasadnić swoich opinii, wystawić ich na próbę gradu pytań, nie da rady…”
No tak .. powinniśmy się więc cały czas dokształcać, orientować. Temu służy m. inn. niniejsza grupa dyskusyjna „nauka”. Dostrzegam jednak znaczny problem aby, np. takie forum
( wspominam tu też inne: edge.org, TED) spełniało rolę mentora .. Konieczne jest formułowanie .. syntez.. podsumowań, które są przekonywującymi argumentami, rzetelnymi „fragmentami realnej wiedzy” ~ Andrew Wader
……………………
P.S.
TED Conferences
Twice a year, a group of interesting and impactful people gathers for the week-long TED experience — which attendees have described as "the ultimate brain spa" and "a journey into the future in the company of those creating it." It's a winning formula of brilliant, curious minds and groundbreaking content in an immersive and focused environment.
What is a TED conference?
TED stands for Technology, Entertainment, Design — three broad subject areas that are collectively shaping our world. But a TED conference is broader still, showcasing important ideas from any discipline, and exploring how they all connect. The format is fast-paced: 50+ talks over the course of a week, as well as morning and evening get-togethers. As they take in the program, attendees and speakers from vastly different f