Dodaj do ulubionych

Naukowcy AON popełnili plagiat

IP: 5.5R* / 66.185.84.* 07.12.04, 17:50
Jak mozna nzwac naukowcem oszusta?A honor oficerski?DEGRADACJA to odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • Gość: tom ty nie jestes"czlowiekie nauki"tylko zlodziejem IP: *.ikp.kfa-juelich.de 07.12.04, 17:56
      • Gość: PiJaK "ludzie nauki powinni ze sobą rozmawiać" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 20:24
        Dawno się tak nie uśmiałem z tego ostatniego tekstu...
        • Gość: zz Re: "ludzie nauki powinni ze sobą rozmawiać" IP: *.phys.ulg.ac.be 07.12.04, 21:50
          Ja też!
        • Gość: BIPER-student AON Dziennikarz sądem ostatecznym w zakresie plagiatu. IP: *.net 10.12.04, 12:35
          jest
        • Gość: BIPER-student AON Dziennikarz sądem ostatecznym w zakresie plagiatu. IP: *.net 10.12.04, 12:36
          Szanowna pani redaktorko Gazety Wyborczej Oddział Gdynia - wielka specjalistko
          od problematyki wyszukiwania oceniania i kreowania wyroku w zakresie plagiatu.
          Prosze pamiętać o tym że w świecie kultury nauki i biznesu oraz nowoczesnych
          technologii informatycznych jest wiele dróg dochodzenia praw w tym zakresie:
          kultura,inteligencja,rozsądek w relacji zainteresowanych osób.Nadmieniam że
          pisząc o plagiatach na wstępie nalezy najpierw dokonac analizy swojego
          postępowania w tym zakresie.Czy pani redaktor zna swoj zakres plagiatu w
          realizacji swoich prac dyplomowych na studiach (są one dostepne w archiwach
          uczelni i bazach danych)szacunek do uznanych profesorów którzy są promotorami
          tych prac nie pozwala mi na opublikowanie ich nazwisk.W państwie prawa
          od kreowania wyroków na okoliczność winny nie winny jest sąd.Reasumując ,jeżeli
          wybieramy taką drogę rozwiązywania problemów to będziemy musieli liczyć się z
          konsekwencjami które będziemy musieli ponieść.
          Były student studiów dziennikarskich aktualnie menadzer poważnej firmy,który
          mając powyższe na uwadze treść polemiki w tym zakresie przestał poważnie
          traktowac prasę.
          Informuję że automatycznie rezygnuję z prenumeraty i zakazuję sprowadzać do
          mojej firmy i jej filii Gazety Wyborczej.Mślę że pani przełożeni są bardziej
          rozsądni i nie pozwolą na tak nierozsądne tracenie poważnych kontrachętów.
          Proszę sie nie zdziwić że na początku roku zwiękaszy się ilość zwrotów tej
          pseudo rozsądnej gazety a wszystkie swoje ogłoszenia będę lokował u konkurencji.
          • Gość: Student 8-p Re: Dziennikarz sądem ostatecznym w zakresie plag IP: *.aon.edu.pl 13.12.04, 11:58
            Zdecydowanie zgadam się się z powyższym artykułem.
            Ludzie którzy podejmują decyzję na stopniu kierowniczym powinni wykazywać się
            perpektywicznym myśleniem i kreatywnością w zakresie tworzenia i podtrzymywania
            stosunków Public Relations tymczasem pani redaktor nie popisała się swoimi
            umiejętnościami menadzerskimi.Posądzić szanowanych uczonych o plagiat to kary
            godne.Proponował bym pani redaktor szybkie szkolenie w zakresie PR i polubowne
            załatwienie owej sprawy gdzyż w przeciwnym przypadku zacznie pani karierę od
            posady gońca w jakimś brukowcu.
            • Gość: Zez0l Re: Dziennikarz sądem ostatecznym w zakresie plag IP: *.easydocuments.ch / *.webcom.cablecom.ch 15.12.04, 00:15
              parent:RTFA
              Facet się przyznał do plagiatu.
              I się dziwi dlaczego "nie chcą z nim rozmawiać". Ha!
              Jak Kalemu ukradną krowę to źle...
          • Gość: Uh-Oh Re: Dziennikarz sądem ostatecznym w zakresie plag IP: *.easydocuments.ch / *.webcom.cablecom.ch 15.12.04, 00:12
            hehe... czyżby rodzinka?
            demagogia podobna..
      • Gość: :-( Re: ty nie jestes"czlowiekie nauki"tylko zlodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 17:47
        Bo Kochanski sie wywinie, podobnie wywinie sie Kurek - a jedynym ukaranym
        bedzie student ktory odkryl plagiat :-(Bo Kochanski sie wywinie, podobnie
        wywinie sie Kurek - a jedynym ukaranym bedzie student ktory odkryl plagiat :-(
    • Gość: wzruszony CO ZA SZUJE W TEJ GDYNI MIESZKAJĄ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 18:04
      Kochański rozczulił mnie do łez.
      Tak pragnie nawiązać kontakt naukowy, a ta takaowaka z Gdyni nie chce rozmawiać.

      Niejaki Józef Szwejk, spędziwszy noc w anclu, odkrył, ze utracił nabytą ongiś w
      szkole umiejętność pisania.

      Kochański odwrotnie - dopiero po publikacji odkrył w sobie umiejętność
      podejmowania prób kontaktu z uczonymi.
      Ale patrz pan jacy ci, panie, uczeni nieużyci.

      NO ! GIT !!!
      • Gość: Markus Re: CO ZA SZUJE W TEJ GDYNI MIESZKAJĄ!!! IP: *.gdynia.mm.pl 07.12.04, 19:54
        ODSTOSUNKUJ SIĘ OD GDYNI I NAUCZ CZYTAĆ. AKADEMIA OBRONY NARODOWEJ JEST W
        WARSZAWIE.
        • Gość: wzruszony ŻE TEŻ TACY IDIOCI W TEJ GDYNI MIESZKAJĄ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 20:05
          TY, LESZCZYKU, CHYBA NICZEGO JUŻ SIĘ NIE NAUCZYSZ.
        • Gość: Mitzi Tylko do intelygenta powyzej IP: *.h.pppool.de 07.12.04, 20:06
          Moze wlacz mozg zanim cos napiszesz. Slyszales o czyms takim jak ironia?
          Sarkazm? Polecam otworzyc oczy i wlaczyc dopalacz IQ nastepnym razem, to i
          Gdynianom wstydu oszczedzisz.
      • Gość: Ewunia 28 Re: CO ZA SZUJE W TEJ GDYNI MIESZKAJĄ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 23:35
        haha mnie tez, mnie tez:-)
    • Gość: adam ruska ruletka w honor oficerski IP: *.ruf.uni / *.ruf.uni-freiburg.de 07.12.04, 18:27
      • Gość: Adam Re: TAKICH KSIĄŻEK NIKT NIE CZYTA, poza naiwnymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 19:00
        To jest ten gatunek książki, której nikt nie bierze do ręki. Autorzy-plagiatorzy
        uważali,że są bezpieczni, a przy tym szkodliwość spoleczna książki, po którą nikt
        nie sięga, jest niewielka. Trafili jednak na naiwnego studenta.
    • Gość: Marek Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.idea.pl 07.12.04, 18:38
      To się dzieje na okrągło! Dobrze że od czasu do czasu ktoś zostaje przyłapany
      bo innych takie wydarzenie zmusza do refleksji. Kilka lat temu mój doktorat
      obronił ktoś inny i co? I nic nawet mu nie pogrożono palcem, a ja zmarnowałem w
      ten sposób kilka lat badań. Kradzież w białych rękawiczkach, a potem nie chcą z
      takim "kulturalnie sprawy załatwić". Co za czasy, gdzie honor, uczciwość...
      • yoric Re: Naukowcy AON popełnili plagiat 07.12.04, 18:52
        Moim najgłębszym przekonaniem jest,

        że za plagiat powinno się wywalać z uczelni.
        Zaczynając od studentów. IMO powinny być bardzo czytelne reguły - za plagiat w
        pracy - wywalenie z uniwerku. Ale plagiaty wśród studentów mało kto tropi, a
        jak już wytropi, to propozycja wyrzucenia wywołuje oburzenie - jak można być
        tak nieludzkim. I stąd to się bierze. Ja tam bym nie miał skrupułów.
        pzdrv
        • Gość: xegar Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 07.12.04, 23:28
          yoric napisał:

          > Moim najgłębszym przekonaniem jest,
          > że za plagiat powinno się wywalać z uczelni.

          Jakieś 2 miesiące temu ukazał się w którejś z gazet (nie pamiętam której,
          czytałem w "Angorze") wywiad z facetem piszącym prace magisterskie i doktorskie
          na zamówienie. Gościu opisał nawet metody pracy. W przypadku prac magisterskich
          jest to bardzo proste i sprowadza się właściwie do powycinania fragmentów z
          różnych źródeł i dodaniu właściwego zakończenia (wstęp to pikuś). Jeśli dodać do
          tego fakt, o którym wiedzą wszyscy, że pracownicy naukowi wydają "dzieła"
          składające się z pozbieranych i niekiedy w ogóle nie przetworzonych prac
          studentów, to łatwo o sytuację, gdy Pan Profesor wyda czyiś plagiat (zacytuje
          cytat) i nawet tego nie zauważy. Tu pewnie mamy do czynienia z taką sytuacją,
          zwłaszcza, że wg artykułu największą część klientów wspomnianego pana stanowili
          studenci bliżej nie określonych uczelni wojskowych...

          Dla mnie to tylko przejaw dewaluacji terminu "wykształcenie wyższe". Wydaje mi
          sie, że wywalanie kogokolwiek z uczelni tego nie zmieni. Może to się zmieni w
          hipotetycznej przyszłości, gdy w polskim parlamencie nie będą zasiadać osoby
          postrzegające polską nauke wyłącznie w kategorii rezerwy budżetowej, uzyskiwanej
          poprzez obcięcie funduszy.

          Xe.
    • Gość: OxO Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.msi.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 18:50
      zauważcie że tym razem szef nie ściemniał że to i owo tylko od razu podjął
      konkretne decyzje dotyczące sprawy - to rzadkie - Gratulacje
      • Gość: monika Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.wirt.pl / *.sopot.wirt.pl 07.12.04, 19:19
        co racja to racja,
        ech, gdyby tak samo postąpił swego czasu rektor UG, gdy plagiat popełnił
        dziekan prawa...
      • Gość: nieufny Re: Ja sprawdziłbym prace Szefa, skąd taka ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.12.04, 19:56
        nadgorliwość. Znałem Szefa, który bardzo szybko reagował na różne nazwijmy to
        wykroczenia podwładnych. W tan sposób udawało mu się zatuszować sprawy aby nie
        nabrały rozgłosu. Ja pogrzebałbym trochę w pracach Szefa i jego otoczenia.
        • Gość: zz Re: Ja sprawdziłbym prace Szefa, skąd taka ... IP: *.phys.ulg.ac.be 07.12.04, 21:53
          Drogi nieufny! Z taka nieufnoscia trudno zyc! Zgryzota cie zezre!
    • Gość: miś Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.sasiedzi.pl 07.12.04, 18:57
      Cham chamem na wieki wieków amen.
    • Gość: tomasz_siwek inny przyklad IP: *.usc.es 07.12.04, 19:07
      szanowna pani mgr grazyna ibron z UWM, z katedry biofizyki wydala pare lat temu
      skrypt, w ktorym mnostwo fragmentow jest slowo w slowo zerznietych z "podstaw
      biofizyki" autorstwa prof pilawskiego. nie lubie baby i chcialbym, zeby jej sie
      po dupie dostalo.
      • Gość: Mar plagiat z fizyki a plagiat z ekonomii IP: *.skorosze.2a.pl 07.12.04, 19:19
        Plagiat z fizyki jest chyba trudniejszy do udowodnienia - przecież np. "ciało
        zanurzone w wodzie" traci pozornie na wadze zawsze tyle samo - niezależnie od
        tego kto o tym pisze. W ekonomii wszystko nie jest już tak oczywiste i
        jednoznaczne i niezmienne...
        • Gość: K.P Re: plagiat z fizyki a plagiat z ekonomii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 19:56
          Nie zabardzo rozumiem :| Czy to znaczy że w naukach ścisłych o wiele
          bezpieczniej jest spisywać z innych i się tym chwalić ?? Jestem fizykiem więc
          mnie to dziwi bo o ile w fizyce matematyce chemii itp. są pewne wzory,
          zależności czy wyniki pomiarów o tyle w naukach hymanistyczno-socjologicznych są
          to głównie wnioski, napisz zdania trochę inaczej i już plagiatu niema (w czystej
          formie)!! Jednak w każdej dziedzinie przepisanie słowo w słowo jest łątwe do
          wykrycia, jak się zna źródło.
          • Gość: fizyk Re: plagiat z fizyki a plagiat z ekonomii IP: *.phys.ulg.ac.be 07.12.04, 22:15
            Jako inny fizyk moge powiedziec tylko tyle: polscy fizycy (chemicy, matematycy,
            informatycy...) publikuja praktycznie wylacznie po angielsku w pismach
            miedzynarodowych, ktore udostepniaja (czasem bezplatnie) artykuly w Internecie.
            Pisaniem po polsku nikt nie zawraca sobie glowy, bo to sie nie liczy do dorobku.
            Te czasopisma sa indeksowane specjalnymi "naukowymi" googlami.
            Wiec na pewno czyta to wiele osob "z branzy" na calym swiecie
            (oprócz 2 anonimowych recenzentow).
            W tych warunkach pisanie plagiatu naukowego to czyste szalenstwo.
            Slyszalem o przypadku habilitacji z fizyki, ktora upadla tylko dlatego, ze
            habilitant zamiast oryginalu jednej z prac dostarczyl jej preprint, w ktorym
            jego nazwisko (oczywiscie przypadkowo) znalazlo sie na pierwszym miejscu...
            Co innego podreczniki... Tego nie ma w Internecie, a studenci rzadko kiedy
            korzystaja ze zrodel zachodnich. Ale zeby przepisywac z innej ksiazki wydanej w
            Polsce? To sie w pale nie miesci!
        • Gość: Polak Niewielu zdaje sobie sprawe, ile IP: *.umcs.lublin.pl 07.12.04, 19:59
          skryptow wydawanych lokalnie to tlumaczenia fragmentow zachodnich podrecznikow,
          firmowanych przez "autora"... Jak to dobrze, ze jest pan Wronski, ktory tropi
          tych zlodziei niczym policjant.
        • Gość: r39 ekonomia nauka? IP: *.ifpan.edu.pl 08.12.04, 18:12
          Rutherford twierdził, że fizyka jest nauką
          a wszystko inne to zbieranie znaczków.
          Miał rację, ale nawet jeśli ekonomia nie
          jest nauką, to kradzież własności intelektualnej,
          choćby i niewiele wartej, wciąż pozostaje
          po prostu kradzieżą.
          DOBRZE, że wreszcie zaczynamy dostrzegać problem
          i UJAWNIAĆ/UPUBLICZNIAĆ przejawy tej patologii.

          Co do plagiatów studenckich: nie potrafiłem
          wykazać czarno na białym, że praca licencjacka,
          której jakoby byłem promotorem/opiekunem,
          jest skądsiś zerżnięta. Ale poradziłem sobie
          inaczej: napisałem list do władz uczelni, w którym
          odmówiłem uczestnictwa w dalszych stadiach procesu
          prowadzącego do uzyskania licencjatu. Podałem
          jako powód (prawdziwy), że praca wprawdzie ma ten
          tytuł, jaki miała mieć, ale w środku jest zupełnie
          o czym innym; poza tym powstała bez jakiejkolwiek
          konsultacji z opiekunem, czyli ze mną. Do egzaminu
          licencjackiego nie doszło.
          To, że pracę napisała inna osoba było bezsporne;
          nie udało mi się jednak dotrzeć do źródeł, z których
          musiał korzystał wynajęty "murzyn".

          I dla zainteresowanych: istnieje firma, która za jedyne
          7.60 PLN przeskanuje całą podejrzaną pracę i wskaże co
          i skąd "zapożyczono". Termin: 24 godziny. Całkiem
          za darmo przerobią pierwsze 50 tys. znaków (jakieś
          20-25 stron), co zwykle w zupełności wystarczy.
          Niektóre uczelnie już wymagają dostarczenia pracy
          także w formie elektronicznej (dogodnej do szybkiego
          przeskanowania przez ową firmę) oraz oświadczenia, że
          prezentowana praca została wykonana samodzielnie.
          To już coś, choć o sankcjach jeszcze nie słyszałem.
      • Gość: wzruszony O NIEOCZEKIWANYCH SKUTKACH ZAWIŚCI ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 20:23
        Tomaszu Siwku, piszesz tak:
        "> szanowna pani mgr grazyna ibron z UWM, z katedry biofizyki wydala pare lat
        temu
        >
        > skrypt, w ktorym mnostwo fragmentow jest slowo w slowo zerznietych z "podstaw
        > biofizyki" autorstwa prof pilawskiego. nie lubie baby i chcialbym, zeby jej
        sie
        >
        > po dupie dostalo."

        A czy pomyślałeś, Tomaszu Siwku, co mogłoby się zdarzyć, jeśli ktoś potraktuje
        poważnie Twoje słowa, ale w międzyczasie coś mu się pokręci, albo przekaże je
        dalej i na zasadzie głuchego telefonu przekaz ulegnie deformacji?

        Może się zdarzyć na ten przykład, że 'dostanie' prof. Pilawski.
        Natomiast Twojej Pani Magister ktoś solidnie zerżnie dupę.
        Co, być może, nie będzie dla niej aż taką najgorszą karą.

        O tak, niezbadane są wyroki...

        NO I GIT !!!
      • Gość: dawid niezle kadry na tym UWM :) IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 07.12.04, 21:20
        jak tam magistrowie wykladaja. gratulacje. :) kurde, i jeszcze skrypty pisza.
        nawet nie wiedzialem co to to UWM. najpier myslalem, ze to University of
        Wisconsin-Milwaukee, ale nie... :) tam trzeba miec przynajmniej doktorat, zeby
        wykladac. :)
        • peterbor Re: niezle kadry na tym UWM :) 07.12.04, 23:58
          Gość portalu: dawid napisał(a):

          > jak tam magistrowie wykladaja. gratulacje. :) kurde, i jeszcze skrypty pisza.
          > nawet nie wiedzialem co to to UWM.

          To kadry z WeStPoint i academy of ART polaczone braterskim usciskiem ustawy.
          poza tym juz chyba trzech czy czterech prof-plagiatorow - mowie o opisywanych w
          prasie przypadkach - znalazlo tu swoje miejsce po wypieprzeniu, mniej lub
          bardziej dyskretnym, ich z macierzystych uczelni. takie ssanie na samodzielnych.
          co nie znaczy, oczywiscie, ze rzetelnych tam nie ma - zeby nie bylo.
      • peterbor Re: inny przyklad 08.12.04, 00:01
        to sie nazywa, bracie, kompilacja, a kompilacje sa cenione, gdyz nie trzeba
        szukac po wielu ksiazkach :)
    • Gość: murek kurek miał pecha IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.12.04, 19:56
      ...i tak bym nie przeczytał tej książki!
      • Gość: żurek I Kamiński też miał pecha. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 21:09
        Sondo, wróć...
    • Gość: esteta Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.tju.edu 07.12.04, 20:10
      Jak to sie nazywa "nauka" co oni roba
      to ja im za to wystawie gipsowa kopie
      medalu Nagrody Nobla.
      Z pracy wyrzucic tych zlodziejow.


      • Gość: max Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.aon.edu.pl 09.12.04, 07:39
        WYRZUCENI
    • Gość: akr Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.chello.pl 07.12.04, 21:20
      Dlaczego Gazeta uporczywie pisze "nauka" o działalności, która nauką nie jest,
      i używa słowa "uczeni" na określenie cwaniaczków, którzy się takim
      pseudonaukowym szmelcem zajmują. Język was zdradza, dziennikarze Gazety -
      jesteście takimi samymi ciemniakami, jak kiedyś komuniści. Udajecie, że nie
      odróżniacie szwindlu od prawdziwej nauki, a tej drugiej się boicie, bo z nią
      nie da się robić interesików ani pisać o niej nadętych artykułów - najpierw
      trzeba czegoś się nauczyć.
    • Gość: horpyna Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: 212.122.214.* 07.12.04, 22:00
      Jako, że aż nie chce mi się tego komentować, bardzo adekwatny na tę okazję, i
      nie tylko, cytat z Kultu ("Najbardziej chciany bandyta w Polsce"):

      Ludzie kultury i ludzie sztuki
      Posłowie i posłanki oraz ludzie nauki
      Padają na kolana od wieczora do rana
      Hańba taka nigdy nie zostanie zmazana
      Pajęcze powiązania oplatają całe ciało
      Czy możesz mi powiedzieć, że się stało za mało
      Rak, rak, rak pożera całe stado
      Brudne, zgniłe ciało pod wyjściowym mundurkiem
    • Gość: losiu Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.04, 22:09
      Ha ha ha! To tylko w polsce mozliwe, bo te ksiazki to maja 100 egz. nakladu dla
      wlasnych studentow. AJkby wszystko sprawdzili to by polowa ksiazek z samych
      tylko palgiatow byla...

      U mnie na Viadrina University na 3 słowa przepisane od kogoś bez podania
      przypisu moga skreślic z listy studentów za oszustwo, a na pewno cała pracę
      unieważnią i egzamin oblany przez próbe oszustwa. Każdy jest na to uczulony i
      uważa cholernie....

    • Gość: Roki Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.inter / *.inter-c.pl 07.12.04, 22:27
      Najnormalniejszy skaner, Fine Readir np. 4 i książki. I układa się pracę
      magisterską. Trochę z tego, trochę z tego i już. Przepisywanie a raczej
      konwertowanie 100 kartek trwa 8 h. I po wszystkim.
    • Gość: profesor UJ Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.chem.cornell.edu 07.12.04, 22:54
      Równie trafne byłoby nazwanie redaktora odpowiedzialnego za ten tytuł
      dżentelmenem. Mam tylko nadzieję, że red. Michnik wyciągnie z tego daleko idące
      konsekwencje, a GW przeprosi czytelników za to nadużycie terminu "naukowiec"

      PS. zwracam uwagę, że napisanie podręcznika akademickiego czy książki nie
      kwalifikuje od razu do tytułu naukowca, a co najwyżej "autora"

      PS2. nie każdy, kto prowadzi zajęcia na uczelni to naukowiec, jeśli wykłada to
      już bardziej "wykładowca".
    • Gość: profesor UJ Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.chem.cornell.edu 07.12.04, 23:01
      Przed II WŚ kolega oficer mojego stryja, podejrzany o fałszerstwo strzelił sobie
      w łeb... później okazało się, że pomówiony niesłusznie...... czy usłyszymy
      odgłos wystrzału na AON?
      • Gość: ekostar Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:40
        Nie jeden odgłos wystrzału, lecz echa salw powinnismy usłyszec z RGSW, KRASP i PKA.

        To własnie gremium decydentów utrwala zły dobór kadry naukowej i wadliwy naboru
        na studia,akceptując tym samym: nepotyzm, kumoterstwo i lenistwo.


        www.naukawpolsce.pap.pl/cgi-bin/index.pl?id_depeszy=PAP20041207W02297&k=13
      • Gość: dawid interesujace... IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 08.12.04, 20:23
        btw, w jakim trybie zatrudnia sie naukowcow na uj i innych polskich uczelniach?
        sa jakies konkursy, dostaje sie "tenure-track positions"?
        • Gość: prof UJ Re: interesujace... IP: *.twcny.rr.com 09.12.04, 10:45
          Niby sa konkursy na asystentury (post-doc) i adiunktury (tenure-track) ale i tak
          drukowane, bo bardziej chodzi o zachowanie status quo lub powiekszenie kadry
          zakladow/katedr niz wybor najlepszych kandydatow - pod haslem "moj kadydat
          najlepszy bo moj". Nawet w tak "wymiernych" naukach jak matematyczno-przyrodnicze.
    • Gość: tse-tse Przeciez na AON nie ma zadnych naukowcow!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 23:34
      • Gość: Student Re: Przeciez na AON nie ma zadnych naukowcow!!! IP: *.dag.pl / *.crowley.pl 08.12.04, 05:58
        I tu sie mylisz ...

        A AON-ie pracuje wielu naukowcow. Naturalnie jezeli twoje myslenie jest tak
        plytkie i naukowiec to dla Ciebie ktos w bialym kitlu, z probowka w reku i
        poczochranymi wlosami, to faktycznie - taki osob na AON-ie nie ma.
    • Gość: kontest Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 09:43
      Niezależne opinie o kondycji nauki i edukacji, o uwarunkowanych systemowo
      patologiach , o możliwościach zmiany obecnego, osobliwego systemu nauki i
      edukacji w Polsce.
      W portalu można zamieszczać swoje opinie.

      varia.p4u.pl/test/index.php?PHPSESSID=c93d3566e7b9e36f53d5863ffe8d30e2
    • Gość: Janusz Dlaczego z niektórych skryptów trudno się uczyć IP: *.prs.pl 08.12.04, 10:08
      Dawno temu ucząc się do jakiegoś egzaminu odkryłem ciekawą prawidłowość
      zastanawiając się dlaczego z niektórych skryptów/książek uczy się łatwiej a
      innych właściwie się nie da.

      [1] Te z których się da coś zrozumieć, to często oryginalne opracowania osob
      które coś naprawdę odkryły, opracowały. W chwili publikacji prace te często
      mają status teorii lub hipotez. Aby były powszechnie akceptowane naukowo
      autorzy poza wiedzą merytoryczną wkładają dużo wysiłku w poprawnośc
      stylistyczną tekstu.

      [2] Te z których sie nie da nic zrozumieć, to zwykle kompilacje (zlepki
      akalitów, rozdziałów z róznych innych ksiązek). Często są tak nieudolnie
      napisane, że autor nawet nie dopasował form gramatycznych miedzy akapitami. Co
      więcej autor sam czesto nie rozumie co pisze!

      Wniosek:
      Wyobrazcie sobie co sie dzieje jesli kolejny 'naukowiec' pisze 'dzieło'
      nazwijmy je typ [3] na podstawie opracowań typu [2]

      Z moich doświadczeń wynika, że spora część skryptów uczelnianych to literatura
      typu [2] lub [3]

      Co wy na to?

      Janusz / Gdańsk
    • ekostar Kto to firmuje? RGSW, KRASP i PKA 08.12.04, 11:29
      I dalej tak będzie.Uchwałę utrwalajacą zły dobór kadry naukowej i wadliwy naboru
      na studia podpisują RGSW, KRASP i PKA. Akceptując tym samym: nepotyzm,
      kumoterstwo i lenistwo.

      SKANDAL!

      www.naukawpolsce.pap.pl/cgi-bin/index.pl?id_depeszy=PAP20041207W02297&k=13
    • Gość: sowizdrzal Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.am.gdynia.pl 08.12.04, 14:21
      pewnie panowie pseudo naukowcy zaczeli kariere zgodnie z:
      "nie matura lecz chec szczera zrobia z ciebie oficera"
    • Gość: wspolczuje smutno mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 17:47
      Bo Kochanski sie wywinie, podobnie wywinie sie Kurek - a jedynym ukaranym
      bedzie student ktory odkryl plagiat :-(
      • Gość: ec Re: smutno mi IP: *.aon.edu.pl 09.12.04, 07:44
        Kochanski sie nie wywinął
    • Gość: MAX Re: Nie naukowcy i już nie z AON IP: *.aon.edu.pl 09.12.04, 07:34
      Ten pan już nie pracuje w AON. Z wiadomych powodów. Innym uczelniom z
      plagiatorami życzę równie dużej konsekwencji i szybkości w rozwiązywaniu
      podobnych problemów.
      • Gość: wojtek Re: Nie naukowcy i już nie z AON IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.12.04, 21:46
        No pewnie , że nie pracuje. Pseudonaukowców, tak jak i polityków samozwańców,
        jest u nas dostatek...
    • Gość: student aon:) Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.aon.edu.pl 10.12.04, 08:24
      z mojego punktu widzenia to nie jest zle - zajecia z kochanskim przechodza
      bokiem :)
      • Gość: Q - student AON Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: 195.85.249.* 10.12.04, 09:27
        Przez to zamieszanie najbardziej dostanie się tym, którzy wybrali dr
        Kochańskiego na promotora. Jest on już człowiekiem straconym dla świata nauki,
        całkowicie pozbawionym autorytetu. Co do dr Kurka ... czy nie ma tam
        przypadkiem przekłamania w imieniu? Na uczelni jest 2 Kurków. Obaj znakomici
        wykładowcy cieszący się olbrzymim szacunkiem studentów. Mam nadzieję, że ta
        sytuacja nie dotyczy żadnego z nich.
    • rysiox16 Re: Naukowcy AON popełnili plagiat 12.12.04, 12:33
      Plagiat to kradzież dorobku intelektualnego , za którym idą również
      pieniądze , przeprosiny to za malo - patrz kodeks karny.
      A może trzeba skończyć z tymi pseudo naukowcami z wojska , jaki maja dorobek
      naukowy.Jedynie Ci którzy mieli wcześniej osiagnięcia i wcielono ich do
      woja.
      Obrony doktoratów w wojsku to żenada , poziom słabego mgr ,ale nikt nie ma
      tyle czasu żeby chodzić na tzw. bubliczne obrony tych prac i nauka w
      wojsku się rozwija
      Oczywiście za ciężkie publiczne pieniądze.
      Ale też czy tylko w wojsku ?
      Pozdrawiam.
      • Gość: xxx Re: Naukowcy AON popełnili plagiat IP: *.aon.edu.pl 13.12.04, 12:05
        Co człowieku możesz wiedzieć o dorobku naukowym takich profesorów jak kadra AON.
        A pieniądze jak na taką kadrę to powinny być dwukrotnie wieksze.Dostają grosze
        a oddaja serce studentom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka