lukaszl
10.07.01, 12:12
temat, ktory niedawno byl dosc czesto poruszany ze
wzgledu na zalegalizowanie eutanazji w holandii.
interesuje mnie wasze zdanie na temat zalegalizowania
eutanazji. czy uwazacie, ze czlowiek powinien miec
prawo do decydowania o swojej smierci w sytuacji,
kiedy cierpi z powodu choroby albo w innych
okolicznosciach, w ktorych smierc jest wybawieniem od
mek i ulga.
mysle, ze czlowiek powinien miec taki wybor. nie wiem
jak bym sie zachowal w sytuacji, kiedy mialbym
zadecydowac, zyc albo nie. nie wyobrazam sobie
decydowac o losie moich bliskich. zdazaja sie sytuacje
kiedy rodzina musi zadecydowac czy pacjent bedzie
podtrzymywany przy zyciu, czy nie.
zdaje sobie sprawe, ze czlowiek nie ma prawa moralnego
decydowac o smierci swojej i smierci innego czlowieka.
ale czy w skrajnych przypadkach eutanazja nie jest
wybawieniem i ulga!? brzmi to strasznie ale wydaje mi
sie, ze sa przeslanki zeby w pewnych wypadkach
stosowac takie wyjscie z sytuacji, to tak jakby miec
do wyboru 2 rowne sobie zle wyjscia.
moze wypowiedza sie jacys lekarze, bo to od nich by w
duzej mierze zalezalo, czy komus ulzyc, czy pozwolic
umierac w cierpieniach
co wy o tym myslicie?
pozdrawiam
lukaszl