Dodaj do ulubionych

Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga

    • Gość: AgaFromPosen Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.icpnet.pl 01.02.05, 20:38
      EEjjjjj Przeciez ten wypasiony zwycięzca TopCoderA TO Czajka a nie żaden Sikora
    • Gość: bartekz1 Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.devs.futuro.pl 01.02.05, 20:50
      Coś mi się wydaje, że to wszystko opiera się na jednym biednym Tomaszu Czajce...
      A co będzie jak skończy studia?
      • Gość: ok Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.do.pl / *.generacja.pl 01.02.05, 21:46
        a może Sikorka?
    • Gość: pimp Re: Uniwersytet Warszawski- ZŁODZIEJSKA potęga IP: 193.91.25.* 01.02.05, 21:48
      jak skończą kraść to może potęgą będą. narazie okradają wszystkich jak leci -
      studentów, podatkinów, a nawet pracowników.
    • Gość: jabb Re: MIM UW rzadzi! IP: 62.233.164.* 01.02.05, 22:18
      Wyrazy uznania dla naszych studentow Informatyki!!!
      Pozdorowienia dla wszystkich studentow Wydzialu Matematyki Informatyki i
      Mechaniki UW!
      Rzadzimy!!! :-)
    • Gość: ppimpcia Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.chello.pl 01.02.05, 22:22
      dobrze byłoby gdyby Uw wykorzystał tych geniuszy do stworzenia
      niezawieszającego się i sprawnie działającego systemu komputerowego na uczelni.
      oraz skomputeryzował katalogi bibliotek wydziałowych!!
      • Gość: mind Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.mimuw.edu.pl 02.02.05, 13:53
        Tak się składa, że system komputerowy dla studentów - USOS Web jest napisany w dużej
        części przez studentów naszego wydziału. Działa on bardzo sprawnie.
        Nie jest napisany akurat przez Tomka, ale to nie jest konieczność. Po co ma on się zajmować
        taką rzemieślniczą pracą, gdy może chociażby nauczać młodszych kolegów (co robił przez
        jakiś czas na kółku informatycznym dla licealistów).
    • Gość: corgan <a href="http://www.tomeksikora.com/" target="_blank">www.tome IP: *.zigzag.pl 01.02.05, 22:23
      chodzi o tego Tomasza Sikore? bo ten jakis mało twarzowy jest i fotki robi a
      nie stukanie w klawiature. Trza by go pod fotoszopem wyretuszowac...
    • Gość: Rybinka Re: Debil redaktorzyna znów atakuje............... IP: *.acn.waw.pl 01.02.05, 22:29
      F. Chopin - Polska pianistyczną potęgą...
      L. Balcerowicz - Polska ekonomiczną potęgą...
      A. Małysz - Polska sportową potęgą...
      T. Czajka - Polska informatyczną potęgą...

    • Gość: _Tege_ Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:29
      imprezka

      nieco to powiazane z tym wszystkim :D
      • Gość: _Tege_ Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:32
        dla niekumatych :P:

        info

        szacuneczek za osiagniecia :)
        • Gość: gaba Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:44
          jest jeszcze 200 infoludzi w Motoroli w Krakowie i 200 w Intel w Gdansku ....
          Polska informatyczną potęgą? che che ....
          • Gość: eeeeeeeeeeeeeeee Reeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee IP: *.nyc.rr.com 01.02.05, 22:49
            Znalazlo sie kilku geniuszy matematycznych i udalo sie i wygrali konkurs w
            programowaniu .To nie znaczy ze Uw JET potegol infor ,tylko ma kilku zdolnych
            studentow .
            • Gość: aqq Re: Reeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:27
              Jak to nie? Potęgą jest i basta!
        • Gość: Doświadczony Rada dla Tomka IP: *.chello.pl 02.02.05, 00:22
          Kolegów Tomka proszę o ewentualne przekazanie tej sugestii, jeśli on sam tutaj
          nie dotrze.
          Z różnych względów nie powinien on podawać na stronie WWW dokładnego adresu
          zamieszkania - ani w USA, ani w Polsce. Telefon, E-mail, miasto, adres służbowy
          są wystarczające.
    • Gość: gosciu555 Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.RES.cmu.edu 01.02.05, 22:47
      eee ranking jest troche lewy bo uczelnia na ktora chodzie (ale nie na
      informatyke niestety) jest conajmniej tak dobra jak MIT czy Stanford jak nie
      leprza, czyli Carnegie Mellon Universsity (CMU)
      • Gość: eeeeeeeeeeeeeeeeee Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.nyc.rr.com 01.02.05, 22:51
        Znam panienke co konczyla UW w INZYNIERI CHEMICZNEJ I ZGADNJCIE CO, NIE MOGLA
        SKONCZYC BO SZKOLA NIE MNIALA CHEICZNYCH ODDCZYNIKOW. UUUUUUUUUUUUUUUUU
    • Gość: Eva Skandal i policzek IP: *.pool.mediaWays.net 02.02.05, 00:06
      czy UW to uczelnia prywatna? Nie. No a przeciez tylko prywatne ksztalcenie jest
      cos warte wg. USA. Nieladnie, to prawie jak prowokacja i policzek w strone
      Stanow - obalac ich teorie...
      UW powinno sie jak najszybciej sprywatyzowac.
    • Gość: libero Infromatyka to gra w zespole, a nie w tenisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 00:19
      I. Pan Tomek na pewno jest bardzo zdolnym programistą, przypuszczam, że już ma
      oferty ciekawej i dobrze płatnej pracy. Cieszy mnie to bardzo.
      Od talentu p. Tomka do wykorzystania go na odpowiednia skalę jest dosyć długa
      droga. Dobre programy wymagają pracy zespołu, czasem wielu zespołów. Zespoły
      kierowane są przez kierowników projektów. To od niego bardzo dużo zależy.
      Utalentowany programista niekoniecznie moze być utalentowanym kierownikiem
      projektu. Sama umiejętność programowania, mimo, że można uznać ją za serce
      przedsięwzięcia, zfdecydowanie nie wystarcza.
      Team Gatesa to zespoły programistów, ekonomistów, prawników, marketingowców
      itd. W Polsce jak świadczą o tym posty w niniejszej dyskusji słaba jest
      swiadomość, że sukces odnoszą zespoły utalentowanych osób, kierowanych przez
      utalentowanych szefów. Przypuszczam, ze p. Tomek wie, lub dowie się w
      niedalekiej przyszłości o tym aspekcie kariery.

      II. Istnieje jeszcz inny aspekt sprawy, niemniej ważny. Programy komputerowe,
      aby okazywały się sukcesami ekonomicznymi muszą spełniać określone wymagania
      odbiorców. Czyli innymi słowy, płacę za program, bo ten w mojej konkretnej pracy
      zawodowej pozwala mi zarobić więcej pieniędzy, obniżyć koszty, lepiej taniej
      zorganizować pracę. Dobry tj. spełniający wyrafinowane potrzeby użytkownika
      wymaga ścisłej współpracy osoby zaawansowanej merytorycznie + utalentowanego
      programisty. W świetle tego mozna zaryzykować twierdzenie, że niemożliwą rzeczą
      jest stworzenie dobrego pragramu w Polsce np. jakiejs gałęzi genetyki w Polsce,
      ponieważ ta gałąź nauki nie rozwija się w Polsce. Brak wybitnych specjalistów z
      danej dziedziny nauki, czy technologii nie pozwoli nawet najwybitniejszemu
      programiscie napisać dobrego programu, bo nie ma on właściwego mentora.
      To odnosi się również do p. Tomka i jest to odpowiedź na niektóre wątpliwości
      paru uczestników dyskusji. pzdr
      • Gość: Adam Re: Infromatyka to gra w zespole, a nie w tenisa IP: *.tmp1-4-8-101-134.tmp1.dsl-verizon.net 02.02.05, 04:07
        Czytalem to i przez moment nie bylem pewny czy aby to nie ja to napisalem.
    • Gość: zgadza sie!! Re: 100% prawda n/t IP: *.client.comcast.net 02.02.05, 00:36
    • Gość: Jonek Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.05, 01:05
      Jakieś pól (może więcej?) roku temu widziałem w amerykańskiej prasie
      informację, że UW zostal sklasyfikowany na 1-szym, a nie na trzecim miejscu na
      świecie pod kątem kształcenia informatyków. To chyba chodziło o ten sam
      ranking, choć pewien nie jestem. To w końcu jak jest - czyja prasa kłamie,
      nasza czy ich?
    • Gość: marcin Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 02.02.05, 01:12
      ale przeciez to nie jest zaden profesjonalny ranking, a jedynie zestawienie
      krajow, ludzi czy uczelni bioracych udzial w konkursie TopCoder.

      Bzdury piszecie!
    • Gość: again Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.sympatico.ca 02.02.05, 01:37
      Tajemnica poliszynela jest to, ze
      uniwerek juz kilka lat temu stworzyl stajnie przygotowujaca kilku najlepszych
      wylacznie do tych "zawodow". I nijak sie to ma do "informatycznej potegi"
      uniwerku, ktory w swiatowym rankingu jest gdzies pod koniec piatej setki
      uniwersytetow. Oczywiscie jest szansa, ze Czajka znajdzie swoje miejsce w
      swiecie, ale nijak sie to ma do ogolnego poziomu nauczania jak i mozliwosci
      pozostalych jego kolegow na tym uniwerku. Jak czytam takie teksty to wiem, ze w
      Polsce "Gierek jest wiecznie zywy".
      • Gość: Marek Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.hrl.com 02.02.05, 02:31
        Pierwszy raz przeczytalem o Tomku Czajce, pierwszy raz czytam o konkursie w Santa Barbara ktory sie odbyl w listopadzie, napewno bym pojechal ,mam tylko 50
        mil, mysle ze sa to wiadomosci ktore szczegolnie wazne sa dla Poloni, dlaczego nie bylo zadnego artykulu w GW na jego temat, wywiadu, czyzbym cos przegapil
        • Gość: Czytelnik Praca dużo pisała o sukcesach Tomka i kolegów IP: *.chello.pl 02.02.05, 09:29
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Pierwszy raz przeczytalem o Tomku Czajce, pierwszy raz czytam o konkursie w Sa
          > nta Barbara ktory sie odbyl w listopadzie, napewno bym pojechal ,mam tylko 50
          > mil, mysle ze sa to wiadomosci ktore szczegolnie wazne sa dla Poloni,
          > dlaczego nie bylo zadnego artykulu w GW na jego temat, wywiadu,
          > czyzbym cos przegapil

          Oj, było tego dużo, szczególnie wiosną 2003 roku, np:
          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,1403086.html
          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,1399305.html

          To jest teraz w serwisie płatnym za pomocą SMS; nie wiem jak z dostępem z
          zagranicy.
          Za darmo jest wciąż artykuł (też z tego okresu) na stronach "Polityki":
          polityka.onet.pl/162,1116238,1,0,2395-2003-14,artykul.html
    • Gość: . Propaganda sukcesu IP: *.chello.pl 02.02.05, 02:29
      A niby jak zrobili ten ranking ? Na podstawie konkursow dla programistow ? To
      tak jakby powiedziec ze przez ostatnie 3 lata Polska byla pierwsza potega na
      swiecie w skokach narciarskich - tyle ze to g... prawda, bo jedna jaskolka
      wiosny nie czyni. Osobiscie poznalem kilka postaci po uniwerku ktorym
      pozwolilbym najwyzej na uzywanie edytora tekstu w swojej firmie, bo juz ze
      skomplikowanym arkuszem kalkulacyjnym lepiej sobie radza znajome nastolatki, a
      o kompilatorach to lepiej nie mowic. Znalem tez kilku niesamowitych gosci z UW,
      ale jesli sredni poziom mialby byc w jakikolwiek sposob porownywalny z poziomem
      absolwentow MIT to by znaczylo ze MIT jest znacznie, ale to znacznie cienszy
      niz mi sie zdawalo.
    • Gość: przecinek Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.acn.waw.pl 02.02.05, 02:43
      Czy coś się od wczoraj zmieniło?
      Od tygodnia?
      Może od miesiąca?

      Nie...

      ..a więc ten artykuł traktuje jako lobbing i reklamę studiów
      (zaocznych/płatnych) na wydziale mimuw skierowaną do tegorocznych
      maturzystów, którzy - jak znalazł, akurat teraz - zastanawiają się pewnie
      nad wyborem przyszłego kierunku swoich studiów.

      Co więcej, Tomek C. nie studiuje już od roku na UW, więc wygląda to
      podobnie, jak przysłowiowe zasłanianie się nieboszczykiem.

      Nie pierwszy raz. Przykre.
      • Gość: eeeeeeeeeeeeeeeee Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.nyc.rr.com 02.02.05, 03:19
        Ten Tomek to jest geniuszem matematycznym.Chodzil ze mnol do podstawowki .Jak
        mnial 14lat to zostal mistrzem matematyki w calej Europie
        • Gość: cos wiedzacy Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.02.05, 06:50
          Cos mi sie zdaje, ze zazdrosc Cie zjada...
    • Gość: profesor Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.client.comcast.net 02.02.05, 05:08
      popatrzmy sie na innych madrych, gates i usa wspieraly sie nawzajem, teraz
      microsoft jest potega, dajmy naszym rodakom rozwinac skrzydla, dajmy im
      fundusze, dajmy im wsparcie, pokazmy swiatu ze nas polakow stac na cos
      wielkiego, badzmy dumni z tego kim jestesmy, i przede wszystkim postarajmy sie
      ze nasz rzad tez to zrozumie, bo te qrwa komuchy sa powodem czemy teraz jestem
      w stanach, ale kocham moja ojczyzne, i nie chce sluchac glupich komentarzy, ze
      to ze tamto, ale... wszyscy do roboty, przede wszystkim rzad ktory za nami
      stoi...
    • Gość: Komputerowiec Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 10:13
      Czym wy mierzycie "potęgę informatyczną" Uniwersytetu Warszawskiego -
      umiejętnościami kilku zdolnych studentów? Gdzie są wynalazki i patenty ich
      profesorów. Brawo studenci - tak pokazujecie miernotę swoich mistrzów.
    • Gość: xxx Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.compfort.pl / *.devs.futuro.pl 02.02.05, 11:50
      nie zgadzam sie
      • Gość: Goldie Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: 139.124.3.* 02.02.05, 12:30
        Ale pieprzenia...

        Oczywiscie ranking TopCoder nie jest idealnym narzędziem pomiarowym, ale:
        1. zarzut, że wydział tresuje studentów ("stajnia") pod te konkursy jest chyba bzdurny - wydaje mi się, że właśnie tego oczekuje się od uczelni, nie? Oni mają zajęcia z prowadzenia projektów informatycznych itp, ale tym mogą się zajmować mniej sprawni programistycznie koledzy...

        2. na MIM UW idzie oczywiście najwięcej olimpijczyków, łatwiej (na pozór) się z nimi pracuje, niż z mniej odsianym towarzystwem, ale trudno z tego czynić zarzut. Podejrzewam, że nawet dla bardzo zdolnego programisty te studia nie są łatwe - duży nacisk jest kładziony na teoretyczną stronę programowania, algorytmikę oraz na dobre przygotowanie matematyczne - i jak widać zdolnym studentom wychodzi to na dobre. MIMUW nie jest szkołą zawodową programowania...

        Na pewno na dobrych amerykańskich uczelniach studenci mają lepszy dostęp do sprzętu. Tym bardziej szacunek należy się tym, którzy organizują dobre studia informatyczne w Warszawie, szczególnie, że robią to za dość podłe pieniądze. Pamiętajcie nie tylko o Tomku Czajce (Sikorze - sic! :-)), ale o prof. Diksie i Madeju i wielu innych.

        A Tomkowi serdeczne gratulacje


        Gratulacje dla Tomka
        • Gość: Bulba Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.acn.waw.pl 02.02.05, 19:33
          I bez względu na wszystko jest to chyba najlepszy komentarz.
    • editor_in_chief UW - Informatyczna PSEUDOpotęga 03.02.05, 09:40
      Polecam ciekawa dyskusje na ten temat na forum POLONIA.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=20127082&v=2&s=0
      Oto fragmenty:
      Uniwersytet Warszawski - informatyczna potega
      soup_nazi 01.02.2005 18:36
      "Uniwersytet Warszawski zajmuje trzecie miejsce na świecie w aktualnym
      rankingu szkół wyższych kształcących najlepszych programistów. Naszą uczelnię
      wyprzedzają tylko dwie uczelnie amerykańskie - Masachussetts Institute of
      Technology i Uniwersytet Stanforda. Za UW uplasował się prestiżowy Uniwersytet
      Kalifornijski, a piąte miejsce zajmuje chiński instytut ZJU.
      Numerem jeden wśród programistów jest obecnie 23-letni Tomasz Sikora, student
      UW, który trzy razy z rzędu wygrał prestiżowe zawody TopCoder uznawane za
      najważniejsze na świecie. Ostatnio pokonał wszystkich w konkursie, który odbył
      się w listopadzie 2004 roku w Santa Barbara w Kalifornii. - W finale wystąpiło
      24 zawodników, czterech z nich pochodziło z Polski, w tym trzech z naszej
      uczelni - informuje prof. Krzysztof Diks, zastępca dyrektora Instytutu
      Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Polska jako kraj zajmuje w rankingu
      TopCoder drugie miejsce na świecie - za USA. Następne są Kanada, Chiny i Niemcy."
      Hehehe, medja donoszom, ze ostatnio doszlo nawet pod UW do masowej bojki
      "kazdy na kazdego" z uzyciem kijow basebalowych, kastetow, gazrurek,szczalow i
      samopalow pomiedzy teamami headhunterow z MS, Sun, Oracle, grupy Hindoli z
      Mumbaju, i kogos tam jeszcze, o absolwentow informatyki UW. Wygrala ekipa z
      Tschetschenii - "lyner tejks ol"!
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci /1,53600,2523678.html
      To know me is to love me, hehehe

      • co z tego? - ano...
      pawel_z_melb 02.02.2005 23:48 + odpowiedz
      ano inaczej patrza na Polakow przez pryzmat takich zdarzen.
      Oczywiscie to tylko ziarnko,
      ale ziarko do ziarka, a zbierze sie miarka...
      powiada staropolskie przyslowie...
      nie tak dawno, na spotkaniu w Victorian Chamber of Commerce and Industry
      powiedziano mi: 'wy Polacy to jestescie strasznie wykszalceni - jak nie
      engineering to rocket science'
      ja na to 'jaja sobie robisz' (w tlum)
      a Ron (menadzer wyszego szczebla): aboslutnie nie, moj sasiad Polak ma 2
      fakultety i doktorat z 'rocket science' :))
      przez pryzmat takich szczatkowch informacji ludzie oceniaja grupe czy narod..
      .
      • no mi tez sie to IP: *.client.comcast.net
      Gość: gosc 03.02.2005 00:20
      przydazylo hehehehehe. Rozmawialem ze sprzedawca truckow w Toronto. Opowiadal
      mi jak rok wczesniej kupowal u niego trucka pewien Polak. Cos tam mu nawalilo i
      jak zwykle gwarancji na to nie bylo no i Polak postanowil napisac podanie -
      zazalenie. "Ty wiesz," mowi do mnie ten salesman. "Wy Polacy to jestescie
      bardzo wyksztalconym narodem. Tego czlowieka zazalenie bylo na cztery strony, z
      czego trzy byly lista wszystkich ukonczonych przez niego szkol i fakultetow"
      hehehehe. Now if this ain't a polish joke I don't know what is hehehehehe.
      • Re: co z tego? - ano NIC!
      editor_in_chief 03.02.2005 09:05
      I co ten Polak "od rakiet" robi w Melbourne? Wiadomo:
      naprawia rakiety TENISOWE, gdzies w jakims lokalnym
      klubie, bo wiekszse imprezy typu Australian Open sa
      obsadzone przez technikow rakietowych tu urodzonych
      z ojcow i matek anglosaskich...
      Poligon rakietowy w Woomera, SA od lat stoi nieuzywany,
      bo Australii nie stac na "rocket science". Na tym poligonie
      trzymali do niedawna nielegalnych imigrantow, ale tansze
      okazalo sie ich trzymanie na wyspach Pacyfiku...
      A menedzerowie "wyzszego szczebla" to w Australii z
      takimi "wogami" jak ty i ja, nie chca w ogole rozmawiac.
      Jak nie masz lokalnego akcentu, to jestes w tej ksenofobicznej,
      prowicjonalno-parafialnej i rasistowskiej Australii traktowany jak
      tredowaty... :( Niezaleznie od wyksztalcenia, wiedzy
      czy inteligencji, ktore posiadasz. Australia marnuje talenty
      imigrantow na potege, stad tu nigdy nic nie bedzie, i
      tylko bedzie sie wciaz pogarszac, jak to sie dzieje od
      lat 1970tych do dzis... :(
      • Pawel, jako (byly??) pracownik naukowy ....
      starypie.. 03.02.2005 09:15
      ... nie mozesz byc przeciez taki naiwny!
      Co za zawody w programowaniu? Przeciez co innego C+++, co innego Pascal, co
      innego Fortran, etc. Nie ma "globalnego, absolutnego" programowania. A nawet
      jak by bylo to to jest zawod dla technikow: programisci to dzis glownie
      absolwenci jakichs marginalnych "University College" (Aus) czy Technical
      Institute (USA).
      Pewnie byly jakies zawody programowania w jakims marginalnym jezyku i moze i
      kilku Polakow dobrze wypadlo, ale ktos na UW chce zarobic premie dostarczajac
      do tego "spin". Pewno byl w Ameryce i slyszal jak Bush wsystkich przekonuje ze
      wygrywamy wojne w Iraku.
      • No a gdzie Monash? Gorszy od UW?? :))) n/t
      starypie.. 03.02.2005 09:18
      • Monash bije na leb UW!
      editor_in_chief 03.02.2005 09:30
      Monash, wedlug rankingu prestizowego THE TIMES HIGHER EDUCATION
      SUPPLEMENT z konca roku 2004, zajal miejsce w pierwszej swiatowej
      50ce uniwerkow (3cie w Australii po ANU w Kanberze i Melbourne
      Uni). W pierwszej 200ce TIMESa byl z b. Ostbloku tylko
      Moskiewski Uniwerek im. Lomonosowa, i ZADEN z Polski... :(
      Znaj proporcyum, mociumpanie...;)
      • Re: Pawel, jako (byly??) pracownik naukowy ....
      editor_in_chief 03.02.2005 09:27
      Masz racje. Na takich konkursach rozwiazuje sie idotyczne
      zadania, ktore nie maja nic wspolnego z praktyka
      programowania. Podczas takiego konkursu ma sie
      godzine czy dwie na napisanie "Mickey Mouse" programiku
      z gora kilkuset instrukcjami. A w praktyce mamy programy
      molochy, z tysiacami instrukcji, zmieniane setki razy,
      z marna dokumentacja, ktore trzeba poprawiac "na wczoraj".
      Stad firmy szukaja rzemieslnikow (technikow) programowania,
      a nie kaprysne primadonny z doktoratami, na dodatek z marnym
      angielskim bo po UW... :(
      • Uniwersytet Warszawski - informatyczna potega?
      editor_in_chief 03.02.2005 08:57
      Te rankingi przypominaja mi tzw. naprawianie samochodu
      na czas, czyli konkursy niegdys dosc popularne w LWP.
      Mialy one tyle wspolnego z prawdziwa mechanika samochodowa,
      co osiaganiecia studentow UW z prawdziwa informatyka...
    • itakdalej.itakdalej A Rektor UW uważa że absolwenci są niekompetentni 03.02.05, 14:28
      Może i w informatyce UW jest potęgą, ale w innych dziedzinach raczej nie. Skoro
      Rektor Piotr Węgleński o jednym z absolwentów swojej uczelni pisze:

      > dr Józef Wieczorek, adiunkt UJ usunięty z
      > tej uczelni (a później z innych placówek naukowych) za niekompetencję,

      Jeśli ta sprawa kogoś interesuje, polecam teksty na stronach Niezależnego Forum
      Akademickiego:
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/comment.php?what=news&id=46
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=42
    • Gość: Michal Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.sea2.cablespeed.com 03.02.05, 17:43
      Gazeta zapomniala napisac kto przeprowadzil owy ranking i opisac kryteria na
      podstawie ktorych UW znalazl sie na trzecim miejscu
    • Gość: andrzej b Re: Uniwersytet Warszawski- Informatyczna potęga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:26
      moj syn studiuje na tym wydziale nic lepszego nie mogło mnie w życiu spotkać
      • Gość: ja kolejny glupi artykul w GW!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 11:17
        Jedyna zasluga Wydzialu Informatyki jest to ze nie zmarnowala utalentowanych
        ludzi, sorry ale co raz to czytam ze jestesmy w czyms potega naukowa i kolejny
        raz wiem ze to nie jest prawda!!
        Niedawno bylismy potega w laserze niebieskim (nawet prezydent Kwasniewski o tym
        sukcesie mowil!!!), wystarczy zajrzec do przegladarki np Phys Rev by stwierdzic
        jaka to potega jestesmy, na 300 dotyczacych laserow blekitnych artykulow, tych
        z Polska afiliacja jest 3 i to zupelnie przyczynkarskie. NO POLSKA TO PRAWDZIWA
        POTEGA NAUKOWA!!!!! Troche realizmu panowie redaktorzy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka