Gość: apsara Re: Echelon? IP: *.geod.agh.edu.pl 04.03.01, 16:18 Najchętniej to sadzę ziemniaki, albo inne psiankowate. Ale a propos echelonu, to nawet jeśli istnieje, i jest tak duży (mocny) jak straszą w mediach, to co z tego? Co może mu zrobić jednostka? Nic, mówiąc eufemistycznie. Po prostu, nie zważajmy na to. A właściwie, to najbardziej podoba mi sie podejście różnych anarchistów i innych niegrzecznych, co do każdego maila dołączają listę słów tradycyjnie uważanych za przyciągające uwagę tego monstrum. (jakieś bomby, terrory, anarchie etc.) Jeśli rzeczywiście takie są sprawdane, to echelon ma duuużo pracy... Podobne, jak zatykanie linii faxowych jakiegoś nielubianego urzędu. A że nas ciągle obserwują... Kij im w oko (bo w d. może lubią). Niech sobie wiedzą. Jeśli zrobisz coś, co nie zgadza się z zasadami, jakie narzuca lucziom rządząca nimi mafia (czyt. państwo), to cię namierzą i wpiszą w rejestry. Czy ze strachu przed tym masz nie reagować na to, z czym sie nie zgadzasz? Siedzieć cicho i tylko pomstować w bezpiecznym zaciszu swego domu, któy tak naprawdę należy do Nich? To frustruje i psuje życie. Więc - niech sobie będzie tysiąc echelonów, niech każdy z nich ma tysiąc satelit i czego oni tam używają, a ja i tak sobie pójdę na spacer. specjalne pozdrowienia dla oficera dyżurnego, który właśnie siedzi na dyżurze. apsara. Odpowiedz Link Zgłoś
sseba Re: Echelon? 05.03.01, 10:05 Ale mnie zastanawia jak to dziala. Czy np. wysylajac maila do kogos w tym samym pokoju, biurze, miescie, kraju jest to przechwytywalne. Gdzie zaczyna sie zbieranie informacji. O ile niczym sensacyjnym jest kontrolowanie maili przechodzacych miedzy kontynentami to np. mail podrozujacy w obrebie biura to juz chyba przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patefon Re: Echelon? IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 07.03.01, 18:42 hej wiesz ze w usa kolo 30% pracodawcow kontroluje korespondencje pracownikow? i to sie nasila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apsara Re: Echelon? IP: 157.25.99.* 08.03.01, 18:47 no wlasnie. skoro wiec wewnetrzna kontrola jest mozliwa, to pewnie i z zewnatrz mozna. bo chyba nawet male, biurowe sieci mozna inwigilowac. sa przeciez polaczone z caloscia. ja tam na programowaniu etc. to sie nie znam, wiec dla mnnie dobry programista to prawie bog - moze wszystko w sieci. obchodzenie zabezpieczen, lamanie kodow, ukrywanie swojej wizyty - to wlasnie to. skoro mozna wszedzie wejsc, to pewnie mozna tez zostawic cos, dzieki czemu bedzie sie moglo monitorowac w przyszlosci. no i jest to biznes samonapedzajacy sie - nowe zabezpieczenia, nowe sposoby, i tak w kkolko. przeciez ci sami ludzie produkuja wirusy i sposoby ich 'leczenia'. teoretycznie wiec kazde poruszenie w dowolnym miejscu sieci moze byc gdzies zauwazone i zapisane. pytanie tylko - na ile sie to wykorzystuje. bo mozliwosci moim zdaniem sa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Echelon? IP: *.tele2.pl 04.04.01, 15:23 Kiedy czytalam te listy, moj szef na calych glos powiedzial, "A Edyta teraz czyta gazete". Chodzilo oczywiscie o portal gazeta.pl. To nie jest żart - sprawdzil sobie logi i juz wie. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
apsara Re: Echelon? 08.04.01, 19:09 Gość portalu: edi napisał(a): > Kiedy czytalam te listy, moj szef na calych glos powiedzial, "A Edyta teraz > czyta gazete". Chodzilo oczywiscie o portal gazeta.pl. To nie jest żart - > sprawdzil sobie logi i juz wie. Co Wy na to? ZMIEŃ SZEFA ! Odpowiedz Link Zgłoś