02.03.01, 17:21
Co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: apsara Re: Echelon? IP: *.geod.agh.edu.pl 04.03.01, 16:18
      Najchętniej to sadzę ziemniaki, albo inne
      psiankowate. Ale a propos echelonu, to nawet jeśli
      istnieje, i jest tak duży (mocny) jak straszą w
      mediach, to co z tego? Co może mu zrobić jednostka?
      Nic, mówiąc eufemistycznie. Po prostu, nie zważajmy
      na to. A właściwie, to najbardziej podoba mi sie
      podejście różnych anarchistów i innych niegrzecznych,
      co do każdego maila dołączają listę słów tradycyjnie
      uważanych za przyciągające uwagę tego monstrum.
      (jakieś bomby, terrory, anarchie etc.) Jeśli
      rzeczywiście takie są sprawdane, to echelon ma duuużo
      pracy... Podobne, jak zatykanie linii faxowych
      jakiegoś nielubianego urzędu. A że nas ciągle
      obserwują... Kij im w oko (bo w d. może lubią).
      Niech sobie wiedzą. Jeśli zrobisz coś, co nie zgadza
      się z zasadami, jakie narzuca lucziom rządząca nimi
      mafia (czyt. państwo), to cię namierzą i wpiszą w
      rejestry. Czy ze strachu przed tym masz nie reagować
      na to, z czym sie nie zgadzasz? Siedzieć cicho i
      tylko pomstować w bezpiecznym zaciszu swego domu,
      któy tak naprawdę należy do Nich? To frustruje i
      psuje życie. Więc - niech sobie będzie tysiąc
      echelonów, niech każdy z nich ma tysiąc satelit i
      czego oni tam używają, a ja i tak sobie pójdę na
      spacer. specjalne pozdrowienia dla oficera dyżurnego,
      który właśnie siedzi na dyżurze. apsara.
      • sseba Re: Echelon? 05.03.01, 10:05
        Ale mnie zastanawia jak to dziala.
        Czy np. wysylajac maila do kogos w tym samym pokoju,
        biurze, miescie, kraju jest to przechwytywalne.
        Gdzie zaczyna sie zbieranie informacji.
        O ile niczym sensacyjnym jest kontrolowanie maili
        przechodzacych miedzy kontynentami to np. mail
        podrozujacy w obrebie biura to juz chyba przesada.
        • Gość: patefon Re: Echelon? IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 07.03.01, 18:42
          hej
          wiesz ze w usa kolo 30% pracodawcow kontroluje korespondencje pracownikow?
          i to sie nasila
          • Gość: apsara Re: Echelon? IP: 157.25.99.* 08.03.01, 18:47
            no wlasnie. skoro wiec wewnetrzna kontrola jest
            mozliwa, to pewnie i z zewnatrz mozna. bo chyba nawet
            male, biurowe sieci mozna inwigilowac. sa przeciez
            polaczone z caloscia. ja tam na programowaniu etc. to
            sie nie znam, wiec dla mnnie dobry programista to
            prawie bog - moze wszystko w sieci. obchodzenie
            zabezpieczen, lamanie kodow, ukrywanie swojej wizyty -
            to wlasnie to. skoro mozna wszedzie wejsc, to pewnie
            mozna tez zostawic cos, dzieki czemu bedzie sie moglo
            monitorowac w przyszlosci. no i jest to biznes
            samonapedzajacy sie - nowe zabezpieczenia, nowe
            sposoby, i tak w kkolko. przeciez ci sami ludzie
            produkuja wirusy i sposoby ich 'leczenia'.
            teoretycznie wiec kazde poruszenie w dowolnym miejscu
            sieci moze byc gdzies zauwazone i zapisane. pytanie
            tylko - na ile sie to wykorzystuje. bo mozliwosci
            moim zdaniem sa.
            • Gość: edi Re: Echelon? IP: *.tele2.pl 04.04.01, 15:23
              Kiedy czytalam te listy, moj szef na calych glos powiedzial, "A Edyta teraz
              czyta gazete". Chodzilo oczywiscie o portal gazeta.pl. To nie jest żart -
              sprawdzil sobie logi i juz wie. Co Wy na to?
              • apsara Re: Echelon? 08.04.01, 19:09
                Gość portalu: edi napisał(a):

                &#62 Kiedy czytalam te listy, moj szef na calych glos powiedzial, "A Edyta teraz
                &#62 czyta gazete". Chodzilo oczywiscie o portal gazeta.pl. To nie jest żart -
                &#62 sprawdzil sobie logi i juz wie. Co Wy na to?

                ZMIEŃ SZEFA !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka