Dodaj do ulubionych

<a href="http://www.nauka-edukacja.p4u.pl/" target="_blank">ww

IP: *.autocom.pl 20.02.05, 18:23
Zapraszam Szanownych dyskutantow na stronę
www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?id=60
do przeczytania artykułu prof. Kalisza, który postawił takie pytania. Sądziłem, że na tym forum warto ten problem spopularyzowac ale bez przeczytania calego tekstu dyskusja bedzie raczej płonna.
Obserwuj wątek
    • khmara Re: <a href="<a href="http://www.nauka-edukacja.p4u.pl" target 20.02.05, 18:44
      Ale tu już się nawet dyskutować nie chce, bo wszystko już jest od dawna jasne,
      oczywiste i udowodnione. Potrzebna jest nowa ustawa o szkolnictwie wyższym i
      tytułach naukowych, likwidacja habilitacji i podniesienie poprzeczki doktoratom.
      Jeżeli ktoś tego jeszcze nie rozumie, to chyba tylko 'bałwany uroczyste' (BU -
      termin zdefiniowany przez albericha
      <https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=20708471&a=20790255>) z zespołu
      prezydenckiego, MENiS, KRASP i pokrewnych instytucji.
      W ramach swobodnej twórczości pozwolę sobie przedstawić charakterystykę poglądów
      głoszonych przez BU:
      Nieprawda, że jest źle, bo osiągnęliśmy znaczący postęp. Liczba studentów uległa
      zwielokrotnieniu (cała Polska chce u nas studiować), a mury uczelni pną się do
      góry (wybudowaliśmy x obiektów). Jest suuuper i dlatego potrzebna jest nowa
      ustawa, żeby było po staremu. Bo my jesteśmy świetni, tylko stara ustawa nas
      ogranicza i nie pozwala administrować uczelnią tak, jakbyśmy tego chcieli w
      interesie własnym.
    • mateuszchol Racja, doktorat czasami daje się zrobić na odwal 21.02.05, 01:47
      Zgadzam się z wymaganiem publikacji w czasopismie z listy filadelfijskiej. Jednak dodam, że na tej liście znajdują się bardzo różne pozycje, i delikwent przy miernych wynikach może schodzić na sam dół hierarchii (rozpoczynając nawet od Nature jak ma tupet), gdzie trafia na nasze rodzime piśmidła. A tam publikuje się czasami naprawdę kiepskie twory.
      Dodatkowym kryterium powinna być więc OBIEKTYWNIE ustalona punktacja za publikacje w czasopismach (i doktorant musiałby uzbierać pewną liczbę punktów). Tzn. uzależniona od czasopisma i np. od tego, czy doktorant był pierwszym autorem. OBIEKTYWNA, bo taką punktację widziałem na przykład na wydziale fizyki UAM. I nie mam pojęcia jakim cudem za publikację w Nature jest 10 punktów (max. i nic w tym dziwnego), i tak samo za pracę w Acta Physica Polonica (jak już nigdzie nie opublikują, to tam zawsze można upchnąć). Inna sprawa, że ostatnia pozycja jest "ulubioną" wśród naszych naukowców i podejrzewam, że punktacja została ustalona pod ich "wyniki", a nie na odwrót.
    • mateuszchol Polecem forum "Doktoranci" 21.02.05, 01:56
      Panie Józefie, proponuję zawiesić ten temat również na forum "Doktoranci":
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16566
      To w końcu o nich, i myślę, że chętnie to skomentują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka