IP: 62.137.152.126, 195.92.168.* 07.03.01, 00:20
Ciekawe ilu czlonkow MENSY bierze udzial w dyskusjach
na lamach Forum
Prosze podawac IQ.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pluto Re: Mensa IP: *.sll.se 07.03.01, 09:25
      Gość portalu: Julek napisał(a):

      &#62 Ciekawe ilu czlonkow MENSY bierze udzial w dyskusjach
      &#62 na lamach Forum
      &#62 Prosze podawac IQ.

      Ja.
      Czlonkostwo jest ekwiwalentne z IQ&#62148.

      • Gość: patefon Re: Mensa IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 07.03.01, 18:37
        my iq = rnd*1000 :-)
        • Gość: aga Re: Mensa IP: *.katowice.ppp.tpnet.pl 01.04.01, 20:05
          czy mógłby ktoś podać mi jakies namiary na tę organizację? Chcialabym podejść
          do testów.
          • Gość: Julek Re: aga. IP: 62.137.154.244, 195.92.168.* 01.04.01, 21:30
            Zwrucilem sie do MENSA INTERNATIONAL po nazwiski i adres osoby, ktora
            organizuje "MENSA" w Polsce. Gdy tylo otrzymam, podam je Pani do wiadomosci.
            Prosze o laskawe wracanie do watku NAUKA przez nastepnych kilka dni. Pozdrawiam
            • Gość: Julek Re: aga. IP: 62.137.109.23, 195.92.168.* 02.04.01, 20:36
              Jak obiecalem,podaje dla AGA nazwiska i E-mail Sekretarza Mensa Polska.
              Edyta Zagorowicz Secretary Mensa Poland
              E-mail Edytazag@friko7.onet.pl
              • Gość: Daria Re: aga. IP: 212.244.219.* 10.04.01, 09:20
                Nie piszcie na ten adres... Gorąco nie polecam! Zajrzyjcie na stronę
                http://www.mensa.org.pl, tam są podane aktualne daty sesji i adres kontaktowy.
            • Gość: 2k Re: Mr Julek IP: 217.153.88.* 13.07.01, 15:09
              Gość portalu: Julek napisał(a):

              &#62 Zwrucilem sie do MENSA INTERNATIONAL po nazwiski i adres osoby, ktora
              &#62 organizuje "MENSA" w Polsce. Gdy tylo otrzymam, podam je Pani do wiadomosci.
              &#62 Prosze o laskawe wracanie do watku NAUKA przez nastepnych kilka dni. Pozdrawiam

              Zwróciłem pisze się przez ó , może dletego nie ma jeszcze odpowiedzi?????
              'HYLĘ' CZOŁA


          • Gość: martek Re: Mensa IP: 157.25.99.* 26.06.01, 00:00
            Gość portalu: aga napisał(a):

            &#62Chcialabym podejść
            &#62 do testów.

            Dlaczego?

    • Gość: Einstein Mensa to glaby i faszysci IP: *.hwr.Arizona.EDU 03.04.01, 08:18
      MENSA to grupa zblazowanych ludzi, ktorzy chca sie wywyzszac
      ponad innych, uzywajac do tego celu IQ.

      W USA maja tez sklonnosci faszyzujace.
      • Gość: Julek Re: Mensa to glaby i faszysci IP: 62.137.115.145, 195.92.168.* 03.04.01, 19:45
        Gość portalu: Einstein napisał(a):

        &#62 MENSA to grupa zblazowanych ludzi, ktorzy chca sie wywyzszac
        &#62 ponad innych, uzywajac do tego celu IQ.
        &#62
        &#62 W USA maja tez sklonnosci faszyzujace.

        Z tego wynika ze p Einsteina do Mensy nie przyjeli, widoczne za niski IQ.
        • Gość: Plank Re: Mensa to glaby i faszysci IP: 213.134.140.* 04.04.01, 10:47
          Zgadzam sie z Einsteinem. IQ to faszyzujacy miernik, technokratyczny, skalowany idol wyniesiony na
          piedestal przez ludzi, ktorym nie wystarcza fakt, ze inny czlowiek jest ciekawy i wspanialy, musza tez
          znac jego IQ, magiczne cyferki, ktore wszystko wyjasniaja. To modernizm w najgorszej postaci, wiara,
          ze krotki test i jego wynik definitywnie okresla nam czlowieka. sluchalem kiedys audycji radiowej z
          ludzmi z mensy i byli strasznymi bufonami, ktorzy musieli TLUMACZYC SIE z tego, ze czasem
          rozmawiaja z ludzmi, ktorzy maja niskie IQ.
          panie julku, pan sam chyba zapomnial podac swojego IQ. zreszta w Internecie, gdzie plec, wiek,
          zawod i miejsce zamieszkania moga byc dowolnie skonstruowane, po co panu informacja, ze moje
          IQ wynosi 90?
          • Gość: Julek Re: Plank IP: 62.137.154.93, 195.92.168.* 04.04.01, 19:47
            Dla panskiej informacji podaje ze Moje IQ wynosi minus 47
            • Gość: Plank Re: Plank IP: 213.134.140.* 05.04.01, 15:41
              panei Julku,

              CO to za nudna i nieciekawa wypowiedz. W ten sposob dlugo sobie tego tematu nie pociagniemy!
              Prosze o cos bardziej blyskotliwego, o skruszenie kopii na moim pancerzu, jak przystalo na
              menseczyzne!!!
              • Gość: Julek Re:p. Plank IP: 62.137.113.108, 195.92.168.* 05.04.01, 21:17
                Zartowalem ze moje IQ jest tylko -47.
                Mensa natomiast jest normalna organizacja, skupiajaca ludzi, ktorzy maja za
                soba cos wspolnego i chca sie dzielic swojemi zainteresowaniami. Nalezyc do
                Mensy moze kazdy, ludzie bardziej lub mniej wyksztalceni, ktorzy maja
                najrozniejsze poglady, na religie, polityke, nauke, itd. tu sie nikt nie pyta,
                w co wierzysz, skad pochodzisz, jakie masz wyksztalcenie, ile zarabiasz, czy
                masz doktorat lub tylko miotle do zamiatania ulicy. Azeby wstapic do jakiegos
                klubu lub organizacji musze spelnic pewne warunki i te sama zasade stosoje sie
                w przyjmowaniu czlonkow do Mensy. Wymagane jest tylko IQ 148 plus. Pozdrawiam
                • tycjana. Re:Julek 06.04.01, 16:50
                  Dzieki za namiary ( pytalam jakp aga, lecz ten login byl juz zajety, wiec jest
                  inny)
                • Gość: plank Re:p. Plank IP: 213.134.140.* 07.04.01, 14:57
                  Ciesze sie, ze z tym IQ to byl tylko zart. Ja na temat swojego nie zartowalem, ale nie wiem, jak sie je mierzy, wiec
                  policzylem je troche na OK.

                  Dobrze rozumiem, na jakiej zasadzie przyjmuje MENSA i ciesze sie, ze mozna do niej nalezec niezaleznie od plci,
                  wyksztalcenia, wyznania, miejsca zamieszkania, preferencji seksualnych, umiejetnosci manualnych, tempa
                  pisania na maszynie do pisania / klawiaturze, znajomosci dorzeczy Wisly i ODry itp.

                  Ale co jest takiego wspanialego w IQ, zeby uzywac go jako kryterium przyjmowania czlonkow? Jeszcze bardziej
                  interesuje mnie, co jest magicznego w granicy 148, co powoduje, ze spotkania ludzi z wyzszym IQ sa tak
                  wspaniale??

                  Panie Julku, czy moglby Pan opisac roznice miedzy spotkaniem w grupie IQ148+ i w grupie mieszanej??

                  Bo rozumiem, ze wysoka inteligencja to nie jest hobby, o ktorym mozna porozmawiac, powymieniac sie
                  doswiadczeniami. Nie jest to tez dobra podstawa dla stowarzyszenia dobrowolnego, bo te czesto istnieja by
                  zabiegac o prawa jakiejs grupy, a jak zabiegac o prawa ludzi inteligentnych, i to w bardzo waskim rozumieniu??

                  Plank
                  • Gość: Julek Re:p. Plank IP: 62.137.108.159, 195.92.168.* 07.04.01, 20:41
                    Czlonkowie Mensy spotykaja sie dosc regularnie, w roznych miejscach, w barach,
                    w prywatnych domach, w klubach i tam tylko, gdzie jest pewnosc ze ich njkt z
                    tamtond nie wyrzuc. Tematy rozmow natomiast to juz jest insza inszosc, plota
                    normalnie najrozmaitrze bzdury, rozmawiaja o zwyklych duperelkach, w jakim
                    supermarkiecie mozna kupic najtzniej, jakies artykoly, co widzieli na TV, co
                    czytali w gazetach, ze Kasia miala dziecko, ze Frankowie sie rozeszli, ze
                    Stefana znow posadzili, ze Genek ma kochanke, ze Wicek sie upil i narozrabial w
                    komisariacie itd itd itp. itp. Innemi slowy rozmawiaja o rzeczach o ktorych
                    przecietny smiertelnik niepotrafi nawet myslec, a juz nie dyskutowac.
                    Najczesciej takie zebrania koncza sie nawet przed zamknieciem baru, bo
                    wszystkie tematy zostaly wyczerpane i nie ma sensu dalej siedziec i czekac ze w
                    koncu moze ktos powie cos madrego. Tak mniej wiecej, wygladaja zebrania
                    Mensy.
                    • Gość: dz Re:p. Plank IP: *.pp.rzeszow.pl 07.04.01, 21:11
                      Gość portalu: Julek napisał(a):

                      &#62 Czlonkowie Mensy spotykaja sie dosc regularnie, w roznych miejscach, w barach,
                      &#62 w prywatnych domach, w klubach i tam tylko, gdzie jest pewnosc ze ich njkt z
                      &#62 tamtond nie wyrzuc. Tematy rozmow natomiast to juz jest insza inszosc, plota
                      &#62 normalnie najrozmaitrze bzdury, rozmawiaja o zwyklych duperelkach, w jakim
                      &#62 supermarkiecie mozna kupic najtzniej, jakies artykoly, co widzieli na TV, co
                      &#62 czytali w gazetach, ze Kasia miala dziecko, ze Frankowie sie rozeszli, ze
                      &#62 Stefana znow posadzili, ze Genek ma kochanke, ze Wicek sie upil i narozrabial w
                      &#62
                      &#62 komisariacie itd itd itp. itp. Innemi slowy rozmawiaja o rzeczach o ktorych
                      &#62 przecietny smiertelnik niepotrafi nawet myslec, a juz nie dyskutowac.
                      &#62 Najczesciej takie zebrania koncza sie nawet przed zamknieciem baru, bo
                      &#62 wszystkie tematy zostaly wyczerpane i nie ma sensu dalej siedziec i czekac ze w
                      &#62
                      &#62 koncu moze ktos powie cos madrego. Tak mniej wiecej, wygladaja zebrania
                      &#62 Mensy.


                      Chyba sie czepiam, ale IQ148 + i napisałeś "stamtond" ? A może to jakies
                      angielskie nazwisko, Mr Stamtond ? Tak, na pewno nazwisko....
                      • Gość: dz Re:p. Plank IP: *.pp.rzeszow.pl 07.04.01, 21:16
                        Rany, źle przeczytałem...nawet nie "stamtond", a "z tamtond"...Na pewno
                        nazwisko i inicjał imienia...
                        • Gość: iapetus Re:p. Plank IP: *.poznan.ppp.tpnet.pl 07.04.01, 23:48
                          hmmm........

                          Wydaje mi się iż znajomość ortografii i nawet najbardziej skomplikowanych
                          struktur gramatycznych nie świadczy o inteligencji danej osoby. Jest to cecha
                          nabyta, którą posiadamy już w momencie urodzenia. Nie należy tu mieszać zatem
                          dwóch zupełnie odrębnych rzeczy - wiedzy oraz błyskotliwości, inteligencji,
                          której wyuczyć sie nie można. Inteligencji człowieka nie warunkuje takoż
                          umiejętność rozwiązywania logicznych sztuczek, bo tak właśnie postrzegam testy
                          na inteligencję.
                          Chciałbym dodać również, że moje wyniki w tych testach nie przekraczają nigdy
                          120 iq, a nie przypominam sobie aby posądzono mnie kiedykolwiek o tempotę.
                          Bowiem pokłady ludzkiej inteligencji sa niezbadane i nie sądzę aby kiedykolwiek
                          zostały zbadane.
                          A co do wypowiedzi pana Julka - osoby posiadającej zapewne gargantuiczny iloraz
                          inteligencji - dziwi mnie ich naiwna prostota, a wręcz prostackość. A pan Julek
                          zapewne należy do wspomnianej masońskiej organizacji, tyle tylko, że jego
                          partyjne zobowiązania nie pozwolą mu poinformować nas o tym (członkostwo w
                          Mensie jest tajne).

                          tako_rzecze_zaratustra
                          • Gość: Julek Re:p. iapetus IP: 62.137.154.191, 195.92.168.* 08.04.01, 11:49
                            Dziekoje za slowa otuchy, widze ze szanowny/a Pan/i zrozumial/a mnie co znaczy
                            wielki plus dla Pana/i. Mnie czesto wlasna zona nie rozumie, a przynajmniej
                            udaje ze nie rozumie, ale to juz inna sprawa.
                            Niestety ale w jednym wypadku musze przyznac ze nasze mysli nie biegna
                            rownolegle. Otuz czlonkostwo w Menaa nie jest tajne i jest nie ograniczone, a
                            ze o czlonkach mensy malo sie slyszy, to tylko dlatego ze ich wrodzona
                            skromnosc nie pozwala im na chwalenie sie swoim "darem"
                      • Gość: Julek Re:p. dz IP: 62.137.154.191, 195.92.168.* 08.04.01, 11:30
                        Wiedzialem ze znajdzie sie ktos, kto nie bedzie szukac sensu w wypowiedziach
                        ale, wyszuka bledow, gramatycznych lub ortograficznych i bedzie uwazac za swoj
                        swiety obowiazek, okazac swoja wyzszosc, przez wytykanie pewnych niedociagniec.
                        Wiec niniejszym pokornie dziekoje p. dz. za to ze byl/a tak uprzejmy wyciagnac
                        na swiatlo dzienne moje uposledzenie gramatyczne. Musze jednak dodac, na wlasne
                        usprawiedliwienie, ze opuscilem Polske gdy mialem nie spelna 10 lat, a teraz?
                        a teraz idzie mi juz w 71 rok zycia. Mam nadzieje ze p.dz. zechce mnie
                        zrozumiec i tym razem wybaczy mi, moje braki. Pozdrawiam
                        PS. Ale przynajmniej nauczylem sie ze nie pisze sie "ztamtond", ale pisze
                        sie "stamtąd". Szkoda tylko ze p. dz nie zauwazyl/a tego za pierwszym razem.
                        Cylowiek uczy sie przez cale zycie i glupim umiera.
                        • Gość: iapetus Re:p. dz IP: *.poznan.ppp.tpnet.pl 08.04.01, 22:48
                          Toteż nie chciałem wcale wytykać pańskich błędów gramatycznych czy też
                          ortograficznych. Moja wypowiedź miała na celu krytykę ogólnego pojmowania
                          inteligencji jako takiej. Najwyraźniej nie zrozumiał pan zatem moich intencji.
                          Przepraszam i chylę czoła przed pańską szlachetną starością.:-)

                          Z wyrazami szacunku

                          iapetus
                          • Gość: iapetus Panie Julku ! IP: *.poznan.ppp.tpnet.pl 08.04.01, 23:15
                            Najwyraźnej poprzednia wiadomość nie był skierowana do mnie, czgo nie
                            zauważyłem.

                            A co do wspomnianej przez pana "skromności" członków mensy, to miałbym na ten
                            temat inne zdanie. Otóż znam kilku młodych ludzi (notabene w moim wieku - lat
                            17), których nigdy jako osób skromnych bym nie postrzegał. Jest to raczej jakaś
                            przewrotna skromność, wszyscy wokół bowiem wiedzą o ich przynależności do
                            mensy, a przebywanie w ich towarzystwie nie stanowi specjalnej przyjemności.
                            Dla mnie mensa jest rodzajem organizacji masońskiej, elitarnej ( w pejoratywnym
                            tego słowa sensie ). Organizacja ta WYMAGA skromności, a raczej tajności od jej
                            członków kreując wśród nich jakąś nietzcheańską ideologię, która wynosi ich
                            ponad innych ludzi. Nie zaakceptuje nigdy charakteru tej organizacji i nigdy
                            nie pokuszę się o członkostwo ( nie byłoby to nawet możliwe ze względu na moje
                            niskie wyniki w testach. )

                            Mam nadzieję iż mój wiek ( 17 miast 71) nie uczyni mnie niegodnym konwersacji z
                            panem.

                            pozdrawiam

                            _iapetus
                          • Gość: Julek Re:p. ipetus IP: 62.137.152.141, 195.92.168.* 08.04.01, 23:31
                            Nigdy nie posadzalem Pan/i o wytkanie mi moich bledow, jedynie byl/a Pan/i na
                            tyle uorzejmy/a aby wytknac mi moje prostactwo. Prostote tak, ale prostactwo to
                            jest nieco ponizajace. Mam nadzieje ze jest pewna zdecydowana roznica, miedzy
                            tymi dwoma okresleniami.
                            PS. Bledy wytykal mi p. dz.
                          • dz Re:p. dz 09.04.01, 02:39
                            Nie chciałem być złośliwy, dlatego nadałem wypowiedzi z lekka żartobliwy ton,
                            co - mam nadzieję - tak Pan odebrał. Tak długa nieobecnośc w kraju uzasadnia
                            braki w ortografii, rzecz jasna. Co do Mensy - nie mam wyrobionego zdania. Za
                            mało wiem o niej po prostu. Jednak z tego, co się orientuję, bardziej pożądaną
                            i mającą o wiele większe zastowanie praktyczne w kontaktach z ludźmi ma
                            tzw. "inteligencja emocjonalna", której wysoki poziom wcale nie jest tożsamy z
                            wysokim IQ ( i vice versa ).
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: plank Re:p. dz IP: 213.134.140.* 09.04.01, 10:21
                              Ma racje pan Julek, ze przynaleznosc do Mensy nie jest tajna. Tajny jest za to poziom IQ jej czlonkow,
                              wiadomo, ze wynosi powyzej 148, i tyle. I ta regula wydaje mi sie brzydka. No bo prosze popatrzec,
                              przyszlych kandydatow do Mensy ta organizacja dokladnie sprawdza, pod merytokratyczna lupa
                              testow, a, b, c,d, ktory rysunek pasuje do schematu, mierzy inteligencje przyszlego kandydata. I wynik
                              jest dokladnie mierzony, badany czlowiek dostaje laurke, gdzie wszystko jest wyluszczone.

                              Zalozmy, ze udalo mu sie nie pogubic w labiryncie tych wszystkich kwadratow, ze jest inteligentny w
                              sposob szybki, bo jesli jest inteligentny na wolno, to pewnie sie nie wyrobil... nie wazne, ktos dostal
                              wynik 148+ i jest czlonkiem. Co wtedy sie staje? Przylacza sie do grupy lduzi, ktorzy juz sa rowni, w
                              swej rownosci lepsi, bariere intelektualnego dzwieku przekroczyli i teraz juz zyja wszyscy tacy sami i o
                              wartosci IQ ani slowa.

                              Przeciez to jakas podwojna moralnosc!!! Jesli Mensa tak uwielbia IQ, tak jemu wierzy, to dlaczego jej
                              czlonkowie wstydliwie kryja swoje poziomy IQ??? Nie rozumiem tego panie Julku zupelnie.

                              Jesli naprawde spotyka sie pan na spotkaniach Mensy, zeby rozmawiac o tym i tamtym i niczym
                              konkretnym, to ja juz nie rozumiem, po co Mensa istnieje. Czy ludzie inteligentni lepiej rozmawiaja o
                              nizym, madrzej??? Z drugiej strony nie wiadomo za bardzo, na czym polegalyby rozmowy zwiazane na
                              dzialalnosci Mensy: dyskusje o najnowszych zadaniach do testow, lobbowanie o wiecej praw dla
                              inteligentnych???

                            • Gość: Julek Re:p. dz IP: 62.137.152.73, 195.92.168.* 09.04.01, 20:20
                              No to graba! Zgoda? A moze bruderszaft?.
                              Jezeli jest Pan naprawde zaintereowany "Menasa" to prosze sie skontaktowac w
                              internecie z :www.mensa.org.pl
                              Pozdrawiam
                        • Gość: plank Re:p. dz IP: 213.134.140.* 09.04.01, 10:35
                          Ciagle probuje te Mense zrozumiec,a przy okazji zaczac rozmowe o jej podstawie ideolo/filozo.....

                          Stalo sie panie Julku, zapomnial pan z czasem ortografii, 60 lat to kupa czasu.... Wiec moze przemowi
                          do pana taki fikcyjny przyklad:
                          istnieje organizacja, jak ja nazwiemy?, moze DZ... Wiec organizacja DZ zalozona np. przez
                          fikcyjnego dz., skupia ludzi, ktorzy swietnie znaja ortografie. Wszyscy pisza dyktanda z roznymi
                          trudnymi wyrazami i musza osiagnac wynik powyzej 68++. A potem juz moga sie spotykac, zeby
                          rozmawiac o tym wszystkim o czym rozmawiaja ludzie i do czego znajomosc ortografii nie jest za
                          bardzo potrzebna.

                          I czlonkowie organizacji DZ mowiliby panu, 'panie Julku, jest pan fajnym czlowiekiem, ale nie zna pan
                          ortografii, z nami pan o jablkach, jakie hoduje Adam na dzialce w weekendy nie porozmawia'. w
                          sumie dz w swoim liscie nei zrobil duzo wiecej, nie obrazil pana, nie napisal nic brzydkiego, tylko
                          wytknal panu nieznajomosc ortografii...

                          a co do mojego poprzedniego wpisu, to coraz bardziej wydaje mi sie, ze mensa marnuje swoja
                          ciezka prace. egzaminy, testy, wskazniki itp. tylko po to, zeby rozmawiac o niczym? to na pewno jakas
                          przykrywka. moim zdaneim niektorzy czlonkowie mensy potajemnie pracuja nad nowym
                          superkomputerem.
                          • Gość: Julek Re:p. plank IP: 62.137.109.177, 195.92.168.* 09.04.01, 20:58
                            Ja tez sie nie gniewam na p.dz.
                            Napisalem tylko jedno slowo blednie, tym razem, to chyba nie musi zaraz znaczyc
                            ze w ogole nie znam ortografji. Staram sie jednak pielegnowac jezyk polski,jak
                            moge, po tylu latach, no ale nieraz palne jakiegos byka.
                            Oczywiscie ze czlonkowie mensy organizuja, duyskusje, pogadanki lub wyklady na
                            powazne, bardzo roznorodne i ciekawe tematy, ale urzadzane sa najczesciej w
                            stolicy i tylko kilka razy w roku. Sa rowniez grupy specjalnych zainteresowan,
                            ktore skupiaja w sobie ludzi o rownoleglych upodobaniach.Pozdrawiam
                        • Gość: mariposa Jak jesteś "stamtąd" to skąd masz "ą"???? IP: 195.94.213.* 09.05.01, 15:03
              • Gość: c&a Re: Plank IP: *.ku-eichstaett.de 03.05.01, 11:58
                JA CI KURWA SKRUSZE KOPIE...

                WY MACIE CHYBA ZA MALE PISIORKI.PRZEPRASZAM ZA DOSADNOSC DWOCH OSTATNICH
                WYRAZOW.
        • Gość: Einstein Re: Mensa to glaby i faszysci IP: *.hwr.arizona.edu 20.04.01, 18:48
          Z tego nie wynika, ze Einsteina nie przyjeli. Z tego wynika tylko to, co bylo napisane, nic wiecej.

          Einstein
        • Gość: Einstein do: IQ148 IP: *.hwr.arizona.edu 20.04.01, 18:50
          Z tego nie wynika, ze Einsteina nie przyjeli. Z tego wynika tylko to, co bylo napisane, nic wiecej.

          Einstein

          -------------------------------------------

          Gość portalu: Julek napisał(a):

          &#62 Gość portalu: Einstein napisał(a):
          &#62
          &#62 &#62 MENSA to grupa zblazowanych ludzi, ktorzy chca sie wywyzszac
          &#62 &#62 ponad innych, uzywajac do tego celu IQ.
          &#62 &#62
          &#62 &#62 W USA maja tez sklonnosci faszyzujace.
          &#62
          &#62 Z tego wynika ze p Einsteina do Mensy nie przyjeli, widoczne za niski IQ.

          • Gość: iapetus Re: do: IQ148 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.01, 23:11
            Gość portalu: Einstein napisał(a):

            &#62 Z tego nie wynika, ze Einsteina nie przyjeli. Z tego wynika tylko to, co bylo n
            &#62 apisane, nic wiecej.

            Błyskotliwe !

            Popieram pańskie antyfaszystowskie nastawienie panie Einstein.

            _iapetus
    • Gość: jolka Re: Mensa IP: *.man.bialystok.pl 03.05.01, 14:30
      SNOBI, SNOBI,SNOBI, SNOBI,SNOBI, SNOBI,SNOBI,
      SNOBI,SNOBI, SNOBI,
      • akami Re: Jolka 08.05.01, 14:58
        Oj, chyba blondynka. Czyżby szanowna KOLEŻANKA jest w Mensie i wie to z
        autopsji?
        Czy może nie nie przyjęli i zazdrość gryzie.
    • akami Re: Mensa 08.05.01, 15:02
      IQ nie jest wartością stałą tylko zmienia się z wiekiem. Trudno podawać swoje
      IQ sprzed np. 3 lat bo jest to i tak nie aktualne. Ja w 1992 miałem 150
      (zostałem członkiem Mensy)a rok temu powtórzyłem testy i uzyskałem wynik 155.
      Do wszystkich krytyków: najpierw zdajcie testy a potem porozmawiamy.
      • Gość: Bonnie Re: Czym jest inteligencja i dlaczego kilka punktow to nic? IP: *.acn.waw.pl 08.08.01, 22:00
        Roznica kilku punktow nie ma nic do rzeczy, bo liczy sie ilosc odchylen
        standardowych w tescie. Dlatego liczba 150 czy 155 to jedno i to samo, bo
        znajduje sie w tym samym odchyleniu standardowym. Stad jest zreszta magiczna
        cyfra 148, nie znam szczegolow tych testow, ale to chyba by byly dwa odchylenia
        standardowe. Inteligencja jako taka nie zmienia sie z wiekiem, natomiast mozna
        wycwiczyc rozne umiejetnosci, np. wzrokowe, ktore sie na nia skladaja.
        Zreszta....definicja inteligencji brzmi "jest to cos, co mierza testy
        inteligencji". Mi tam zadne testy ani Mensa niepotrzebne. Nie jestem na tyle
        zakompleksiona, zeby musiec szukac kumpli przez sztuczne stowarzyszenie. Juz
        hobby to lepszy pomysl...Uwazam Mense za taki bajer dla polepszenia
        samopoczucia, plaster na ego. Test inteligencji robilam raz w zyciu. Mialam
        cztery lata, nic z tego nie pamietam i naprawde niewiele mnie to obchodzi...
    • Gość: Mikey Re: Mensa IP: *.decatur.ssi-pci.net 10.05.01, 07:12
      Mam pytanie do wszystkiech, ktorzy tak zarliwie
      przeklinaja Mense: Czy w ogole jestescie w Mensie i
      wiecie co sie tam dzieje?

      Ja od razu mowie, ze nie jestem w Mensie, choc chetnie
      kiedys (jakbym mial czas) napisalbym test. Po prostu
      chcialbym zobaczyc jacy ludzie sa w tej Mensie i co
      sie tam dzieje.

      Ci co narzekaja, ze Mensa jest elitarna itp. chyba
      czegos nie rozumieja. Ciekawe, po co sa egzaminy do
      szkol? Przeciez ci co dostaja sie do najlepszych szkol
      i tak balanguja, ale moga sie chwalic, ze chodza do
      dobrej szkoly, nieprawda? Nie wiem jak wy, ale ja
      dopiero w szkole sredniej, czyli po segregacyjnych
      egzaminach, poznalem najlepszych kolegow, ktorzy maja
      podobne zainteresowania do moich. Moja szkola jest
      zawsze notowana na pierwszych miejscach w rankingach.
      Czy jestem dumny? Tak, ale najwazniejsze jest, ze mam
      tu ludzi podobnych do mnie.

      Mysle, ze tak samo jest z Mensa. Wysokie IQ pewnie ma
      wielki wplyw na charakter i zainteresowania, wiec
      ludzie majacy powyzej 148 chyba latwiej znajda dobrych
      przyjaciol w Mensie. I prawdopodobnie o to chodzi, a
      przynajmniej ja tak to widze.

      Wcale nie uwazam, ze ludzie z wysokim IQ sa "lepsi" od
      przecietnych. Nie uwazam tez, ze sa bardziej
      inteligentni, bo inteligencja to zbyt skomplikowane
      pojecie, aby mozna bylo ja mierzyc jakims glupim
      testem. Mimo to, ci ludzie pewnie sa "inni". Chyba
      nikt nie lubi byc odmiencem, wiec postanowili sie
      zebrac, aby pogadac z podobnymi do siebie. No i komu
      to przeszkadza?
      • Gość: Mak Sym Re: Mensa IP: *.mimuw.edu.pl 10.05.01, 14:28
        Przeczytalem ostatna wypowiedz i od razu nabralem
        ochoty odnowienia mojego czlonkowstwa w mesie,
        bo wlasnie jestem jednym z tych dziwakow (IQ &#62&#62 172).
        Jako czlonek w dawnych czasach ograniczylem moj
        kontakt tylko to przegladania biuletynow polskiej mensy i
        zrobilo to na mnie nie najlepsze wrazenie. Glownym tematem poruszanym
        bylo, jak dobrze pamietam analogia takiej dyskusji jak ta:
        Jak to fajnie byc w mesie i jacy to jestesmy skromni itp..
        • Gość: Mikey Re: Mensa IP: 207.48.89.* 11.05.01, 06:31
          Twoje IQ wynosi 172??? No to musza istniec
          przynajmniej 2 rozne klasyfikacje. Gdy bylem jeszcze w
          podstawowce, zastanawialem sie jakie moze byc moje IQ
          i kupilem sobie ksiazke z testem. Z tego co napisalem
          dostalem jakies 150, ale maks byl tylko 155. W tej
          klasyfikacji nie mogles miec 172. Powiedz mi jak to
          jest z ta uznawana przez Mense.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Mak Sym Re: Mensa IP: *.mimuw.edu.pl 11.05.01, 10:35
            W testach do mensy, ktore robilem, maks to bylo chyba
            174 i nie ma to nic wspolnego z klasyfikacja. Po prostu
            ten test nie mierzyl wyzszych IQ.

            Jak dobrze pamietam to definicja IQ opiera sie na
            okresleniu jak bardzo wyprzedza sie swoja grupe wiekowa
            tzn: x-letna osoba o IQ = y jest tak "inteligentna"
            jak
            przecietna osoba w wieku x*y/100.
            Wiec nie widac gornej granicy, taka granica czesto
            istnieje w testach. Poza tym to jest tylko szkic
            definicj, bo taka
            definicja dziala tylko do wieku, w ktorym przestaje sie
            rozwijac mozg.
            Powyzej ok 18 lat IQ jest okreslane statystycznie np:
            148+ ma ok. 2% spoleczenstwa. Ale jak to dokladnie
            dziala to nie wiem.
            • Gość: mateusze Re: Mensa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.01, 10:30
              Gość portalu: Mak Sym napisał(a):

              &#62 W testach do mensy, ktore robilem, maks to bylo chyba
              &#62 174 i nie ma to nic wspolnego z klasyfikacja. Po prostu
              &#62 ten test nie mierzyl wyzszych IQ.
              &#62
              &#62 Jak dobrze pamietam to definicja IQ opiera sie na
              &#62 okresleniu jak bardzo wyprzedza sie swoja grupe wiekowa
              &#62 tzn: x-letna osoba o IQ = y jest tak "inteligentna"
              &#62 jak
              &#62 przecietna osoba w wieku x*y/100.
              &#62 Wiec nie widac gornej granicy, taka granica czesto
              &#62 istnieje w testach. Poza tym to jest tylko szkic
              &#62 definicj, bo taka
              &#62 definicja dziala tylko do wieku, w ktorym przestaje sie
              &#62 rozwijac mozg.
              &#62 Powyzej ok 18 lat IQ jest okreslane statystycznie np:
              &#62 148+ ma ok. 2% spoleczenstwa. Ale jak to dokladnie
              &#62 dziala to nie wiem.

              Mam problem, zjadlem lsd mając 12 lat i do końca życia będe 12stolatkiem,
              jak moge powiększyć swój IQ i jaka jest tego oficjalna definicja?

              • Gość: dz Re: Mensa IP: *.pp.rzeszow.pl 05.07.01, 03:24
                Ha ! Dawno tu nie byłem, a widzę, że sie dyskusja rozwinęła...No więc tak
                szybciutko, bo trzeba iśc spać:

                ja skromny prostaczek czasami rozwiązywałem testy firmujące się Mensą, w
                internecie znalezione...Średnio mi wychodziło 125-132 IQ...Otóż pewnego dnia,
                po powrocie z jakiejś małej impezki, nie mogąc zasnąć zabrałem się testy i
                wynik to 146 bodajże...Nigdy później na trzeźwo nie udało mi się go powtórzyć.

                Wniosek:
                oprócz wszystkich wymienionych czynników przy testach należy brać pod uwagę
                poziom alkoholu we krwi (a może i wage ciała, pigment skóry, kolor włosów,
                szlacheckie pochodzenie, fazę księżyca, ciśnienie atmosferyczne, poziom pylenia
                traw, ilość dzieci na utrzymaniu, ulubiony kolor, ubytki w uzębieniu, wielkość
                plam na słońcu, zanieczyszczenie atmosfery w miejscu wykonywania testu i milion
                innych czynników, majacych bezpośredni wpływ na stan anszego umysłu}?
    • Gość: IQ168 Re: Mensa IP: *.mofnet.gov.pl 13.07.01, 15:48
      Wiele lat temu byłem na teście Mensy, aby zaspokoić swoją ciekawość, jakie mam
      IQ. Po tym automatycznie, bez deklaracji, zapisali mnie do do Mensy, jak jacyś
      totalitaryści. Znów z ciekawości poszedłem tam zobaczyć co się dzieje i
      uciekłem zażenowany z legitymacją czubka, gdzie było napisane, że potrzebuję
      pomocy i każdy jest proszony o pomoc dla własciciela tej legitymacji. Ludzie w
      Mensie zakładali wtedy kółka zainteresowania np. stepowaniem, jodłowaniem i
      innymi takimi zajęciami, które miały na celu wyleczyć ich z tego kalectwa,
      jakim jest wysokie IQ. Ja jednak z moim IQ czułem sie dobrze i nigdy do tego
      domu wariatów nie wróciłem. Wolę sobie szaleć po internecie i wśród znajomych,
      którzy podziwiają moją bystrość i poczucie humoru. Nie chcę się leczyć, bo jak
      każdy prawdziwy psychiczny, nie wierzę, że jestem chory. Wtedy do Mensy
      przyjmowali ciemniaków z IQ140, myślę, że to jeszcze jest uleczalne. A może
      Mensę założyli psychiatrzy ze szkół KGB, aby wyleczyć ludzkość. W końcu moje IQ
      oznacza umysł tak zdrowy, jak ciało meżczyzny o wzroście 2m 90cm
    • Gość: Agata Re: Mensa - testy - błędy!!! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 17.07.01, 22:55
      Apropos Mensy.
      Pamiętacie jak w zeszłym roku w Gazecie były zamieszczone testy na inteligencję
      skonstruowane przez jakiegoś polskiego Mensownika (Mensistę :-))) ):
      Było tam mnóstwo błędów (Czy ktoś to też zauważył?)
      Np.:
      1) trzeba było spośród kilku liter wybrać jedną, podobno znacząco inną od
      reszty. I okazało się, że takich kryteriów było więcej niż jedno. Autor
      zdecydował, że kryterium wybory jest ilość kresek zużytych na narysowanie danej
      litery. A tak sę składa, że wsród tych liter tylko jedna była bezdźwięczna.
      2) Analogiczna sytuacja była z wyborem wyróżniajacej się liczby cztreocyfrowej -
      autor wybrał opcję jakiś kosmicznych zasad sumowania cyfr 2 po prawej i po
      lewej i przyrównywania (notabene, na to samo kopyto były wymyślone jeszcze 2
      inne zadania), a tak się śmiesznie złożyło, że pomiędzy tymi liczbami tylko
      jedna była podzielna przez trzy.

      itd.
      czy autor nie mógł przewidzieć takiej sytuacji? Że może być kilka metod
      wyznaczenia "specjalności"? Czyżby był zbyt ograniczony, żeby sobie to
      wyobrazić? (IQ autora podobno 160 !!!)

      Tego typu testy (gdzie jest kilka różnych prawidłowych odpowiedzi) są tworzone
      do rozpoznawania predyspozycji rozwiązującego, bez wartościowania, która
      odpowiedź jest lepsza: Np pierwszy przykład to typowe pytanie na rozpoznanie,
      czy rozwiązujący jest wzrokowcem, czy "słuchowcem".

      pozdrawiam


      • Gość: IQ168 Re: Mensa - testy - błędy!!! IP: *.mofnet.gov.pl 18.07.01, 15:38
        Chyba nigdy niczego nie zrobiłem bezbłędnie, więc nie dziwię się testorowi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka