Dodaj do ulubionych

Einstein prześladowany.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 09:26
Ten niezwykły gwóźdż fizyki był prześladowany przez FBI.Znają to schizofrenicy
z manią prześladowczą.
* Oskarżenia o działalność wywrotową.
* Sugerowanie powiązań z radzieckim wywiadem.
* Nielegalnie przeglądanie poczty.
* Podsłuchiwanie rozmów telefonicznych.
* Próby pozbawienia obywatelstwa amerykańskiego i deportacji

zakupy.gery.pl/x_C_I__P_413418;410002.html
Obserwuj wątek
    • kurna_felek Re: Einstein prześladowany. 08.03.05, 10:49
      To tylko potwierdza, że usa też nie są wolne od głupoty i kretynizmu.
      • Gość: Road_Runner Re: Einstein prześladowany. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.03.05, 22:19
        foia.fbi.gov/foiaindex/einstein.htm bieżące akta FBI Einsteina mnie
        zdumiały.Chociaż sądziłem,że jako intelektualista w wolnym kraju zwrócił uwagę
        na to co się działo w Rosji Radzieckiej,to jednak przedstawienie jego
        dzialalności jest wątpliwe także dlatego,że nie wyemigrował do Związku
        Radzieckiego.Może ktoś przeczyta te pedeefy i mi to zrelacjonuje?
    • Gość: robak Re: ????????????????????????? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.03.05, 06:23
      > Ten niezwykły gwóźdż fizyki był prześladowany przez FBI

      Przesladowany ??? Jaby byl przesladowany to by nie mial tak dobrej posady na
      Princeton.

      Zastanow sie zanim napiszesz takie bzdury. I bardzo dobrze ze FBI przygladalo
      sie blizej wszystkim powiazanym z partia komunistyczna. Wsrod nich bylo kupa
      agentow radzieckich w rodzaju malzenstwa Rosenberg.
    • Gość: Kagan Re: Einstein prześladowany. IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 11.03.05, 06:29
      Kazdy kto mysli jest w USA szpiegowany przez tamtejsze Gestapo, czyli nieslawne
      FBI... :( A ZSRR zbudowal bombe A i H z pomoca Niemcow, nie musial krasc
      technologii z USA...
      • pax777 Re: Einstein prześladowany. 11.03.05, 08:33
        > FBI... :( A ZSRR zbudowal bombe A i H z pomoca Niemcow, nie musial krasc
        > technologii z USA...

        Jak nie z USA to od kogo innego. ZSRR kradlo co sie dalo. Komunistyczne barany
        do tej pory by czytaly przy swieczkach gdyby nie technologia z zachodu.
        • Gość: Kagan Re: Einstein prześladowany. IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.03.05, 02:56
          Antyrosyjskie fobie przeslaniaja ci rozum. W dziedzinie uzbrojenia
          ZSRR nigdy nie ustepowal USA. W carskiej rosji niejaki Sikorski
          budowal najlepsze wowczas samoloty i pierwsze helikoptery.
          Radzieckie czolgi i samoloty z II WS byly lepsze niz niemieckie.
          Poczytaj C. Sagana - on pisze wyraznie, ze ZSRR eksplodowalo
          pierwsza prawdziwa bombe wodorowa (USA ekspolodowalo kilka
          bomb A na raz, i oglosili to jako eksplozje bomby H)...
      • meerkat1 OWSZEM! Ruskie WSZYSTKO ukradli z Los Alamos! 11.03.05, 11:55
        Mieli trzech szpiegow w LANL, z ktorych Klaus Fuchs byl tylko jednym.
        Wspomagala go siatka szpiegow i lacznikow: Greenglass, Rosenbergowie, itd
        Szefem siatki byl agent NKVD, plk Rudolf ABEL (potem areztowany w NYC i po
        latach wymieniony za pilota U-2- Powersa).

        Sacharow sam opisuje, jak podczas prac nad bomba wodorowa Kurczatow przynosil
        mu po pare stron "pomocy naukowych" w formie fotokopii odrecznych rysnkow i
        obliczen dokonanych na papeterii z widocznym wyraznie nadrukiem:
        "Lawrance Livermore National Laboratory"

        Szefem LLNL byl niejaki Edward Teller, -"ojciec" bomby wodorowej a potem
        czolowy proponent SDI.Czesc obliczen do bomby H robil mu Stanislaw Ulam!:-))))))
        • Gość: Kagan Re: OWSZEM! ? IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.03.05, 02:59
          Teller byl zwolennikiem uzycia broni jadrowej w Korei i Wietnamie.
          Byl pierwowzorem Dr. Strangelove z znanego filmu Kubricka...
          Wstyd, ze Ulam pracowal z takim nieodpowiedzialnym szalencem jak
          Teller... :(
          A ZSRR oczywiscie szpiegowal USA, i wykradal co sie dalo, aby
          wiedziec, jakie postepy robi nieprzyjaciel. To normalne! USA
          robily dokladnie to samo tylko mniej skutecznie!
          Antyrosyjskie fobie przeslaniaja ci zas rozum. W dziedzinie uzbrojenia
          ZSRR nigdy nie ustepowal USA. W carskiej rosji niejaki Sikorski
          budowal najlepsze wowczas samoloty i pierwsze helikoptery.
          Radzieckie czolgi i samoloty z II WS byly lepsze niz niemieckie.
          Poczytaj C. Sagana - on pisze wyraznie, ze ZSRR eksplodowalo
          pierwsza prawdziwa bombe wodorowa (USA ekspolodowalo kilka
          bomb A na raz, i oglosili to jako eksplozje bomby H)...
          • Gość: robak Re: OWSZEM! ? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.03.05, 04:48
            > W dziedzinie uzbrojenia
            > ZSRR nigdy nie ustepowal USA.

            Kagan w tym zdaniu wychodzi twoje umyslowe ograniczenie. Trudno, ad personam,
            ale jestes skonczony duren - ale to znowu nie nowe odkrycie.
    • sv-hits Re: Einstein prześladowany. 11.03.05, 08:59
      ladne mi przesladowanie - ani dnia nie spedzil w areszcie i mieszkal w fajnej
      wilii w Princeton. Ja tez chcialbym byc tak "przesladowany". Slyszales o tym
      jak tow. Stalin rozwalil cala zydowska komunistyczna partie w Polsce ? Einstein
      to nie byl zaden komunista ale takich mu podobnych "intelktualnych" czerwonych
      zydow w USA byla wtedy kupa - swoja droga szkoda ze oni nie wyladowali w ZSRR a
      tam by ich szybko spotkal sprawiedliwy koniec z reki NKWD (nie ma to jak zginac
      z reki systemu ktory sie tak kocha!!) - nie mam za grosz wspolczucia dla tych
      prawdziwych komunistow ktorym FBI sie rzeczywiscie dobrala do skory - to byli
      praktycznie agenci sowieccy a Zydzi wsrod nich krolowali.
      • Gość: Kagan Re: Einstein prześladowany. IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.03.05, 03:01
        Antyrosyjskie i antykomunistyczne oraz zntyzydowskie fobie
        przeslaniaja ci rozum. W dziedzinie uzbrojenia
        ZSRR nigdy nie ustepowal USA. W carskiej rosji niejaki Sikorski
        budowal najlepsze wowczas samoloty i pierwsze helikoptery.
        Radzieckie czolgi i samoloty z II WS byly lepsze niz niemieckie.
        Poczytaj C. Sagana - on pisze wyraznie, ze ZSRR eksplodowalo
        pierwsza prawdziwa bombe wodorowa (USA ekspolodowalo kilka
        bomb A na raz, i oglosili to jako eksplozje bomby H)...
    • Gość: Nightmare Nicola Tesla też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 12:05
      Nicola Tesla jeszcze bardziej był przesladowany, do tego stopnia ze prawie nikt
      o nim nie slyszy, o co bardzo postaraly sie wladze USA.
      • Gość: robak Re: Nicola Tesla też IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 13.03.05, 01:19
        > Nicola Tesla jeszcze bardziej był przesladowany, do tego stopnia ze prawie
        nikt
        >
        > o nim nie slyszy, o co bardzo postaraly sie wladze USA.

        ale kompletna bzdura. Nicola Tesla nie dorobil sie wielkich pieniedzy ze swoich
        wynalazkow ale z przesldowaniem panie kochany to nic nie ma wspolengo.
        • Gość: Kagan Re: Nicola Tesla też IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.03.05, 03:06
          Tesla nie pasowal do mitu amerykanskiego. W odroznieniu od
          lasnowanego przez reklame Edisona, Tesla skonczyl wyzsze
          uczelnie w Europie, i w odroznieniu od Edisona sam robil
          wynalaki, a nie przy pomocy sztabu "murzynow" jak Edison.
          Na koniec Tesla wynalazl prad zmienny, i nikt nie chcial
          po tem inwestowac w nieefektywna technologie pradu
          stalego, lansowana przez Edisona. Stad Edison zrobil
          wszystko, aby zniszczyc Tesle. Ale wynalazki Tesli
          przetrwaly do dzis (generatory, transformatory, swietlowki itd.)
          a fonograf Edisona mozemy znalezc tylko w muzeach...
          • Gość: axx Re: Nicola Tesla też IP: *.155.popsite.net 14.03.05, 02:29
            A skoro byli przesladowani to byli oczywiscie przesladujacy. Jeden jest znany.
            Ronald Reagan aktor byl nawet czlonkiem komisji oceniajacej aktorow pod katem
            komunizmu. No i byl agentem FBI. Przesluchujac pewnego razu niejaka Nancy po
            skonczonym przesluchaniu zaproponowal...obiad a pozniej oczywiscie dobre lozko.
            I zyli dlugo i szczesliwie.I zawsze mowil ze bycie agentem FBI to zaszczyt.
            Drugi ze znanych to Richard Nixon. Ten chcial byc oficialnym pracownikiem FBI
            po skonczeniu studiow prawniczych. Niestety odrzucono jego podanie poniewaz
            jego rodzice nalezeli do sekty kwakrow. Specialnie sie tym nie zmartwil i
            zostal prezydentem ale musial sam zrezygnowac za stosowanie nielegalnych metod.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka