grgkh
06.04.05, 10:41
> no, ale jezeli Swiat jest deterministyczny
> (bo jezeli nie, to cala nasza nauke mozemy
> wsadzic sobie w d...), to niczego nie mozemy zmienic
> - tylko sie nam wydaje ze zmieniamy...
Determinizmem posługujemy się na co dzień. Wszystkie zebrane w ciągu życia doświadczenia, to matryca, według której przewidujemy, świadomie w procesie myślowym lub automatycznie, przyszłość. Niestety układ jest zbyt złożony, bo obejmuje cały Wszechświat, a ponadto my nie znamy wszystkich algorytmów jego działania (prawa fizyki na poziomie podstawowym), co nie pozwala na dokładne określenie tego, co się zdarzy. Ta niewyliczalność jest cechą chwili bieżącej, bo po pewnym czasie, stosując uproszczone modele i pomijając subiektywnie czynniki mniej istotne, możemy oszacować konsekwencje. Zwróć uwagę na to "oszacować"...
Ponieważ cechą świata, wyrażoną poprzez odczucie płynącego czasu, jest jego ZMIENNOŚĆ więc nie jest możliwe nasze istnienie JEDNOCZEŚNIE w teraźniejszości i przyszłości. Nie oszacujemy przyszłości dokładniej niż pozwala nam na to nasza wiedza o znaczeniu zmiennych decydujących o powodzeniu lub porażce działania.
Determinizm nie powinien być dla nas czymś złym, co miałoby nas zniechęcać do DZIAŁANIA, bo "i tak stanie się, co ma się stać". :)))
Przyszłość znamy tym dokładniej im lepszym modelem przewidywania się posługujemy - chodzimy, bo nie obawiamy się manewrować naszym ciałem tak by wytrącać je ze stanu równowagi i dążyć do jego przywrócenia, a jednak czasem się przewracamy, bo zadziała jakiś nieprzewidziany w danej chwili czynnik.