Dodaj do ulubionych

koniec wszechświata

IP: *.eranet.pl 25.04.05, 00:40
Zważywszy że wydług ostatnich odkryć wszechświat rozszeża się coraz szybciej
punkt"wielki chrzęst" (skupienie materii w iednym miejscu) jest tyle samo
możliwy co niemożliwy. Wziąwszy pod uwagę wszystkie możliwości ustalenie
sposobu osiągnięcia tego punktu przez materię (energię) jest trudne.
Zważywszy na możliwości naszego umysłu postrzegamy albo skupienie się w
jednym punkcie materii albo rozszeżanie nieskończone zgodne z
przyśpieszeniem. Zważywszy na względność zjawisk nie przywiązywał bym się do
tych dwu opcji i dopuścił bym możliwość "zakrzywienia" procesu rozszeżania
wszechświata do osiągnięcia jednego punktu. Chciałbym poddać również pod
dyskusję dośc myślę kontrowersyjne spojrzenie odzwierciedlające jedną z
możliwości i odniesienie do materii i życia na ziemi jako odnośnik do
poznawania ogólnej tendencji rozwoju (kierunku), dążenia materi. Jedna z
teorii odnosząsa się do organizmów żyjących na ziemi mówi że tylko pozornie
są one oddzielnymi organizmami jednocześnie tworząc całość (jeden organizm)
regulujący np.atmosferę planety. Zastosowanie tej teorii do energii
wszechświata może rzucić zupełnie inne światło na poznawanie zasad iego
expansji i natury.
Powiązanie zjawisk występujących w mikro i makro świecie wydaje się być
kluczem do rozwiązania wielu zagadek, zjawisk, pozornie różnych. Bardzo
chętnie dla zainteresowanych rozwinę temat i sam posłuczam opinii.
arekhd@o2.pl
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka