antyrumburak 22.09.05, 12:06 czyżbyś wiedział coś o Szkocji. Dopstałem w Edynburgu stypendium na Uniwersytecie. To tylko 3 miesiące ale jak tam jest.... Po tych 3 miesiącach chciałbym popracowac fizycznie i a noż.... zostane tam na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ex-rak Re: EX-RAKU!!!! 22.09.05, 12:47 Jest w porzadku. Na pewno bardziej ukulturalnione niz Glasgow. Festiwal, stare miasto i dobry universytet. Kochane gorki troche dalej, ale nadal w zasiegu weekendowego skoku. Klimat jak to na morej polnocy. Nie zabojczy, ale specyficzny. Krotkie dni w zimie, dlugie w lecie. Bywa mokrawo, ale klimat sie ociepla, wiec za trzy miesiace moze byc calkiem zniosnie. Ja spedzilem rok w Glasgow i jakos jeszcze zyje. Mysle, ze jak juz bedziesz na miejscu to znajdziesz cos ponadfizycznego. Cos badziej zwiazanego z twoja specjalizacja. Na pewno zycze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: EX-RAKU!!!! 22.09.05, 16:02 Dolaczam do zyczen powodzenia! Edynburg jest piekny, co prawda sama tylko zwiedzalam, ale po Yorku podobal mi sie chyba najbardziej, a sporo jezdzilam po Krolestwie. Kolezanka - architekt robila tam doktorat, tez byla zadowolona z pobytu. Jak juz tam pojedziesz, pracuj, nawiaz kontakty i pewnie sie uda zostac. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
antyrumburak Re: EX-RAKU!!!! 07.10.05, 10:59 To co piszesz to miod na moje serce. Oby dało się zostać a przynajmniej nawiazac kontakty i za kilka lat zostac tam. Moj angielski na razie na to nie pozwala. Ahoj Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: EX-RAKU!!!! 07.10.05, 11:36 Moj angielski tez pozostawia wiele do zyczenia, a udalo mi sie jak na razie spedzic tu kilka latek. Glowa wiec do gory. Wkuwaj ostro jezyk, akcentem specjalnie na razie sie nie przejmuj. W Szkocji i tak obowiazuja inne zasady. Jestes historykiem, moze warto sprobowac sie zaczepic w bibliotece uniwersyteckiej, np wieczorami tam popracowac. Odpowiedz Link Zgłoś