Gość: Kangur IP: *.vic.bigpond.net.au 03.10.05, 11:51 Brawo Kangury. Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
parob Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 11:57 zabawne w tym odkryciu jest to ,ze choc poczynione już ładne kilka lat temu to sporo lekarzy wciąż wini za wrzody stres i ostre żarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chrobry Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.upc.chello.be 03.10.05, 12:08 No i tez maja racje, bo stres i żarcie ostre też przyczyniają się do powstawania stanów zapalnych błony śluzowej żołądka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.devs.futuro.pl 03.10.05, 12:01 No to trochę po niewczasie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.crowley.pl 03.10.05, 12:08 To niedobre i niepokojące, że za takie odkrycia daje się obecnie Nagrodę Nobla. Już od jakiegoś czasu wiadomo, że leczenie farmakologiczne oparte na tym odkryciu nie jest w pełni skuteczne. Bywa, że nawrót choroby następuje jakiś czas po odstawieniu lekarstw. Jeszcze dłużej wiadomo, że wrzody są chorobą psychosomatyczną, czyli, że prawdziwa przyczyna tego schorzenia tkwi w psychice pacjenta. I od tego, czyli od psychiki, faktycznego źródła i przyczyny schorzenia należałoby zacząć prawdziwe leczenie. Osobny problem to to, czy pacjent na to pozwoli, częściej decyduje się bowiem na leczenie farmakologiczne, a nawet operacyjne. Dziwnym trafem medycyna zapomina często o prawdziwych źródłach wielu schorzeń, czyli psyche, choć nawet w literaturze populatrno - naukowej i pierwszej lepszej gazecie "medycznej" można o tym przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarekR Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 12:33 Zgadzam sie calkowicie, choroba wrzodowa jest zlozonym psychoorganicznym problemem i nie mozna jej sprowadzac tylko do helicobacter pylori. Mnóstwo ludzi ma chorobe wrzodową a nie jest zakażona bakterią spiralną. Osobiście uważam że problem helicobacter stał się znakomitą okazją do wyciągnięcia potężnych pieniędzy zarówno z grantów na badania naukowe a z drugiej z kieszeni pacjenta na leczenie tej bakterii nie licząc leczenia powikłań tej terapii czyli leczenia jej skutków niejednokrotnie gorszych niż samo zakażenie helicobacter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Tobie tez po Boblu. IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 18:22 Odpowiedz Link Zgłoś
kaganowski Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 13:07 Prestiz Nobla sie bardzo ostanio obnizyl. Dostaja go przyczynkowcy, czy tez, jak w tym przypadku, osoby wyraznie niekompetentne, widzace tylko wrzody na zoladku i bakterie z nimi zwiazane (ale nie koniecznie je powodujace), a nie widza pacjenta jako CALOSCI psychofizycznej... No coz, Australia to wciaz kolonia brytyjska z gubernatorami i krolowa z Londynu, wiec czego oczekiwac. Ale ze Szwedzi dali sie na to nabrac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kangur Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.10.05, 14:59 Ty zazdroscy glabie! Ale cie zrzera zazdrosc. Ty jeszcze takim 'prostakom' jak australijczycy, jeszcze do piet nie doroslas. Baranie jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Tobie dam dwa Boble !!! IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 18:27 Jestes dooooooooooooooooooobry !!! Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Pytanie w kwestii wymowy...:-))) 03.10.05, 18:32 <kaganowski> czy KAGANOWICZ? ;-))))))))) -------------------------------------------------------------------------------- "MOWIMY LENIN A MYSLISMY PARTIA; MOWIMY PARTIA, A MYSLIMY - LENIN!" (Majakowski) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Za to genialne odkrycie masz u mnie Bobla. IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 18:17 Odpowiedz Link Zgłoś
sutfer Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 18:18 Sceptyku pospiesz sam chyzo do psych... ! Mieszasz waszmosc kartofle z pomaranczami. Jedno i drugie prawdziwe, nie przypadkiwo ludzie maja sr... "z powodu "psyche". A oni dostali nagrode za konkretne odkrycie! radze czetac wiecej literatury fachowej a zostawic w spokoju literature popularno - NAUKAWA". ZYCZE ZDROWIA PRSYCHICZNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
monopol A jednak się należał ten Nobel 03.10.05, 19:08 Poglądy, które przedstawiasz są typowe dla permanentnych czytaczy czasopism pseudonaukowych czy tabloidów. Owszem, ma to cokolwiek wspólnego z medycyną, ale tylko cokolwiek i to jest właśnie Twój problem. Związek przyczynowo- skutkowy między zakażeniem H.Pylori a chorobą wrzodową został udowodniony i tego nie zmienisz. Oczywiście zakażenie to nie jest jedynym czynnikiem etiologicznym choroby wrzodowej, ale jest tym najistotniejszym. Nikt nie wyklucza wpływu napięcia emocjonalnego na rozwój choroby wrzodowej, podobnie jak na wiele innych chorób przewodu pokarmowego ( idealny wprost przykład to zespół jelita nadwrażliwego ), lecz to nie jest jedyna przyczyna. Zgadza się, istnieje pojęcie "wrzodu stresowego", ale to nie stres czy uraz przyczynia się do powstania większości owrzodzeń w żołądku czy dwunastnicy. Za większość odpowiedzialny jest właśnie Helicobacter pylori. Inną, dość częstą przyczyną jest powszechne w dobie reklam z panią Goździkową (nad)używanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Radzę poczytać czasopisma fachowe a nie jakieś pierwsze lepsze gazety "medyczne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ko Znow pominieto Kobiety.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 12:09 patriarchat niech zdycha!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: Znow pominieto Kobiety.... 03.10.05, 12:13 Gość portalu: Ko napisał(a): > patriarchat niech zdycha!!!! a Kobiety niech sie wezma lepiej do roboty i cos odkryja ciekawego, niech mi teraz Ko, autorka powyzszego posta, poda jakies kobiece osiagniecia w medycynie w ostatnich latach Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 NIEPRAWDA!! - "GW" kłamie! 03.10.05, 12:20 Nobla dostała prof. Szyszkowska! -za odkrycie wirusa homofobii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Ja to bym ciebie WYLECZYL.!!! IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 18:34 Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 12:12 wydaje mi sie, ze to nie jest takie znowu nowe odkrycie... Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 12:32 Nobla się przyznaje za odkrycia już uznane i sprawdzone. Czyli często pod koniec kariery zawodowej laureatów, choć są wyjątki. Kiedyś częściej się zdarzało że przyznano wcześnie po odkryciu, ale po paru spektakularnych wpadkach nabrał Komitet mądrości. Szkoda że tak nie ma przy np. nagrodzie pokojowej... Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 13:20 tripper napisał: > wydaje mi sie, ze to nie jest takie znowu nowe odkrycie... Tez mi sie tak wydaje, gdyz w przeciwnym razie Nobel musialby przypasc mojej lekarce rodzinnej, ktora juz ponad 5 lat temu testowala mnie na obecnosc HP i zapisala antybiotyki zeby sie scierwa pozbyc ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Ty odkrywasz i odkrywasz...a nikt na ciebie nawet IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 18:43 nie spojrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud SKACZCIE DO GÓRY JAK KANGURY 03.10.05, 12:14 Śpiewał kiedyś p. Liroy i wykrakał!!! :) SUPER--------> kochamislam.pl Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 12:30 Brawo, dobrze że przyznaje się nagrodę kiedy nie jest jeszcze za późno i laureat/laureaci żyją i są aktywni. I że nie zawsze są to Amerykanie, chociaż akurat Marshall pracuje sporo w USA. Jest bardzo aktywnym i pełnym energii człowiekiem, który (być może dzięki temu) wygląda na znacznie młodszego niż jest w rzeczywistości. Myślę że założone przez niego laby jeszcze przyczynią się do zwalczenia tego zakręconego patogena. Co do zasadności nagrody to rozumiem częściowo sceptyków i sam się lekko zdziwiłem - spodziewałem się jej, ale może za 5-10 lat - ale badania nad wpływem H.pylori są już prowadzone od dawna i udział bakterii w chorobach żołądka i dwunastnicy nie ulega wątpliwości. Oczywiście nie można powiedzieć że H.pylori jest jedym powodem występowania tych chorób, to chyba jasne. Udział ma, jej odkrycie jest ciekawe i niespodziewane, za to i za parę innych rzeczy nagroda się należała. Dodam jeszcze że układ immunologiczny jest prawdopodobnie najbardziej od psychiki zależnym (i jednym z najciekawszych) układów człowieka i wpływ psychiki na choroby wrzodowe i ewentualnie nowotwory żołądka i dwunastnicy wcale nie stoi w sprzeczności z odkryciami zapoczątkowanymi przez Marshalla i Warrena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAP Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.128.192.61.east.flets.alpha-net.ne.jp 03.10.05, 14:54 Czy ktos wydzial jak obniza sie zachorowalnosc na raka zoladka? Jedna z prawdopodobnych przyczyn jest zastosowanie antybiotykow w zwalczaniu H. pyroli. O tym tez nalezy pamietac, ze bakteria ta jest uznana za karcinogen. Rok temu opublikowana byla praca, w ktorej wykazano ze stan zapalny wywolany przez te bakterie powoduje wybiorcze gromadzenie sie komorek pochodzacych ze szpiku w celu "latania dziury". Jednakze cytokiny produkowane przez bakterie powoduje rakowacenie komorek wywodzacych sie ze szpiku kostnego, w konsekwecji tworzy sie nowotwor zoladka. Zatem, wydaje mi sie, ze nalezal sie ten Nobel dla odkrywcow H. pyroli. Odpowiedz Link Zgłoś
sutfer Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 18:24 Sznowny JAPie, nie ponizaj sie piszac powaznie do bandy profanow i tzw UCZONYCH POLSKICH Gość portalu: JAP napisał(a): > Czy ktos wydzial jak obniza sie zachorowalnosc na raka zoladka? Jedna z > prawdopodobnych przyczyn jest zastosowanie antybiotykow w zwalczaniu H. pyroli. > > O tym tez nalezy pamietac, ze bakteria ta jest uznana za karcinogen. Rok temu > opublikowana byla praca, w ktorej wykazano ze stan zapalny wywolany przez te > bakterie powoduje wybiorcze gromadzenie sie komorek pochodzacych ze szpiku w > celu "latania dziury". Jednakze cytokiny produkowane przez bakterie powoduje > rakowacenie komorek wywodzacych sie ze szpiku kostnego, w konsekwecji tworzy > sie nowotwor zoladka. Zatem, wydaje mi sie, ze nalezal sie ten Nobel dla > odkrywcow H. pyroli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAP Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.souyaku.taihoyakuhin.jp / 210.158.206.* 04.10.05, 05:34 Drogi Sutfer, Moze zastana sytuacja tak wyglada, ale drugiej strony nie mozna rownac w dol, staralem sie napisac w sposob zrozumialy majac nadzieje, ze niektorzy ludzie zaczna troche myslec. Wylewanie zolci jest dosc latwe ale czesto pojawia pytanie dlaczego ktos sie denerwuje, i nastepne, wazniejsze, co by ktos zrobil aby sytuacje poprawic. To jest moja prywatna dygresja, bron Boze nie bierz tych komentarzy do siebie. Z powazaniem JAP Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 19:21 Pewnie że się należał. Co do tego czy H.pylori jest karcinogenem to niestety jeszcze nie wszyscy się z tym zgadzają chociaż jest ona uznana za takowy przez WHO. To oraz łatwość wyleczenia przy pomocy antybiotyków powoduje zresztą paradoksalnie że badania nad trwałym zabezpieczeniem (czyli szczepionką) nie posuwają się za szybko. :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaganowski Pasuje jak kwiatek do kozucha 03.10.05, 13:04 Ciekawe, ze spotkalem w Australii (nawet w zeszlym roku) tyle osob cierpiacych na wrzody zoladka, i zadna z nich nie zostala wyleczona... Badania zas pewnie prowadzili w USA. Lekarze maja zawsze $$$ na badania, bo zeruja na ludzkiej naiwnosci, klamic w zywe oczy, ze potrafia cokolwiek wyleczyc, gdy tymczasem nic na prawde nie wiedza, a organizm ludzki sie po prostu sam leczy, bo ma spora odpornosc na choroby i zdolnosci do regeneracji. Nagrode Nobla moze i te Ozy dostaly, ale to nie przesloni tego, ze w Australii rzad od dawna obcina pieniadze na badania naukowe. Zreszta Noble z medycyny sa mocno podejrzane, bo tyle tych Nobli rozdano za badania nad rakiem, a skutzecznosc terapii nowotworowej sie wciaz pogarsza. I jaki maja wplyw te badania na leczenie wrzodow zoladka? Obawiam sie ze ZADEN! Byc moze te bakterie wcale nie maja wplywu na wrzody zoladka, bowiem standard wiedzy medycznej jest bardzo niski, i moga one tylko TOWARZYSZYC wrzodom, a nie byc np. ich powodem (tzw. spurious correlation, bardzo czesta w medycynie). Na razie glownym problemem w Australii jest zwykly brud w szpitalach i nieudolnosc tamtejszych lekarzy. Nobel pasuje do tego jak przyslowiwy kwiatek do kozucha... :( Odpowiedz Link Zgłoś
jan_r_k cip, cip maleństwo... 03.10.05, 13:42 Wielce uczony Pan "kaganowski" słusznie zwala wszystko na $$$$$ (a może $$$?), ale zapomniał wymienić winę globalnego ocieplenia, kapitalizmu, oraz przygłupiego Busha. Jedynie słuszna nauka była kiedy w ZSRR a teraz jest na Kubie! A swoją drogą, prawdziwy brud to widziałem w zeszłym roku w szpitalu w Twerze. Zapraszamy! Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Kaganowicz, wam to juz nie pomoge. IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 19:01 Stan nieodwracalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyleczonyfarmakolo Potwierdzam - należało im się od dawna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 13:46 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.icpnet.pl 03.10.05, 14:16 A myslalem ze dostana Nobla polscy lekarze orzecznicy ZUS . co za niesprawiedliwosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kangur Re: kaganowski IP: *.bpb.bigpond.com 03.10.05, 14:25 kaganowski,psycholu,teraz zoladkami sie zajmujesz?A cetrelink wciaz ci placi za to?napisz jeszcze cos a zaraz podesle wszystkie linki do twojej historii w Au,szukaj cos na glowe,twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Nagroda Nobla IP: *.telia.com 03.10.05, 15:03 Dziwie sie dyskutujacym na forum - trudno jest ocenic wartosc osiagniecia na podstawie notki prasowej. Oryginalne uzasadnienie bylo bardziej skomplikowane. A do dziennikarzy GW mam pytanie: kiedy skonczycie wreszcie z "nowomowa"? "Nobel z medycyny" - horror. Moze by tak napisac "Nagroda noblowska w dziedzinie medycyny zostala przyznana naukowcom, australijskim". Nie wiem, po prostu trzydziesci lat temu opuscialam kraj lecz nie sadze aby jezyk az tak sie zmienil! Proponuje skonczyc z niechlujstwem jezykowym. Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 16:40 Odkrycie helicobacter unaoczniło w jakiejmgle porusza sie współczesna-rzekomo znakomita- medycyna.Całe tomy podręczników napisano,wiele doktoratów i profesur zrobiono,dowodząc,że na wrzody żołądka i XII-cy to tylko skalpel,dieta i brak stresów.Odkrycie małej bakterii zburzyło te pomniki średniowiecznej medycyny.Jestem przekonany,ze na swoje odkrycie czekają i inne bakcyle.były np. już doniesienia,że za zawały w gruncie rzeczy tez mogą być odpowiedzialne jakies tam chlamydia czy cóś podobnego a nie wylącznie ,tusza ,cholesterol i nerwy.Reumatyzm tez być może czeka na swoje przełomowe odkrycie.Odkrywcy helicobacter uprzytomnili ludzkości,że moze warto pójść tropem bakcyla i nie odrzucać tej ewentualności ex cathedra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bloody Polack Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.10.05, 17:47 nareszcie swiat sie dowiedzial prawdy ze to nie w Polsce sie najwiecej pije Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essie Ty chyba jestes tutaj nielegalnie... IP: *.10.220.203.acc08-dryb-mel.comindico.com.au 03.10.05, 19:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgorzata Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 17:57 i chwała im za te odkrycie ,Krótko acz boleśnie miałam heliko i dzięki ich odkryciu wyleczyłam się w dwa tygodnie .Żeby nie zapeszyć ,odpukac ,odstukać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: *.sympatico.ca 03.10.05, 19:42 prawie,ze nikt tutaj nie zauwazyl,jak dlugo ci noblisci czekali na uznanie ich odkrycia - i jak smieszna nagrode otrzymali! przez przeszlo 20 lat to oni wiecej wydali na badania! Odpowiedz Link Zgłoś
saikokila Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków 03.10.05, 20:12 Ja zauważyłem chociaż trochę sarkastycznie uznałem że powinni poczekać jeszcze 5-10 lat, aż zostaną zgrzybiałymi staruszkami. To było w odniesieniu do polityki komitetu przyznającego nagrodę Nobla... A badania kosztowały dużo więcej, ale Nagroda Nobla ma mimo wszystko znaczenie bardziej prestiżowe niż finansowe, zwłaszcza w dziedzinach które zjadają więcej pieniędzy na śniadanie (jak medycyna). :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzidzia Re: Nobel z medycyny dla Australijczyków IP: 80.51.7.* 04.10.05, 16:22 Brawo! Należała im się nagroda. Jestem pełna podziwu, za badzo wysoki poziom zawiści i zazdrości dla pani prof. Jolanty z Wrocławia. Proszę być leniwą i przy okazji tak genialną jak pani "koledzy" po fachu z Australii. =/ Odpowiedz Link Zgłoś