31.10.05, 22:07
Czy ktoś z Was ma zamiar jechać na kongres Society for Neuroscience w Washingtonie, DC (12 - 16
listopada br)?
Jeśli tak, to może się spotkamy?
K
Obserwuj wątek
    • staua Re: SFN 2005? 14.11.05, 15:35
      Ja nie jestem w tej dziedzinie, ale ma byc Dalai Lama mowiacy o zmianach w aktywnosci mozgu
      podczas medytacji. Oczywiscie rownolegle sa listy protestacyjne podpisywane glownie przez
      Chinczykow :-)
      • ex-rak Re: SFN 2005? 14.11.05, 15:51
        Czy to konferencja naukowa czy ekumeniczna?

        Mam nadzieje, ze wyklady beda podparte przynajmnej jakims PETEM.
        • staua Re: SFN 2005? 14.11.05, 17:02
          Byl artykul w PNAS, badania sponsorowane przez jakas grupe buddyjska oczywiscie.
          A na konferencji, z ktorej wlasnie wrocilam, Glycobiology, tez mielismy polityczny moment -
          zaproszony profesor z Kuby, ktorego praca o szczepionkach na grype zrobionych przeciw
          syntetycznym antygenom cukrowym ukazala sie w Science, nie dostal wizy jako osoba "whose presence
          would be detrimental to the United States" i wyklad pokazano na video, po czym na pytania odpowiadal
          przez telefon.
          • zielka Re: SFN 2005? 15.11.05, 13:17
            www.nytimes.com/2005/11/12/opinion/12dalai.html?incamp
            (no nie wiem, czego Tenzin Gyatso moze kogos nauczyc, nie zmienia to faktu, ze fajnie, ze tak wlasnie
            podchodzi do nauki:)
      • czajek76 Re: SFN 2005? 15.11.05, 06:25
        Ja tez nie pojechalem, ale sluchy mnie doszly ze Dalajlama rozczarowal...
    • true_blue Re: SFN 2005? 14.11.05, 22:44
      No to juz trwa... a ja chcialam jechac, ale troche nie wiedzialam jak sobie
      poradzic z karmieniami :-)))
      No i nie pojechalam dla dobra potomka :-)
      Kotorybko napisz jak bylo.
      Pozdr.
      • ex-rak Re: SFN 2005? 15.11.05, 10:32
        30 tys uczestnikow. Brzmi strasznie. Mozna zostac zadeptanym.
        • true_blue Re: SFN 2005? 15.11.05, 11:57
          Bylam w Nowym Orleanie- 28 tys uczestnikow... Nie bylo gdzie jesc, we wszystkich
          restauracjach (w miesice) kolejki :-)) Ale na samej konferencji nie bylo widac,
          ze tyle osob, bo strasznie wielki kompleks wynajeli.
          Pozdr.
          • ex-rak Re: SFN 2005? 15.11.05, 13:03
            Czyli nie bylo widac co jest prezentowane. Nie wspominajac o udziale (chocby
            pasywnym) dyskusji. Pewnie to byla hala koszykowki NBA.
            • ex-rak Re: SFN 2005? 15.11.05, 13:14
              tego goscia powinni zaproscic na konferencje:

              Dr Hideto Tomabechi

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3014889.html
              Swietne, naprawde swietne.

              Moze dzwonki Dr Hideto Tomabechi to wlasnie ta tajemnicza firma farmaceutyczna
              Behemota?
    • staua Re: SFN 2005? 15.11.05, 23:04
      No i juz nawet w gazecie jest na pierwszej stronie o tym wiekopomnym odkryciu.
    • kotorybka Re: SFN 2005? 16.11.05, 04:25
      No i już wróciłam... Co prawda konferencja trwa do jutra, ale miałam już dość ;-)

      Co do ogromnej ilości uczestników, rzeczywiście jest ich (nas) zawsze za dużo - podczas obiadu
      prawie niemożliwe jest znaleźć wolnego stolika w restauracji w pobliżu centrum konferencji... Chmary
      nerdów z nosami w programach szwędają się po mieście z etykietkami wokół szyi...

      Nie byłam na przemówieniu Dalai Lama (miałam prezentację posteru), ale słyszałam od znajomych że
      było "underwhelming" - kilka napchanych pokoi (z przemówieniem pokazywanym w telewizji), no i
      same wystąpienie dość krotkie, po czym był czas na pytania - trzeba bylo je wcześniej napisać na
      kartce, ktoś później wybierał "najlepsze", w rzeczywistości dość głupie (jedno o "intelligent design")...

      Ale pomimo wszystkiego, lubię jeździć na tę konferencję - jest to sposobność aby zapoznać się z
      szeroką rozmaitością dyscyplin, ale także zobaczyć sie ze znajomymi rozwianymi po całym świecie. To
      już dla mnie drugi raz w Waszyngtonie, lubię to miasto (oczywiście tylko jako turystka ;-O)...

      True_Blue, rok temu gdy mój mały miał niecałe 3 tygodnie poleciałam z nim (i mężem) do San Diego,
      właśnie na SFN... Było świetnie :-)
      *******
      Matti ma już rok!
      • true_blue Re: SFN 2005? 16.11.05, 09:49
        O rany, ale jestes dzielna! Ale nie lecialas przez ocean :-) Ja dalam taka
        propozycje mojemu M. ale troszeczke sie nie zgodzil :-))) Nie szkodzi,
        Waszyngton mnie nie kusi, a za rok moze juz bede na stale w San Diego to jak
        przyjedziesz to do mnie wpadniesz :-)
        Pozdr.
        • kotorybka Re: SFN 2005? 16.11.05, 14:15
          Czesc,
          Oto strona do "abstract viewer & itinerary planner", w New User ID mozesz wpisac sie jako T_B :-)
          sfn.scholarone.com/itin2005/index.htmlMarta
          *******
          Matti ma już rok!
          • kotorybka poprawka... 16.11.05, 14:16
            sfn.scholarone.com/itin2005/index.html
            • true_blue Re: poprawka... 16.11.05, 14:51
              Super! Fajne rzeczy!!! Dzieki za link.
              Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka