Dodaj do ulubionych

Oddaj ściągę za laptopa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:09
forum.edu.pl/index.php?topic=264.0
Obserwuj wątek
    • vacia Re: Oddaj ściągę za laptopa... 27.11.05, 16:55
      Tylko wychowanie dzieci w poczuciu istnienia Boga, który wszystko widzi i
      który nie akceptuje kłamstwa i nieuczciwości może zapobiec pladze ściągania
      w szkołach i na uczelniach.
      • Gość: abc Re: Oddaj ściągę za laptopa... IP: 217.197.77.* 27.11.05, 17:15
        Vacia, no co Ty! Rozumiem, że jesteś dyżurną katechetką. Jednakże ten nasz
        piękny kraj był "od zawsze" katolicki, ale nieuczciwość, w tym ściąganie,
        rozwijały się tu bujnie. W przeciwieństwie do krajów protestanckich (choć i tam
        pewno nie jest idealnie). Stąd związek ściągania z wychowaniem religijnym
        wydaje mi się dość luźny. Już raczej uwierzyłbym w skuteczność nieuchronnych i
        surowych kar, a dopiero po dziesięcioleciach oczekiwałbym zmian w świadomości
        uczniów i obywateli.
        • vacia Re: Oddaj ściągę za laptopa... 27.11.05, 17:38
          To wychowanie relgijne jest po prostu obecnie niewystarczające, chodzi o to
          aby w większym stopniu upowszechnić znajomość Biblii.
          Pięknie to sformuował pewien fizyk:
          "Uważam głęboką wiedzę biblijną za nieodzowną kwalifikację należycie
          wykształconego człowieka. Kontakt z najsubtelniejszymi wpływami które wkraczają
          do ludzkiego życia, może być nawiązany tylko na tej drodze".
          (Robert Andrew Millikan, fizyk amerykański, zmierzył wartość ładunku elektronu
          i stałej Planck'a. Nagroda Nobla - 1923).

          Tu chodzi o to aby człowiek dobrowolnie był uczciwy.
          Ci uczniowie i studenci to przyszli urzędnicy, lekarze i politycy ...i
          chcielibyśmy aby oni dobrowolnie chcieli być uczciwi nawet wtedy gdy nikt ich
          nie będzie w stanie skontrolować.
          Takią etyczną postawę można uzyskać wychowując człowieka w duchu chrystianizmu.
          • absurdello Przykład idzie z góry ... 27.11.05, 17:42
            skoro politycy, urzędnicy, naukowcy a co gorsza kapłani Boga w sercu nie mają i
            Boga się nie boją to dlaczego mają się go bać maluczcy ?
            • vacia Re: Przykład idzie z góry ... 27.11.05, 17:54
              absurdello napisał:

              > skoro politycy, urzędnicy, naukowcy a co gorsza kapłani Boga w sercu nie mają
              i> Boga się nie boją to dlaczego mają się go bać maluczcy ?

              Maluczcy nie muszą brać przykładu z wymienionych przez Ciebie grup będących na
              świeczniku.
              Każdy ma wolną wolę i każdy jest wyposażony w rozum i każdy człowiek poniesie
              odpowiedzialność przed Bogiem za swoje własne czyny.
              Nikt w dniu Sądu nie będzie mógł powiedzieć źle postępowałam, bo Ci na górze
              dawali mi zły przykład.
              • absurdello No i rozum nakazuje żyć lekko, łatwo i przyjemnie 27.11.05, 18:41
                jak to nakazuje zasada oszczędności energii (minimalizacji jej wydatku dla
                uzyskania określonego efektu) spotykana wszędzie w otoczeniu.

                A z kogo mają brać przykład maluczcy ? Przecież nie rodzimy się z zestawem
                dobrych zasad tylko się ich uczymy ! A skoro uczący widzi, że ten co jest
                uczciwy, pracowity i bogobojny nie ma nic, jest pomiatany, wytykany, mają go za
                nic, kantują na żadnym kroku, często przymiera głodem, zżerają go choroby i
                jednocześnie widzi, że ci co zasady mają za nic opływają w dobrobyt, możliwości
                dowolnego używania swojej wolnej woli, leczenia się, podróżowania, realizowania
                się, smakowania życia, itp TO CO WYBIERZE ?

                > Każdy ma wolną wolę i każdy jest wyposażony w rozum i każdy człowiek poniesie
                > odpowiedzialność przed Bogiem za swoje własne czyny.

                Z tym połączeniem "każdy" i "rozum" to raczysz żartować, a w tę
                odpowiedzialnośc to już nawet kapłani w sporym procencie nie wierzą wnosząc z
                rzeczy, które robią lub wygadują.

                > Nikt w dniu Sądu nie będzie mógł powiedzieć źle postępowałam, bo Ci na górze
                > dawali mi zły przykład.

                A jak nie będzie Sądu ? jeżeli to tylko ludzki wymysł dla trzymania innych za
                twarz ?
                • vacia Re: No i rozum nakazuje żyć pięknie 28.11.05, 00:36
                  absurdello napisał:

                  > jak to nakazuje zasada zachowania sensu życia.

                  > A z kogo mają brać przykład maluczcy ? Przecież nie rodzimy się z zestawem
                  > dobrych zasad tylko się ich uczymy !

                  To prawda. Kiedy się rodzimy nie wybieramy sobie nauczycieli, przychodzimy na
                  świat w różnych rodzinach o różnych wzorcach postępowania ale po osiągnieciu
                  dojrzałości sami wybieramy sobie nauczycieli.
                  Jak ktoś chce to znajdzie w otoczeniu przykłady ludzi zachowujących się
                  szlachetnie, również takie lektury i warościowe filmy i tak dalej.
                  Człowiek sam wybiera siebie, jest tym kim chce być.

                  A skoro uczący widzi, że ten co jest
                  > uczciwy, pracowity i bogobojny nie ma nic,

                  Ma dużo: czyste sumienie , radość z uczciwości, radość z uczciwej pracy- to
                  przecież napawa dumą, taki człowiek ma środki materialne na podstawowe potrzeby
                  a po co więcej?

                  >
                  > > Każdy ma wolną wolę i każdy jest wyposażony w rozum i każdy człowiek poni
                  > esie > > odpowiedzialność przed Bogiem za swoje własne czyny.
                  >
                  > Z tym połączeniem "każdy" i "rozum" to raczysz żartować,

                  Jeśli każdy może się nauczyć czytać to może też nabywać wiedzy nie tylko z
                  osobistego doświadczenia ale też z czytania przede wszytskim Biblii...

                  > a w tę
                  > odpowiedzialnośc to już nawet kapłani w sporym procencie nie wierzą wnosząc z
                  > rzeczy, które robią lub wygadują.

                  Kapłan nie przestrzegający Prawa jest ślepym przewodnikiem, nikt nie musi go
                  naśladować.>
                  >
                  > A jak nie będzie Sądu ? jeżeli to tylko ludzki wymysł dla trzymania innych za
                  > twarz ?

                  Nawet gdyby nie było Bożego Sądu to i tak warto prowadzic proste i uczciwe życie
                  gdyż mamy satysfakcję że nie marnujemy życia na rzeczy mało warte, dajemy też
                  dobry przykład otoczeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka