ex-rak
06.01.06, 11:57
Czyzby tak wszyscy zaeksperymentowani, ze nasz watek spada do trzeciej ligi
aktywnosci?
Ja juz niestety zadnych doswiadczen nie doswiadczam. Koniec roku to dal mnie
smarowanie kilku pozegnalnych publikacji. Wszystkie juz zakceptowane i
czesciowo drukowane, wiec mam ta sprawe z glowy.
Teraz czas na powolne pozegnanie z Merckiem, czyli robienie czystki w biurze
z papierami, raportami, dziennikami laboratoryjnymi i widmami. Komputer tez
trzeba bedzie calkowice odmozdzyc.
W labie to cala gora naprodukowanych zwiazkow czeka niecierpliwie na
wyladowanie w zlewkach. A czesc sprzetu na wyladowanie w koszu (tutaj to sie
serce polskiemu naukowcowi kraje na sam widok marnotrawstwa).
Behemot!!!
Jakies nowiny z AstryZenecki?