Gość: Grzes
IP: *.rz.uni / *.bodenkunde.uni-hohenheim.de
01.11.02, 15:29
i znowu jakis pan minister tudziez pani bedzie decydowala o tym czy wesprzec
pana Kazia meza swojej ciotecznej siostry czy tez innego pociotka. ciekawe w
ktorych to krajach jak mowi p. minister, to minister podejmuje decyzje o tym,
jaki projekt badawczy nalezy finansowac a jaki nie? to zadanie nalezy tylko i
wylacznie do naukowcow oceniajacych dany projekt, a rola urzednika sprowadza
sie do tego by sprawdzic czy dokumenty sa dobrze wypelnione i czy wszystko
jest dopelnione od strony formalnej. i tyle. byc moze nalezyloby z KBN'u
wyrzucic troche urzedasow i nieco zmniejszyc im obiekt jaki zajmuja (oj
wielki maja...) to i z tym 0.34% byloby wiecej na nauke...
Grzes