Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 22:41 Dlaczego po potrząśnięciu butelki uwalnia się dwutlenek węgla? Przecież przy zamknietym korku ciśnienie pozostaje takie samo. (chyba). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: omikron2 Re: PepsiCola, CocaCola etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 22:52 Chyba chodzo o to, że energia mechaniczna zamienia się na rozkład H2CO3 na H2O i CO2. No itego gazu jest jakby więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Dobre pytanie egzaminacyjne mi podsunałeś, 18.02.06, 23:05 Ciekawy! Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Dobre pytanie egzaminacyjne mi podsunałeś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:25 No widzisz. A ten (czy ta) Eraster częso mnie tu gnębi. Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (---) Re: PepsiCola, CocaCola etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:30 No dobrze, ale jaka jest odpowiedź? Czy taka kt. podał omikron? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: PepsiCola, CocaCola etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:42 Kochani! - troche sie nawaliłem. Ale gdzieś tu coś przeczytałem i ponieważ nie jestem taki analfabeta, wudaje mi się, że to wiązanie CO2 jest dosyc słabe i faktycznie po dostarczeniu energii przy wstrzasaniu CO2 ucieka do góry. Moze to tak. Bedę wdzieczny za rzeczowa odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: PepsiCola, CocaCola etc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:47 Nie trzeba było wstszącać puszek z piwem!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.T., Zabrze Chodzi o wytworzenie zarodków tworzenia się pęche- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:53 -rzyków CO2. To jest dość podobnie jak podgrzewać, np. wodę destylowaną w dość dobrze wymytym naczyniu szkalnym. Można doprowadzić temp. do kilka stopni powyżej temp wrzenia. I gdy nagle wytworzą się zarodniki pęcherzyków następuje nagłe wrzenie wody. To samo zjawisko jest podczas krystalizacji, oziębiania itp. Trzeba o tych zjawiskach przegrzania pamiętać przy prowadzeniu różnych procesów chemicznych czy analitycznych. Zwykle, aby uniknąć przegrzania, do reaktorków wprowadza się (jeszcze na zimno) kawałeczki porcelany. Znajdujące się w porach porcelany powietrze łatwo inicjuje powstawania zarodków wrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Klucz do odpowiedzi może tkwić w zachowaniu 19.02.06, 00:21 potencjału Gibbsa Coca-coli z rozpuszczonym w niej CO2, w stałej temperaturze i zmiennym ciśnieniu.Innymi słowy, ja bym sprawdził jak wyglada pochodna (dG/dp) dla coca-coli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.T., Zabrze Podczas wstrząsania mamy właśnie do czynienia ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 00:31 zmiennym lokalnym ciśnieniem, stąd zwiększa się szybkość tworzenia zarodków. W każdym razie układ (ta butelka z zawartością) podczas wstrząsania jest wyprowadzony z równowagi w jakiej przed wstrząsaniem się znajdował. Z punktu widzenia termodynamiki istotnie zmienia się dG/dp. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Ja przeszukałem w międzyczasie Web 19.02.06, 00:46 bo chciałem znaleźć dane o rozpuszczalnosci CO2 w wodzie w funkcji cisnienia - niestety, wiele nie znalazłem... Pełno jest danych na temat rozpuszczalnosci w funkcji temperatury za to, bo to akurat zagadnienie na czasie, ile CO2 moga wchłonac oceany i to w róznych miejscach globu. Znalażlem tylko jeden wykres: www.kgs.ku.edu/PRS/publication/2003/ofr2003-33/P1-05.html i to w durnych jednostkach. Górna krzywa jest dla 70 stopni F, co jest pokojowa teperatura, wiec tą, o która mniej wiecej chodzi. Natomiast te PSI... "Pound" to jest 0.45 kG, a square inch to będzie 6.25 cm^2, czyli w przybliżeniu 1 PSI = 0.07 atmosfery. A co do osi pionowej to już nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Re: Ciekawy problem...tylko ja na dziś musze 19.02.06, 00:57 znikać... Ale chętnie wrócę do niego. Myslę o jakis prostych doswiadczeniach, które by nas mogły zblizyc do odpowiedzi. Ktos dobry w chemii fizycznej mógłby zapewne nas od razu oswiecić. Moze Carmen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Podczas wstrząsania mamy właśnie do czynienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 16:02 Piszesz, że podczas wstrząsania mamy do czynienia ze zmiennym lokalnym cośnieniem. Nie rozumiem tego. 1.Czemu ciśnienie jast zmienne? Przecież butelka cały czas jest zamknięta. 2.Jak zrozumieć zmienne l o k a l n i e ? w różnych punktach butelki? 3. I to mnie b. nurtuje : potrząśniemy butelką. Gaz ucieknie (oczywiście część). Ucieknie nad lustro płynu.Tam się ciśnienie zwiększy. Czy zpowrotem po pozostawieniu w spokoju gaz wniknie do płynu do poziomu jak przed wstrząsaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.T., Zabrze We wstrząsanej butelce dzieje się coś podobnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 00:17 jak w naszej ziemskiej atmosferze. Powstają niże wyże itd. Posługując się określeniami inżynierii chemicznej w obrębie wstrząsanej kokakoli następuje lokalny transport masy i ciepła. Energia mieszania zamienia się w ciepło powodujące zdesorbowanie części CO2 i wzrost ciśnienia w butelce. Ten wzrost może byc tak duży, że wyprze korek. Nastepuje to w przypadku, jak popularnie się mówi "odpalić z gwinta" np. butelkę wina czy wódki; jak nie ma się przy sobie korkociąga. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: PepsiCola, CocaCola etc. 19.02.06, 01:39 To jest naprawdę fajny i ciekawy problem! Pamiętam, że za dawnych cazsów, żeby komuś zrobic na złość, potrząsło sie puszką z piwem (delikatnie mówiąc, potrząsanie było b. silne). No i ja nie zastanawiałem się, jak to wpływa właściwie na gwałtowne wydzzielenie zawartości po otwarciu. Jak kto wie, niech wytłumaczy , ale - proszę -na poziomie nieco nizszym niz funkcja Gibbsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.T., Zabrze "Ciekawy", czy Ty nie reklamujesz tu czegoś? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 00:19 Oj zdaje sie, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś