Dodaj do ulubionych

Niezależne przemyślenia o elektrowniach atomowych-

03.04.06, 18:04
-skłoniły mnie do wysnucia wniosku, iż w nidługim czasie nasza cywilizacja
ulegnie zakładzie z powodu funkcjonowania wszystkich tych elektrowni
atomowych. Póki jednak się trzymamy przy życiu, należy zająć się dużo
większym, bo obecnym problemem, a mianowicie śmiercią ,ludzi w wyniku wypadków
samochodowych. Liczby nie kłamią. Na całym świecie ginie na drogach co roku
tyle osób, że jak by zsumować dane ze wszystkich lat, to liczba ta
przekroczyłaby z pownością liczbę ofiar awarii w czarnobylu, hiroszimy i
nagasaki. Dlatego apeluję do narodów świata by zaprzestały korzystania z
samochodów.
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Niezależne przemyślenia o elektrowniach atomo 03.04.06, 19:04
      10 zgonów na 1000 mieszkańców

      daje 380 000 zgonów rocznie w samej Polsce

      i 60 000 000 na całym świecie

      liczba ta przekrocza z pownością liczbę ofiar awarii w Czarnobylu, Hiroszimie i
      Nagasaki. Dlatego apeluję do narodów świata by zaprzestały ... umierania

      tylko to bowiem może uzasadnić pochylenie się nad tamtymi "nielicznymi" ofiarami
      • llukiz gratuluję!!! 03.04.06, 19:30
        Widzę że zrozumiałeś. Ludzie umierają z różnych przyczy. Np w hiroszimie i
        nagasaki z powodu wojny. W czarnobylu z powodu awarii elektrowni atomowej. Na
        drogach świata, ponieważ rezygacja z transportu samochodowego przyniosłaby dużo
        więcej ofiar (utrata czasu przez obywateli, paraliż handlu, kryzys, głód,
        śmierć). O budowie elektrowni atomowych decydują czynniki ekonomiczne i dlatego
        one powstają badź nie. Gdyby one były niebezpieczne, nikt by ich nie budował.
        Ludzie głupi nie są.
        • Gość: p. Re: gratuluję!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 19:47
          llukiz napisał:

          > Widzę że zrozumiałeś. Ludzie umierają z różnych przyczy. Np w hiroszimie i
          > nagasaki z powodu wojny. W czarnobylu z powodu awarii elektrowni atomowej. Na
          > drogach świata, ponieważ rezygacja z transportu samochodowego przyniosłaby
          > dużo
          > więcej ofiar (utrata czasu przez obywateli, paraliż handlu, kryzys, głód,
          > śmierć). O budowie elektrowni atomowych decydują czynniki ekonomiczne i
          > dlatego one powstają badź nie. Gdyby one były niebezpieczne, nikt by ich nie
          > budował. Ludzie głupi nie są.

          Problem w tym ze to nie ludzie buduja a inwestorzy, a oni
          kieruja sie wylacznie zyskiem.
          • llukiz Re: gratuluję!!! 03.04.06, 20:05
            > Problem w tym ze to nie ludzie buduja a inwestorzy, a oni
            > kieruja sie wylacznie zyskiem.

            A taki inwestor to nie człowiek tylko robot i zatrudnia cyborgi którym nie
            straszny atom. I wogóle powszechnie wiadomo że opłaca się budować tylko takie
            elektrownie w których są częste awarie.
            • Gość: p. Re: gratuluję!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:21
              llukiz napisał:

              > > Problem w tym ze to nie ludzie buduja a inwestorzy, a oni
              > > kieruja sie wylacznie zyskiem.
              >
              > A taki inwestor to nie człowiek tylko robot i zatrudnia cyborgi którym nie
              > straszny atom. I wogóle powszechnie wiadomo że opłaca się budować tylko takie
              > elektrownie w których są częste awarie.

              A taki inwestor to niby tez czlowiek ale tak chciwy
              ze nawet szkoda mu przeznaczyc symbolicznej sumki na odsniezanie
              dachu, bo przeciez wszystko ma ubezpieczone.

              A potem mamy narodowa zalobe i modlitwy arcybiskupow.
              • llukiz Re: gratuluję!!! 03.04.06, 20:35
                > ze nawet szkoda mu przeznaczyc symbolicznej sumki na odsniezanie
                > dachu, bo przeciez wszystko ma ubezpieczone.

                o ile mi wiadomo to i projektant i wykonawca spartolili sprawe. Nie są to jednak
                częste przypadki, bo za coś takiego idzie się do więzienia. Mam nadzieje że w
                związku z tym przykładem bonobo nie będzie walczył o zakaz stawiania
                supermarketów na terenie świata.
                • madcio Re: gratuluję!!! 08.04.06, 12:04
                  Daj spokój.

                  Ekooszołomy nie odróżniają hali targowej od elektrowni atomowej... czy naprawdę
                  uważasz, że ta dyskusja ma sens? :))))
                  • llukiz Nie 08.04.06, 13:54
                    Ale poniżej zapoznałem się z całą gamą braków argumentów.
                    • bonobo44 27 lat "Nie" dla energetyki jądrowej w USA 06.06.06, 11:42
                      llukiz napisał:

                      > Ale poniżej zapoznałem się z całą gamą braków argumentów.


                      Najwyraźniej ich brak nie przeszkodził kolejnym amerykańskim rządom w odwrocie
                      od energetyki jądrowej i to na całe lata przed katastrofą w Czarnobylu:

                      Czarnobyl był równoważny 333 katastrofom w Sallafield z 1957 r.
                      a ta w Sallafield była równoważna pół miliona katastrof miary Three Mile Island
                      w 1979 r.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42865576&a=43079823

                      Mimo to, po tej ostatniej, USA wstrzymały budowę kolejnych elektrowni atomowych.

                      Nas w Polsce zdaje się nie powstrzymywać katastrofa 150 milionów razy bardziej
                      brzemienna w skutkach.
                      • llukiz Re: 27 lat "Nie" dla energetyki jądrowej w USA 06.06.06, 16:23
                        > Najwyraźniej ich brak nie przeszkodził kolejnym amerykańskim rządom w odwrocie
                        > od energetyki jądrowej i to na całe lata przed katastrofą w Czarnobylu:

                        bo biały dom opanowała cała mafia pseudoekoterrorystów. Lobby dbające by ceny
                        benzyny w polsce były tak wysokie. Świecie!!! otrząśnij się!!!
                      • bonobo44 Re: 27 lat "Nie" dla energetyki jądrowej w USA 07.06.06, 09:34
                        Errata: Czarnobyl=0,5 miliona Three Mile Islands
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=43153025
                  • absurdello Ty chyba też nie odróżniasz ... 22.04.06, 20:30
                    Elektrownia atomowa to urządzenie dużo bardziej skomplikowane niż hala targowa.
                    Jak się okazuje nawet prostą halę targową można spiepszyć z powodu ludzkiej
                    pazerności, głupoty, bezmyślności, itd.

                    Dodatkowo, spiepszona hala targowa zabija ludzi w obrębie swojej podstawy,
                    spiepszona elektrownia atomowa szkodzi ludziom w promieniu x kilometrów
                    zaleznie od wiatrów.
                    To jest ta drobna różnica, której nie zauważasz i jeszcze o naszym
                    przygotowaniu na ewentualną awarię, cytat z prof. Jaworowskiego z wywiadu w
                    Polityce, które to słowa zostały pominięte w Świecie Nauki (to te słowa dużymi
                    literami):

                    "
                    Prof:
                    (...) wie pan kiedy w ZSRR zaczęto podawać jod ?
                    Redaktor: Nie.

                    Profesor: Po miesiącu od wybuchu reaktora. Zresztą nawet w USA służby
                    ratownicze nie były w stanie szybko przeprowadzić podobnych działań. Kiedy w
                    1979 roku doszło do poważnej awarii w elektrowni atomowej Three Mile Island, to
                    Amerykanie dostarczyli jod okolicznej ludności dopiero po ośmiu dniach.

                    Chciałbym również profesorowi Friszke uświadomić, ŻE TERAZ TEGO TYPU AKCJA
                    BYŁABY NIEMOŻLIWA. NIE MAMY PRZYGOTOWANYCH ZAPASÓW JODU W APTEKACH, SIEĆ
                    MONITORINGU SKAŻEŃ PROMIENIOTWÓRCZYCH POSZŁA W ROZSYPKĘ A W CLOR (Centralny
                    Ośrodek Ochrony Radiologicznej), Z POWODU BRAKU PIENIĘDZY, CZĘŚĆ
                    WYKWALIFIKOWANYCH PRACOWNIKÓW ZOSTAŁA ZATRUDNIONA NA ETACIE OCHRONIARZY."
                    (...)
        • bonobo44 dno moralne i indyferentyzm 8( 04.04.06, 07:31
          llukiz napisał:

          > Widzę że zrozumiałeś.

          tak, zrozumiałem... dno moralne, jakie reprezentujesz - niestety jakże to
          typowe dla naszych czasów 8(

          > Ludzie umierają z różnych przyczy. Np w hiroszimie i
          > nagasaki z powodu wojny. W czarnobylu z powodu awarii elektrowni atomowej.

          i indyferentyzm 8( szkoda słów...
          • llukiz Re: dno moralne i indyferentyzm 8( 04.04.06, 17:32
            > tak, zrozumiałem... dno moralne, jakie reprezentujesz - niestety jakże to
            > typowe dla naszych czasów 8(

            skąd wnioski o dnie moralnym?

            > i indyferentyzm

            tak właśnie. Przeraża mnie twój indyferentyzm wobec wypadków na drodze.
            • bonobo44 o tempora, o mores ! 06.04.06, 09:52
              wg llukiza:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39756897&a=39756897
              > Pojęcie dobra jest:
              > D)Odczuwane indywidualnie

              a oto do czego prowadzi to autora takiej osobniczej i osobliwie przezeń
              zdeformowanej etyki:

              > Ludzie umierają z różnych przyczy. Np w hiroszimie i
              > nagasaki z powodu wojny. W czarnobylu z powodu awarii elektrowni atomowej.

              co wg niego jest dostatecznym powodem, żeby pominąć wszelkie aspekty etyczne
              śmierci zadawanej bronią jądrową w imię "wyższych" bo indywidualnych
              (np.prezia Trumana) racji;
              niech ludzie giną niepotrzebnie i chorują w wyniku kolejnych katastrof
              elektrowni jądrowych (llukiza to nie wzrusza - na drogach ginie wszak
              codziennie więcej ludzi niż bezpośrednio w wybuchu elektrowni atomowej);
              podobnie więcej jest ofiar wypadków niż żołnierzy amerykańskich i cywili
              irackich... zatem llukiza to również nie jest w stanie poruszyć...

              zbrodnia ze szczególnym okrucienstwem na niewinnej dziewczynie lub kilkanaście
              zatłuczonych na śmierć przez "opiekunów" dzieci, to dla niego zapewne również
              betka w skali statystyk motoryzacyjnych i wieczności... tfu!...

              nie wzruszają go setki tysięcy przesiedlonych po Czarnobylu i ofiary tegoż,
              na które Ukraina i Białoruś łoży do dziś rok w rok po 5 % swojego dochodu
              narodowego setki kilometrów kwadratowych terenu uległy skażeniu na
              setki lat 8(

              --
              7 III 30 r. odszedł Jezus Chrystus, twórca chrześcijaństwa,
              to z nim przyszła nowa epoka, która właśnie... odchodzi w niebyt 8(
              • llukiz Re: o tempora, o mores ! 06.04.06, 11:11
                > co wg niego jest dostatecznym powodem, żeby pominąć wszelkie aspekty etyczne
                > śmierci zadawanej bronią jądrową w imię "wyższych" bo indywidualnych
                > (np.prezia Trumana) racji;

                A kto mówi że zrzucenie bomb było etyczne? Było równie nieetyczne jak atak przez
                Japonię na USA. Poza tym jeśli mówię komuś "nie dźgaj mnie nożem bo strzelę ci w
                głowę", to czy mam prawo pozbawić siebie życia nie strzelając wrogowi w głowę
                gdy on nie słucha mej groźby?

                > niech ludzie giną niepotrzebnie i chorują w wyniku kolejnych katastrof
                > elektrowni jądrowych (llukiza to nie wzrusza - na drogach ginie wszak
                > codziennie więcej ludzi niż bezpośrednio w wybuchu elektrowni atomowej);

                Pierwsze primo: elektrowni atomowe są bezpieczne
                Drugie primo: (nie zależnie od pierwszego) Przykład z samochodami miał ci
                uzmysłowić że istnieją wynalzki które opłaca się używać, pomimo że ich
                stosowanie powoduje ofiary.

                > podobnie więcej jest ofiar wypadków niż żołnierzy amerykańskich i cywili
                > irackich... zatem llukiza to również nie jest w stanie poruszyć...

                Czy negujesz konieczność ponoszenia ofiar w ludziach by zapobiec w przyszłości
                większym stratom?

                > zbrodnia ze szczególnym okrucienstwem na niewinnej dziewczynie lub kilkanaście
                > zatłuczonych na śmierć przez "opiekunów" dzieci, to dla niego zapewne również
                > betka w skali statystyk motoryzacyjnych i wieczności... tfu!...

                to nie ma nic do rzeczy! Okrucieństwo które nikomu nie służy. I należy je
                zwalczać między innymi z tej samej przyczyny, która każe nam tolerować samochody.

                > nie wzruszają go setki tysięcy przesiedlonych po Czarnobylu i ofiary tegoż,
                > na które Ukraina i Białoruś łoży do dziś rok w rok po 5 % swojego dochodu
                > narodowego setki kilometrów kwadratowych terenu uległy skażeniu na
                > setki lat 8(

                Wzrusza nie wzrusza. Winę za taki stan rzeczy ponosi ludzka głupota i system
                socjalistyczny który promuje miernoty. Do takiej samej w skutkach katastrofy
                równie dobrze mogło dojść w innym sektorze działń człowiek. A powiem ci, że
                nawet doszło, a było nią dojście w Rosji do władzy komunistów, co pochłonęło
                dużo więcej ofiar.O stratach materialnych nie ma co wogóle pisać.
              • bonobo44 errata: 7 IV 30 r. odszedł Jezus Chrystus 06.04.06, 11:49
                poprawka:
                --
                7 IV 30 r. odszedł Jezus Chrystus, twórca chrześcijaństwa,
                to z nim przyszła nowa epoka, która właśnie... odchodzi w niebyt 8(
          • bonobo44 Re: dno moralne i indyferentyzm 8( 06.04.06, 12:06
            > Pierwsze primo: elektrowni atomowe są bezpieczne

            Pierwsze primo: elektrowni atomowe NIE są bezpieczne (chociażby z uwagi na
            zagrożenie terroryzmem, jeśli już nawet nie na błędy ludzkie jak w Czarnobylu,
            chociaż niby dlaczego nie? czy te pozostałe to projektują i wykonują, czy
            wreszcie pracują w nich nieomylni archaniołowie?)

            i właśnie dlatego próbujesz zrelatywizować potencjalne ofiary następnej takiej
            katastrofy, asekurując się ucieczką w relatywizm moralny:

            > Drugie primo: (nie zależnie od pierwszego) Przykład z samochodami miał ci
            > uzmysłowić że istnieją wynalzki które opłaca się używać, pomimo że ich
            > stosowanie powoduje ofiary.

            Nie! Istnieją wynalazki, które jesteśmy zmuszeni używać, pomimo że ich
            stosowanie powoduje ofiary, gdyż nie istnieją ich powszechne bezpieczne
            odpowiedniki zapewniające wszystkim np. równy dostęp do pracy, nie mówiąc o
            wyjazdach urlopowych. Możemy jednak gdzie i kiedy to tylko możliwe ograniczać
            ich stosowanie (np. budując prawdziwe drogi rowerowe i używając latem rowerów
            gdzie to tylko możliwe).

            Elektrownie jądrowe posiadają takie swoje powszechne odpowiedniki i
            RZECZYWISCIE bezpieczną alternatywę, o czym świadczy fakt że w krajach
            rozwiniętych porównywalna ilość energii jest już obecnie uzyskiwana ze źródeł
            odnawialnych.

            Na tym polega różnica, o którą udajesz, że pytasz!

            W szczególności w Polsce istnieje szeroka węglowa autostrada energetyczna.
            Budowanie obok niej drogi dla innych pojazdów ma w tym wypadku sens jedynie
            wówczas, gdy będą one przynajmniej równie bezpieczne. Samochody z napędem
            jądrowym (elektrownie jądrowe) nie są. Pojazdy (hybrydowe) na baterie słoneczne
            z napędem elektrycznym (elektrownie słoneczne) i żaglówki napędzane energią
            wiatru (elektrownie wiatrowe) - i owszem - są dużo bezpieczniejsze.
            • llukiz Re: dno moralne i indyferentyzm 8( 06.04.06, 13:19
              > Pierwsze primo: elektrowni atomowe NIE są bezpieczne

              tu się nie pospieramy

              > i właśnie dlatego próbujesz zrelatywizować potencjalne ofiary następnej takiej
              > katastrofy, asekurując się ucieczką w relatywizm moralny:

              noże nie są bezpieczne, kuchenki gazowe nie są bezpieczne, samoloty nie są
              bezpieczne, tamy wodne nie są bezpieczne itd itp

              > Nie! Istnieją wynalazki, które jesteśmy zmuszeni używać, pomimo że ich
              > stosowanie powoduje ofiary, gdyż nie istnieją ich powszechne bezpieczne
              > odpowiedniki zapewniające wszystkim np. równy dostęp do pracy, nie mówiąc o
              > wyjazdach urlopowych.

              nie wiem czy dobrze zrozumiałem bo jakoś się gmatwasz... Tak samo jak
              bezpiecznym zamienikiem samochodu jest samolot (mimo że jak się rozbije to
              umiera dużo osób), tak samo bezpiecznym zamienikiem elektrowni węglowych
              (śmierci górników) są elektrownie atomowe (jedna większa wpadka - śmierć
              większej liczby osób). I nie pisz tylk o elektrowniach słonecznych...

              > Możemy jednak gdzie i kiedy to tylko możliwe ograniczać
              > ich stosowanie (np. budując prawdziwe drogi rowerowe i używając latem rowerów
              > gdzie to tylko możliwe).

              możemy jezdzić na rowerach lecz rower ma się tak do samochodu, jak samochód do
              samolotu. A wypadki rowerowe też są. Słyszałem ostatnio że ktoś zabił staruszkę
              na ścieżce rowerowej

              > Elektrownie jądrowe posiadają takie swoje powszechne odpowiedniki i
              > RZECZYWISCIE bezpieczną alternatywę, o czym świadczy fakt że w krajach
              > rozwiniętych porównywalna ilość energii jest już obecnie uzyskiwana ze źródeł
              > odnawialnych.

              wszystko jest kwestią pieniędzy. Droższy prąd to mniej pieniędzy na leczenie
              chorych. Ilu ludzi by więcej przeżyło gdyby była lepsza opiek zdrowotna. Świat
              jest sytemem naczyń połączonych.

              > Budowanie obok niej drogi dla innych pojazdów ma w tym wypadku sens jedynie
              > wówczas, gdy będą one przynajmniej równie bezpieczne

              jak już napisałem to o bezpieczeństwi się nie pokócimy, tak samo jak nie
              pokłócimy się na temat astrologii i homeopatii.

              > i żaglówki napędzane energią
              > wiatru (elektrownie wiatrowe) - i owszem - są dużo bezpieczniejsze

              pewnie dlatego morza całego świata roją się od żaglowców transportowych :)
              • bonobo44 Re: dno moralne i indyferentyzm 8( 06.04.06, 15:51
                llukiz napisał:

                > wszystko jest kwestią pieniędzy.

                rozumiem, że moralność również?
                szkopuł w tym, że prąd z elektrowni atomowych nie jest wcale tańszy

                a katastrofa jednej tylko spowodowała straty oceniane obecnie na kilkaset
                MILIARDÓW dolarów !
                • llukiz Re: dno moralne i indyferentyzm 8( 06.04.06, 17:57
                  > rozumiem, że moralność również?

                  oczywiście. Jeśli by tak nie było to pojechał byś do afryki i karmił biedne dzieci.

                  > szkopuł w tym, że prąd z elektrowni atomowych nie jest wcale tańszy
                  > a katastrofa jednej tylko spowodowała straty oceniane obecnie na kilkaset
                  > MILIARDÓW dolarów !

                  sam widzisz że nie masz argumentów i bzdury wypisujesz.
                  • bonobo44 Re: dno moralne i indyferentyzm 8( 06.04.06, 18:36
                    llukiz napisał:

                    > > szkopuł w tym, że prąd z elektrowni atomowych nie jest wcale tańszy

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39133106&a=39518403

                    > > a katastrofa jednej tylko spowodowała straty oceniane obecnie na kilkaset
                    > > MILIARDÓW dolarów !
                    >
                    > sam widzisz że nie masz argumentów i bzdury wypisujesz.

                    powiedz to samo redaktorom ostatniego numeru National Geographic
                    polecam uprzejmie lekturę
                    • bonobo44 "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż w Hiroshimie 06.04.06, 19:24
                      "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż ten, który powstał w Hiroshimie, zmusił
                      350 tys. ludzi do opuszczenia domów. Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
                      urosły do setek miliardów dolarów."
                      (...)
                      "Spośród biorących udział w operacji 3400 dzielnych ludzi, wielu w ciągu kilku
                      sekund, pochłonęło dawki promieniowania dopuszczalne na całe życie."(...)
                      "obecnie 240 tys. ludzi, którzy pracowali na pierwszej linii zwalczania skutków
                      katastrofy, może cierpieć z powodu (...) katarakty, schorzenia typowego dla
                      tych, którzy pzreżyli wybuch bomb atomowych w Japonii."(...)
                      "wyniki badań rosyjskich likwidatoró, uznające katastrofę za przyczynę
                      230 "ponadnormatywnych" przypadków śmierci w latach 90."
                      "raport (...)Międzynar.Ag.En.Atomowej(...) ocenił, że spośród milionów ludzi
                      wystawionych na działanie radioaktywnej chmury z czarnobyla prawie 4000 umrą w
                      końcu na białaczke oraz inne nowotwory wywołane promieniowaniem."
                      Richard Stone - National Geographic" nr 4 z 2006 r.
                      • llukiz Re: "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż w Hiros 06.04.06, 20:50
                        Zwłaszcza jak wiatr nie wieje elektrownia wiatrowa jest tania, nie mówiąc o
                        miejscu które zajmuje. Trzeba by było chyba lasy wyciąć żeby było miejsce na
                        wiatraki. A w polskich warunkach elektrownie węglowe będą 2 razy "tańsze", póki
                        rząd polski będzie rozdawał pieniądze górnikom za darmo. A jak się okaże w
                        końcu, że na wolnym rynku pracy komuś by chciał pracować w kopalni trzeba będzie
                        dobrze zapłacić, tyle by starczyło nie tylko na 20lat pracy, ale i na kolejne
                        30lat emerytury (normalna emerytura 10lat), to wyjdzie nam, że te węglowe wcale
                        nie takie tanie. A o frajera co by za małą kasę ryzykował życie i zdrowie w
                        kopalni będzie coraz trudniej. No i firmy ubezpieczeniowe słono sobie liczą za
                        ubezpieczenia osób z grupy podwyższonego ryzyka.
                        Przypominam jeszcze że atomowa tak nie dymi.

                        > Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
                        > urosły do setek miliardów dolarów

                        Z biegiem lat odkładając 1zł co miesiąc na konto oprocentowane 5% po jakim
                        czasie suma przeze mnie odłożona przekroczy budżet polski?
                        • bonobo44 Re: BuhahaBonobopoczterdziestoczterok roćhaha !!! 07.04.06, 15:52
                          llukiz napisał:

                          > A w polskich warunkach elektrownie węglowe będą 2 razy "tańsze", póki
                          > rząd polski będzie rozdawał pieniądze górnikom za darmo. A jak się okaże w
                          > końcu, że na wolnym rynku pracy komuś by chciał pracować w kopalni trzeba
                          > będzie dobrze zapłacić, tyle by starczyło nie tylko na 20lat pracy, ale i na
                          > kolejne 30lat emerytury (normalna emerytura 10lat), to wyjdzie nam, że te
                          > węglowe wcale nie takie tanie.

                          BuhahaBonobohaha!!!... 8)44

                          aleś się chłopie zakałapućkał...
                          ale to typowe myślenie dla warszawki... to wam się razem wydaje, ze państwo
                          daje górnikom za darmo i dlatego elektrownie wunglowe som 2 razy tańsze?

                          to wychodzi ze i razem, wungiel bydzie jeszcze tańszy, gdy zacznie im wreszcie
                          uczciwie płacić po stawkach jewropejskich

                          BuhahaBonobohaha!!!... 8)44
                          • llukiz Re: BuhahaBonobopoczterdziestoczterok roćhaha !!! 07.04.06, 16:21
                            > to wychodzi ze i razem, wungiel bydzie jeszcze tańszy, gdy zacznie im wreszcie
                            > uczciwie płacić po stawkach jewropejskich

                            wszystko zrozumiałeś poza tym co chciałem powidzieć. W realiach wolnego rynku
                            gdy państwo nie dopłaca do górników, węiel będzie droższy
                            • bonobo44 Re: poczterdziestoczterokroćbonobobie buhahaha 8) 07.04.06, 18:02
                              llukiz napisał:

                              > wszystko zrozumiałeś poza tym co chciałem powidzieć. W realiach wolnego rynku
                              > gdy państwo nie dopłaca do górników, węiel będzie droższy

                              jesteś przedni
                              (poczterdziestoczterokroćbonobobiebuhahahaha 8)
                              niemal nie widzę klawiatury przez łzy
                              (poczterdziestoczterokroćbonobobiebuhahahaha 8)

                              tzn. w realiach wolnego rynku gdy państwo DOPŁACA do górników, węgiel jest
                              TAŃSZY niż będzie wówczas, gdy w tych samych warunkach państwo przestanie do
                              nich dopłacać?

                              --
                              waAarRrszawka da siem lubić,
                              warszaaaawka da siem lubić!
                              dla niej glowem morzna stroncić,
                              dla niej portfel morżna zgubić
                              wiadoma żecz stolnica
                              tu karżden wołek zbendziem
                              i w oguUule i we wszczegule
                              i pod karzdem jennem wzglendem, u ha!

                              zwłaszcza, gdy zacznie kraj ten łópić
                              to kraj ten morze zgłópić, u ha! ;)
                              • bonobo44 Re: tym razem to bonobo samo się zakałupućkało 8) 07.04.06, 20:53
                                hi!hi! kto czym wojuje od tego ginie!
                                tym razem to bonobo44 samo się zakałupućkało, tłumacząc jak się okazuje
                                zupełnie słusznie:

                                > tzn. w realiach wolnego rynku gdy państwo DOPŁACA do górników, węgiel jest
                                > TAŃSZY [państwo dopłacając do węgla - co obecnie, ze względu na dobrą
                                > koniunkturę nie ma jednak miejsca - sztucznie obniża ceny węgla] niż będzie
                                > wówczas, gdy w tych samych warunkach państwo przestanie do nich dopłacać?
                        • bonobo44 Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atomowych 07.04.06, 16:00
                          to 1/3 pracujących obecnie w Europie !!!

                          llukiz napisał:

                          że ja napisałem

                          > > Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
                          > > urosły do setek miliardów dolarów

                          i ma tu jakieś wąty, bo to łączny koszt zbudowania 100 nowych elektrowni
                          atomowych !!!

                          na działalność związaną z katastrofą
                          Ukraina do roku 2000 wyasygnowała 148 miliardów $
                          a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20% budżetu kraju
                          rocznie)
                          jak podaje Zbigniew Jaworowski w swoim artykule w kwietniowym Świecie Nauki

                          co uczyni łącznie grubo ponad 500 miliardów dolarów do roku 2018 !!!

                          nie licząc strat w innych krajach

                          pytanie: czy nadal uważasz, że wyprawka warta jest skórki?
                          • llukiz Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 07.04.06, 16:49
                            > a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20% budżetu kraju
                            > rocznie)

                            en.wikipedia.org/wiki/List_of_European_countries_by_GDP
                            A tam: PKB Białorusi. Zgadnij ile? A potem sobie sprawdź i nie pisz bzdur.
                            Oczywiści zakładam że wiesz budżet to tylko część PKB, choć w tym przypadku to
                            nie ma znaczenia. Ukrainy też nie podejrzewam o wydanie takich pieniędzy bo niby
                            na co?

                            PS: odpisywanie na bzdury mi się znudziło, ponieważ po każdorazowym
                            zneutralizowaniu jednej twojej głupoty, ty produkujesz następną, ignorując
                            argumenty przytaczane. Opisałem już wystarczającą ilość razy (patrz niżej), by
                            każdy na zasadzie indukcji mógł stwierdzić, że każda twoja wypowiedź w temacie
                            elektrowni jest nonsensowna.
                            • bonobo44 doku, patrz, co llukiz napisał o "Świecie Nauki" 07.04.06, 18:35
                              doku, popatrz, oto co llukiz napisał na temat Twojej wyroczni, jaką
                              jest "Świat Nauki" :

                              > > a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20% budżetu
                              > > kraju rocznie)

                              > PKB Białorusi. Zgadnij ile? A potem sobie sprawdź i nie pisz bzdur.

                              co niby i po co mam sobie sprawdzać?
                              wszelkie takie pretensje to sobie zgłoś do głównego waszego poplecznika i
                              naczelnego lobbysty atomowego kraju, Zbigniewa Jaworowskiego, który w ostatnim
                              swoim artykule w kwietniowym Świecie Nauki podaje takie, a nie inne dane!

                              czyżby wasze lobby było nierzetelne na własną niekorzyść?
                              nie podejrzewam was o to!

                              i... mi też odechciewa się z Tobą dłużej dyskutować, skoro nie potrafisz godnie
                              przełknąć danych źródłowych pochodzących z waszego własnego lobby proatomowego,
                              z którego pochodzi i opinia w stopce tego postu:
                              • llukiz Zacytuje ci klasyka: 08.04.06, 14:01
                                > czyżby wasze lobby

                                "odpisywanie na bzdury mi się znudziło, ponieważ po każdorazowym
                                zneutralizowaniu jednej twojej głupoty, ty produkujesz następną"
                          • picard2 Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 07.04.06, 18:51
                            bonobo44 napisał:

                            bzdura n°2/04

                            jak podaje Zbigniew Jaworowski w swoim artykule w kwietniowym Świecie Nauk

                            Ty rozumiesz co pisze prof.Jaworowski.To przeczytaj co on pisze o kretynach
                            ktorzy rozdmuchuja wypadek Czernobyla.

                            • bonobo44 Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 07.04.06, 19:06
                              picard2 napisał, co stoi jak byk napisane wyżej...

                              nie rozumiem - nazywasz swe główne zaplecze lobbystyczne w tym kraju, prof.
                              Zbigniewa Jaworowskiego kretynem?

                              dla mnie na Forum N ważne są dane i liczby jakie podał, a nie czyjekolwiek
                              (nawet, a może nawet ZWŁASZCZA jego) ich tendencyjne interpretacje - tego
                              zwyczajnie wymaga elementarna przyzwoitość w takich budzących emocje tematach -
                              konieczne jest podjęcie próby oddzielenia ziarna od plew - on tego nie czyni,
                              o czym się możesz łacno przekonać (chcesz - wyślę Ci na skrzynkę jego tekst)
                              • madcio Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 08.04.06, 12:18
                                Rozumiem, że lobby antyatomowe wcale, a to wcale nie przekręca niczego i nie
                                zawyża kosztów (owe rzekome setki miliardów dolarów, rzucone gdzieś wczesniej),
                                strat w ludziach itp?

                                Nie ufam ani twim wyliczneiom,a ni wyliczneiom lobby proatomowego. Wy wszyscy
                                kłamiecie i przekręcacie na swoją korzyść wszystko, co się wam uda nagiąć.
                                Niczym się od siebie nie różnicie, fanatyczne ekooszołomki i komporacyjni
                                politrucy.

                                Obrzydzacie mnie swoimi bredniami jednakowo.
                                • bonobo44 Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 08.04.06, 18:20
                                  madcio napisał:

                                  > Rozumiem, że lobby antyatomowe wcale, a to wcale nie przekręca niczego i nie
                                  > zawyża kosztów (owe rzekome setki miliardów dolarów, rzucone gdzieś
                                  > wczesniej), strat w ludziach itp?

                                  Ależ nic nie rozumiesz, madcio!
                                  Te dane, to dane podawane właśnie przez zwolenników budowy elektrowni atomowych
                                  w Polsce! Cytuję je za prof.Jaworowskim - głównym polskim promotorem i
                                  rzecznikiem posuniętej wręcz do absurdu dyskredytacji efektów Czarnobyla .
                                • llukiz Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 08.04.06, 22:21
                                  > Obrzydzacie mnie swoimi bredniami jednakowo.

                                  I tak trzymaj. Jeśli wszyscy by tak myśleli to było by idelanie. A jeśli chodzi
                                  o teorie spisku to też warto czasami się zasatanowić które są prawdziwe, a które
                                  prawdopodobne
                                  • madcio Re: Straty =łącznemu kosztowi 100 elektrowni atom 09.04.06, 16:41
                                    Spiski? Małe, krótkie i wdrażane natychmiastowo istnieją i są możlwie. Czym była
                                    rewolucja w Rosji, doprowadzajaca do władzy komunistów, jak nie spiskiem?

                                    A spiski trwające setki lat? W których bierze udział tysiące jak nie więcej
                                    ludzi? Ogarniające cały świat? A sami spiskowcy dysponują nadnaturalnymi mocami
                                    jak z filmów sensacyjnych klasy Z? Takie coś nazywa się teorią spiskową, ale ja
                                    określam to jako paranoję.
    • t0g Re: Que sera, sera 03.04.06, 19:50
      I dlatego ja juz nie biore udzialu wiecej w dyskusjach o energii atomowej na tym
      forum. Czlowiek sobie rece po lokcie urobi, a i tak que sera, sera. Mozna by
      strzepic jezyk na FN dziesiec, sto, tysiac razy wiecej, niz sie strzepi, a i tak
      wplyw tego pieprzenia na bieg spraw w realnym zyciu wyniesie dokladnie zero.
      Pieprzenie kota w bambus to jest. Bicie slownej piany. Narkotyzowanie sie wlasna
      gadanina. Zakodowana binarnie i przesylana swiatlowodami sraczka slowna. I nic
      ponad to.
      • Gość: p. Re: Que sera, sera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 20:15
        t0g napisał:

        > I dlatego ja juz nie biore udzialu wiecej w dyskusjach o energii atomowej na
        > tym
        > forum. Czlowiek sobie rece po lokcie urobi, a i tak que sera, sera. Mozna by
        > strzepic jezyk na FN dziesiec, sto, tysiac razy wiecej, niz sie strzepi, a i
        > tak wplyw tego pieprzenia na bieg spraw w realnym zyciu wyniesie dokladnie
        > zero.
        > Pieprzenie kota w bambus to jest. Bicie slownej piany. Narkotyzowanie sie
        > wlasna gadanina. Zakodowana binarnie i przesylana swiatlowodami sraczka
        > slowna. I nic ponad to.

        Nie zniechecaj sie niezrozumieniem tej zlozonej problematyki przez llukiza.

        Jakis juz postep osiagnales dochodzac do slusznego przekonania
        ze w Polsce obecnie nie ma miejsca na energetyke jadrowa.

        Nie poddawaj sie, bo jest jeszcze wiele rzeczy do zrobienia.
        Pojawia sie tu nam od czasu do czasu niejaki picard2
        i byloby dobrze by mu uswiadomic w jak wielkim jest on bledzie
        uprawiajac tutaj swoja beznadziejna propagande jadrowa.

        A poniewaz mnie on nie chce juz sluchac, to moze bys Ty
        po starej znajomosci przemowil mu do rozumu.

        pozdr.

        ps. Kazdego nachodza chwile zwatpienia.
        Nie nalezy sie wszak zbyt latwo poddawac.
        Glowa do gory Tomku.
        • dawwwkins Re: Que sera, sera 03.04.06, 20:28
          Kolego, w realu za nazywanie wszystkich oponentów jądrowymi lobbystami czy jak
          to tam grzecznie ujmujesz, zostałbyś zapewne przez niejednego, w tym przeze
          mnie, wezwany do przeczytania kodeksu Boziewicza, po czym zastosowania się do
          niego, o ile speniasz warunki, w tym poczytalnosci.

          Tu możesz sobie pisać co chcesz. I skoro tak, skoro posuwasz się do takiej
          takiej propagandy, a poza tym wypowiadasz się w imieniu mas, to proszę bardzo:
          co powiesz na to, że zwolennicy normalnych elektrowni węglowych są
          odpowiedzialni za śmierć górnikow w kopalniach? Bo ty i tobie podobni każecie
          tym ludziom zasuwać na dole, żeby potem bredzić, że "w Polsce obecnie nie ma
          miejsca na energetyke jadrowa".
          • Gość: p. Re: Que sera, sera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:18
            dawwwkins napisał:

            > Kolego, w realu za nazywanie wszystkich oponentów jądrowymi lobbystami czy jak
            > to tam grzecznie ujmujesz, zostałbyś zapewne przez niejednego, w tym przeze
            > mnie, wezwany do przeczytania kodeksu Boziewicza, po czym zastosowania się do
            > niego, o ile speniasz warunki, w tym poczytalnosci.

            Nastepny znawca od Boziewicza ;-)

            > Tu możesz sobie pisać co chcesz. I skoro tak, skoro posuwasz się do takiej
            > takiej propagandy, a poza tym wypowiadasz się w imieniu mas, to proszę bardzo:
            > co powiesz na to, że zwolennicy normalnych elektrowni węglowych są
            > odpowiedzialni za śmierć górnikow w kopalniach?

            Powiem ze Ci chyba rozum odjelo ze zadajesz tak sformulowane pytania.

            > Bo ty i tobie podobni każecie tym ludziom zasuwać na dole, żeby potem
            > bredzić, że "w Polsce obecnie nie ma miejsca na energetyke jadrowa".

            Nikt nikomu nic nie kaze.
            Kazdy pracuje tam gdzie go przyjma do pracy
            i nikt z lapanki w kopalniach nie pracuje.

            Owszem jest to ciezka i niebezpieczna praca, ale i tak bardziej
            bezpieczna niz kopanie wegla w biedaszybach do czego doprowadzila
            chora i krotkowzroczna polityka gospodarcza balcerowicza.

            Ktorej negatywne skutki jeszcze bardziej byloby poglebione
            przez realizowanie w Polsce interesow lobby atomowego
            i eksportowanie naszych miejsc pracy za granice.

            Rozwijanie natomiast w Polsce energetyki ze zrodel odnawialnych daloby
            nam Polakom wiele miejsc pracy czego przyklad
            widac po drugiej stronie Odry I Nysy.
            • dawwwkins Re: Que sera, sera 03.04.06, 21:26
              Posługuję się kodeksem Boziewicza, bo wygodny i pozwala nie pojedynkować się z
              ludźmi niepełnosprawnymi umysłowo nawet gdy plotą co im slina przyniesie na jezyk.

              Na przykład o Balcerowiczu. Fajny zjazd. Tylko co ma wspólnego z energetyką jądrową?

              A przykładu użyłem drastycznego, bo nie przepadam za twoimi i twoich kolegów
              chamskimi odzywkami, że skoro popieram budowę elektrowni jądrowych, to
              reprezentuję jakieś lobby, a w domyśle - mam w tym interes, ergo, nie jestem
              obiektywny. Niby na jakiej podstawie odmawiasz mi własnych poglądów?

              Dotarło? Bedziesz o mnie pisał, że jestem lobby, będę cię wysyłał do wdów po
              górnikach. Nie, żebym naprawde uważał, że za to odpowiadasz, ale jedna sztuczka
              retoryczna za druga. Bedzie ci smakowało?

              A co do meritum, skoro nie podobają ci się biedaszyby, ze wzgledu na zagrożenie,
              zobacz sobie na statystyki wypadków w górnictwie kończących sie przyznaniem
              grupy rentowej. Wtedy pogadamy rzeczowo, o ile myślisz samodzielnie, a nie
              reprezentujesz tylko lobby węglowego ;-D
              • Gość: p. Re: Que sera, sera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:49
                dawwwkins napisał:

                > Posługuję się kodeksem Boziewicza, bo wygodny i pozwala nie pojedynkować się z
                > ludźmi niepełnosprawnymi umysłowo nawet gdy plotą co im slina przyniesie na
                > jezyk.

                Zapominasz jednak o tym iz by moc nie nim poslugiwac nalezy
                jednak cos soba reprezentowac.
                A po twych wybroczynach jak powyzej, to nie zaryzykowalbym
                iz reprezentujesz soba cos wiecej niz pomrocznosc jasna.

                >
                > Na przykład o Balcerowiczu. Fajny zjazd. Tylko co ma wspólnego z energetyką
                > jądrową?

                To pytanie tylko utwierdza mnie i zapewne nie tylko mnie
                w powyzszym przekonaniu.

                Ano ma to samo do energetyki, co i do prywatyzacji bankow.
                Oddajmy nasz sektor energetyczny w prywatne rece
                i kupujmy drogie technologie za granica poglebiajac
                w Polsce nedze i bezrobocie.


                > A przykładu użyłem drastycznego, bo nie przepadam za twoimi i twoich kolegów
                > chamskimi odzywkami, że skoro popieram budowę elektrowni jądrowych, to
                > reprezentuję jakieś lobby, a w domyśle - mam w tym interes, ergo, nie jestem
                > obiektywny. Niby na jakiej podstawie odmawiasz mi własnych poglądów?

                Alez nikt ci nie odmawia prawa do wlasnych pogladow
                jadrowy lobbysto z przekonania.

                A moze tez i z oplacania ?

                > Dotarło? Bedziesz o mnie pisał, że jestem lobby, będę cię wysyłał do wdów po
                > górnikach. Nie, żebym naprawde uważał, że za to odpowiadasz, ale jedna
                > sztuczka retoryczna za druga. Bedzie ci smakowało?

                Jesli dobrze gotuja to nie pogardze ;-)

                > A co do meritum, skoro nie podobają ci się biedaszyby, ze wzgledu na
                > zagrożenie,
                > zobacz sobie na statystyki wypadków w górnictwie kończących sie przyznaniem
                > grupy rentowej. Wtedy pogadamy rzeczowo, o ile myślisz samodzielnie, a nie
                > reprezentujesz tylko lobby węglowego ;-D

                Alez nikt nikogo nie zmusza do pracy w kopalniach.
                Gornicy placa skladki ubezpieczeniowe i zusowskie i maja
                takie prawa jak i inni do ochrony wlasnego zdrowia.

                I nie widze tu powodu do smiechu.

                Zwlaszcza przez cymbala wycierajacego sobie gebe Boziewiczem.



                • dawwwkins Re: Que sera, sera 03.04.06, 22:02
                  p., wiesz co? Rzeczywiście jesteś małe p.
                  Tyle komentarza dla p. i jego zielonych wytrysków.
                  • Gość: p. Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:13
                    ...wazne ze skuteczne ;-)
                    • dawwwkins Re: Niewazne ze male ... 03.04.06, 22:21
                      Gość portalu: p. napisał(a):

                      > ...wazne ze skuteczne ;-)

                      Chyba do robienia wzorków zieloną ekologiczna kupką :) bo do myślenia to trzeba
                      miec coś wiecej niż małą du*ę.
                      • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:35
                        dawwwkins napisał:
                        ...
                        > Chyba do robienia wzorków zieloną ekologiczna kupką :) bo do myślenia to
                        > trzeba miec coś wiecej niż małą du*ę.

                        I to jest ten twoj caly arsenal argumentow ?

                        Widze ze swej dobroci cie przecenilem.
                        To nie pomrocznosc jasna, to pomrocznosc jadrowa ;-)
                        • llukiz Re: Niewazne ze male ... 03.04.06, 22:48
                          > I to jest ten twoj caly arsenal argumentow ?

                          argumenty prztoczone były wcześniej, lecz je olałeś
                          • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:01
                            llukiz napisał:

                            > > I to jest ten twoj caly arsenal argumentow ?
                            >
                            > argumenty prztoczone były wcześniej, lecz je olałeś

                            ja bym powiedzial ze ustosunkowalem sie do nich
                            racjonalnie ;-)
                            • llukiz Re: Niewazne ze male ... 03.04.06, 23:15
                              > ja bym powiedzial ze ustosunkowalem sie do nich
                              > racjonalnie ;-)

                              na argument że z powodu działania elektrowni węglowych giną ludzie w kopalniach
                              odpowiedziałeś że więcej ludzi ginie w biedaszybach. Dziwi mnie że nie
                              odpowiedziałeś że więcej ludzi zginęło w obozach koncentracyjnych. Sens był by
                              taki sam.

                              Stwierdziłeś jeszcze że nikt nikogo nie zmusza do pracy w kopalni, zapominając
                              jednak o swojej wypowiedzi że również nikt nikogo nie zmusza do chodzenia do
                              biedaszybów.

                              I ty to uważasz za racjonalne ustosunkowanie? Miej choć dla siebie szacunek.
                              • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:42
                                llukiz napisał:

                                > > ja bym powiedzial ze ustosunkowalem sie do nich
                                > > racjonalnie ;-)
                                >
                                > na argument że z powodu działania elektrowni węglowych giną ludzie w
                                > kopalniach odpowiedziałeś że więcej ludzi ginie w biedaszybach. Dziwi mnie że
                                > nie odpowiedziałeś że więcej ludzi zginęło w obozach koncentracyjnych. Sens
                                > był by taki sam.

                                Dla takiego liberalnego scierwa ktore doprowadzilo tych
                                ludzi do tak skrajnej nedzy
                                to zapewne sens bylby ten sam.

                                > Stwierdziłeś jeszcze że nikt nikogo nie zmusza do pracy w kopalni, zapominając
                                > jednak o swojej wypowiedzi że również nikt nikogo nie zmusza do chodzenia do
                                > biedaszybów.

                                Do chodzenia do biedaszybow ludzi zmusza bieda
                                ty durna palo.
                                Bieda spowodowana przez takie liberalne scierwo dla
                                ktorego czlowiek jest tylko wolem roboczym
                                bez ZADNYCH praw.

                                >
                                > I ty to uważasz za racjonalne ustosunkowanie? Miej choć dla siebie szacunek.

                                Jak najbardziej racjonalne.

                                Jesli ktos ma mozliwosc wyboru czy pracowac w kopalni i
                                ryzykowac tam zdrowiem i zyciem, czy tez szukac innej pracy
                                albo nie pracowac to jest jego wybor.

                                Jezeli kogos sie stawia przed faktem dokonanym, ze
                                pracy dla niego nie bedzie, bo ktos zdecydowal ze wiecej
                                kasy wycisnie kupujac elektrownie za granica
                                i wykorzystujac swoja pozycje monopolisty na rynku
                                to jest to zwykle zlodziejstwo
                                wobec tych milionow ludzi ktorzy tu zyja.

                                Do ktorego namawiaja takie kanalie lobbujace
                                na korzysc jadrowego monopolu w Polsce.


                                • llukiz Re: Niewazne ze male ... 04.04.06, 00:08
                                  już się wystarczająco skompromitowałeś i bardziej nie musisz. Możesz zaprzestać
                                  więc starań.

                                  > Dla takiego liberalnego scierwa ktore doprowadzilo tych
                                  > ludzi do tak skrajnej nedzy
                                  > to zapewne sens bylby ten sam.

                                  radzę zaprzestać pisania pod wpływem alkoholu, bo potem jak człowiek czyta na
                                  trzeźwo to mu się głupio robi.

                                  > Do chodzenia do biedaszybow ludzi zmusza bieda
                                  > ty durna palo.

                                  bieda zmusza też ludzi do pracy w kopalniach. I tam oni umierają he he (jestem
                                  złym liberałem)

                                  A propos reszty, to nie wiem czy spostrzegłeś, ale najmniej liberalizmu jest na
                                  kubie, w korei północnej i wszędzie tam gdzie jest bieda. Najwięcej zaś w USA,
                                  hongkongu, irlandii północnej i we wszystkich krajach gdzie ludziom żyje się
                                  dobrze i gdzie polacy wyjeżdżają by pracować. Jak więc można być idiotą i
                                  twierdzić że liberalizm jest czymś złym. Dlaczego robić z siebie kretyna w
                                  obliczu faktów?

                                  ps:jak się zmobilizuję to napiszę dlaczego nie należy chronić narodowego
                                  przemysłu, tylko działać racjonalnie kierując się dobrem własnym.

                                  "dobro jednostki dobrem narodu"
                                  • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:22
                                    llukiz napisał:

                                    > już się wystarczająco skompromitowałeś i bardziej nie musisz. Możesz
                                    > zaprzestać więc starań.

                                    nie masz nic wiecej do powiedzenia ?

                                    >
                                    > > Dla takiego liberalnego scierwa ktore doprowadzilo tych
                                    > > ludzi do tak skrajnej nedzy
                                    > > to zapewne sens bylby ten sam.
                                    >
                                    > radzę zaprzestać pisania pod wpływem alkoholu, bo potem jak człowiek czyta na
                                    > trzeźwo to mu się głupio robi.

                                    Dzieki za troskliwosc.
                                    W koncu mamy liberalizm wiec pisze sobie po czym mam ochote.

                                    >
                                    > > Do chodzenia do biedaszybow ludzi zmusza bieda
                                    > > ty durna palo.
                                    >
                                    > bieda zmusza też ludzi do pracy w kopalniach. I tam oni umierają he he (jestem
                                    > złym liberałem)

                                    Tyle ze w kopalniach maja prawa pracownicze i ubezpieczenie
                                    oraz srodki techniczne zapewniajace im minimum bezpieczenstwa.

                                    Ale to sa wedle liberalow zbyteczne luksusy.

                                    Kopalnie nalezy zlikwidowac jesli tylko jakis liberal na tym sie oblowi.

                                    >
                                    > A propos reszty, to nie wiem czy spostrzegłeś, ale najmniej liberalizmu jest
                                    > na
                                    > kubie, w korei północnej i wszędzie tam gdzie jest bieda. Najwięcej zaś w USA,
                                    > hongkongu, irlandii północnej i we wszystkich krajach gdzie ludziom żyje się
                                    > dobrze i gdzie polacy wyjeżdżają by pracować.

                                    Ilu ludziom ?
                                    I czyim kosztem ?

                                    > Jak więc można być idiotą i twierdzić że liberalizm jest czymś złym. Dlaczego
                                    > robić z siebie kretyna w obliczu faktów?

                                    Jak mozna byc kanalia by w obliczu faktow
                                    twierdzic ze zlodziejstwo jest czyms dobrym ?

                                    >
                                    > ps:jak się zmobilizuję to napiszę dlaczego nie należy chronić narodowego
                                    > przemysłu, tylko działać racjonalnie kierując się dobrem własnym.

                                    Napisz od razu manifest szubrawcy i balcerowicze wszystkich
                                    krajow laczcie sie !!!
                                    • llukiz Re: Niewazne ze male ... 04.04.06, 14:38
                                      > Tyle ze w kopalniach maja prawa pracownicze i ubezpieczenie
                                      > oraz srodki techniczne zapewniajace im minimum bezpieczenstwa.

                                      a maximum bezpieczeństwa uzyskuje się gdy nie trzeba pracować w kopalni, a
                                      energię uzyskuje się z elektrowni atomowych

                                      > Ale to sa wedle liberalow zbyteczne luksusy.

                                      żaden liberał nie zabrania się nikomu ubezpieczać, ani zawierać umowy o pracę na
                                      dowolnych warunkach. Jak ktoś chce się zatrudniać z prawami pracowniczymi takimi
                                      jakie są w polsce to niech się potem nie dziwi że zarabia psie pieniądze, a
                                      pracy i tak nie można znaleźć.

                                      > Ilu ludziom ?
                                      > I czyim kosztem ?

                                      no właśnie ja nie wiem. Ilu ludziom w irlandi jest gorzej niż w polsce i czyim
                                      kosztem jest im tak tam źle? Proszę o odpowiedź.

                                      > Jak mozna byc kanalia by w obliczu faktow
                                      > twierdzic ze zlodziejstwo jest czyms dobrym ?

                                      nikt nie twierdzi że złodziejstwo jest czymś dobrym.
                                      • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 14:59
                                        llukiz napisał:

                                        > > Tyle ze w kopalniach maja prawa pracownicze i ubezpieczenie
                                        > > oraz srodki techniczne zapewniajace im minimum bezpieczenstwa.
                                        >
                                        > a maximum bezpieczeństwa uzyskuje się gdy nie trzeba pracować w kopalni, a
                                        > energię uzyskuje się z elektrowni atomowych

                                        gdyby to byla prawda to nie mialbym nic przeciwko atomowkom.
                                        Problem jest z tym ze ci ktorzy by chcieli je u nas budowac tylko
                                        twierdza ze sa one bezpieczne,
                                        nie chca natomiast zagwarantowac tego kazdej potencjalnej ofierze na pismie
                                        czyli wykupic jej polisy ubezpieczeniowej na wypadek
                                        jadrowej katastrofy.

                                        Dlaczego wiec ja mialbym doplacac jakiemus zlodziejowi
                                        do jego interesu, ktory on robi kosztem mojego bezpieczenstwa ???

                                        W ten sposob ten zlodziej bedzie mnie okradal podwojnie
                                        bo raz wezmie wysokie oplaty za prad wykorzystujac swoja
                                        monopolistyczna pozycje
                                        a dwa wezmie oplaty za ubezpieczenie jako udzialowiec firmy
                                        ubezpieczeniowej.

                                        Dlaczego mialbym wiec placic zlodziejom wiecej za prad
                                        oraz za wlasne bezpieczenstwo ktore mam teraz za darmo.

                                        Przeciez w ten sam sposob dzialaja zwykli bandyci
                                        tylko ze na znacznie mniejsza skale.


                                        > > Ale to sa wedle liberalow zbyteczne luksusy.
                                        >
                                        > żaden liberał nie zabrania się nikomu ubezpieczać, ani zawierać umowy o pracę
                                        > na dowolnych warunkach. Jak ktoś chce się zatrudniać z prawami pracowniczymi
                                        > takimi
                                        > jakie są w polsce to niech się potem nie dziwi że zarabia psie pieniądze, a
                                        > pracy i tak nie można znaleźć.

                                        Dlatego ja jestem za lepszymi prawami pracowniczymi niz te ktore sa
                                        teraz w Polsce, a ty i twoj korwin jestescie za bezprawiem.

                                        Dlatego ja takich bandytow jak wy nazywam po imieniu
                                        bandytami i kanaliami.

                                        >
                                        > > Ilu ludziom ?
                                        > > I czyim kosztem ?
                                        >
                                        > no właśnie ja nie wiem. Ilu ludziom w irlandi jest gorzej niż w polsce i czyim
                                        > kosztem jest im tak tam źle? Proszę o odpowiedź.

                                        A czy w Iralandii nie ma minimalnej stawki godzinowej ???
                                        panie uposledzona i bezczelna kanalio

                                        >
                                        > > Jak mozna byc kanalia by w obliczu faktow
                                        > > twierdzic ze zlodziejstwo jest czyms dobrym ?
                                        >
                                        > nikt nie twierdzi że złodziejstwo jest czymś dobrym.

                                        Jak to nikt. Przeciez ty kanalio twierdzisz ze jest czyms
                                        dobrym dopoki nikt tego zlodziejstwa nie ukarze.
                                        • llukiz Re: Niewazne ze male ... 04.04.06, 15:11
                                          > Problem jest z tym ze ci ktorzy by chcieli je u nas budowac tylko
                                          > twierdza ze sa one bezpieczne

                                          witaj w świecie spisków. A amerykanie to wcale na księżycu nie byli. A na dowód
                                          niebezpieczeństwa elektrowni atomowych świadczą liczne eksplozje na całym świecie.

                                          > bo raz wezmie wysokie oplaty za prad wykorzystujac swoja
                                          > monopolistyczna pozycje

                                          monopole powstają na skutek regulacji prawnych. wybudowanie nowej elektrowni nie
                                          sprawi że zamkna starą jeśli ta nowa będzie miała droższy prąd.

                                          > Dlaczego mialbym wiec placic zlodziejom wiecej za prad

                                          ma byc liberalizm. wybierzesz sobie od kogo prąd będziesz kupował.

                                          > Dlatego ja jestem za lepszymi prawami pracowniczymi niz te ktore sa
                                          > teraz w Polsce, a ty i twoj korwin jestescie za bezprawiem.

                                          Czy możesz mi podać jakie to są lepsze prawa pracownicze?

                                          > A czy w Iralandii nie ma minimalnej stawki godzinowej ???

                                          pewnie ma, lecz jest ona poniżej wartości rynkowej, więc jej istnienie niczego
                                          nie zmienia

                                          > Jak to nikt. Przeciez ty kanalio twierdzisz ze jest czyms
                                          > dobrym dopoki nikt tego zlodziejstwa nie ukarze.

                                          nie prawda
                                          • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 16:20
                                            llukiz napisał:

                                            > > Problem jest z tym ze ci ktorzy by chcieli je u nas budowac tylko
                                            > > twierdza ze sa one bezpieczne
                                            >
                                            > witaj w świecie spisków. A amerykanie to wcale na księżycu nie byli. A na
                                            > dowód niebezpieczeństwa elektrowni atomowych świadczą liczne eksplozje na
                                            > całym świecie.

                                            A co mnie obchodzi gdzie byli amerykanie ???

                                            Skoro twierdzisz ze sa bezpieczne to ja chce miec to na pismie - jasne ?
                                            Jak otrzymam polise ze na wypadek katastrofy bede mogl sie leczyc
                                            do sumy 500 000 - 1000 000 Euro to wtedy w to uwierze.

                                            Jesli nie otrzymam takiej polisy to nie uwierze i koniec.


                                            > > bo raz wezmie wysokie oplaty za prad wykorzystujac swoja
                                            > > monopolistyczna pozycje
                                            >
                                            > monopole powstają na skutek regulacji prawnych. wybudowanie nowej elektrowni
                                            > nie sprawi że zamkna starą jeśli ta nowa będzie miała droższy prąd.

                                            Wybudowanie nowej elektrowni wiaze sie z regulacjami prawnymi.
                                            Elektrownie atomowe maja tak wielkie moce ze sa z tego tytulu
                                            predystynowane do zajmowania monopolistycznej pozycji na rynku.

                                            Mnie nie interesuje ile wlasciciel atomowki zaoszczedzi na kosztach
                                            w porownaniu do elektrowni weglowej czy wiatrowej, ale to
                                            ile ja bede musial mu zaplacic za ten prad.

                                            A to sa dwie zupelnie rozne sprawy.
                                            Elekrownie jadrowe to dobry kasek dla zlodzieji
                                            ktorzy chcieli by nas wszystkich okradac w majestacie prawa.
                                            Wmawiajac nam przy tym ze to dla naszego dobra.

                                            >
                                            > > Dlaczego mialbym wiec placic zlodziejom wiecej za prad
                                            >
                                            > ma byc liberalizm. wybierzesz sobie od kogo prąd będziesz kupował.

                                            I dlatego ja wole kupowac prad tanszy od mniejszych dostawcow.
                                            Na przyklad z elektrowni wiatrowych.
                                            I takze z tego powodu jestem przeciwnikiem budowania
                                            atomowek w Polsce.

                                            I mam swoje swiete prawo do tego i takze do tego
                                            by ta wiedze upowszechniac demaskujac jadrowych lobbystow
                                            i wszelkiej masci innych zlodzieji.


                                            > > Dlatego ja jestem za lepszymi prawami pracowniczymi niz te ktore sa
                                            > > teraz w Polsce, a ty i twoj korwin jestescie za bezprawiem.
                                            >
                                            > Czy możesz mi podać jakie to są lepsze prawa pracownicze?

                                            Takie ktore lepiej chronia interesy pracownicze.

                                            > > A czy w Iralandii nie ma minimalnej stawki godzinowej ???
                                            >
                                            > pewnie ma, lecz jest ona poniżej wartości rynkowej, więc jej istnienie niczego
                                            > nie zmienia

                                            No to sobie liberalowie podniescie wartosc rynkowa pracy w Polsce
                                            i te 800pln minimum tez wam nic nie bedzie zmienialo.

                                            W czym macie problem ?

                                            > > Jak to nikt. Przeciez ty kanalio twierdzisz ze jest czyms
                                            > > dobrym dopoki nikt tego zlodziejstwa nie ukarze.
                                            >
                                            > nie prawda

                                            Jak to nie prawda ?

                                            Albo lzesz jak swinia, albo od wczoraj przebyles jakas
                                            cudowna metamorfoze.
                                            Jesli masz zaniki pamieci to ci przypomne:

                                            > > > Tylko chodzi o to że ja wolę tego co kradnie i zmienia na lepsze.

                                            > > To zrozumiale ze wedlle liberalnych kanalii
                                            > > zlodzieje zmieniaja swiat na lepsze.

                                            > jak ktoś się daje okradać i nie zabija złodzieja...

                                            Czymze jest to jesli nie apoteoza skutecznego zlodziejstwa ?

                                            Zlodziej ktory wmowi innym ze ich nie okrada, ze robi to
                                            dla ich dobra, jesli nie zostanie zabity to zmienia
                                            swiat na lepsze wedle liberalnych kanalii.

                                            Czyzby od wczoraj cos ci sie odmienilo ???

                                            • llukiz Re: Niewazne ze male ... 04.04.06, 16:50
                                              > Jesli nie otrzymam takiej polisy to nie uwierze i koniec.

                                              Idź do pzu i się ubezpiecz od wybuchu elektrowni. Zapłacisz 10zł i przestaniesz
                                              bzdury na forum pisać.

                                              To co napisałeś o cenach prądu to nie trzyma się kupy. Nikt cie nie zmusi do
                                              kupowania pradu droższego. Tak jak to opisałeś, to właściciel elektrowni
                                              atomowej od razu bankrutuje bo ma droższy prąd niż u konkurencji.

                                              > I dlatego ja wole kupowac prad tanszy od mniejszych dostawcow.

                                              każdy woli tylko że nikt taniej nie sprzedaje gdy może drożej.

                                              > No to sobie liberalowie podniescie wartosc rynkowa pracy w Polsce
                                              > i te 800pln minimum tez wam nic nie bedzie zmienialo.

                                              właśnie powoli się podnosi. Jest jeden warunek. Nie można podnosić płacy
                                              minimalnej, bo to wszystko psuje.

                                              > Czymze jest to jesli nie apoteoza skutecznego zlodziejstwa ?

                                              jeśli dla ciebie zdanie "wolę chorować na grypę niż na raka" jest apoteozą
                                              chorowania na grypę...
                                              • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 17:48
                                                llukiz napisał:

                                                > > Jesli nie otrzymam takiej polisy to nie uwierze i koniec.
                                                >
                                                > Idź do pzu i się ubezpiecz od wybuchu elektrowni. Zapłacisz 10zł i
                                                > przestaniesz bzdury na forum pisać.

                                                A dlaczego to ja mam isc do pzu ?
                                                Niech tam idzie inwestor i dostarczy mi polise.

                                                Jeszcze nie zglupialem bym mial komus doplacac do jego interesu.
                                                I szczerze watpie czy polisa na 2mln pln kosztuje rocznie w pzu 10pln.

                                                Ale to nie moje zmartwienie tylko inwestora.
                                                Chyba jednak nie tak duze skoro to tak
                                                bezpieczne elektrownie ??

                                                > To co napisałeś o cenach prądu to nie trzyma się kupy. Nikt cie nie zmusi do
                                                > kupowania pradu droższego. Tak jak to opisałeś, to właściciel elektrowni
                                                > atomowej od razu bankrutuje bo ma droższy prąd niż u konkurencji.

                                                Nie zbankrutuje bo ma monopol glupku.


                                                > > I dlatego ja wole kupowac prad tanszy od mniejszych dostawcow.
                                                >
                                                > każdy woli tylko że nikt taniej nie sprzedaje gdy może drożej.

                                                A maly dostawca nie bedzie mogl drozej, bo nie bedzie mial
                                                monopolu.
                                                I to jest jedna z wielu zalet energetyki ze zrodel odnawialnych.

                                                > > No to sobie liberalowie podniescie wartosc rynkowa pracy w Polsce
                                                > > i te 800pln minimum tez wam nic nie bedzie zmienialo.
                                                >
                                                > właśnie powoli się podnosi. Jest jeden warunek. Nie można podnosić płacy
                                                > minimalnej, bo to wszystko psuje.

                                                To podnoscie szybciej to wam nie bedzie psulo.
                                                Albo sobie zatrudniajcie tanszych Irlandczykow w Irlandii.

                                                Nikt was przeciez nie ogranicza.
                                                Macie swobode przeplywu kapitalu.


                                                > > Czymze jest to jesli nie apoteoza skutecznego zlodziejstwa ?
                                                >
                                                > jeśli dla ciebie zdanie "wolę chorować na grypę niż na raka" jest apoteozą
                                                > chorowania na grypę...

                                                przeciez to co piszesz powyzej zupelnie pozostaje bez zwiazku
                                                z tym co pusales wczoraj:

                                                > > > Tylko chodzi o to że ja wolę tego co kradnie i zmienia na lepsze.

                                                > > To zrozumiale ze wedlle liberalnych kanalii
                                                > > zlodzieje zmieniaja swiat na lepsze.

                                                > jak ktoś się daje okradać i nie zabija złodzieja...

                                                Czymze jest to jesli nie apoteoza skutecznego zlodziejstwa ?

                                                Zlodziej ktory wmowi innym ze ich nie okrada, ze robi to
                                                dla ich dobra, jesli nie zostanie zabity to zmienia
                                                swiat na lepsze wedle liberalnych kanalii.

                                                Czyzby od wczoraj cos ci sie odmienilo ???

                                                Twoim zdaniem nieleczony rak zmienia czlowieka na lepsze ?
                                                Tylko ten rak ktory zostanie wyleczony jest zly ?

                                                A ten ktory zabija i nie zostanie wyleczony jest dobry ?

                                                Trzeba byc bezwstydna kanalia by glosic takie poglady
                                                jak ty i ten twoj upr.

                                                I trzeba byc pozbawiona odrobiny honoru swinia by nie
                                                miec odwagi odpowiedziec na tak jasno postawione pytanie.

                                                > > > Tylko chodzi o to że ja wolę tego co kradnie i zmienia na lepsze.

                                                ???
                                                • llukiz Re: Niewazne ze male ... 04.04.06, 20:41
                                                  > Chyba jednak nie tak duze skoro to tak
                                                  > bezpieczne elektrownie ??

                                                  no właśnie.

                                                  > Nie zbankrutuje bo ma monopol glupku.

                                                  a skąd ten monopol? chyba nie chcesz zabroniać innych elektrowni. Choć w sumie
                                                  ty liberałem nie jesteś więc u ciebie pewnie monopol by był.

                                                  > A maly dostawca nie bedzie mogl drozej, bo nie bedzie mial
                                                  > monopolu.

                                                  za to będzie mógł taniej i prąd bedziesz miał u niego tańszy. I o to właśnie
                                                  chodzi liberałom.

                                                  > Nikt was przeciez nie ogranicza.
                                                  > Macie swobode przeplywu kapitalu.

                                                  ale kapitał głupi nie jest i nie pcha się tam gdzie więcej liberalizmu. I
                                                  dlatego tam więcej płacą za płacę.

                                                  > przeciez to co piszesz powyzej zupelnie pozostaje bez zwiazku
                                                  > z tym co pusales wczoraj:

                                                  masz prawo do takiej opini, ja jej jednak nie podzielam.

                                                  Co do reszty to jej nie zrozumiałem.
                        • dawwwkins Re: Niewazne ze male ... 03.04.06, 22:52
                          Dostosowałem się do twego poziomu. Z trudem, ale udało sie - teraz mamy
                          płaszczyznę porozumienia, zielony ludziku :)

                          Jak powyżej pisze Ilukiz, argumenty za energia jądrową padły, tylko że jesteś
                          zajęty robieniem zdrowych kupek i nie masz czasu ich zrozumieć :)
                          • Gość: p. Re: Niewazne ze male ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:04
                            > Dostosowałem się do twego poziomu. Z trudem, ale udało sie - teraz mamy
                            > płaszczyznę porozumienia, zielony ludziku :)

                            To tylko twe jadrowe halucynacje.
                            >
                            > Jak powyżej pisze Ilukiz, argumenty za energia jądrową padły, tylko że jesteś
                            > zajęty robieniem zdrowych kupek i nie masz czasu ich zrozumieć :)

                            Owszem padly wszystkie
                            i na calej linii
                            :-)

            • llukiz he he - p. to lewicowy socjalista 03.04.06, 22:34
              > Owszem jest to ciezka i niebezpieczna praca, ale i tak bardziej
              > bezpieczna niz kopanie wegla w biedaszybach do czego doprowadzila
              > chora i krotkowzroczna polityka gospodarcza balcerowicza.

              tutaj mógł bym się w zasadzie zgodzić, tylko że podejrzewam że jak by nie było
              balcerowicza to było by jeszcze gorzej w polsce, bo jak do tej pory to wśród
              partii wygrywających wybory to nie ma nikogo bardziej liberalnego niż balcerowicz.

              > Ktorej negatywne skutki jeszcze bardziej byloby poglebione
              > przez realizowanie w Polsce interesow lobby atomowego
              > i eksportowanie naszych miejsc pracy za granice.

              a co w tym złego? Gdzie pożytek z miejsca pracy które jest nie potrzebne ludziom?

              > Rozwijanie natomiast w Polsce energetyki ze zrodel odnawialnych daloby
              > nam Polakom wiele miejsc pracy czego przyklad
              > widac po drugiej stronie Odry I Nysy.

              Oj nie cierpie tego lewackiego bełkotu. Pracy jest zawsze pod dostatkiem.
              Bezrobocie wynika tylko i wyłącznie z istnienia płacy minimalnej i zasiłków dla
              bezrobotnych. Poza tym po co mają pracować ludzie którzy nie potrafią swoją
              pracą zrobić czegoś pożytecznego dla innych tak by ci inni chcieli za to zapłacić?

              > Rozwijanie natomiast w Polsce energetyki ze zrodel odnawialnych daloby
              > nam Polakom wiele miejsc pracy czego przyklad
              > widac po drugiej stronie Odry I Nysy.

              energia ze źródeł odnawialny póki co jest droższa od energii ze źródeł
              nieodnawialnych więc wykorzystywanie jej to kretynizm w najczystszej formie. Jak
              to mówią po co przepłać?
              • Gość: p. Re: he he - p. to lewicowy socjalista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 23:25
                llukiz napisał:

                > > Owszem jest to ciezka i niebezpieczna praca, ale i tak bardziej
                > > bezpieczna niz kopanie wegla w biedaszybach do czego doprowadzila
                > > chora i krotkowzroczna polityka gospodarcza balcerowicza.
                >
                > tutaj mógł bym się w zasadzie zgodzić, tylko że podejrzewam że jak by nie było
                > balcerowicza to było by jeszcze gorzej w polsce, bo jak do tej pory to wśród
                > partii wygrywających wybory to nie ma nikogo bardziej liberalnego niż
                > balcerowicz.

                Tez moglbym sie z toba zgodzic ze ze swieca trzeba by szukac
                wiekszego szubrawca i kanalii.

                > > Ktorej negatywne skutki jeszcze bardziej byloby poglebione
                > > przez realizowanie w Polsce interesow lobby atomowego
                > > i eksportowanie naszych miejsc pracy za granice.
                >
                > a co w tym złego? Gdzie pożytek z miejsca pracy które jest nie potrzebne
                > ludziom?

                Jakich ludzi masz na mysli ?
                kulczyka i gudzowatego ?
                czy moze bagsika z gasiorowskim ?

                a moze jeszcze innych ?

                > > Rozwijanie natomiast w Polsce energetyki ze zrodel odnawialnych daloby
                > > nam Polakom wiele miejsc pracy czego przyklad
                > > widac po drugiej stronie Odry I Nysy.
                >
                > Oj nie cierpie tego lewackiego bełkotu. Pracy jest zawsze pod dostatkiem.

                Jakiej pracy ?
                Takiej do ktorej trzeba samemu doplacac pracodawcy przez pracownika ?

                > Bezrobocie wynika tylko i wyłącznie z istnienia płacy minimalnej i zasiłków
                > dla bezrobotnych. Poza tym po co mają pracować ludzie którzy nie potrafią
                > swoją pracą zrobić czegoś pożytecznego dla innych tak by ci inni chcieli za
                > to zapłacić?

                Dokladnie. Dlatego powinno sie zlikwidowac ten niesprawiedliwy
                obowiazek wyplacania pracownikom ich wynagrodzen.

                To oni powinni swoim pracodawcom placic ze ci im powierzaja prace
                do wykonania.


                > > Rozwijanie natomiast w Polsce energetyki ze zrodel odnawialnych daloby
                > > nam Polakom wiele miejsc pracy czego przyklad
                > > widac po drugiej stronie Odry I Nysy.
                >
                > energia ze źródeł odnawialny póki co jest droższa od energii ze źródeł
                > nieodnawialnych więc wykorzystywanie jej to kretynizm w najczystszej formie.
                > Jak to mówią po co przepłać?

                Bo jak mowi madre przyslowie co tanie to drogie ;-)
                Tam gdzie potrafia liczyc
                to wiedza przed jaka energetyka jest przyszlosc.

                • llukiz Re: he he - p. to lewicowy socjalista 03.04.06, 23:40
                  > Tez moglbym sie z toba zgodzic ze ze swieca trzeba by szukac
                  > wiekszego szubrawca i kanalii.

                  też widzis że jest źle, nie zdajesz jednak chyba sobie sprawy że wcześniej było
                  gorzej. Ale jednak to zmienili i teraz jest lepiej. A że nakradli przy tym to
                  oczywiste. Tylko chodzi o to że ja wolę tego co kradnie i zmienia na lepsze.

                  > Jakich ludzi masz na mysli ?
                  > kulczyka i gudzowatego ?
                  > czy moze bagsika z gasiorowskim ?

                  Przecież ci wszyscy ludzie dorobili się dzięki temu że nie do końca zniesiono
                  sytem socjalistyczny.

                  > Jakiej pracy ?
                  > Takiej do ktorej trzeba samemu doplacac pracodawcy przez pracownika ?

                  nie rozumiem. ktoś wykonuje coś wartościowego i ktoś mu za to płaci. O co ci chodzi?

                  > Dokladnie. Dlatego powinno sie zlikwidowac ten niesprawiedliwy
                  > obowiazek wyplacania pracownikom ich wynagrodzen.
                  > To oni powinni swoim pracodawcom placic ze ci im powierzaja prace
                  > do wykonania.

                  Ty chyba jakiś inny jesteś. A kto by chciał pracować za darmo?

                  > Bo jak mowi madre przyslowie co tanie to drogie ;-)
                  > Tam gdzie potrafia liczyc
                  > to wiedza przed jaka energetyka jest przyszlosc.

                  I dlatego USA są najbiedniejszym krajem świata.
                  • Gość: p. Re: he he - p. to lewicowy socjalista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:00
                    llukiz napisał:

                    > > Tez moglbym sie z toba zgodzic ze ze swieca trzeba by szukac
                    > > wiekszego szubrawca i kanalii.
                    >
                    > też widzis że jest źle, nie zdajesz jednak chyba sobie sprawy że wcześniej
                    > było
                    > gorzej. Ale jednak to zmienili i teraz jest lepiej. A że nakradli przy tym to
                    > oczywiste. Tylko chodzi o to że ja wolę tego co kradnie i zmienia na lepsze.

                    To zrozumiale ze wedlle liberalnych kanalii
                    zlodzieje zmieniaja swiat na lepsze.

                    > > Jakich ludzi masz na mysli ?
                    > > kulczyka i gudzowatego ?
                    > > czy moze bagsika z gasiorowskim ?
                    >
                    > Przecież ci wszyscy ludzie dorobili się dzięki temu że nie do końca zniesiono
                    > sytem socjalistyczny.

                    ???

                    >
                    > > Jakiej pracy ?
                    > > Takiej do ktorej trzeba samemu doplacac pracodawcy przez pracownika ?
                    >
                    > nie rozumiem. ktoś wykonuje coś wartościowego i ktoś mu za to płaci. O co ci
                    > chodzi?

                    Teraz to ja nie rozumiem co tobie przeszkadza w takim razie to minimum ???
                    Skoro ludzie sa zatrudniani by wykonywali cos WARTOSCIOWEGO
                    to jakies minimum powinno obowiazywac czyz nie ?

                    W przeciwnym razie byliby zatrudniani do wykonywania czegos
                    zupelnie bezwartosciowego, bo nie istnialby obowiazek
                    zaplaty za ich prace.


                    > > Dokladnie. Dlatego powinno sie zlikwidowac ten niesprawiedliwy
                    > > obowiazek wyplacania pracownikom ich wynagrodzen.
                    > > To oni powinni swoim pracodawcom placic ze ci im powierzaja prace
                    > > do wykonania.
                    >
                    > Ty chyba jakiś inny jesteś. A kto by chciał pracować za darmo?

                    Przeciez na slasku gdzie jest tak lepiej dzieki tym zlodziejom
                    ktorych tak szanujesz wielu ludzi pracuje za darmo.

                    Nie wiedziales ?

                    Ale dla ciebie to zdaje sie jest synonim postepu.

                    > > Bo jak mowi madre przyslowie co tanie to drogie ;-)
                    > > Tam gdzie potrafia liczyc
                    > > to wiedza przed jaka energetyka jest przyszlosc.
                    >
                    > I dlatego USA są najbiedniejszym krajem świata.

                    Widze llukiz ze chcesz tu budowac drugie USA,
                    ale twoim idolom wyszlo na razie drugie Portoryko.

                    • llukiz Re: he he - p. to lewicowy socjalista 04.04.06, 00:24
                      > To zrozumiale ze wedlle liberalnych kanalii
                      > zlodzieje zmieniaja swiat na lepsze.

                      jak ktoś się daje okradać i nie zabija złodzieja...

                      > ???

                      nie zorientowałeś się że oni się dorobili bo nie było wolnego rynku i konkurencji?

                      > Teraz to ja nie rozumiem co tobie przeszkadza w takim razie to minimum ???

                      minimu zawsze obowiązuje, tylko dlaczego wyznaczać je odgórnie skoro lepiej to
                      zrobi prawo popytu i podaży.

                      > W przeciwnym razie byliby zatrudniani do wykonywania czegos
                      > zupelnie bezwartosciowego, bo nie istnialby obowiazek
                      > zaplaty za ich prace.

                      a kto by się zatrudniał bez płacy. No chyba Ty. Ale po co miałbys to robić?

                      > Przeciez na slasku gdzie jest tak lepiej dzieki tym zlodziejom
                      > ktorych tak szanujesz wielu ludzi pracuje za darmo.

                      A nie lepiej było by nie pracować? Bo to trzeba byc idiotą by pracować za darmo.
                      No chyba że ktoś lubi.

                      > Widze llukiz ze chcesz tu budowac drugie USA,
                      > ale twoim idolom wyszlo na razie drugie Portoryko.

                      Moi idole jesze nigdy nie wygrali wyborów. Wygrywają na razie sami złodzieje.
                      Czekam na wygraną UPR.
                      • Gość: p. Re: he he - p. to lewicowy socjalista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 01:18
                        llukiz napisał:

                        > > To zrozumiale ze wedlle liberalnych kanalii
                        > > zlodzieje zmieniaja swiat na lepsze.
                        >
                        > jak ktoś się daje okradać i nie zabija złodzieja...

                        dlatego ja nazywam liberalne kanalie po imieniu
                        a od zabijania to powinien byc kat i szubienica

                        >
                        > > ???
                        >
                        > nie zorientowałeś się że oni się dorobili bo nie było wolnego rynku i
                        > konkurencji?

                        Jak to nie bylo wolnego ?

                        Przeciez dla nich ten rynek byl wolny mogli robic na nim co chcieli.
                        Tak dziala przeciez liberalizm -czyz nie ?

                        >
                        > > Teraz to ja nie rozumiem co tobie przeszkadza w takim razie to minimum ??
                        > ?
                        >
                        > minimu zawsze obowiązuje, tylko dlaczego wyznaczać je odgórnie skoro lepiej to
                        > zrobi prawo popytu i podaży.

                        Rozumiem ze prawo popytu i podazy napelni komus zoladek ?
                        A tym co nie napelni to do piachu z nimi.

                        Skoro taka widzisz role panstwa w ksztaltowaniu stosunkow spolecznych
                        to moze zlikwidujmy policje i od razu niech sprawniejsi
                        powyzynaja slabszych i bedziemy mieli pelnie szczescia.

                        Przetrwaja tylko najlepiej przystosowani.


                        Jak sobie wyobrazasz funkcjonowanie prawa popytu
                        i podazy w sytuacji gdy wiekszosc srodkow produkcji
                        pozostaje pod kontrola waskich elit ?

                        To moze od razu wrocmy do niewolnictwa
                        panie liberale z upr ?

                        Wlasnie to odgorne minimum jest sposobem na ograniczanie
                        bezgranicznego wyzysku.


                        >
                        > > W przeciwnym razie byliby zatrudniani do wykonywania czegos
                        > > zupelnie bezwartosciowego, bo nie istnialby obowiazek
                        > > zaplaty za ich prace.
                        >
                        > a kto by się zatrudniał bez płacy. No chyba Ty. Ale po co miałbys to robić?
                        >
                        > > Przeciez na slasku gdzie jest tak lepiej dzieki tym zlodziejom
                        > > ktorych tak szanujesz wielu ludzi pracuje za darmo.
                        >
                        > A nie lepiej było by nie pracować? Bo to trzeba byc idiotą by pracować za
                        > darmo.
                        > No chyba że ktoś lubi.

                        No i dlatego ludzie wola pracowac wtedy gdy maja
                        ustawowo zagwarantowane minimum za swoja prace.

                        Choc czasem i wtedy pracuja za darmo w nadziei ze zlodziej
                        im kiedys odda to z czego ich okradl.

                        Ty bys wolal by zlodziej mial prawo nic im nie zaplacic za ich prace.
                        I to nazywasz postepem.

                        >
                        > > Widze llukiz ze chcesz tu budowac drugie USA,
                        > > ale twoim idolom wyszlo na razie drugie Portoryko.
                        >
                        > Moi idole jesze nigdy nie wygrali wyborów. Wygrywają na razie sami złodzieje.

                        W koncu mamy liberalne panstwo.
                        Sprawniejsi zlodzieje wygrywaja w konkurencji z tymi
                        mniej sprawnymi.

                        > Czekam na wygraną UPR.

                        Moze powinienes zmienic swoje sympatie ?
                        Ci zlodzieje nie predko wygraja.
                        Oni by za duzo chcieli rozkrasc i szybko zmienic
                        wolnych ludzi w bydlo.

                        Ludzie sie na to tak latwo nie nabiora.


                        • llukiz Re: he he - p. to lewicowy socjalista 04.04.06, 15:02
                          > Jak to nie bylo wolnego?

                          A normalnie. Słyszałeś o cłach na żelatynie i o królu żelatyny? Słyszałeś o
                          akcyzie na benzynę i alkohol? Myślisz że mafia paliwowa miała by rację bytu
                          gdyby był wolny rynek?

                          > Tak dziala przeciez liberalizm -czyz nie ?

                          no właśnie nie. Balcerowicz wprowadzał liberazlizm wybiórczo, co oczywiści było
                          lepsze od nie wprowadzania go wogóle. Do liberalizmu w gospodarce jeszcze na
                          daleko i z każdym rokiem poczynając od 91 jest coraz dalej.

                          > Rozumiem ze prawo popytu i podazy napelni komus zoladek ?

                          przez całe wieki napełnioło. A jak władzę w carskiej rosji (największym
                          importerze żywności) przejęli komuniści rezygnując z prawa popytu i podaży, to
                          całe miliony ludzi umierały z głodu.

                          > Skoro taka widzisz role panstwa w ksztaltowaniu stosunkow spolecznych
                          > to moze zlikwidujmy policje i od razu niech sprawniejsi
                          > powyzynaja slabszych i bedziemy mieli pelnie szczescia.

                          być może ty byś się zabrał do wyzynania słabszych, lecz większość ludzi myśli
                          inaczej. Ludzie zaczęliby się organizować i tworzyć własną prywatną policję. A
                          cały ten proces zakończył by się i tak powstaniem spójnego państwa. Podobnie się
                          działo kiedyś w USA.

                          > To moze od razu wrocmy do niewolnictwa
                          > panie liberale z upr ?

                          nikt ci nie zabroni jeśli zdecydujesz się zostać niewolnikiem.

                          > Ty bys wolal by zlodziej mial prawo nic im nie zaplacic za ich prace.
                          > I to nazywasz postepem.

                          moim zdaniem ktoś kto raz nie zapłacił za pracę, nie będzie w stanie już więcej
                          nikogo zatrudnić, bo tylko debil by pracował za darmo. Tak więc przedsiębiorca
                          który nie płaci nie ma przyszłości przed sobą. Dlatego w USA przeważnie się
                          płaci za pracę.

                          > No i dlatego ludzie wola pracowac wtedy gdy maja
                          > ustawowo zagwarantowane minimum za swoja prace.

                          TAk się zastanawiam czemu nasz głupi rząd nie ustali minimum na 2000zł. Bieda by
                          zniknęła. Przecież to taki genialny pomysł z tym minimum.

                          > Ty bys wolal by zlodziej mial prawo nic im nie zaplacic za ich prace.
                          > I to nazywasz postepem

                          A dlaczego tak uważasz? Jeśli kogoś nie posadzili by za to do więzienia, to jak
                          by się kilku zebrało to by go obili.

                          > W koncu mamy liberalne panstwo.

                          nie mamy liberalnego państwa, choć mamy państwo bardziej liberalne niż za PRL.

                          > Ludzie sie na to tak latwo nie nabiora.

                          Jak to się nie nabiora? Właśnie się nabierają. Przykładowo wyprodukowanie litra
                          spirytusu kosztuj 2zł z kawałkiem. A w sklepie sprzedają za 80zł. A ty myślisz
                          że co się dzieje z tymi pieniędzmi? Są właśnie rozkradane.
                          • Gość: p. Re: he he - p. to lewicowy socjalista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 15:42
                            llukiz napisał:

                            > > Jak to nie bylo wolnego?
                            >
                            > A normalnie. Słyszałeś o cłach na żelatynie i o królu żelatyny? Słyszałeś o
                            > akcyzie na benzynę i alkohol? Myślisz że mafia paliwowa miała by rację bytu
                            > gdyby był wolny rynek?

                            A dlaczego by miala nie miec racji bytu ?
                            Tak samo mogla by wycinanc nielegalnie konkurencje i monopolizowac rynek.

                            Przeciez to jest istota liberalizmu. Bardziej 'operatywny' zwycieza.

                            > > Tak dziala przeciez liberalizm -czyz nie ?
                            >
                            > no właśnie nie. Balcerowicz wprowadzał liberazlizm wybiórczo, co oczywiści
                            > było lepsze od nie wprowadzania go wogóle. Do liberalizmu w gospodarce
                            > jeszcze na daleko i z każdym rokiem poczynając od 91 jest coraz dalej.

                            I wszystkiemu jest winna placa minimalna ??

                            > > Rozumiem ze prawo popytu i podazy napelni komus zoladek ?
                            >
                            > przez całe wieki napełnioło. A jak władzę w carskiej rosji (największym
                            > importerze żywności) przejęli komuniści rezygnując z prawa popytu i podaży, to
                            > całe miliony ludzi umierały z głodu.

                            Skoro prawo popytu i podazy tak pieknie wszystko reguluje
                            to dlaczego te ostoje liberalizmu prowadza tak protekscjonistyczna
                            polityke miedzynarodowa ?

                            Dlaczego do USA nie moze sobie wjechac kazdy kto ma na to ochote
                            i podjac tam legalnej pracy ??

                            Dlaczego podobnie jest w Irlandii i innych krajach ???

                            > > Skoro taka widzisz role panstwa w ksztaltowaniu stosunkow spolecznych
                            > > to moze zlikwidujmy policje i od razu niech sprawniejsi
                            > > powyzynaja slabszych i bedziemy mieli pelnie szczescia.
                            >
                            > być może ty byś się zabrał do wyzynania słabszych, lecz większość ludzi myśli
                            > inaczej. Ludzie zaczęliby się organizować i tworzyć własną prywatną policję. A
                            > cały ten proces zakończył by się i tak powstaniem spójnego państwa. Podobnie
                            > się działo kiedyś w USA.

                            A po co spojne panstwo w liberalnym swiecie ???

                            Przeciez wy zlodziejskie kanalie juz wyzynacie slabszych
                            i sie organizujecie gloszac apoteoze zlodziejstwa.

                            przyklad masz ponizej:

                            > > > Tylko chodzi o to że ja wolę tego co kradnie i zmienia na lepsze.

                            > > To zrozumiale ze wedlle liberalnych kanalii
                            > > zlodzieje zmieniaja swiat na lepsze.

                            > jak ktoś się daje okradać i nie zabija złodzieja...

                            Czymze jest to jesli nie apoteoza skutecznego zlodziejstwa ?

                            Zlodziej ktory wmowi innym ze ich nie okrada, ze robi to
                            dla ich dobra, jesli nie zostanie zabity to zmienia
                            swiat na lepsze wedle liberalnych kanalii.

                            >
                            > > To moze od razu wrocmy do niewolnictwa
                            > > panie liberale z upr ?
                            >
                            > nikt ci nie zabroni jeśli zdecydujesz się zostać niewolnikiem.

                            Ja zamiast niewolnikiem u liberalow wole nazywac was
                            kanalie po imieniu.

                            Spoleczni troglodyci.


                            > > Ty bys wolal by zlodziej mial prawo nic im nie zaplacic za ich prace.
                            > > I to nazywasz postepem.
                            >
                            > moim zdaniem ktoś kto raz nie zapłacił za pracę, nie będzie w stanie już
                            > więcej nikogo zatrudnić, bo tylko debil by pracował za darmo. Tak więc
                            > przedsiębiorca który nie płaci nie ma przyszłości przed sobą. Dlatego w USA
                            > przeważnie się płaci za pracę.

                            Tylko debil by sie godzil na to by nie miec ustawowych gwarancji
                            dochodzenia swych praw pracowniczych
                            troglodyto.

                            > > No i dlatego ludzie wola pracowac wtedy gdy maja
                            > > ustawowo zagwarantowane minimum za swoja prace.
                            >
                            > TAk się zastanawiam czemu nasz głupi rząd nie ustali minimum na 2000zł.
                            > Bieda by zniknęła. Przecież to taki genialny pomysł z tym minimum.

                            Oczywiscie ze nie zniknelaby tylko z tego powodu.
                            Choc pracodawcy mieliby mniejsze mozliwosci wyzyskiwania
                            pracownikow niz obecnie.
                            Na rynku wiec przetrwaliby ci ktorzy potrafia zorganizowac taka
                            prace ktora bylaby WARTOSCIOWA znacznie bardziej niz praca za 800pln.


                            > > Ty bys wolal by zlodziej mial prawo nic im nie zaplacic za ich prace.
                            > > I to nazywasz postepem
                            >
                            > A dlaczego tak uważasz? Jeśli kogoś nie posadzili by za to do więzienia, to
                            > jak by się kilku zebrało to by go obili.

                            A ja wole takie panstwo troglodyto w ktorym takie
                            sprawy rozwiazuje sie w sposob cywilizowany
                            czyli poprzez umowy ktorych gwarantem jest panstwo.


                            > > W koncu mamy liberalne panstwo.
                            >
                            > nie mamy liberalnego państwa, choć mamy państwo bardziej liberalne niż za PRL.

                            No tak zapominialem zostala jeszcze
                            placa minimalna do zniesienia
                            i podatki.


                            > > Ludzie sie na to tak latwo nie nabiora.
                            >
                            > Jak to się nie nabiora? Właśnie się nabierają. Przykładowo wyprodukowanie
                            > litra spirytusu kosztuj 2zł z kawałkiem. A w sklepie sprzedają za 80zł. A ty
                            > myślisz że co się dzieje z tymi pieniędzmi? Są właśnie rozkradane.

                            Glownie przez takich troglodytow ktorzy nie
                            sa zdolni do myslenia kategoriami spolecznymi
                            i narodowymi.

                            • llukiz Re: he he - p. to lewicowy socjalista 04.04.06, 16:39
                              > Tak samo mogla by wycinanc nielegalnie konkurencje i monopolizowac rynek.

                              ??? To znaczy jak? Jak to wycina się nielegalnie konkurencję? Bomby by podkładali?

                              > Przeciez to jest istota liberalizmu. Bardziej 'operatywny' zwycieza.

                              chyba że jest 2 operatywnych i wtedy mamy niskie ceny.

                              > I wszystkiemu jest winna placa minimalna ??

                              przecież czytałeś co jest winne. winny jest brak liberalizmu. A płaca minimalna
                              jest jednym z obawjawów braku liberalizmu.

                              > Skoro prawo popytu i podazy tak pieknie wszystko reguluje
                              > to dlaczego te ostoje liberalizmu prowadza tak protekscjonistyczna
                              > polityke miedzynarodowa ?

                              widocznie takie z nich ostoje liberalizmu jak z koziej dupy trąbka. W USA winne
                              są związki zawodowe i inne mafie. Na szczescie w innych aspektach działalności
                              gospodarczej liberalizm jest większy i tylko dzięki temu tam jest lepiej.

                              > Dlaczego do USA nie moze sobie wjechac kazdy kto ma na to ochote
                              > i podjac tam legalnej pracy ??

                              a dlaczego każdy chce tam jechać? Oni nie wpuszczają za dużo swołoczy, bo by
                              sobie z nią rady nie dali. I tak mają problemy z mexykańcami którzy przyjeźdźają
                              i zamiast pracować to kradną. A z drugiej strony anglicy otworzyli rynki pracy i
                              wychodzą na tym całkiem nieźle.

                              > A po co spojne panstwo w liberalnym swiecie ???

                              bym nie musiał osobiści ganiać bandytów i powierzał to ludziom którzy są w tym
                              wyspecjalizowani.

                              > A ja wole takie panstwo troglodyto w ktorym takie
                              > sprawy rozwiazuje sie w sposob cywilizowany
                              > czyli poprzez umowy ktorych gwarantem jest panstwo.

                              a ja chciałbym mieć możliwość, wyłączenia państwa z mojej umowy o pracę. Wara
                              urzędasom od tego w jaki sposób umówię się z moim pracodawcą. I wara im od mojej
                              wypłaty i zmuszania bym nabijał kasę prywatnym firmom zwanych funduszami
                              emerytalnymi. To jest właśnie antyliberalny rozbój w biały dzień

                              > Na rynku wiec przetrwaliby ci ktorzy potrafia zorganizowac taka
                              > prace ktora bylaby WARTOSCIOWA znacznie bardziej niz praca za 800pln.

                              Ach cioł z ciebie. Szkoda wogóle ci tłumaczyć.


                              > > Jak to się nie nabiora? Właśnie się nabierają. Przykładowo wyprodukowanie
                              >
                              > > litra spirytusu kosztuj 2zł z kawałkiem. A w sklepie sprzedają za 80zł. A
                              > ty
                              > > myślisz że co się dzieje z tymi pieniędzmi? Są właśnie rozkradane.
                              >
                              > Glownie przez takich troglodytow ktorzy nie
                              > sa zdolni do myslenia kategoriami spolecznymi
                              > i narodowymi.

                              no właśnie. Ja kradne te pieniądze i jestem taki podstępny że nawołuję by mi tę
                              kradzież uniemożliwić.
                              • Gość: p. Re: he he - p. to lewicowy socjalista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 17:25
                                llukiz napisał:

                                > > Tak samo mogla by wycinanc nielegalnie konkurencje i monopolizowac rynek.
                                >
                                > ??? To znaczy jak? Jak to wycina się nielegalnie konkurencję? Bomby by
                                > podkładali?

                                A dlaczego by nie ???
                                Przeciez w tym twoim troglodyckim panstwie istnialyby
                                jedynie prywatne policje.
                                Wiec te silniejsze policje lepiej zorganizowane wycinalyby te
                                mniej liczebne i dysponujace mniejszymi srodkami.

                                Bomby czy wrogie przejecia co to za roznica ?
                                Cel pozostaje przeciez ten sam: zawladnac rynkiem by sie wzbogacac.


                                > > Przeciez to jest istota liberalizmu. Bardziej 'operatywny' zwycieza.
                                >
                                > chyba że jest 2 operatywnych i wtedy mamy niskie ceny.

                                Jesli ze soba konkuruja.
                                Jesli zas sie miedzy soba dogadaja a panstwowa
                                kontrola nie istnieje to mamy kartel.

                                > > I wszystkiemu jest winna placa minimalna ??
                                >
                                > przecież czytałeś co jest winne. winny jest brak liberalizmu. A płaca
                                > minimalna jest jednym z obawjawów braku liberalizmu.

                                Placa minimalna jest objawem reakcji na bezgraniczna chciwosc
                                liberalow i ich brak myslenia kategoriami spolecznymi.

                                W ten sposob pobudza sie liberalow by byli bardziej operatywni
                                i tworzyli miejsca bardziej wartosciowej pracy.

                                > > Skoro prawo popytu i podazy tak pieknie wszystko reguluje
                                > > to dlaczego te ostoje liberalizmu prowadza tak protekscjonistyczna
                                > > polityke miedzynarodowa ?
                                >
                                > widocznie takie z nich ostoje liberalizmu jak z koziej dupy trąbka. W USA
                                > winne są związki zawodowe i inne mafie. Na szczescie w innych aspektach
                                > działalności gospodarczej liberalizm jest większy i tylko dzięki temu tam
                                > jest lepiej.

                                No to dlaczego sie powolujesz na te kraje ?

                                Pokaz mi takie kraje gdzie panuje wzorcowy twoim zdaniem liberalizm.

                                >
                                > > Dlaczego do USA nie moze sobie wjechac kazdy kto ma na to ochote
                                > > i podjac tam legalnej pracy ??
                                >
                                > a dlaczego każdy chce tam jechać? Oni nie wpuszczają za dużo swołoczy, bo by
                                > sobie z nią rady nie dali. I tak mają problemy z mexykańcami którzy

                                Ale skad problemy w liberalnym kraju ?
                                Przeciez tam wszelkie problemy powinna rozwiazywac niewidzialna reka rynku
                                - nieprawdaz ??

                                > przyjeźdźają i zamiast pracować to kradną. A z drugiej strony anglicy

                                jak kradna to od tego jest policja.

                                Tylko po co tam wizy i pozwolenia na prace ???
                                Zupelnie tego nie rozumiem.


                                > otworzyli rynki pracy i wychodzą na tym całkiem nieźle.

                                dla kogo otworzyli ?
                                Dla tych ktorych juz od dawna okradaja w UE ?
                                Czy dla obywateli z kazdego kraju na swiecie ???

                                > > A po co spojne panstwo w liberalnym swiecie ???
                                >
                                > bym nie musiał osobiści ganiać bandytów i powierzał to ludziom którzy są w tym
                                > wyspecjalizowani.

                                No ale przeciez zlodziej czy bandyta w tym twoim liberalnym
                                panstwie jest syninem operatywnosci wiec dlaczego ta
                                policja miala by go ganiac ?
                                Przeciez to on by ja utrzynywal i by nia dowodzil.

                                Zeby porachowac sie z takim zlodziejem to musialbym
                                najpierw wyciac w pien jego policje i jego zolnierzy.

                                > > A ja wole takie panstwo troglodyto w ktorym takie
                                > > sprawy rozwiazuje sie w sposob cywilizowany
                                > > czyli poprzez umowy ktorych gwarantem jest panstwo.
                                >
                                > a ja chciałbym mieć możliwość, wyłączenia państwa z mojej umowy o pracę. Wara
                                > urzędasom od tego w jaki sposób umówię się z moim pracodawcą. I wara im od
                                > mojej wypłaty i zmuszania bym nabijał kasę prywatnym firmom zwanych funduszami
                                > emerytalnymi. To jest właśnie antyliberalny rozbój w biały dzień

                                Jak ci sie takie panstwo nie podoba to sobie wyjedz
                                do takiego idealnie liberalnego.

                                Ale zanim wyjedziesz to napisz dokad to sie wybierasz
                                bo niemal umieram z ciekawosci .

                                > > Na rynku wiec przetrwaliby ci ktorzy potrafia zorganizowac taka
                                > > prace ktora bylaby WARTOSCIOWA znacznie bardziej niz praca za 800pln.
                                >
                                > Ach cioł z ciebie. Szkoda wogóle ci tłumaczyć.

                                No tak, moglem sie tego spodziewac !!


                                > > > Jak to się nie nabiora? Właśnie się nabierają. Przykładowo wyprodukowanie
                                > > > litra spirytusu kosztuj 2zł z kawałkiem. A w sklepie sprzedają za 80zł. A
                                > > > ty myślisz że co się dzieje z tymi pieniędzmi? Są właśnie rozkradane.
                                > >
                                > > Glownie przez takich troglodytow ktorzy nie
                                > > sa zdolni do myslenia kategoriami spolecznymi
                                > > i narodowymi.
                                >
                                > no właśnie. Ja kradne te pieniądze i jestem taki podstępny że nawołuję by mi
                                > tę kradzież uniemożliwić.

                                Po pierwsze to nie wszystkie sa rozkradane, a jesli jakas czesc
                                z tych pieniedzy jest rozkradana to nalezy znalezc zlodzieja.

                                A po drugie i wazniejsze to jest twoj atak na struktury tego panstwa
                                aby mialo ono mniej srodkow, aby kontrolowac takie kanalie
                                ktore gloryfikuja zlodziejstwo.

                                Jesli uwazasz ze cena wodki w tym kraju jest zbyt wysoka
                                to wyjedz sobie do innego i kupuj tam tansza.

                                Nikt cie tu kanalio nie trzyma na sile.


                                • llukiz Re: he he - p. to lewicowy socjalista 04.04.06, 17:45
                                  > Przeciez w tym twoim troglodyckim panstwie istnialyby
                                  > jedynie prywatne policje.

                                  jakim państwie?

                                  > No to dlaczego sie powolujesz na te kraje?

                                  bo tam jest więcej liberalizmu i jest lepiej.

                                  > Cel pozostaje przeciez ten sam: zawladnac rynkiem by sie wzbogacac.

                                  Tobie brakuje podstaw z ekonomii.

                                  > Pokaz mi takie kraje gdzie panuje wzorcowy twoim zdaniem liberalizm.

                                  Takich krajów nie ma. Są tylko bliższe i dalsze ideału. A te już przedstawiłem.

                                  > Ale skad problemy w liberalnym kraju ?

                                  problemy w liberalnym kraju wynikają z nieliberalnych sąsiadów produkujących
                                  szumowiny.

                                  > Jesli uwazasz ze cena wodki w tym kraju jest zbyt wysoka
                                  > to wyjedz sobie do innego i kupuj tam tansza.

                                  cena wódki nie jest czynnikiem który może mnie skłonić do migracji, tym bardziej
                                  że z powodu istnienia akcyzy mnóstwo ludzi zajmoje się niepotrzebnie
                                  bezproduktywnymi czynnościami typu przemyt czy bimbrownictwo.

                                  > Nikt cie tu kanalio nie trzyma na sile.

                                  tylko dlatego że wprowadzono więcej liberalizmu. Wcześniej trzymali mnie na siłę.
                                  • Gość: p. Re: he he - p. to lewicowy socjalista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 18:05
                                    llukiz napisał:

                                    > > Przeciez w tym twoim troglodyckim panstwie istnialyby
                                    > > jedynie prywatne policje.
                                    >
                                    > jakim państwie?

                                    tym twoim liberalnym rzadzonym przez najbardziej
                                    operatywnych zlodzieji.

                                    > > No to dlaczego sie powolujesz na te kraje?
                                    >
                                    > bo tam jest więcej liberalizmu i jest lepiej.

                                    Tam jest lepiej, bo te panstwa sa bardziej 'operatywne'
                                    i uprawiaja agresywna polityke ekonomiczna
                                    oraz chronia swoje gospodarki protekcjonistycznymi
                                    barierami z ktorych nasi rodzimi liberalni zlodzieje
                                    juz dawno zrezygnowali.


                                    Krotko mowiac tam jest lepiej, bo ich zlodzieje mysla w kategoriach
                                    panstwowych,
                                    a nasi rodzimi tylko o tym co by tu jeszcze z tej Polski wyszarpac
                                    i wyprzedac za pol darmo byleby do ich kieszeni trafily
                                    srebrniki.


                                    > > Cel pozostaje przeciez ten sam: zawladnac rynkiem by sie wzbogacac.
                                    >
                                    > Tobie brakuje podstaw z ekonomii.

                                    A tobie podstaw czlowieczenstwa i twoim kolegom z upr.


                                    > > Pokaz mi takie kraje gdzie panuje wzorcowy twoim zdaniem liberalizm.
                                    >
                                    > Takich krajów nie ma. Są tylko bliższe i dalsze ideału. A te już
                                    > przedstawiłem.

                                    Skoro ich nie ma, to nie wmawiaj ludziom kanalio
                                    ze takie sa i powinnismy podazac w ich kierunku.

                                    Bezsensem jest podazac w kierunku czegos co nigdzie nie istnieje.

                                    > > Ale skad problemy w liberalnym kraju ?
                                    >
                                    > problemy w liberalnym kraju wynikają z nieliberalnych sąsiadów produkujących
                                    > szumowiny.

                                    Ja na razie widze jedynie szumowiny w upr.
                                    Czy to te szumowiny masz na mysli kanalio ?

                                    > > Jesli uwazasz ze cena wodki w tym kraju jest zbyt wysoka
                                    > > to wyjedz sobie do innego i kupuj tam tansza.
                                    >
                                    > cena wódki nie jest czynnikiem który może mnie skłonić do migracji, tym
                                    > bardziej że z powodu istnienia akcyzy mnóstwo ludzi zajmoje się niepotrzebnie
                                    > bezproduktywnymi czynnościami typu przemyt czy bimbrownictwo.
                                    >
                                    > > Nikt cie tu kanalio nie trzyma na sile.
                                    >
                                    > tylko dlatego że wprowadzono więcej liberalizmu. Wcześniej trzymali mnie na
                                    > siłę.

                                    Czasem kanalie i zlodzieji profilaktycznie nalezy trzymac na sile
                                    by nie mogli migrowac do innych krajow.
                                    Aby liberalowie w tych krajach nie mogli zwalac winy
                                    za ulomnosci swoich systemow na te szumowiny.

                                    • llukiz Re: he he - p. to lewicowy socjalista 04.04.06, 20:53
                                      > tym twoim liberalnym rzadzonym przez najbardziej
                                      > operatywnych zlodzieji

                                      nie zauważyłeś że niezależnie od ustroju i doktryny zawsze rządzą najbardziej
                                      operatywni? Tylko w liberaliźmi nie szkodzą oni obywatelą, a w socjaliźmie wręcz
                                      przeciwnie. Patrz przykłady.

                                      > Tam jest lepiej, bo te panstwa sa bardziej 'operatywne'
                                      > i uprawiaja agresywna polityke ekonomiczna
                                      > oraz chronia swoje gospodarki protekcjonistycznymi
                                      > barierami z ktorych nasi rodzimi liberalni zlodzieje
                                      > juz dawno zrezygnowali

                                      Idąc twoim tokiem rozumowania, najlepiej jest w krajach na które nałożone są
                                      sankcje ekonomiczne. Uprawianie agresywnej polityki ekonomicznej może chronić
                                      jedynie pewne grupy zawodowe w danym kraju, lecz szkodzi ogółowi obywateli w tym
                                      kraju. per saldo zawsze wychodzi się na minus. W USA było by na prawdę lepiej,
                                      gdyby nie prowadzili polityki protekcjonistycznej.

                                      > Krotko mowiac tam jest lepiej, bo ich zlodzieje mysla w kategoriach
                                      > panstwowych,

                                      debil

                                      > Czasem kanalie i zlodzieji profilaktycznie nalezy trzymac na sile
                                      > by nie mogli migrowac do innych krajow.
                                      > Aby liberalowie w tych krajach nie mogli zwalac winy
                                      > za ulomnosci swoich systemow na te szumowiny.

                                      debil
        • t0g Re: Que sera, sera 04.04.06, 00:05
          Gość portalu: p. napisał(a):

          > Jakis juz postep osiagnales dochodzac do slusznego przekonania
          > ze w Polsce obecnie nie ma miejsca na energetyke jadrowa.
          >

          Do takiego wniosku dochodzę, poznawszy stan umysłów w Polsce. Wpływ katastrofy
          Czarnobylskiej na myslenie Polaków był przeogromny. Niczego nie nalezy robic "na
          siłę".

          Ale to nie znaczy, że ja uważam reaktory za "zło samo w sobie".
          I czuje sie nie tylko Polakiem, ale równiez obywatelem świata. Wiec uważam, że
          na świecie, tam, gdzie Czarnobyl nie wprowadził takich panicznych nastrojów,
          powinno sie jak najbardziej budować reaktory. I najprawdopodobniej tak będzie,
          bo "logika rozwoju wypadków' wydaje sie byc taka, ze wszysto powoli w tym
          kierunku zmierza. Argumenty najzieleńszych zielonych bledną, gdy cena baryłki
          ropy zaczyna podchodzić pod sto zielonych.
      • llukiz Re: Que sera, sera 03.04.06, 20:17
        Oczywiście masz rację. Każdy wcześniej czy później dochodzi do takich wniosków.
        Ale przecież ktoś to czasami przeczyta i zawsze tli się w człowieku iskierkaa
        nadziei, że choć jedna osoba nie mająca zdania w danej kwestii, przeczyta
        naszego posta i zdanie takowe sobie wyrobi po naszej myśli. Dzięki forom
        internetowym dużo trudniejsze jest manipulowanie masami za pomocą masmediów.

        ps:wiem że jest naiwny
        • Gość: agata ej no... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:46
          o co to chodzi? przecież od dawna wiadomo,że prawidłowo obsługiwane elektrownie
          atomowe są żródłem czystej i taniej energii - to co się stało w czernobylu to
          błąd człowiek, który se chciał pogmerać zanadto...łapy do eksperymentu mu sie
          pchały i tyle.
          • t0g Re: Czarnobylski reaktor... 03.04.06, 23:55
            Gość portalu: agata napisał(a):

            > o co to chodzi? przecież od dawna wiadomo,że prawidłowo obsługiwane elektrownie
            >
            > atomowe są żródłem czystej i taniej energii - to co się stało w czernobylu to
            > błąd człowiek, który se chciał pogmerać zanadto...łapy do eksperymentu mu sie
            > pchały i tyle.

            ...mial za zadanie oprocz elektryki jeszcze produkowac pluton do celow
            wojskowych. W takim reaktorze trzeba prety paliwowe wyciagac juz po dwoch
            tygodniach, bo inaczej z plutonu 239, ktory sie wytworzyl, zacznie sie robic
            pluton 240, ktorego nie mozna oddzielic od plutonu 239, a ktory jest szkodliwym
            zanieczyszczeniem z punktu widzenia produkcji bomb.

            Wymiana pretow w reaktorze z moderatorem wodnym to skomplikowana operacja i nie
            mozna jej przeprowadzic bez wylaczenia reaktora. Ale w przypadku grafitowego lub
            wodno-grafitowego reaktora mozna to robic "w biegu". No wiec ten reaktor RBMK
            (Reaktor Bolszoj Mosznosti Kanalnyj) w Czarnobylu byl wlasnie grafitowuy z
            wodnym chlodzeniem.

            Takie reaktory sa szczegolnie niebezpieczne. Sa dwa czynniki, ktore czynia
            reaktor bezpiecznym: po pierwsze, sama konstrukcja powinna zapewniac ujemne
            sprzężenie zwrotne ("negative feedback") tego typu, ze kiedy moc reaktora
            wzrasta, to powinny zadzaiłac czynniki, które samorzutnie przeciwstawiają sie
            wzrostowi mocy. Niestety, konstrukcja reaktora RBMK zapewnia to tylko przy
            DUZYCH mocach. Przy malej mocy sprzęzenie zmienia znak i staje sie DODATNIE.

            Po wtore, w procesie kontrolowania mocy w reaktorze bardzo zasadnicza role
            odgrywaja tzw. "neutrony opoznione". Zapewniaja one "czasowy margines
            bezpieczeństwa" - okres czasu wystarczajaco dlugi na to, by pręty kontrolne
            zdzążyły opasć do strefy aktywnej (siła, ktora wprowadza pręty do strefy
            aktywnej, jest grawitacja - jedyny absolutnie niezawodny mechanizm, jaki mozna
            wymyslec). No i specyficzna konstrukcja reaktora RBMK pozwala na to, ze reaktor
            staje sie "prompt critical" - nie wiem, jak to po polsku, "natychmiastowo
            krytyczny"? - bez udziału tych opoźnionych neutronow, no i wtedy moc moze
            skoczyć do niezwykle wysokiej wartości w bardzo krótkim czasie, i wtedy juz nie
            ma żadnej dalszej mozliwości kontrolowania reakcji łańcuchowej.

            Te własnie czynniki tkwiły u podłoza czarnobylskiej katastrofy. Katastrofy nie
            musaiło być, ale błędy operatorów i ich nonszalancja doprowadziły do tego, że te
            katastroficzne czynniki "zagrały".

            Istnieja jednak konstrukcje reaktorów, które są "inherentnie bezpieczne" i taki
            niekontrolowany wzrost mocy po prostu nie może wystąpić.
            • Gość: agata Re: Czarnobylski reaktor... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:38
              no własnie - szczegółowo i dokładnie to wyjasniłes - ale mentalności Polaków i
              tak w tej kwestii nie zmienisz bo społeczeństwo jest niedoinformowane i albo
              nie rozumie tej reakcji przyczynowo - skutkowej albo nie chce rozumieć. amen.
          • bonobo44 Re: ej no... 06.04.06, 16:11
            Gość portalu: agata napisał(a):

            > o co to chodzi? przecież od dawna wiadomo,że prawidłowo obsługiwane
            elektrownie
            > atomowe są żródłem czystej i taniej energii - to co się stało w czernobylu to
            > błąd człowiek, który se chciał pogmerać zanadto...łapy do eksperymentu mu sie
            > pchały i tyle.


            następnym razem też tak napiszesz? jeśli przeżyjesz?
            że znowu ktoś "nieprawidłowo obsłużył" kolejną elektrownię atomową?
            • madcio Re: ej no... 08.04.06, 12:26
              Ładna demagogia. Jeśli z powodu "nieprawidłowej obsługi" czegokolwiek chcesz
              nawoływać do zakazu tego czegoś, to najlepiej od razu wracajmy na drzewa.

              Nie ma na świecie ani jednej rzeczy, która nie zostałaby nieprawidłowo użyta w
              sposób doprowadzajacy do śmierci, od dziecięcych zabawek poczynając, ma promie
              kosmicznym kończąc.

              Tego typu debilne argumenty powodują, że nazywam cię ekooszołomem.
              • bonobo44 Re: ej no... 08.04.06, 18:41
                madcio napisał:

                > Ładna demagogia. Jeśli z powodu "nieprawidłowej obsługi" czegokolwiek chcesz
                > nawoływać do zakazu tego czegoś, to najlepiej od razu wracajmy na drzewa.
                >
                > Nie ma na świecie ani jednej rzeczy, która nie zostałaby nieprawidłowo użyta w
                > sposób doprowadzajacy do śmierci, od dziecięcych zabawek poczynając, ma promie
                > kosmicznym kończąc.
                >
                > Tego typu debilne argumenty powodują, że nazywam cię ekooszołomem.

                Nie sądzisz, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy
                konsekwencjami "nieprawidłowej obsługi" zabawki dla dziecka, a potraktowaniem w
                podobny sposób jako takiej zabawki "elektrowni atomowej"?

                Pozwolisz, że nie będę miał nic przeciwko temu, gdy ktoś uzna te twoje słowa za
                sformułowania zwyczajnego kretyna i nazwie cię użytecznym idiotą lobby
                proatomowego w naszym kraju?
                • madcio Re: ej no... 09.04.06, 16:50
                  > Nie sądzisz, że istnieje zasadnicza różnica pomiędzy
                  > konsekwencjami "nieprawidłowej obsługi" zabawki dla dziecka, a potraktowaniem
                  > w podobny sposób jako takiej zabawki "elektrowni atomowej"?

                  Oczywiście. Zarówno zagrożenie, jak i zyski z elektrowni atomowej są znacznie
                  wyższe od zysków i strat obsługi zabawki dla dzieci. Albo samochodu, na ten
                  przykład. Ale naprawdę radzę ci dać spokój z oszołomskim argumentem typu
                  "nieprawidłowej obsługi". Przyczyny wypadku w Czarnobylu są doskonale znane.

                  > sformułowania zwyczajnego kretyna i nazwie cię użytecznym idiotą lobby
                  > proatomowego w naszym kraju?
                  Jak rozumiem,jesteś użytecznym idiotą lobby prosamochodowego w naszym kraju? One
                  ZABIJAJĄ, człowieku!

                  Jak myślisz, ile ludzi w naszym kraju zginęło od wypadków samochodowych, a ile
                  wskutek Czarnobyla?
                  • bonobo44 Re: ej no... 09.04.06, 18:37
                    madcio napisał:

                    > One ZABIJAJĄ, człowieku!

                    wypraszam sobie zwracanie się do mnie per 'człowieku' lub per 'homo sapiens'!
                    proszę używać formy 'bonobo' lub 'pan panisco', a w ostateczności już raczej
                    zwrotu niegrzecznościowego stosowanego z upodobaniem przez różne gołe małpy:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210&a=40012196
                    niż tego krańcowo obraźliwego dla każdego szanującego się bonobo epitetu:
                    "ty człowieku!" 8)
    • dokowski Nie trzeba sumować. Jeden rok wystarczy 04.04.06, 09:54
      llukiz napisał:

      > Na całym świecie ginie na drogach co roku
      > tyle osób, że jak by zsumować dane ze wszystkich lat, to liczba ta
      > przekroczyłaby z pownością liczbę ofiar awarii w czarnobylu, hiroszimy i
      > nagasaki.

      Czarnobyl się wogóle nie liczy, to raptem kilkadziesiąt ofiar. A jedno
      pęknięcie tamy elektrowni wodnej kosztowało życie 200 tysiecy ludzi.
      Elektrownie wodne to najbardziej niebezpieczny sposób produkcji energii.
      • bonobo44 Re: dokowski, woda ci bije ? 06.04.06, 12:35
        dokowski napisał:

        > Czarnobyl się wogóle nie liczy, to raptem kilkadziesiąt ofiar.

        Ofiarami nie jest 5000 osób, które umrą na raka? Kilkanascie tysięcy zachorowań
        na raka wyleczonych? Ofiarami nie są ofiary deformacji genetycznych?
        Kilkaset tysięcy przesiedlonych, którym w znacznym procencie Czarnobykl
        zmarnował życie, to też nie są ofiary Czarnobyla?

        > A jedno pęknięcie tamy elektrowni wodnej kosztowało życie 200 tysiecy ludzi.

        Tobie dokowski już kompletnie chyba odbija! Oczywiście wg ciebie ostatnie
        tsunami w Azji to była taka mała elektrownia wodna ?

        Katastrofy budowli piętrzących na świecie (w większości przelewy i w większosci
        zbiorniki retencyjne, a nie elektrownie wodne):
        www.otkz.pol.pl/disaster/index.htm
        > Elektrownie wodne to najbardziej niebezpieczny sposób produkcji energii.

        W Polsce i na całym świecie to najbezpieczniejszy jak dotąd sposób uzyskiwania
        energii (nie licząc innych źródeł energii odnawialnej):

        Elektrownie wodne w Polsce (dotąd ani jednej katastrofy)
        www.otkz.pol.pl/elektr_w/index.htm
        --
        7 IV 30 r. odszedł Jezus Chrystus, twórca chrześcijaństwa,
        to z nim przyszła nowa epoka, która właśnie... odchodzi w niebyt 8(
        • llukiz Re: dokowski, woda ci bije ? 06.04.06, 13:24
          > Elektrownie wodne w Polsce (dotąd ani jednej katastrofy)

          tak samo jak jądrowe w innych krajach. Tyle tylko, że z nich energii nie ma. Bo
          bez zbiornika retencyjnego to prądu z tego nie ma. A ze zbiornikiem szkody dla
          środowiska i atmosfery są większe niż w przypadku elektrowni węglowych.
        • dokowski To kłamstwa, przeczytaj najnowszy Świat Nauki 06.04.06, 16:25
          bonobo44 napisał:

          > Ofiarami nie jest 5000 osób, które umrą na raka?

          Oczywiście że nie

          > Kilkanascie tysięcy zachorowań na raka wyleczonych?
          > Ofiarami nie są ofiary deformacji genetycznych?

          To brednie sowieckiej propagandy

          > Kilkaset tysięcy przesiedlonych

          To ofiary reżimu, a nie elektrowni

          > > A jedno pęknięcie tamy elektrowni wodnej kosztowało życie 200 tysiecy lud
          > zi.
          >
          > Tobie dokowski już kompletnie chyba odbija! Oczywiście wg ciebie ostatnie
          > tsunami w Azji to była taka mała elektrownia wodna ?

          Możesz chować głowę w piasek, ale fakt pozostaje faktem. Największa w historii
          katastrofa przemysłowa, to było peknięcie tamy elektrowni, w wyniku której
          zginęło 200 tys. ludzi.
          • bonobo44 Re: To kłamstwa, przeczytaj najnowszy Świat Nauki 06.04.06, 16:44
            dokowski napisał:

            > Możesz chować głowę w piasek, ale fakt pozostaje faktem. Największa w
            > historii katastrofa przemysłowa, to było peknięcie tamy elektrowni, w wyniku
            > której zginęło 200 tys. ludzi.

            czy to może w tym najnowszym 'Świecie Nauki' o tym donoszą, dokowski?

            • dokowski Tak pamiętam 07.04.06, 11:24
              bonobo44 napisał:

              > czy to może w tym najnowszym 'Świecie Nauki' o tym donoszą, dokowski?
              • bonobo44 Re: Istotnie, akurat co do tego masz rację !!! 07.04.06, 13:50
                Banqiao - Chiny - 9 sierpnia 1975 r.

                Stare sklerotyczne bonobo dało się zwieść innym lobbystom - tym razem wodnym 8(
                www.otkz.pol.pl/disaster/banqiao.htm
                Kreska "-" w skutkach sugerować by mogła brak ofiar (wymienionych
                przy innych takich katastrofach)

                Tymczasem:
                26000 ludzi zginęło w wywołanej tą katastrofą powodzi,
                145000 w wyniku wywołanych nią epidemii,
                6000000 budynków uległo zniszczeniu.
                "Approximately 26,000 people died from flooding and another 145,000 died during
                subsequent epidemics. "
                www.yourart.com/research/encyclopedia.cgi?subject=/Banqiao%20Dam
                "Altogether 62 dams broke. Downstream the dikes and flood diversion projects
                could not resist such a deluge. They broke as well and the flood spread over
                more than a million hectares of farm land throughout 29 counties and
                municipalities. One can imagine the terrible predicament of the city of Huaibin
                where the waters from the Hong and Ru Rivers came together. Eleven million
                people Throughout the region were severely affected. Over 85 thousand died as a
                result of the dam failures. "
                www2.sjsu.edu/faculty/watkins/aug1975.htm

                Zatem zwracam honor Dokowskiemu w tym względzie i oświadczam,
                iżem bonobo niegodne kolejnych roczników ŚN za nim nosić 8(

                a tak prywatnie, daruj Doku, że z powodu tej sprawy zwątpiłem
                przejściowo w dawno zauważone u Ciebie pokłady marnującej się
                inteligencji...
          • bonobo44 To fakty, przeczytaj najnowszy National Geographic 06.04.06, 16:53
            i to fakty zawierające dane grubo zaniżone na dodatek, bo przytaczane za owym
            sławnym oficjalnym raportem Międzynarodowej Agencji Atomistyki, z którego ty i
            tobie podobne kółka zainteresowań przytaczać zwykły wyłącznie informację o
            kilkudziesięciu śmiertelnych ofiarach bezpośredniego wybuchu reaktora...

            dokowski napisał:

            > bonobo44 napisał:
            >
            > > Ofiarami nie jest 5000 osób, które umrą na raka?
            >
            > Oczywiście że nie
            >
            > > Kilkanascie tysięcy zachorowań na raka wyleczonych?
            > > Ofiarami nie są ofiary deformacji genetycznych?
            >
            > To brednie sowieckiej propagandy
            >
            > > Kilkaset tysięcy przesiedlonych
            >
            > To ofiary reżimu, a nie elektrowni

            czy ty przypoadkiem sam nie jesteś ofiarą nadmiernie ostrego reżimu, jaki
            narzuciłeś swoim z najwyższym trudem szarzejącym komórkom, dokowski ?
            • bonobo44 To fakty przeczytaj kwietniowy National Geographic 06.04.06, 19:28
              "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż ten, który powstał w Hiroshimie, zmusił
              350 tys. ludzi do opuszczenia domów. Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
              urosły do setek miliardów dolarów."
              (...)

              "Spośród biorących udział w operacji 3400 dzielnych ludzi, wielu w ciągu kilku
              sekund, pochłonęło dawki promieniowania dopuszczalne na całe życie."(...)

              "obecnie 240 tys. ludzi, którzy pracowali na pierwszej linii zwalczania skutków
              katastrofy, może cierpieć z powodu (...) katarakty, schorzenia typowego dla
              tych, którzy pzreżyli wybuch bomb atomowych w Japonii."(...)

              "wyniki badań rosyjskich likwidatorów, uznające katastrofę za przyczynę
              230 "ponadnormatywnych" przypadków śmierci w latach 90."

              "raport (...)Międzynar.Ag.En.Atomowej(...) ocenił, że spośród milionów ludzi
              wystawionych na działanie radioaktywnej chmury z czarnobyla prawie 4000 umrą w
              końcu na białaczke oraz inne nowotwory wywołane promieniowaniem."

              Richard Stone - National Geographic" nr 4 z 2006 r.
              • t0g Re: Bonobciu, czytaj ze zrozumieniem... 06.04.06, 20:41
                bonobo44 napisał:

                > "raport (...)Międzynar.Ag.En.Atomowej(...) ocenił, że spośród milionów ludzi
                > wystawionych na działanie radioaktywnej chmury z czarnobyla prawie 4000 umrą w
                > końcu na białaczke oraz inne nowotwory wywołane promieniowaniem."
                >
                > Richard Stone - National Geographic" nr 4 z 2006 r.
                >


                Bonobciu, jako czlowiek wyksztalcony powinienes sie orientowac, ze mniej wiecej
                co czwarty czlowiek umiera z powodu choroby nowotworowej. Znaczy, z kazdego
                miliona ludzi ok. 250 000 umrze z powodu jakiegos nowotworu. Z tych milionow
                ludzi "wystawionych na dzialanie chmury z Czarnobyla" - prawdopodobnie chodzi tu
                o dziesiatki milionow ludzi - i tak z 10 milionow lub wiecej umarloby na raka,
                nawet, gdyby zadnego czarnobyla nie bylo. 4000 to kropla w morzu w porownaniu z
                tymi liczbami. Artykkul w National Geografic wiec przekazal informacje, ze sutki
                Czarnobyla byly znikomo male. Przy tak przytlaczajaco wielkiej przewadze zgonow
                "nieczarnobylskich" nad zgonami "czarnobylskimi" (rzedu 1000:1), w ogole nie da
                sie ustalic, kto zmarl "smiercia czarnobylska".

                W Polsce oszacowania roznych fachowcow oceniaja, ze z powodu Czarnobyla na
                choroby nowotworowe zemrze w ciagu 50 lat od 4000 do 8000 Polakow. W tym samym
                okresie ogolna liczba zgonow na choroby nowotworowe w Polsce wyniesie ok.
                3 500 000.
                • llukiz A poza tym 06.04.06, 20:59
                  Pomimo rozwoju medycyny śmiertelność nadal utrzymuje się na poziomie 100%. W
                  obrębie tego cały czasz zmieniają się procentowe przyczyny zgonów z różnych
                  przyczyn. Śmiem wyciągnąć wniosek, że nie sposób ocenić czy większa śmiertelność
                  na choroby serca wynika z ulepszenia leczenia grypy, poprawienia bezpieczeństwa
                  na drodze, czy też ze zmiany dety spowodowanej zasobniejszym portfelem
                  obywateli. Podobnie jest i z tą śmiertelnością po czarnobylu.
                • bonobo44 Re: Tezerogciu, czytaj ze zrozumieniem... 06.04.06, 21:00
                  Te 4000 ludzi nigdy by nie umarło na nowotwór, gdyby nie Czarnobyl!

                  Czytam jak najbardziej ze zrozumieniem artykuł, na który sam się kiedyś
                  powoływałeś, wykazując przy tym wygodne Ci minimum zrozumienia,
                  a który wreszcie dotarł i do polskojęzycznej wersji NG.
                  Wynika z niego, że gdyby owego fatalnego ranka wiatr wiał nie na północ
                  a na południe w stronę 50-tysięcznej Prypeci, niosąc opad 400 razy bardziej
                  promieniotwórczy niż ten nad Hiroshimą, mielibyśmy już dzisiaj za sobą nie
                  zapowiadane ca. 5000 a faktyczne 50.000 zgonów na nowotworowe choroby
                  popromienne.

                  To się nazywa szczęściem w nieszczęsciu, drogi tezerogu.

                  "Fakt, że tę liczbę odbieramy z ulgą, świadczy o tym jak ogromne były obawy o
                  zdrowie tuż po wypadku." - pisze Brown, i jak wiele w gruncie rzeczy mieliśmy
                  szczęścia, że tylko tak się to zakończyło. A co powiesz, gdy następnym razem
                  wiatr skieruje owe 400-1200 opadów z Hiroshimy prosto na sąsiednie 250-
                  tysięczne lub nawet wielomilionowe miasto?
                  • bonobo44 Re: Tezerogciu - gdy mowa o milionach ofiar... 06.04.06, 21:10
                    nie od razu wszystkie one muszą stanowić 'fatal casualities':

                    "Nawet dziś Ukraina i Białoruś wydają około 5 proc. swych narodowych budżetów
                    na Czarnobyl, głównie na różnego rodzaju zapomogi pieniężne, wyjazdy wakacyjne
                    i inne formy pomocy dla milionów ofiar." - pisze Brown.

                    "Najbardziej skażona ziemia - kilkaset tysięcy hektarów - nadal leży odłogiem,
                    choc rząd Białorusi podejmuje kroki, aby ją odzyskać."

                    "30 km od reaktora uprawy ustają zupelnie", a "strefa wykluczenia"
                    dotyczy "ściśle kontrolowanego obszaru o powierzchni prawie dwa razy większej
                    od Luksemburga."
                    • bonobo44 "strefa wykluczenia" = 300.000 hektarów 06.04.06, 21:15
                      > "30 km od reaktora uprawy ustają zupelnie", a "strefa wykluczenia"
                      > dotyczy "ściśle kontrolowanego obszaru o powierzchni prawie dwa razy większej
                      > od Luksemburga."

                      Tylko to koło o promieniu 30 km to 300.000 hektarów!
                      • llukiz Re: "strefa wykluczenia" = 300.000 hektarów 06.04.06, 22:21
                        To nie tylko 300.000ha to również 3.000.000.000 metrów kwadratowych.
                      • picard2 Re: "strefa wykluczenia" = 300.000 hektarów 06.04.06, 22:50
                        bonobo44 napisał:

                        > > "30 km od reaktora uprawy ustają zupelnie", a "strefa wykluczenia"
                        > > dotyczy "ściśle kontrolowanego obszaru o powierzchni prawie dwa razy więk
                        > szej
                        > > od Luksemburga."
                        >
                        > Tylko to koło o promieniu 30 km to 300.000 hektarów!
                        >

                        Jestem na tym forum od roku i od tego czasu bonobo powtarza w kolko te same
                        glupstwa.Nie ma sie o co spierac moja malpo:
                        Ja nizej podpisany lobbysta elektrowni atomowych zupelnie sie z Toba zgadzam ze:
                        -Czernobyl to najwieksza katastrofa swiata gdzie zginelo mniej wiecej
                        30 milionow ukraincow a reszta tego nieszczesnego narodu ktora lyknela chmury
                        czarnobylskiej zginie z duza pewnoscia w ciagu przyszlych 40 lat.
                        -Fizycy z lobby atomowego twierdza ze centrale atomowe nie maja nic wpolnego
                        z bronia atomowa .Nie wierzcie tym klamca oni maja na celu wcisnac Polsce
                        silownie atomowe aby jej uniemozliwic wydobywanie wegla.Wegiel jest paliwem
                        czystym wystarczy wyciagnac z niego CO² i zmagazynowac go pod ziemia i niech
                        on tam sobie spokojnie spi obok francuskich odpadow atomowych.HA!!
                        -Polska ma olbrzymie zasoby energii wiatru wystarczy zbudowac kilka
                        milionow turbin na wiatr ktore nalazy tak ustawic aby ich 100metrowe smigla
                        osadzone na 80 metrowych wiezach nie byly ani za daleko ani za blisko
                        jedne od drugiego.Jesli pokryjemy tymi wiatrakami 60%obszaru polskiego to
                        primo:zuzycie energii zmniejszy sie o 60% i pozwoli na pozostalych czesciach
                        terenu ustawic ogniwa fotowoltaiczne.CO ?
                        picard2

                        P.S Mimo wszystko bede budowal jak najwiecej elektowni atomowych:
                        -bo jestem chciwy
                        -bo w moim kraju mimo 60 ciu elektrowni atomowych jeszcze nic sie nie zdarzylo
                        (aha nalezy przyznac ze w miescie Beaugency smiertelnosc dzieci na bialaczke
                        powiekszyla sie o 50% z powodu elektrowni atomowej w Chinon a mianowicie w 2004
                        umarlo na ta patologie 2 dzieci zamiast stalej statystycznej od 30 lat ktora
                        wynosi jedno dziecko w roku.(Nota bene ta wiadomosc jest autentyczna i byla
                        podana przez "zielonych" z parlamentu europejskiego)
                        -bo chce wytepic pseudoznawcow w stylu bonobo ktorzy zasmiecaja cale forum
                        Nauka gdzie wszelkie logiczne dyskusje sa niemozliwe.
                        • bonobo44 Re: "strefa wykluczenia" dla : 07.04.06, 11:14
                          Widzę, że homo picardus usiłuje objąć "strefą wykluczenia"
                          44-tego pana panisco 8)

                          Wynika to niewątpliwie z urażonej ambicji własnej tego hominida.
                          Niejednokrotnie już bowiem wyrażałem tu swoje wątpliwości co do fachowości
                          deklarowanej przez picarda2 co do jego własnej osoby.
                          Być może jest to istotnie jakiś inżynier po studiach zaocznych lub wieczorowych
                          wykonujący marginalne prace dla energetyki francuskiej, a być może nawet to nie
                          jest prawdą.
                          Jedno jest dla mnie pewne: szumnie utrzymywał, że wraz z zespołem, w którym
                          pracuje, uczestniczy w budowie "ELEKTROWNI" - jak twierdził - ITER, dowodząc
                          tym zerowego poziomu rozumienia tego przedsięwzięcia badawczego (on zwyczajnie
                          nie miał bladego pojęcia, z czym się to je).

                          Także wiele innych podawanych przezeń informacji obarczona jest
                          wysokim stopniem przypadkowości i braku spójności (np. zestawienie cen energii
                          z francuskich elektrowni atomowych i wiatrowych nie uwzględniające faktu
                          zupełnej amortyzacji tych pierwszych).

                          Słowem, picard2 prezentuje dla mnie poziom bynajmniej nie iżyniera elektryka a
                          typowego polskiego technika. Jeśli jest to tam stan powszechniejszy,
                          wróżę już nie tylko polskim hydraulikom, ale i elektrykom wielką karierę
                          na robotach we Francyji.
                          • picard2 Re: "strefa wykluczenia" dla : 07.04.06, 15:34
                            bonobo44 napisał:

                            > Widzę, że homo picardus usiłuje objąć "strefą wykluczenia"
                            > 44-tego pana panisco 8)

                            Bonobo nie bardzo mnie interesuje ale chodzi o to by nie zasmiecal watkow
                            ktore interesuja duzo forumowiczow.


                            > Wynika to niewątpliwie z urażonej ambicji własnej tego hominida.
                            > Niejednokrotnie już bowiem wyrażałem tu swoje wątpliwości co do fachowości
                            > deklarowanej przez picarda2 co do jego własnej osoby.Być może jest to
                            istotnie jakiś inżynier po studiach zaocznych lub wieczorowych
                            >wykonujący marginalne prace dla energetyki francuskiej, a być może nawet to nie
                            > jest prawdą.

                            Inteligencja i kultura techniczna nie ma nic wspolnego z dyplomami ,ale musze
                            przyznac ze bardzo dobrze zgadles jesli o mnie chodzi z trudem zdalem mature i
                            ciagle udaje ze jestem inzynierem.Niestety uczonych ludzi na Twoim poziomie
                            nie udalo mi sie oszukac.

                            > Jedno jest dla mnie pewne: szumnie utrzymywał, że wraz z zespołem, w którym
                            > pracuje, uczestniczy w budowie "ELEKTROWNI" - jak twierdził - ITER, dowodząc
                            > tym zerowego poziomu rozumienia tego przedsięwzięcia badawczego (on
                            zwyczajnie nie miał bladego pojęcia, z czym się to je).

                            Nic mi nie bylo wiadomo o ITER ale udalo mi sie nabrac duzo specjalistow co
                            jednak jest pewnego rodzaju osiagnieciem.Ja czytalem kiedys w gazecie ze
                            budowa nowych elektrowni atomowych polega na koncepcji reaktora bo turbo-
                            alternator jest znany od wielu wielu lat.Naprzyklad pierwszy Phenix nie mial
                            nigdy czesci elektrycznych ale to napewno napisal jakis dziennikaz po studiach
                            zaocznych.

                            > Także wiele innych podawanych przezeń informacji obarczona jest
                            > wysokim stopniem przypadkowości i braku spójności (np. zestawienie cen energii
                            > z francuskich elektrowni atomowych i wiatrowych nie uwzględniające faktu
                            > zupełnej amortyzacji tych pierwszych).

                            Ty niestety nic nie rozumiesz o systemach zdecentralizowanych zrodel energii
                            elektrycznej gdzie obok duzych silowni pracuja rozlozone po calym kraju
                            wiatraki i hydraulika. Cena ktora Ci podalem to znaczy 9c€/KW jest narzucona
                            operatorom energetycznym( we Francji EDF) w ciagu 15tu lat gdyz inaczej wiatraki
                            nie mialyby zadnego ekonomicznego sensu.Natomiast 3c€ to aktualna cena energii
                            elektrycznej oddawanej przez centrale jadrowe.Podalem tez zrodlo to znaczy
                            sprawozdanie francuskiej komisji parlamentarnej co prawda po angielsku ale
                            Google tlumaczy dobrze na angielski.Do ktorego nie zajrzales bo nie plotl
                            byc tyle bzdur.

                            > Słowem, picard2 prezentuje dla mnie poziom bynajmniej nie iżyniera elektryka
                            a > typowego polskiego technika. Jeśli jest to tam stan powszechniejszy,
                            > wróżę już nie tylko polskim hydraulikom, ale i elektrykom wielką karierę
                            > na robotach we Francyji.

                            Bardzo trafna ocena.

                            Sluchaj bonobo nie bede z Toba dyskutowal bo niema z kim ale gdy to mi bedzie
                            odpowiadalo to dostaniesz (wirtualnie) po glowie.
                            • bonobo44 Re: "strefa wykluczenia" dla : 07.04.06, 17:44
                              No dobrze, juz dobrze... tyle sie napisales, ze juz chyba nikt lacznie z
                              ostatnim bonobo tego forum nie ma watpliwosci, zes jest podpora a moze nawet
                              samym glawnym inzynierem elektrykiem Piatej Republiki... nieprzymierzajac taka
                              francuska Walesa 8)

                              picard2 napisał:

                              > Ty niestety nic nie rozumiesz o systemach zdecentralizowanych zrodel energii
                              > elektrycznej gdzie obok duzych silowni pracuja rozlozone po calym kraju
                              > wiatraki i hydraulika.

                              Ja w ogole niewiele rozumiem z ekonomii elektrycyzmu:
                              a najmniej zrozumiale bylo dla mnie uznanie swego czasu za trwale nierentownej
                              branzy wydobywczej wegla kamiennego w naszym kraju dokladnie w tym samym
                              czasie, gdy branza energetyczna spalajaca dokladnie ten sam "nieoplacalny"
                              wegiel byla do przodu (tzn. "oplacalna") dokladnie o rownowartosc owego
                              kopalnianego deficytu; w efekcie takiej "elektrycznej ekonomii" zamknięto u nas
                              polowe kopaln, zmniejszono wydobycie o polowe (z 200 mln ton do 100 mln) i dazy
                              sie do zamkniecia i reszty, zeby otworzyc nasz wolny od niepotrzebnego tu
                              nikomu wegla rynek dla cennego produktu Fromatomu i Gazpromu (przyznaj sie
                              picard, ze nic nie wiedziales o ich powiazaniach w zwiazku z ostatnia oferta na
                              budowe elektrowni atomowych dla Chin ! i dopiero bonobo przemylo ci okna w
                              batyskafie 8)

                              > Cena ktora Ci podalem to znaczy 9c€/KW jest narzucona operatorom energetycznym
                              > ( we Francji EDF) w ciagu 15tu lat gdyz inaczej
                              > wiatraki nie mialyby zadnego ekonomicznego sensu.Natomiast 3c€ to aktualna
                              > cena energii elektrycznej oddawanej przez centrale jadrowe.

                              No wlasnie pisze: 6c€/KW w tych 9c€/KW przez 15 lat to koszt wyhodowania
                              plantacji wiatraków;
                              później zostanie to samo (lub nawet ze 2 razy mniej mniej) 3c€/KW na
                              amortyzacje, konserwacje i obsluge, ktore zostaje obecnie w kosztach energii z
                              elektrowni atomowych po tym, jak przez pierwsze 15 lat po francuskim atomowym
                              boomie inwestycyjnym koszt tej energii w przeliczeniu na ceny biezace wynosil
                              we Francji rowniez 9c€/KW

                              > Podalem tez zrodlo to znaczy
                              > sprawozdanie francuskiej komisji parlamentarnej co prawda po angielsku ale
                              > Google tlumaczy dobrze na angielski.Do ktorego nie zajrzales bo nie plotl
                              > byc tyle bzdur.

                              moze i podales, ale bylo ono zapewne w tej drugiej ucietej polowie ucietego
                              postu (na tym forum GW mieszcza sie w calosci tylko stosunkowo krotkie teksty),
                              a sam jestem nazbyt leniwe bonobo, zeby blakac sie po francuskojezycznych
                              stronach tylko po to, zeby sprobowac wylowic z nich cos, co i tak bedzie w
                              rownie bonkanym jezyku

                              > Sluchaj bonobo nie bede z Toba dyskutowal bo niema z kim ale gdy to mi bedzie
                              > odpowiadalo to dostaniesz (wirtualnie) po glowie.

                              takis ty? to ja gdzie tylko moge pisze specjalnie dla Ciebie bez ogonkow i
                              owijania w bawelne, a tobie sie bonobiny zachciewa?! lepiej przyznaj sie od
                              razu, ze nalezysz do tych wyrafinowanych inaczej Europejczykow, na ktorych
                              stolach goszcza moi ziomkowie w postaci "bush meat" 8(44
                            • t0g Re: Podziwiam Cie, Picard 07.04.06, 18:31
                              Za cierpliwośc. Ja już bym dawno odpowiedzieał króecej, w rodzaju "a CHCWD", i
                              sobie poszedł.

                              Na szczęscie, jak pokazała np. dyskusja o napędzie hybrydowym, jest na Forum
                              pewna liczba ludzi chcących poważnie podyskutować "w temacie" energetyki i
                              zwiazanych zagadnien. Tylko co robić, żeby wyeliminować kontaminowanie dyskusji
                              przez ewidentnych untermenschów? "Rausss!" nie wystarcza, niestety.
                              • bonobo44 tezerożku wystaw rogi, dam ci ja radu 07.04.06, 18:48
                                na twe atomowe ruskie pierogi 8)

                                t0g napisał:

                                > wyeliminować kontaminowanie dyskusji
                                > przez ewidentnych untermenschów? "Rausss!" nie wystarcza, niestety.

                                o dzięki ci tezerożku, ach ty Übermenschu nad untermenschami,
                                któremu tak ślicznie nazistowskie różki "społecznego" cenzora-ślimaczka się
                                wysuwają ilekroć ktoś zawoła:
                                "tezerożku wystaw rogi, dam ci ja radu na twe atomowe pierogi"

                                jak to jednak dobrze nie być homo sapiens
                                będąc nawet najpośledniejszym z panów nad paniscami

                                8)bonobo44
                        • bonobo44 Francja reaktorem i śmietniskiem atomowym Europy ! 07.04.06, 11:26
                          picardus napisał:

                          > Mimo wszystko bede budowal jak najwiecej elektowni atomowych

                          A buduj, picardus, buduj jak najwiecej - byle u siebie,
                          a nie u nas - zgodnie z powyższym hasłem.

                          Homo picardus udawał też, że nic mu nie wiadomo o powiązaniach
                          francuskiego Fromatomu z rosyjskim Gazpromem poprzez
                          kontrolowany przez ten ostatni Atomstrojeksport
                          i utrzymywał kłamliwie, że to francuska oferta dla Chin
                          była na poziomie miliarda dolarów od elektrowni atomowej,
                          podczas gdy za tym wszystkim stał Gazprom, który jak przyjdzie
                          co do czego i u nas będzie budował rosyjskie elektrownie atomowe:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39133106&a=39601145
                          • picard2 Re: Francja reaktorem i śmietniskiem atomowym Eur 07.04.06, 22:21

                            n°3/04

                            Co to takiego Framatome mysle ze mylisz z Framatowiczem wlascicielem
                            Gazpromu.
                            • t0g Re: Jaworowski to jest cholernie madry czlowiek 07.04.06, 23:29
                              Na dodatek, zdaje sie, i on i ja mamy tego samego przodka, kowala, ktory
                              rozwalil brame Smolenska w czasie oblezenia i za to zostal przez Krola Zytgmunta
                              III (chyba?) uszlachcony i otrzymal herb "Lubicz". Dal on poczatek bardzo
                              rozgalezionemu rodowi.

                              Jaworowski jest m. in. przewodniczacym Rady Naukowej CELOR-u, czyli Centralnego
                              Laboratorium Ochrony Radiologicznej w Warszawie.

                              Rozglos w miedzynarodowych kregach naukowych zdobyl juz w latach 60-tych, kiedy
                              to rozpoczal systematyczne badania radioaktywnosci atmosfery ziemskiej w okresie
                              ostatnich kilkuset lat, uzywajac niezwykle pomysowiej metody - mianowicie,
                              badania gazow "zamrozonych" w lodowcach. Wiek tych gazow mozna ustalic z wielka
                              precyzja przez liczenie warstw rocznych (podobnie jak np. liczy sie sloje
                              drzewa). Zespol Jaworowskiego wtedy ustalil, ze krzywa radioaktywnosci atmosfery
                              w funkcji czasu wykazuje uderzajaca zgodbnnosc z krzywa wydobycia wegla na
                              siwecie. Zwrocilo to uwage na fakt, ze glownym "emiterem" substancji
                              radioaktywnych do atmosfery sa elektrownie weglowe, a nie jadrowe.

                              Kilka lat temu, w roku 2000, a moze 2001, Jaworowski napisal artykul w Physics
                              Today na temat szkodliwosci malych dawek promieniowania. Artykul wywolal
                              niesamowite echo, przez trzy kolejne numery miesiecznik drukowal listy od
                              czytelnikow, ktore nadeszly po artykule.Moze nie wszyscy sie z Jaworowskim
                              zgadzaja, ale bez watpienia wszyscy, ktorzy sie znaja na rzeczy, uznaja go za
                              eksperta najwyzszej swiatowej klasy - nawet jego oponenci (oczywiscie nie mowie
                              o oponentach-maniakach, oszolomach i tym podobnych).

                              Co mi sie podoba w Jaworowskim to to, ze jest to rzetelny naukowiec, ktory
                              opiera sie na faktach i istniejacej wiedzy, uzywa rozumu i racjonalnych
                              argumentow. A nie jest ogarnietym obsesja agitatorem, ktory ma racje z jakiego
                              powodu?
                              • t0g Re: Przeczytalem artykul Jaworowskiego (poprzedni 08.04.06, 00:49
                                post napisalem jeszcze przed przeczytaniem, nie wiedzac, ze artykul jest dostepy
                                na Webie).

                                No, niestety, dla "ideologii Bonobo" ten artykul jest absolutnie druzgocacy.

                                Jedyne, co Bonobo moze teraz robic, to odsadzac Jaworowskiego od czci i wiary,
                                nazywac go szalbierzem, klamca, falszerzem danych, etc..

                                Ja cos wiem o szkodliwosci promieniowania i wysokosci szkodliwych dawek - ale
                                tych "czarnobylskich dawek" przez dlugi czas nie udalo mi sie nigdzie znalezc.
                                Ile Becqureli sie uwolnilo do atmosfery w calej tej katastrofie, to jest rzecz
                                naprawde malo istotna. Podstawowe, absolutnie PODSTAWOWE znaczenie ma wielkosc
                                dawki otrzymanej przez przecietnego ludzia. Wreszcie w tego artykulu
                                dowiedzialem sie, ile te dawki wynosily - i spadlem z krzesla. Ze smiechu.

                                Bonobo bedzie musial teraz zarzucic Jaworowskiemu totalne klamstwo . Co nie
                                bedzie wcale latwe, bo dane podane w artykule prawdopodobnie Jaworowski wzail z
                                raportow powaznych instytucji miedzynarodowych. Wiec zadanie bedzie ciezsze,
                                trzeba bedzie odsadzic te organizacje o od czci i wiary, wykryc w nich jakis
                                rozgaleziony spisek na gigantyczna skale, etc. Duza praca, ale Bonobo juz nie
                                takie rzeczy robil (vide oslawiona Bonoba N na bagdadzkim lotnisku, znaczy,
                                tego, przepraszam, Bomba N), wiec na pewno to zrobi.

                                Moim zdaniem: wszelka dyskusje sobie odpuscic.
                                • picard2 Jaworski , 08.04.06, 11:34
                                  Poznalem prof.Jaworskiego gdy Laboratorium Zakarzen radioaktywnych EDF
                                  zaprosilo go jakies kilka lat temu na dyskusje raportu CRIIRAD(Commission de
                                  Rechercheet d'Information Indépendates sur la Radioactivité) o skutkach
                                  Czernobylu we Francji.CRIIRAD jest organizmem naukowym "zielonych" mimo iz temu
                                  zaprzecza.Potem przeczytalem jego podstawowa prace gdzie udawadnia glupote
                                  niektorych norm o zakarzeniach. Podaje anegdote o drwalu w Alpach ktory aby
                                  ulec zakarzeniu musi jesc w ciagu roku kilo miesa niedzwiedzia i pol kilo
                                  grzybow dziennie mimo to odpowiednia norma jest skrupulatnie stosowana.

                                  Ostatnio wyszla ksiazka G.Charpaka (nb.jedynego Noblisty z Fizyki (pochodznia
                                  polskiego) w serii popularno naukowej o Radioaktywnosci bardzo dowcipnie
                                  napisana jesli znajde jej wersje po angielsku to podam link.
                                  • t0g Re: JaworOwski, nie Jaworski 08.04.06, 22:15
                                    picard2 napisał:

                                    > Poznalem prof.Jaworskiego


                                    Jaworscy, Drogi Picardzie, to calkiem inna rodzina. Moi przodkowie by sie
                                    obrazili (co prawda, moj ostatni przodek o nazwisku Jaworowski, od ktorego
                                    pochodze w prostej linii, zmarl jeszcze w XVIII wieku; dalej pokrewienstwo szlo
                                    po linii zenskiej).

                                    > Ostatnio wyszla ksiazka G.Charpaka (nb.jedynego Noblisty z Fizyki (pochodznia
                                    > polskiego)...

                                    No bo Madame Curie nie byla noblista, tylko noblistKa :o)))
                                    • picard2 Re: JaworOwski, nie Jaworski 08.04.06, 23:05

                                      Masz racje w obydwu przypadkach pomylilem Jaworowskiego z Jaworskim.Ten
                                      ostatni zdaje mi sie "byl puszczony z torbami" przez Rzedziana ale moge
                                      sie mylic bo dopiero ucze sie polskiego od bonobo.
                                      Piszac jenynym Noblista(za slownikiem jezyka polskiego pana Pawla Kaliny) mialem
                                      na mysli jedynym zyjacym Nobilista(wedlug specjalisty od plci polskich
                                      neutronow).Mysle ze ksiazki popularno-naukowe Charpaka (popularne dla sredniego
                                      fizyka) bardzo by Ci sie podobaly bo on ma szalone poczucie humoru i nigdy
                                      nie bierze siebie za serio.Nie wiem czy cos po pozycjami naukowymi bylo
                                      tlumaczone na angielski.
                                      Pojde za Twoja rade i na nastepne idiotyzmy malpy odpowiem jej po lacinie.
                                      • t0g Re: JaworOwski, nie Jaworski 09.04.06, 10:31
                                        picard2 napisał:

                                        > Pojde za Twoja rade i na nastepne idiotyzmy malpy odpowiem jej po lacinie.

                                        No... w tej kwestii ja sie nie wypowiadam. Patrz ponizej:
                                        • bonobo44 Opinia z dalekiej Japonii o tym s...kubańcu ! 22.04.06, 18:29



                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40669354
                                          no comment 8(bo no bo mi jeszcze pic2 jakies kłamstwo zarzuci)





                                • bonobo44 artykuł Jaworowskiego - opinia 08.04.06, 17:39
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210&a=39975930
                          • picard2 Re: Francja reaktorem i śmietniskiem atomowym Eur 08.04.06, 21:46
                            bonobo44 napisał:

                            > picardus napisał:
                            >
                            dolarów od elektrowni atomowej,
                            > podczas gdy za tym wszystkim stał Gazprom, który jak przyjdzie
                            > co do czego i u nas b> > Mimo wszystko bede budowal jak najwiecej elektowni
                            atomowych

                            > Homo picardus udawał też, że nic mu nie wiadomo o powiązaniach
                            > francuskiego Fromatomu z rosyjskim Gazpromem poprzez
                            > kontrolowany przez ten ostatni Atomstrojeksport
                            > i utrzymywał kłamliwie, że to francuska oferta dla Chin
                            > była na poziomie miliarda ędzie budował rosyjskie elektrownie atomowe:
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39133106&a=39601145

                            Framatome nie istnieje od roku 2001 zatapila go AREVA w sklad ktorej wchodzi
                            miedzy innymi Siemens.O ofertach dla Chin i o ewentualnych powiazaniach
                            europejsko rosyjskich w tej sprawie napisalem na watku Westinghouse ktory
                            podalem bonobo ale on go nie czytal bo nie mogl przetlumaczyc tekstu na
                            angielski lub bo jego komp ucial ten tekst , wiec jeszcze raz
                            forum.gazeta.forum.pl/forum/72,2.html?f=32&w=38639463&a=39145191
                            Nie zajmuje sie sprzedaza silowni jadrowych i nie zawsze wiem kto i co
                            sprzedaje w Bulgarii czy na wyspach maldiwskich i nawet w Estonii.Jesli
                            Ty uwazasz ze to mnie dyskwalifikuje jako osobe godna Twojej uwagi to
                            przezyje to z trudem.

                            Zastanow sie ze tyle forumowiczow na Twoje wywody bardzo naukowe
                            opatre zawsze na JA WIEM LEPIEJ BO BONOBO SUM odpowiedzialo Ci "merde"
                            to moze jest w tym pewna racja.

                            Po
                            • picard2 Re: Francja reaktorem i śmietniskiem poprawny link 08.04.06, 21:50
                              picard2 napisał:
                              >
                              > Framatome nie istnieje od roku 2001 zatapila go AREVA w sklad ktorej wchodzi
                              > miedzy innymi Siemens.O ofertach dla Chin i o ewentualnych powiazaniach
                              > europejsko rosyjskich w tej sprawie napisalem na watku Westinghouse ktory
                              > podalem bonobo ale on go nie czytal bo nie mogl przetlumaczyc tekstu na
                              > angielski lub bo jego komp ucial ten tekst , wiec jeszcze raz
                              > forum.gazeta.forum.pl/forum/72,2.html?f=32&w=38639463&a=39145191
                              > Nie zajmuje sie sprzedaza silowni jadrowych i nie zawsze wiem kto i co
                              > sprzedaje w Bulgarii czy na wyspach maldiwskich i nawet w Estonii.Jesli
                              > Ty uwazasz ze to mnie dyskwalifikuje jako osobe godna Twojej uwagi to
                              > przezyje to z trudem.
                              >
                              > Zastanow sie ze tyle forumowiczow na Twoje wywody bardzo naukowe
                              > opatre zawsze na JA WIEM LEPIEJ BO BONOBO SUM odpowiedzialo Ci "merde"
                              > to moze jest w tym pewna racja.
                              >
                              > Poprawny li
              • dokowski To kłamstwa 07.04.06, 11:31
                bonobo44 napisał:

                > "wyniki badań rosyjskich likwidatorów, uznające katastrofę za przyczynę
                > 230 "ponadnormatywnych" przypadków śmierci w latach 90."
                >
                > "raport (...)Międzynar.Ag.En.Atomowej(...) ocenił, że spośród milionów ludzi
                > wystawionych na działanie radioaktywnej chmury z czarnobyla prawie 4000 umrą
                > w końcu na białaczke oraz inne nowotwory wywołane promieniowaniem."

                Rzetelne badania dowodzą, że wśród osób wystawionych na działanie tej chmury
                było i będzie mniej takich zachorowań niż wśród ludzi nienapromieniowanych - to
                zjawisko w medycynie nazywa się "hormeza"
                • bonobo44 hormeza radiacyjna albo... Żywa Woda !!! 07.04.06, 15:26
                  hormeza radiacyjna (ang. radiation hormesis)

                  "Zjawisko (kwestionowane przez niektórych badaczy) polegające na dobroczynnym
                  działaniu bardzo niskich dawek czynnika, który w wyższych dawkach
                  powodujeskutek szkodliwy; w przypadku promieniowania jonizującego jest to
                  zazwyczajpobudzenie wzrostu populacji komórek. Ponieważ promieniowanie powoduje
                  radiolizę wody z wytworzeniem aktywnych form tlenu, zaś niektóre z nichpełnią
                  funkcję przekaźników sygnałów mitogennych, przypuszcza się, że takijest
                  mechanizm pobudzenia proliferacji przez bardzo niskie dawki promieniowania."
                  arete.ibb.waw.pl/html/leksykon/single_record_report_hasla2?nazwa_ident_hasla2=36


                  nie wątpię, że zwłaszcza owo przekazywanie takich jak ten sygnałów mitogennych
                  może mieć szczególnie dobroczynne skutki na... wyniki statystyk lobbystów
                  atomowych 8)

                  zwłaszcza ten fragment daje popalić takim jak ja przeciwnikom elektrowni
                  atomowych:
                  "promieniowanie powoduje radiolizę wody z wytworzeniem aktywnych form tlenu"
                  toż to przecież brzmi niczym opis najprawdziwszej żywej wody


                  w tym kontekście dochodzę do wniosku, że prawdziwą zbrodnią jest praktykowane
                  obecnie zamykanie elektrowni atomowych z marnotrawieniem każdorazowo grubych
                  miliardów dolarów, jakie powinny zostać koniecznie wyasygnowane na budowę
                  następnych (podobną zbrodnią jest instalowanie kosztownych systemów
                  zabezpieczeń), zamiast zwyczajnie zapraszać do tych obiektów terrorystów Al-
                  Kaidy, którym powinno się umożliwić i wręcz sfinansować działalność zmierzającą
                  do masowego przeprowadzania rdzeni zużytych reaktorów ze stanu stałego do
                  lotnego, co zapewniłoby wszystkim komórkom wszystkich homo i resztek panów na
                  tej planecie równy dostęp do owej żywej wody
                  • bonobo44 Re: hormeza radiacyjna albo... rak !!! 07.04.06, 15:30
                    > w przypadku promieniowania jonizującego jest to
                    > zazwyczaj pobudzenie wzrostu populacji komórek

                    czyli rak
            • dokowski Jeśli prenumerowanie Świata Nauki nazywasz ostrym 07.04.06, 11:26
              bonobo44 napisał:

              > czy ty przypoadkiem sam nie jesteś ofiarą nadmiernie ostrego reżimu, jaki
              > narzuciłeś swoim z najwyższym trudem szarzejącym komórkom, dokowski ?

              to tak, ale to nie przypadek, tylko miłość do nauki i prawdy
              • bonobo44 Re: Jeśli prenumerowanie Świata Nauki nazywasz os 07.04.06, 11:37
                No, no - nie bierz tego tak do siebie. Wcale tak nie myślę. Wiadomo, że przeze
                mnie przemawia zwyczajna zawiść - jest przecież tajemnicą poliszynela, że
                bonobo nie mają ani jednej szarej komórki, co nie przeszkadza osiągać im
                intheligencyji na poziomie IgnorabilisQumqwaccus w ghhrrranicah 44-144

                pozdr od najmniej inteligentnego ze wszystkich bonobo

                8)bonobo44

                PS. Bardzo Ci się chwali, że poszerzasz swoje horyzonty poznawcze i
                prenumerujesz Świat Nauki. Jako bonobo preferuję prenumeratę "National
                Geographic" - przynajmniej od czasu do czasu łezka mi się w oku zakręci,
                gdy trafię na fotkę z rodzinnych stron.
                • dokowski Dlaczego nie, jestem z tego dumny 07.04.06, 13:17
                  bonobo44 napisał:

                  > No, no - nie bierz tego tak do siebie
    • aquinus Re: Niezależne przemyślenia o elektrowniach atomo 09.04.06, 17:10
      llukiz napisał:

      Nie wiem wprawdzie, jaki związek Autor widzi między eenrgetyką jądrową i
      wypadkami komunikacyjnymi, tym niemniej postulat rezygnacji z samochodów jest
      bezsensowny, bo niemożliwy do zrealizowania. W końcu, przed epoką motoryzacji
      wypadki na drogach też się zdarzały tyle, że od czasu wynalezienia kolei
      żelaznych i samochodów zmienił się ich charakter. Kiedyś ludzie ginęli, bo
      powóz konny zleciał z mostu, rozjechał kogoś, albo od kopnięcia przez konia. Z
      wierzchowca zreszą też można było spaść. A że ludzi było mniej, więc
      niewykluczone, że wskaźnik liczby wypadków na 1000 mieszkańców aż tak bardzo
      nie odbiegał od obecnego.
      Co do energetyki jądrowej, to nie wiem, czy przy rosnących jak szalone cenach
      ropy i gazu, nie warto do tej idei w Polsce wrócić. Problem z energetyką
      jądrową jest taki, że długofalowo nie ma ona perspektyw z uwagi na ograniczone
      zasoby uranu w przyrodzie (dodajmy, uranu mozliwego do wydobycia). Można
      wprawdzie byt e.j. przedłużyć, jeśli sięgnie się do znacznie większych zasobów
      toru, ale wtedy konieczne jest budowanie reaktorów powielających, co ma zresztą
      już miejsce w Indiach, które dysponują znacznymi zasobami piasków monacytowych,
      tzn. bogatych w tor. Z drugiej strony wiadomo, że żywot elektrowni jądrowej to
      okres rzędu 30-40 lat; potem nadaje się do demontażu. tak więc krótkofalowo,
      tj. w perspektywie 30-40 lat, może opłacać się budowa takich elektrowni. Używam
      liczby mnogiej, bo w kraju wielkości Polski jedna elektrownia niczego nie
      załatwia, potrzeba by ich kilka-kilkanaście. Biorąc pod uwagę rosące ceny paliw
      konwencjonalnych, czynniki ekologiczne, wreszcie liczbę wypadków w kopalniach
      węgla, uwzględniając koszt budowy i eksploatacji e.j., to uważam, że sprawa
      jest do (poważnego!) rozważenia. Proponuję także uwzględnić liczbę wypadków w
      kopalniach węgla w ciągu ostatnich 50 lat oraz liczbę ofiar awarii elektrowni
      jądrowych oraz zakładow przeróbki uranu w tym samym okresie. Wyjdzie wówczas,
      że pod tym względem kopalnie węgla są o wiele bardziej niebezpieczne. Jeśli zaś
      mowa o ekologii, to chciałbym przypomniec, ze wraz z węglem na powierzchnię (a
      w konsekwencji do atmosfery, gleby i wód) dostają się liczne izotopy
      promieniotworcze, ale o tym jakoś nikt nie pamięta.
      Najbardziej klopotliwym problemem z energetyką jądrową jest skladowanie
      zużytych prętow uranowych. Ale po pierwsze, nie ma tego aż tak dużo (w
      porównaniu z hałdami popiołów powęglowych, ktore wcale nie są ekologicznie
      obojętne), po drugie można je skutecznie "zadołować" w wyeksploatowanch
      kopalniach choćby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka