Dodaj do ulubionych

Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych

IP: *.pronet.lublin.pl 07.04.06, 18:31
Broń masowego rażenia w Polsce. Gdzie jest amerykańska odsiecz ? :))
Obserwuj wątek
    • horsefish [...] 07.04.06, 18:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: DeK Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 18:52
        Więc nasi naukowcy do Chin po historię .
      • Gość: mikrob Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych? IP: 129.81.192.* 07.04.06, 18:54
        Mongolowie to NIE sa Chinczycy ("Han")...
        Chiny jednak uwazaja, iz Mongolia nalezy
        do Chin (istnieja nawet mapy, na ktorych
        obecne panstwo Mongolia (faktycznie -
        czesc Wielkiej Mongolii) jest przedstawiana
        jako czesc Chin)!

        P.S. A na temat ewentualnego uzycia "gazow"
        pod Legnica to czytalem juz gdzies cos
        dwadziescia piec, lub trzydziesic lat temu.
        • Gość: cyborg Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych? IP: *.chello.pl 07.04.06, 19:48
          Też o tym czytałem dawno temu, co to za news????
        • Gość: Kyne Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych? IP: *.stozek.chello.pl / *.chello.pl 08.04.06, 12:12
          Ale - jak pisze autor artykułu - Tatarom (Mongołom) towarzyszyli Chińczycy
          (może Han, a może jacyś inni; w Chinach narodów jest dużo).

          Kiedyś czytałem, że podczas kampanii węgierskiej (ciężkie klęski Polsce zadał
          peryferyjny oddział, który miał tylko związać polskie siły i nie dopuścić do
          udzielenia pomocy Węgrom) Chińscy saperzy w ciągu jednej nocy zbudowali
          przeprawę przez jakąś rzekę (może nawet Dunaj - nie pamiętam, czytałem o tym z
          5 lat temu), dzięki czemu jazda tatarska zaskoczyła i całkowicie zniszczyła
          węgierską armię. Takich umiejętności - także nieznane w ówczesnej Europie - na
          pewno nie posiadali koczowniczy wówczas Tatarzy.

        • markmig Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych? 08.04.06, 16:40
          Nie czytałeś uważnie
          1. Mongołowie władali wtedy Cinami
          2. Mowa jest o saperach chińskich w armii mongolskiej
          3. Mowa jest także o relacjach chińskich uczestników podbojów mongolskich...
          • Gość: mikrob Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów... IP: 129.81.192.* 11.04.06, 22:00
            Tak (markmig), zgoda... Mongolowie w r. 1241 wladali POLNOCNA
            czescia Chin. Fakt, iz kilknascie lat pozniej opanowali
            praktycznie cale Chiny... i zalozyli nowa dynastie.
        • Gość: Świadomy Też mi sensacja... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.04.06, 18:35
          Pietras Zdzisław: Legnica 1241. - Warszawa: Wydaw. MON, 1969

          Dokładnie te same informacje. Tylko, że to pewnie za komuny kłamali - dopiero
          teraz światli naukowcy nieskażeni komuszą przeszłością wyważają otwarte drzwi :/
    • Gość: li Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.orange.pl 07.04.06, 18:52
      to już siedemset lat tak trują ;-)

      --
      legnica.info
    • Gość: Wojtek Przypuszczalnie tam, gdzie twoj rozum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 20:36
      > Broń masowego rażenia w Polsce. Gdzie jest amerykańska odsiecz ? :))
      Przypuszczalnie tam, gdzie twoj rozum.
    • palec1 Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 07.04.06, 20:51
      > W 1246 r. u granic Chin stanął pierwszy Polak - wrocławski franciszkanin
      > imieniem Benedykt, który towarzyszył papieskiemu posłowi do Imperium
      > Mongolskiego.

      Tak , "Polak" mówiacy po... - czesku, niemiecku i lacinie ! :)))

      Przesadzacie z ta >>>polonizacja na chama<<< !!!

      W tym okresie nie bylo czegos takiego jak "Polska" i "polski".
      A szczególnie na Dolnym Slasku.
      • janek344 Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 22:06
        palec1 napisał:

        > > W 1246 r. u granic Chin stanął pierwszy Polak - wrocławski franciszkanin
        > > imieniem Benedykt, który towarzyszył papieskiemu posłowi do Imperium
        > > Mongolskiego.
        >
        > Tak , "Polak" mówiacy po... - czesku, niemiecku i lacinie ! :)))
        >
        >


        Nie było czegoś takiego jak Polska szczególnie na Dolnym Śląsku". Właśnie było
        coś takiego i właśnie na DŚ.Tamtejsi książęta Henryk Brodaty i H.Pobożny (ten
        co pod Legnicą zginął)właśnie jednoczyli Polskę i tam właśnie kształtowała się
        polska świadomość narodowa. Twoja wiedza historyczna ma poważne braki.A może to
        stronniczość czyli fałsz?






        Przesadzacie z ta >>>polonizacja na chama<<< !!!
        >
        > W tym okresie nie bylo czegos takiego jak "Polska" i "polski".
        > A szczególnie na Dolnym Slasku.
        • amoremio Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 01:48
          Acha i dlatego se wzial zone Bawarke z pieknego Tyrolu, mhm.
        • amoremio Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 01:54
          Wszystko zalezy od slów, wystarczy inaczej nazwac:
          Heinrich der Bärtige, Heinrich der Fromme

          A Henryk Lew, Wit Stwosz, Krzysztof Kolumb
          i Mikolaj Kopernik, to tez Polacy ?

          A czy wiesz, ze pod Grunwaldem walczyli rycerze slascy,
          po krzyzackiej stronie, np. ci dwaj wyslannicy-tlumacze
          -negocjatorzy z mieczami ? Chyba patryjoci polscy, no nie.


          > właśnie jednoczyli Polskę i tam właśnie
          > kształtowała się polska świadomość narodowa.

          pierdoly! (tu akurat polskie pierdoly)

          Tacy "naukowcy" jak ty, to napewno tez
          myla Jadwigi(Hedwig/Heduigis), hehe.
    • aquinus Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 13:40
      O użyciu przez Mongołów prochu pod Legnicą w 1241 r. mówiło się od dawna. Z
      pewnością nie chodziło o broń palną, lecza raczej o efekty pirotechniczne. Tym
      bardziej więc użycie gazów bojowych jest prawdopodobne. Z pewnością nie
      wymyślili tego koczownicy z Mongolii, lecz bardziej wyrafinowana cywilizacja
      chińska.
      Przy okazji, użycie gazów bojowych rzuca inne światło na przyczyny
      oszałamiających podbojów dokonanych przez Mongołów i tym samym winno dać do
      myślenia tym wszystkim naiwniakom, którzy zarzucają historykom brak
      obiektywizmu. Nigdy nie wiadomo, co jeszcze (dotyczącego nowszej i bardziej
      odległej historii) odkryjemy.
    • Gość: ktos Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.telia.com 08.04.06, 14:12
      Chiny staly na bardzo wysokim rozwoju cywilizacyjnym, duzo wczesniej niz kraje
      europejski ale to niewdzieczny temat dla Europejczykow, ktorzy uwazaja sie za
      kolebke cywilizacji i traktuja inne rasy, cywilizacje i kultury jako podludzi.
    • amatil Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 14:22
      O tym, że Mongołowie użyli gazów bojowych pod Legnicą, czytałem w podręczniku do historii dla klasy czwartej szkoły podstawowej. Dużo lat temu. Zazwyczaj podręczniki dla podstawówki nie prezentują najnowszych odkryć, czyli, zakładam, o fakcie było wiadomo dużo wcześniej. Może nawet wcześniej, niż miała miejsce bitwa pod Ypres.
      • llukiz Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 15:34
        Ja bym poszedł dalej. Wiadomo o tym już od czasów bitwy pod legnicą. Tylko
        oczywiście nie dla każdego wiadomo. Dla jednych wcześniej dla innych później
        wiadomo. Dla GAZETY dopiera teraz, a tatrzy wiedzieli o tym pewnie jeszcze przed
        bitwą.
        • Gość: Miś Powtorka z historii nie zaszkodzi IP: *.hsd1.wa.comcast.net 08.04.06, 17:11
          llukiz napisał:
          > Ja bym poszedł dalej. Wiadomo o tym już od czasów bitwy pod Legnicą. Tylko
          > oczywiście nie dla każdego wiadomo. Dla jednych wcześniej dla innych później
          > wiadomo. Dla GAZETY dopiera teraz

          Bitwe pod Legnica pamietam ze szkoly. Natomiast o uzyciu broni chemicznej przez
          Tatarow dowiaduje sie po raz pierwszy z GW. Podobnie jak calkiem niedawno
          dowiedzialem sie o uzyciu broni biologicznej przez Anglikow lub Amerykanow
          przeciwko Indianom amerykanskim - podarowali oni Indianom koce na ktorych byly
          zarazki ospy, ktora potem zdziesiatkowala Indian.

          Reasumujac - uwazam za pozyteczne artykuly o interesujacych zdarzenia nawet
          jesli nie jest to informacja podana po raz pierwszy. Powtorka z historii nie
          zaszkodzi.
          • amatil Re: Powtorka z historii nie zaszkodzi 08.04.06, 17:48
            Problem w tym, że gazeta pisze o rzeczach wiadomych od dawna jako o najnowszych odkryciach. O gazach użytych pod Legnicą powinien wiedzieć absolwent podstawówki, nawet jeśli jest dziennikarzem. Inaczej sprawa ma się z takim kontrowersyjnymi sprawami jak koce zarażone ospą.
            Propozycję użycia zarażonych kocy przeciwko Indianom nad Wielkimi Jeziorami wymyslił jakiś dowódca peryferyjnego fortu jeszcze przed rewolucją amerykańską. Podzielił się nią ze zwierzchnikami, prosząc o pozwolenie na wykonanie tego manewru, i pozwolenia nie dostał. Nie wiadomo, czy się podporządkował, ale tak czy inaczej nie ma dowodów, że te koce rzeczywiście zostały kiedykolwiek podarowane Indianom, czy jest to raczej mit. Prawie na pewno nie była to jednak ospa, bo ta jest niebezpieczna także dla białych, więc nie mieli by oni interesu w rozprzestrzenianiu jej. Raczej inna choroba o podobnych objawach, zarażająca tylko tubylców.
            Wiadomo, że europejskie choroby zabiły miliony Indian często jeszcze zanim zdążyli zobaczyć oni choćby jedną bladą twarz. Przykładowo, zarazy uderzyły na państwo Inków jeszcze przed przybyciem Pizarra. Państwo było tak wyniszczone, że kilkuset awanturników bez trudu je podbiło. Z innej strony Ameryki, istnieją relację hiszpańskich konkwiskadorów o gęsto zaludnionych terenach na południu dzisiejszego USA w XVIw. Kiedy Francuzi i Anglicy badali te tereny, znaleźli tam tylko nieliczne wioski, koczowników i bizony, podczas gdy konkwiskadorzy informowali o miastach i polach uprawnych. Często uznaje się wcześniejsze relacje za fantazję, ale możliwe, że duża część Indian wymarła, zarażona chorobami szerzącymi się wtedy w podbitym Meksyku. Tak więc w tym wypadku biali użyli broni biologicznej nieświadomie.
            Wracając do Tatarów, są informacje o przerzucaniu przez nich katapultami trupów zmarłych na czarną śmierć do oblężonej Kaffy na Krymie. O tym zresztą też jest w podręcznikach.
            • europitek Re: Powtorka z historii nie zaszkodzi 08.04.06, 19:29
              Zauważyłem dziwną sprawę: amerykańscy koloniści raczej nie zaraziliby wspomnianych kocy ospą, bo była ona niebezpieczna również dla nich, natomiast Tatarzy przucali przez mury oblężonej twierdzy trupy zarażone czarną śmiercią. Czyżby Tatarzy byli odporni na tą zarazę? A może na tyle głupi lub zawzięci, że nie waholi się zaryzykować? Zwłaszcza, że w perspektywie mieli wejście do miasta, w którym panowała zaraza.
              • amatil Re: Powtorka z historii nie zaszkodzi 08.04.06, 19:49
                Jeśli sami chorowali, mogło być im wszystko jedno. Albo historia cała ta historia jest zmyślona. Choroba pojawiła się we Włoszech mniej więcej wtedy, gdy przybyli tam uciekinierzy z Kaffy - ktoś skojarzył fakty i powstała legenda.
                Paradoksalnie, koloniści w Ameryce mieli łatwiej. Oni byli odporni na "ospę". Choroba zresztą przenosiła się najpewniej drogą kropelkową, nie przez koce.
            • sarhenziel Re: Powtorka z historii nie zaszkodzi 08.04.06, 20:19
              Ale on kończył podstawówkę po 1989 roku.To dlatego.
              Podręcznik Anny Radziwiłł.
          • Gość: x Re: Powtorka z historii nie zaszkodzi IP: *.geod.agh.edu.pl 12.04.06, 14:34
            "podarowali oni Indianom koce na ktorych byly
            > zarazki ospy, ktora potem zdziesiatkowala Indian"
            tak, ale to robili Hiszpanie w Ameryce Poludniowej!
    • Gość: *** Czy horyzont ludzi kończył się na Dnieprze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 15:42
      Wydaje mi się mocno dziwne, że nasi przodkowie mieli na zachodzie kontakty aż
      po Wyspy Brytyjskie, a na wschodzie nie wiedzieli o niczym dalej, niż granice
      sąsiedniego państwa (i to niecałego). Zwłaszcza, że sąsiednia, bliska etnicznie
      Ruś utrzymywała z Chinami stosunki dyplomatyczne. Wiadomo również, że gdy
      papieżowi przyszło wysyłać poselstwo do chana mongolskiego, tłumaczem został
      Benedykt Polak.
      Natomiast trudno, żeby rycerze polscy w wirze bitwy interesowali się jeszcze
      narodowością poszczególnych żołnierzy wieloetnicznej przecież armii
      mongolskiej. Zupełnie co innego w przypadku oblężenia Bagdadu, które trwało na
      tyle długo, że Arabowie mogli dobrze przypatrzeć się wojskom oblegającym.
      • Gość: Benedykt Re: Czy horyzont ludzi kończył się na Dnieprze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:06
        Gość portalu: *** napisał(a):
        >tłumaczem został Benedykt Polak.

        Jo jes Ślonzok, a niy Polok!
        • sarhenziel Re: Czy horyzont ludzi kończył się na Dnieprze? 08.04.06, 20:22
          Ale w dokumentach papieskich piszą Benedykt Polak.
          Co robić?
          • amoremio Re: Czy horyzont ludzi kończył się na Dnieprze? 09.04.06, 02:00
            W dalekim Watykanie urzednicy-pisarze
            niejednego byka juz strzelili,
            przykladów takich "dokumentów" jest masa.

            Nie przecenialbym.
          • Gość: r39 Re: Czy horyzont ludzi kończył się na Dnieprze? IP: *.ifpan.edu.pl 10.04.06, 13:23
            A Anna - German.
      • europitek Re: Czy horyzont ludzi kończył się na Dnieprze? 08.04.06, 19:37
        O ile mażesz mieć rację w przypadku władców, o tyle zapewne mylisz się co do innych stanów. Z własnego doświadczenia wiem, że nasi rodacy nie potrafią wspólcześnie odróżnić poszczególnych narodów azjatyckich, a nawet europejskich. Problem więc może być w tym kto przekazał relacje dziejopisom.
    • neiden Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 16:16
      faktem jest ze chiny posiadali wiedze o pirotechnice i dltego gazy byly
      znane .po podbiciu rosji przez hordy polska nie wyciagnela z tego zadnych
      wnioskow.nie bylismy przygotowani na ich napad.czy historia cos nas nauczyla?
      od roku 1241 do 2006 chyba niewiele.czy my jestesmy przgotowni dzisiaj na napad
      sasiadow,znajac polskie uzbrojenie -nie!!!!
      • aquinus Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 18:33
        neiden napisał:

        > faktem jest ze chiny posiadali wiedze o pirotechnice i dltego gazy byly
        > znane .po podbiciu rosji przez hordy polska nie wyciagnela z tego zadnych
        > wnioskow.nie bylismy przygotowani na ich napad.czy historia cos nas
        nauczyla?
        > od roku 1241 do 2006 chyba niewiele.czy my jestesmy przgotowni dzisiaj na
        napad
        >
        > sasiadow,znajac polskie uzbrojenie -nie!!!!

        To jest akurat argument raczej chybiony. Podbój Rusi nastąpił w roku 1240. W
        tamtych czasach odstęp jednego roku to nie było dużo. Poza tym, Polska (tak jak
        i Ruś) była akurat w fazie rozbicia dzielnicowego i nie bardzo miał kto
        organizować jakąś akcję na większą skalę. Poza tym, łupem Mongołów padły dużo
        większe potęgi niż dzielnicowa Polska. Nie sądzę więc, by zebranie paru czy
        parunastu tysięcy wojów więcej miało jakieś znaczenie. Nasze szczęście w
        nieszczęściu polegało na tym, że imperium mongolskie okazało się efemerydą.
        • amoremio Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 02:04
          Facet: po stronie antymongolskiej staly zjednoczone
          multinarodowe wojska polowy chrzescijanskiej Europy,
          a nie tylko slaskie (o kontrowersyjnej/dyskusyjnej narodowosci)
          i polskie.
          • framberg Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 11.04.06, 00:08
            Co ty tak przynudzasz z tym Śląskiem ?
            Napisano jak byk w dokumentach z epoki Benedykt Polak - dla ciebie dyskusyjne
            Henryk Pobożny jednoczył Polskę - podajesz jakieś argumenty typu różne
            brzmienie imion w różnych językach - czego to ma dowodzić ?

            Masz jakieś śląskie kompleksy czy co ?

            Śląsk to ważna część naszego kraju, a jego odrebność jest zbliżona do różnic
            miedzy Mazowszem a Wielkopolską.
            Nawet literacki język polski jest po 40% wielkoposki i ślaski, 20% małopolski
            plus naleciałeości (we współczesnej warstwie) mazowiecko wschodnie.

            Piszemy tu o artykule o użyciu gazów bojowych pod Legnicą a nie o
            nieuzasadnionych kompleksach niektórych (np ty) ślązaków.
            Osobiście uważam, że Śląsk był i jest na tyle ważny w historii naszej kultury i
            w ekonomii, że jest to oczywiste i nie ma co ciągle tego podkreślać.
      • januszz4 Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 00:19
        Racja, należało zaraz po bitwie pod Legnicą rozpocząć produkcję masek
        przeciwgazowych.
      • amoremio Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 02:02
        No teraz polska armia ma sepse, grzybice i luszczyce.
        Zólta lawina moze juz znowu przyjsc, hehe.
    • Gość: g@zownik [...] IP: *.autocom.pl 08.04.06, 16:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hierowski Re: wiadomo co to za gaz był 08.04.06, 17:58
        Niejaki wypowiadajacy się powyżej "palec" wykjazał po raz kolejny problemy
        niemieckiej edukacji gdzie nikt nie uczy o Benedykcie Polaku.

        Benedykt (Benedictus Polonus) określany jako "Polonus genere" został członkiem
        misji wysłanej przez papieża Innocentego IV do władcy Mongołów na długo przed
        wyprawą Marca Polo.

        Jeżeli natomiast nie było Polski to nie było też oczywiście ówcześnie Europy i
        Azji ale z tym już nie będę polemizował bo to już problem psychiatry kolegi
        palca.
        • januszz4 Re: wiadomo co to za gaz był 09.04.06, 00:21
          hierowski napisał:

          > Niejaki wypowiadajacy się powyżej "palec" wykjazał po raz kolejny problemy
          > niemieckiej edukacji gdzie nikt nie uczy o Benedykcie Polaku.
          >
          > Benedykt (Benedictus Polonus) określany jako "Polonus genere" został
          członkiem
          > misji wysłanej przez papieża Innocentego IV do władcy Mongołów na długo przed
          > wyprawą Marca Polo.
          >
          > Jeżeli natomiast nie było Polski to nie było też oczywiście ówcześnie Europy
          i
          > Azji ale z tym już nie będę polemizował bo to już problem psychiatry kolegi
          > palca.
          >
          A we Wrtocławiu jest ulica Benedykta Polaka
          • amoremio Re: wiadomo co to za gaz był 09.04.06, 02:07
            Bardzo miarodajne, tak, tak.

            Jest tez ulica VascoDaGammy i Wasilewskiej i MaoTseTunga.

            I nie tylko w dzisiaj spolonizowanym Wroclawiu.
        • amoremio Re: wiadomo co to za gaz był 09.04.06, 02:12
          Okreslenie "gens" jest baaaardzo dyskusyjne.....

          Jest wiele takich przypadków, gdzie takie okreslenia
          sa tylko administracyjne, opisuja np.'poddanstwo',
          "zaleznosc','obywatelstwo' i sie "rozjezdzaja":

          np. natio, gens, civis, ......

          Jest wiele przypadków znanych osób historycznych,
          ktore np. w immatrykulacjach uniwersyteckich we Francji albo we Wloszech
          podawali jednoczesnie kilka takich informacji - odbiegajacyhc od siebie!
        • amoremio Re: wiadomo co to za gaz był 09.04.06, 02:14
          "Jan Luksemburski" byl....pepikiem.
    • Gość: Tatar Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 18:10
      Przecież bitwy pod Legnicą nie było, co najwyżej potyczka. Czyżby historyk z
      Gdańska wpadł na swój pomysł na rauszu?
      • aquinus Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 18:36
        Gość portalu: Tatar napisał(a):

        > Przecież bitwy pod Legnicą nie było, co najwyżej potyczka. Czyżby historyk z
        > Gdańska wpadł na swój pomysł na rauszu?
        Jaka potyczka? To przecież nie były czasy Stalingradu czy Verdun z udziałem
        wielomilionowych armii. Ilu wojów mogla liczyć armia Bolesława Chrobrego? 10-15
        tys. góra! Armie potencjalnych przeciwników nie były większe.
    • nameja Ale mi rewelacja! 08.04.06, 18:31
      Juz w 1958 roku Paweł Jasienica napisał o tym (i nie tylko o tym!)w "Polsce
      Piastów"!Bardzo ciekawa książka, polecam!
      • Gość: mamut Re: Ale mi rewelacja! IP: *.dsl.bell.ca 08.04.06, 22:03
        Ciekawe jest to ze temat tej bitwy czesto powraca.. Juz nie raz czytalem
        dyskusje na ten temat. Uzycie broni chemicznej tez bylo wczesniej poruszane.
        Ciekawe jest natomiast ze w artykule i waszych wypowiedziach niewiele slyszy
        sie na temat geograficznego polozenia terenow Polski w stosunku do imperium
        Mongolskiego, a co za tym idzie komunikacji pomiedzy mocarstwem a jego silami.
        Czytalem bowiem kiedys teorie iz bitwa pod Legnica byla nie tylko proba
        odciagniecia wojsk Chrzescijanskich od Wegier, ale takze proba sily pomiedzy
        polskimi/zachodnimi wladcami a mongolska armia. Mimo ze bitwa zakonczyla sie
        kleska chrzescijanskich wojsk, oslabila ona znacznie sily mongolskie biorace
        udzial w bitwie, ktore zdaly sobie sprawe iz po otrzasnieciu sie z szoku kleski
        chrzescijanie beda wstanie zmobilizowac sily zdolne do zmiecenia ich resztki
        armi. Aby nie zaprzepascic powodzenia dzialan na Wegrzech mongolskie sily
        zawrocily. Zmobilizowanie nowych sil dla obu stron aby toczyc konflikt na
        terenie Polski nie byloby latwe, ale dla mongolow oznaczaloby to zmobilizowanie
        sil z Azji na ktore musiliby oczekiwac znacznie dluzej niz chrzescijanie.
        Bitwa pod Legnica mimo iz zakonczona kleska chrzescijan pozwolila dac do
        zrozumienia przywodcom ord iz moga sie oni spodziewac krwawych walk ze
        zorganizowanymi obroncami na nieznanych sobie terenach. Zorganizowanie nowych
        skutecznych sil zdolnych do walki oznaczalo przynajmniej rok lub wiecej czasu.
        Chrzescijanie mieszkajacy na tych ziemiach oraz ich sasiedzi nie potrzebowaliby
        az tyle czasu na zorganizowanie sil obronnych. Tak wiec o zajeciu wiekszych
        terenow Europy nie moglobyc nawet mowy, co najwyzej o zlupieniu wsi i co
        niektorych miast.

        czuwaj
        • wlodwoz [...] 09.04.06, 00:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: mamut do wlodowozu IP: 74.12.153.* 09.04.06, 04:02
            He he dziekuje za przyteczek w nos. Bede sie staral poprawiac bledy.. ale
            jakbys brachu spedzil 15 lat po za krajem i nawet w domu rodzina mowi do mnie
            tylko po angielsku to tez zaczalbys nieco kulec z gramatyka. Postaram sie to
            jednak zmienic i pilnowac nieco jakosci polskiego jezyka.

            czuwaj
    • Gość: mała historyczka Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 19:29
      czy tu nie ma ani jednego hisotryka, który by napisał, że nie tylko o gazach
      pod Legnicą mówiło się od dawna, ale też, że teoria ta została już obalona - z
      10, 15 lat temu?? wystarczy poczytać ksiażki NAUKOWE prof. J. Maronia, w
      których skłądnie, jasno i logicznie wyjasnia, dlaczego gazy bojowe pod Legnicą
      to mit, poza tym podaje równie logicznie, dlaczego na fragment o Legnicy w
      Kronice Długosza powoływać się NIE WOLNO. ale pan historyk z Gdańska widocznie
      troszkę przysnął.
      • Gość: axx Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 08.04.06, 19:54
        Oczywiscie ze to mit. Gazy sa bardzo klopotliwe do uzycia. A nawet obecnie
        watpliwosci budzi sprawa uzywania gazow w obozach. Byly czy nie.
    • Gość: historyk Amerykę odkrył... Toż po raz pierwszy czytałem IP: 87.207.219.* 08.04.06, 21:14
      o tym jeszcze w latach 80-tych; nie pamiętam, czy w podręczniku historii, czy w
      Trybunie Odrzańskiej.
    • janek344 Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 21:57
      Jako historyk wierzę,że to może być prawda, prawdziwa rewelacja naukowa.
      • gregor_o7 Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 22:46
        Wynika z artykułu wniosek iż powinniśmy badać źródła chińskie jeżeli istnieją -
        temat bardzo ciekawy
    • koczisss Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 08.04.06, 22:48
      Gość portalu: nanook napisał(a):

      > Broń masowego rażenia w Polsce. Gdzie jest amerykańska odsiecz ? :))

      Kolego, beznadziejny jest Twój komentarz!
    • Gość: Zx-spectrum Litosci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 23:56
      No nie moge! Ale tania sensacja. Przeciez te fakty sa powszechnie znane od
      dawna. Mongolowie uzywali gazow bojowych na potege, generalnie obserwujac ich
      taktyke trzeba przyznac ze byly z nich cwane bestie- ucieczka pozorowana,
      zasadzka, sygnaly dzwiekowe (ploszace konie przeciwnika-ich byly
      przyzwyczajone), zatapianie oblezanych twierdz (sic!), paraliz wezlow
      komunikacyjnych, wykorzystanie podbitych ludow jako miecho armatnie (w Europie
      Polowcow), itp. itd.
      Wracajac do uzycia gazow bojowych to byly na ten temat wzmianki w zrodlach
      pisanych z tamtych czasow- odsylam do literatury.
      • Gość: JM Re: Litosci! IP: *.hist.uni.wroc.pl 10.04.06, 16:58
        Pytania: 1/Gdzie konkretnie użyli gazów bojowych? 2/Kto po nich przed Brzezinami
        ich użył? 3/ Czy ktoś czytał arytykuły Sławomira Szulca i Jerzego Maronia? 4/
        ajdy o gazach były i będą istnieć bo są atrakcyjen medialnie! 4/ Kroniki
        chińskie są przetłumaczone na wrogi język rosyjski. 5/ Źródła najbardziej
        wiaroygodne bo powstałe kilka lat po 1241 r. nic nie mówią o gazach, ale mówią o
        ucieczce chrześcijan. 6/ Wrzucie w dowolny katalog dobbrej biblioteki hasło -
        bitwa pod Legnicą - to otrzym,acie interesujący wynik. 7/ Artykuł w GW nie
        wytrzymuje elementarnej krytyki. Brak drugiej (innej strony). Pozdrwaiam
        JM
    • wlodwoz Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 00:13
      Mili zbyt tępe tomahawki!
    • januszz4 Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 09.04.06, 00:31
      Amerykanie nie zdążyli, za to Bundeswehra ze wschodnich landów nie zawiodła.
    • Gość: lkk Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.04.06, 02:30
      na Psim a nie na Dobrym Polu!!!!!!!!!!
    • Gość: Antek Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: *.daminet.pl / *.daminet.pl 09.04.06, 04:22
      Data nie ta.
    • Gość: E g o Odnośnie Ypres. IP: 83.238.194.* 11.04.06, 14:43
      Gazów bojowych na froncie zachodnim 1 wojny światowej użyto w kwietniu 1915 roku a nie w 1917 jak podaje się w artykule - sprawdzajcie elementarne dane.

      A jako ciekawostkę podam, że ponoć 4 miesiące wcześniej, pierwsze użycie broni chemicznej podczas 1 wojny światowej nie nastąpiło pod Ypres, ale pod polskim Bolimowem. Jedno i drugie to robota armii niemieckiej, a Ypres od Bolimowa różni się tym, że pierwsze było atakiem chemicznym na zmasowaną skalę.
      • Gość: ciekawski Re: Odnośnie Ypres. IP: *.chemo.tuniv.szczecin.pl 11.04.06, 17:49
        chyba zgadza się, Armia Pruska walcząc z Rosyjską na początku 1915r użyła gazów
        bojowych na froncie wschodnim w Prusach (miejscowości nie pamietam), za słabe
        było stężenie i więcej ludzi się pochorowało jak zmarło.
        Tak to już jest że Ypres jest bardziej znane i chyba rozpowszechnione, to tak
        jak z Kolumbem i Ameryką (a przecież Vikingowie byli trochę wcześniej nie
        wspominając już o marynarce Cesarza Chin)
        Niedługo dowiemy się, że amerykanie wynaleźli rower (tak jak ruski i niemca na
        strychu). powodzenia w dociekliwości
    • Gość: kiwi Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych IP: 195.205.15.* 12.04.06, 10:10
      Skąd ten 1917, rewelacja dotychczas pisano że pierwsze użycie pod Ypres było w
      1915 oraz w 1914 pod Bolimowem. Naprawde odkrywcze, ale skoro o najbizszych
      czasach taka głeboka wiedza u Autora to jak wierzyc w to co opisuje że zdarzyło
      sie w XIII wieku. Myslę, że autorzy powinny lepiej znać temat zanim sie wezma do
      pisania.

    • manny_ramirez Re: Tatarzy użyli pod Legnicą gazów bojowych 14.04.06, 20:59
      Bitwy pod Legnica nigdy nie bylo. Wspolczesne zrodla wcale o niej nie
      wspominaja. Pierwsze wzmianki ukazuja sie dopiero pol wieku pozniej. Pobozny
      najprawdopodobniej zginal w walce z zagonem mongolskim.

      A gazy bojowe Mongolowie uzywali juz na Rusi. Wystarczy zajrzec do kroniki
      Nestora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka