Dodaj do ulubionych

Elektrownia słoneczna

27.04.06, 14:49
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3310894.html
Wychodzi 4 euro za 1 wat mocy.
Obserwuj wątek
    • vxy Re: Elektrownia słoneczna 27.04.06, 15:02
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,2463204.html.
      • vxy Re: Elektrownia słoneczna 27.04.06, 15:05
        Wybaczcie! coś nie poszło w poprzednim linku.
        Chodziło mi o to:
        Pierwsza atomowa
        Sławomir Sowula 2004-12-23 , ostatnia aktualizacja 2004-12-23 20:06

        - Sama budowa to tylko pięć-sześć lat. O wiele dłużej będą trwały przygotowania.
        Elektrownia będzie miała najprawdopodobniej nie 2, ale 3 tys. megawatów mocy i
        będzie kosztować 3 mld dolarów- informuje szef IEA.

        Chili dla porównania 1W mocy = 1$.
        • Gość: p. Re: Elektrownia słoneczna - koszty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 16:38
          vxy napisał:

          > Wybaczcie! coś nie poszło w poprzednim linku.
          > Chodziło mi o to:
          > Pierwsza atomowa
          > Sławomir Sowula 2004-12-23 , ostatnia aktualizacja 2004-12-23 20:06
          >
          > - Sama budowa to tylko pięć-sześć lat. O wiele dłużej będą trwały
          przygotowania
          > .
          > Elektrownia będzie miała najprawdopodobniej nie 2, ale 3 tys. megawatów mocy i
          > będzie kosztować 3 mld dolarów- informuje szef IEA.
          >
          > Chili dla porównania 1W mocy = 1$.


          Koszt 1 Wata mocy w przypadku elektrowni fotowoltaicznej w Polsce
          nalezy przemnozyc jeszcze przez czynnik 9,
          aby mozna bylo porownywac te koszty z kosztami mocy elektrowni
          ktora pracuje w systemie ciaglym.

          Tzn aby w roku wyprodukowac tyle energii ile wyprodukuje
          el. jadrowa o mocy 3 GW, nalezaloby miec w Polsce fotowoltaiki o
          mocy 27 GW czyli jej koszt by wyniosl 27 * 4 = 108 mld euro.

          W przypadku wiatrakow analogiczny wspolczynnik wynosi 4.5

          1W mocy wiatrowej kosztuje 0.6 euro ,a po przemnozeniu tego przez 4.5
          otrzymujemy koszt 2.7 euro.
          Gdyby wiec ta sama energie uzyskac z wiatrakow kosztowaloby to
          3 * 4.5 * 0.6 = 8.1 mld euro

          To rowniez jest wiecej niz 3 mld USD.

          Nalezy jednak pamietac ze koszty fotowoltaiki spadaja, podobnie
          choc w mniejszym tempie spadaja koszty wiatrakow.

          Za 15 lat dla fotowoltaiki mozna sie spodziewac spadku z 4 euro do 1.5 euro
          za wat
          a dla wiatrowych z 0.6 euro do 0.4 euro za wat mocy generatorow

          co odpowiednio zmniejszyloby analogiczne koszty do
          40.5 mld euro dla fotowoltaiki oraz
          5.4 mld euro dla wiatrowych

          Nadal bedzie to wiecej niz 3 mld USD w tym samym czasie na
          elektrownie jadrowa.

          Jednak te 3 mld USD to nie sa wszystkie koszty funkcjonowania takiej
          elektrowni.
          Pomijajac juz koszt paliwa jadrowego ktore moze znacznie wzrosnac
          w cenie w przyszlosci,
          jednym z wiekszych ukrytych kosztow jest koszt naszego bezpieczenstwa.

          Gdyby przykladowo kazdego Polaka ubezpieczyc placac rocznie 15 USD skladki,
          to w skali calego dlaje to rocznie 0.5 mld USD,
          a w ciagu 15 lat 7.5 mld USD
          W efekcie gdyby inwestor musial poniesc te koszty taka elektrownia
          kosztowalaby go w tym czasie nie 3 a 10.5 mld USD i raczej nie
          moglaby cena konkurowac z energia z elektrowni wiatrowej.

          Pozostaje pytanie czy 0.5 mld USD w skali roku to duzo czy malo
          za ubezpieczenie takiego kraju jak Polska ?

          W przypadku katastrofy koszty jej likwidacji, odszkodowan
          i koszty leczenia moglyby wyniesc dziesiatki jeszli nie setki
          miliardow dolarow.

          Aby zagwarantowac wyplate takich funduszy firmy ubezpieczeniowe
          musialyby sie reasekurowac co nie pozostaloby bez wplywu na wysokosc
          skladki.
          Firmy ubezpieczeniowe to nie sa towarzystwa charytatywne i za ponoszone ryzyko
          oczekuja okreslonych zyskow.

          Uwazam ze jesli uczciwie mamy dyskutowac o kosztach
          to nie mozemy pomijac tego istotnego elementu kosztow.

          Nawet jesli juz pominiemy koszty zwiazane z wieloletnim skladowaniem odpadow,
          koszty spoleczne i koszty jakie bedziemy wszyscy ponosic kupujac
          prad u monopolisty na rynku - 3GW to ponad 10% krajowej produkcji
          pradu, a nie bedzie to zapewne jedyna elektrownia w Polsce tego inwestora.

          pozdr.
        • picard2 Re: Elektrownia słoneczna 27.04.06, 22:01
          vxy napisał:

          > Wybaczcie! coś nie poszło w poprzednim linku.
          > Chodziło mi o to:
          > Pierwsza atomowa
          > Sławomir Sowula 2004-12-23 , ostatnia aktualizacja 2004-12-23 20:06
          >
          > - Sama budowa to tylko pięć-sześć lat. O wiele dłużej będą trwały
          przygotowania
          > .
          > Elektrownia będzie miała najprawdopodobniej nie 2, ale 3 tys. megawatów mocy i
          > będzie kosztować 3 mld dolarów- informuje szef IEA.
          >
          > Chili dla porównania 1W mocy = 1$.

          To o czym pisze GW nie jest elektrownia sloneczna ale instalacja fotowoltaiczna
          stosunkowo malej mocy jakich jest duzo w Europie i bardzo duzo w Japonii.
          Jest zupelnym nonsensem ustalanie cen KWh ze zrodel odnawialnych te ceny nie
          maja nic wspolnego z technika ale z polityka kraju.
          Mozna tylko porownac ceny zakupu energii przez operatorow np. we Francji
          na gieldzie energetycznej w dniu dzisiejszym:
          1KWh z atomu --->0,03€
          1KWh wiatru----->0.098€
          1KWh FW--------->0.46€
          Ceny nie zawieraja podatkow.Cala energia atomowa jest na dzisiaj sprzedana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka